jaanna019 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Jest szansa na zaostrzenie kar, na skuteczne ściganie, na zmuszenie wymiaru sprawiedliwości do realnego karanie a nie umarzania spraw! Podpiszcie błagam petycję z mojego podpisu, to ważne bo będzie ona w przyszłym tygodniu przedstawiona w ministerstwie. pomóżcie! Quote
AnnaA Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Podpisałam. Jaka jest szansa, zeby TVN nie odpuścił tematu Korabiewic? Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 na tvn24 jest wlasnie reportaz ze schroniska/ Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 holly101 napisał(a):Kobieto, nikt tu się nie zajmuje pouczaniem tylko właśnie staraniami o poprawę bytu tych zwierząt, to oczywiste, że jest wiele schronisk nie spełniających absolutnego minimum ale tu rozmawiamy o Korabiewicach, o losie tych zwierząt, o chorej psychicznie zarządzającej tym schroniskiem - a to chyba nie podlega dyskusji - piszę to słuchając gróźb pani Szwarc wobec reportera, patrząc na głupie miny zastępcy powiatowego lekarza weterynarii i wycierając własne*łzy... Każdy ten reportaż sprawia mi fizyczny ból, mnie nie jest żal tej kobiety, jej dziwactw, mnie jest zal tych zwierząt... i może na tym się skup, sprawy z panią Domaniewską (kimkolwiek ona jest) załatwiając na kanale prywatnym... /Karolina Sunia34 leczy jakies swoje frustracje na tym forum. A prawidzwym, najgorszym problemem teraz jest umieralnia pani Szwarc /Agnieszka Quote
jaanna019 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Janda i jego straż:angryy: Jestem w szoku, co za cymbał, ależ on ma tupet:angryy: Ciekawe jaką metodę zastosował?! Słyszałam (zaznaczam że nie mam pewności) o przypadku kiedy proponował dla pewnej właścicielki przytuliska, że jej pomoże, bo miała niewesołą sytuację, brak kasy, psy głodne itd, ale pod warunkiem, że przepisze swoją ziemię dla straży. Ciekawe czy to prawda? Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Jak widac 40ha kusi... /Agnieszka Quote
elmira Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Dobrze, że się zajmujemy pouczaniem, a nie przechodzimy do samosądów. Choć, nie powiem, ręka świerzbi, jak na to wszystko się patrzy. Quote
obraczus87 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Poprosze o wyslanie linku do dzisiejszego reportazu.... Quote
epe Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Ostatniaszansa! Proszę wyczyść skrzynkę,chciałam się pilnie skontaktować z Wami:razz: Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Epe, wyczyszczona, daj nam swoj tel, to zadzwonimy :) /Agnieszka Quote
Awit Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Nie wdawajcie się w dyskusje z sunią. Sz. jest psychicznie chora, ale świadoma tego co robi. Nawet jak ją uniewinnią z powodu choroby psychicznej, to powinna otrzymać zakaz posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia, powinna otrzymać kuratora i np co 2 tyg. meldować się u niego. Ale to w naszym kraju nierealne. Te dwa typy zajmujące stanowiska wojewódzkich powinni natychmiast polecieć ze stołków za niedopełnianie i lekceważenie obowiązków służbowych, oraz za łamanie ustawy o ochronie zwierząt. Przez nich min w Korabiewicach rozgrywał się dramat psów. Widziałam przez chwilę tego szefa J.... Ja psychiatrą nie jestem, ale z racji wykształcenia, zawodu, wiedzy, doświadczenia, rzut oka na jego oczy mi wystarczył i od razu widzę, że on ma chore oczy. Takie oczy mają ludzie mający alkoholowy problem albo problemy psychiczne. Na 100% facet nie jest psychicznie zdrowy, ma rozbiegane nerwowe czujne spojrzenie, taka dzikość, niepokój jest w tych oczach. Quote
avii Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Awit napisał(a):Nie wdawajcie się w dyskusje z sunią. Sz. jest psychicznie chora, ale świadoma tego co robi. Nawet jak ją uniewinnią z powodu choroby psychicznej, to powinna otrzymać zakaz posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia, powinna otrzymać kuratora i np co 2 tyg. meldować się u niego. Ale to w naszym kraju nierealne. Te dwa typy zajmujące stanowiska wojewódzkich powinni natychmiast polecieć ze stołków za niedopełnianie i lekceważenie obowiązków służbowych, oraz za łamanie ustawy o ochronie zwierząt. Przez nich min w Korabiewicach rozgrywał się dramat psów. .................. tak Sz . i te 2 typy -- ten dramat trwa od 6-ciu lat i NIKT nie widzi tego :shake: [FONT=Verdana]Biuro Ochrony Zwierząt[/FONT][FONT=Verdana]Fundacji dla Zwierząt ARGOS zajmuje się problemem bezdomnych zwierząt w jego wymiarze publicznym. Monitoruje dzialalność schronisk dla bezdomnych zwierzat, hycli i politykę gmin i urzędów. Zbiera i publikuje informacje źródłowe. W wybranych sprawach uczestniczy w postepowaniach sądowych i administracyjnych.[/FONT] [FONT=Verdana]O Korabiewicach tekst z 2008 roku[/FONT] [FONT=Verdana]……..[/FONT] [FONT=Verdana]Fundacja "Niedźwiedź", finansująca schronisko w Korabiewicach …….[/FONT] [FONT=Verdana]…………………[/FONT] [FONT=Verdana]…..W tym samym czasie ze schroniska wychodzą dramatyczne doniesienia o tym, że zgromadzona tam rekordowa ilość 800 psów głoduje, bo jest karmiona tylko dwa razy w tygodniu zepsutymi kurzymi łapkami, psy bez bud zamarzają, wiele jest chorych i wycieńczonych, a ponadto mnożą się, gdyż nie ma warunków ani pieniędzy na sterylizację……[/FONT] [FONT=Verdana]Czarna dziura[/FONT] [FONT=Verdana]O Fundacji nie można powiedzieć że działa dobrze bo nigdy nie publikowała sprawozdań z osiągania wymiernych celów. Zawsze głosiła wyłącznie motyw. Bezwarunkowego przyjmowania i przytulenia do serca każdego bezpańskiego psa. [/FONT] [FONT=Verdana]Ale gdy pies nie jest jeden, ani nawet nie jest ich dziesięć, tylko osiemset, to między motywem przygarnięcia go do serca a wynikami działania takiego zakładu pojawia się przepaść. W normalnych przypadkach, ta przepaść powinna być wypełniona dobrze zorganizowanym i odpowiedzialnym działaniem. W przypadku "Niedźwiedzia" nie wypełniła się niczym. Pozostała ogromną czarną dziurą w której giną psy i gminne pieniądze na opiekę nad nimi. Nad nią zaś wnosi się strzelisty gmach poświęcenia Fundatorki i zapierający dech rozmach jej przedsięwzięcia – osobistej opieki na 800 psami w spartańskich warunkach na pustkowiu. [/FONT] [FONT=Verdana]Taka konstrukcja okazała się nadspodziewanie trwała. Czarnej dziury nie odsłonią żadne liczby, statystyki i dokumenty. Nawet zeznanie Fundatorki o otruciu połowy stanu schroniska w 2005 roku. Każdy, kto tam był, widział i rozmawiał z nią, wzruszy ramionami i powie – "niemożliwe". [/FONT] [FONT=Verdana]Prześledzić los psów można by tylko na podstawie ewidencji. A tej nie ma, bo nawet doraźnie przeliczyć psów nie ma jak. Nie może być ewidencji, bo poświęcenie Fundatorki polega także na tym, że nie ma w schronisku ani mieszkania, ani biura z telefonem i komputerem. Bo wszystko jest dla zwierząt. Pozostaje wierzyć Fundatorce, że po prostu osobiście rozpoznaje i tuli do serca każdego z tych ośmiuset psów. [/FONT] [FONT=Verdana]Cierpienie[/FONT] [FONT=Verdana]Tymczasem rozbieżności między danymi ze schroniska a danymi z gmin, co do ilości przyjmowanych zwierząt, rosły co najmniej od 2003 roku…………[/FONT] [FONT=Verdana]……………………….[/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli nikt inny prócz niej nie chciał się poświęcić, to poświęcić musiały się same psy. Przeciętnie dwa-trzy dla jednego. Taka bowiem rysuje się proporcja korabiewickich psów o nieznanym i znanym losie. Przynosiło to Fundatorce dodatkowe cierpienie[/FONT][FONT=Verdana]. Gdy w 2005 roku pokazałem jej dokumenty z liczbami i spytałem wprost – odmówiła odpowiedzi, sugerując, że to jej osobista, bolesna tajemnica. Nie zaprzeczyła, że los tych zwierząt jest nieznany, nie jest przecież cyniczną oszustką…………[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.boz.org.pl/mz/korabiewice/index.htm[/FONT] Pani Ewo >> patrząc na to co było i na to jest --dobro tych zwierząt i tych które niewiątpliwie tam jeszcze trafią WYMAGA -- by temu położyć kres .. pytanie tylko jak to zrobić i czy sie uda ? może pisać petycje do GL. Insp. Wet. ?? z podaniem tego co na stronach boz-u? przeciez tylko chory nie widzi tego na podstawie cyfr co tam sie dzieje przez te lata ... WIĘC PYTAM [FONT=Verdana]Jak możemy pomóc ?? My dogomaniacy ..JAK ??[/FONT] [FONT=Verdana]Bo szanse na rozwiązanie tej sytuacji obecnie są chyba większe niż 5 -6 lat temu…albo mi się tylko wydaje..[/FONT] [FONT=Verdana]Boże pomóż [/FONT] Quote
bric-a-brac Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 avii napisał(a): WIĘC PYTAM [FONT=Verdana]Jak możemy pomóc ?? My dogomaniacy ..JAK ??[/FONT] [FONT=Verdana]Bo szanse na rozwiązanie tej sytuacji obecnie są chyba większe niż 5 -6 lat temu…albo mi się tylko wydaje..[/FONT] I to jest ważne pytanie. Są na dogo ludzie niepowiązani z żadną fundacją/stowarzyszeniem, którzy chcą coś zrobić. Stąd pytanie do tych mądrzejszych, do instytucji, fundacji... co możemy zrobić? Słuchajcie, kto jest bezpośrednim przełożonym tego powiatowego "weterynarza"? Może tam uderzyć? Jakieś listy słać, bo netowe petycje to jednak nie to samo, co zalanie jednostki odpowiedzialnej za nadzór setkami listów... Quote
matamata Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Nie jestem ekspertem ale sądzę, że powiatowy lekarz weterynarii podlega wojewódzkiemu, ten glownemu a wyżej chyba tylko minister rolnictwa. A że obecny minister Sawicki z PSL to i podejście do zwierząt ma iście chłopskie. Wątpię żeby uderzenie w tę stronę coś dało. Będę się trzymać tego co napisałam wcześniej. Skoro macie takie dane - ile psów zostalo wysłanych z gmin a ile schronisko przyjęło sądzę, że trzeba uderzyć do insytytucji kontrolujacych gminy. Wynika z tego, że gminy wogóle nie interesują się tym, co się dzieje z psami a co za tym idzie z pieniędzmi, które wydają. Obok okrucieństwa to jest także marnotrawienie publicznych pieniędzy. Wierzcie mi - wiem z autopsji, że RIO podejmowalo kontrole w gminach po zawiadomieniach dotyczacych dużo mniej powaznych rzeczy. Quote
donacja Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 avii napisał(a):WIĘC PYTAM [FONT=Verdana]Jak możemy pomóc ?? My dogomaniacy ..JAK ??[/FONT] [FONT=Verdana]Bo szanse na rozwiązanie tej sytuacji obecnie są chyba większe niż 5 -6 lat temu…albo mi się tylko wydaje..[/FONT] [FONT=Verdana]Boże pomóż [/FONT] To jest dobre pytanie, należy śledzić temat, nie odpuszczać. Może się uda, tak jak w Krężlu, pospolite ruszenie. Jeżeli już do tego dojdzie, oferuję pomoc w transporcie (mam duże auto z hakiem, także w razie czego i przyczepę mogę pociągnąć). Co prawda wiem, że do odebrania tej "pani" psów droga jeszcze daleka, ale udało się w Krężlu, udało się w Boguszycach, może uda się i w Korabiewicach. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 matamata napisał(a):Nie jestem ekspertem ale sądzę, że powiatowy lekarz weterynarii podlega wojewódzkiemu, ten glownemu a wyżej chyba tylko minister rolnictwa.... Główny Inspektorat Weterynaryjny: Główny Lekarz Weterynarii Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Wojewódzcy Lekarze Weterynarii Powiatowi Lekarze Weterynarii Graniczni Lekarze Weterynarii. Quote
malagos Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 obraczus87 napisał(a):Poprosze o wyslanie linku do dzisiejszego reportazu.... ja też proszę, wstawie do 2. postu. Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 NIK, RIO - znakomity pomysł , ja bym też uderzyła do Ministerstwa Ochrony Środowiska bo jemu organizacje prozwierzęce podlegają, ciekawe co zadziałała Prokuratura w Żyrardowie, ale... No własnie, ile to będzie trwało ? Zbieranie dokumentów, zeznania świadków obu stron itd. Co tam nie ma co gdybać, czy pójdzie gorzej czy lepiej, szybciej czy wolniej, najwazniesze aby szło, działo się nagłaśniało. i konsekwentnie upierdliwie i im nas więcej tym lepiej i tych zrzeszonych ( organizacje , fundacjie ) i tych nie zrzeszonych Pamiętajcie jednak o jednym, my bez względu na to jaka jest i co robi P.Szwarc - nie pozstawimy psów i kotów jestem nawet przekonana, że nie pozwolimy aby umierały z głodu. Jednak przeciętny obywatel co to lubi pieski czy kotki co to rzucił grosik na biedne zwierzątka przestanie dawać na te zwierzątka , a tych ktosiów będzie wiele, wiele... Ewa Quote
epe Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 ostatniaszansa napisał(a):NIK, RIO - znakomity pomysł , ja bym też uderzyła do Ministerstwa Ochrony Środowiska bo jemu organizacje prozwierzęce podlegają, ciekawe co zadziałała Prokuratura w Żyrardowie, ale... No własnie, ile to będzie trwało ? Zbieranie dokumentów, zeznania świadków obu stron itd. Co tam nie ma co gdybać, czy pójdzie gorzej czy lepiej, szybciej czy wolniej, najwazniesze aby szło, działo się nagłaśniało. i konsekwentnie upierdliwie i im nas więcej tym lepiej i tych zrzeszonych ( organizacje , fundacjie ) i tych nie zrzeszonych Pamiętajcie jednak o jednym, my bez względu na to jaka jest i co robi P.Szwarc - nie pozstawimy psów i kotów jestem nawet przekonana, że nie pozwolimy aby umierały z głodu. Jednak przeciętny obywatel co to lubi pieski czy kotki co to rzucił grosik na biedne zwierzątka przestanie dawać na te zwierzątka , a tych ktosiów będzie wiele, wiele... Ewa Też tak myślę Ewo! Na dodatek Fundacja wypadła z prawa do 1%!! Może jak pani Sz. "głód zajrzy w oczy" -bo zapewne o tym nie myśli jeszcze - to może da się ją odsunąć od prowadzenia Fundacji?:cool3: Tylko za co utrzymać taką ilość zwierząt oraz pracowników?:-( Quote
avii Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Pani Ewo gorzej juz chyba być nie może prawda ? W przypadku zmiany zarzadzającego to może być tylko lepiej bo hycla ani sadysty na kierownika nikt nie przewiduje . A mądrych ludzi nie brakuje . trzeba ich tyko znależć. A co do ludzików to przeciętny człowiek lubi transparentnośc jak ona będzie to i datki będą Korabiewice mają jak wiemy olbrzymi , niewykorzystany potencjał , grunt , przestrzeń dopuścic tylko wolontariuszy , dobre strony z adopcjami wirtualnymi, i przede wszystkim co jakis czas sprawozdania i wpuszczać ludzi do schronu . Nie chować się , bo jak sie nie ma co do ukrycia to i los łaskawszy Wiem to jest skrót myślowy i nie wszystko sie da opisać ale uważąm że wraz ze zmianą ludzi w Korabiewicach los psów może zmienic się tylko na lepsze w pesymistycznym ukladzie i mysleniu to lepiej nic nie robic , zostawic tak jak jest a psy z głodu zagryzając siebie wzajemnie rozwiążą problem :( Quote
sleepingbyday Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 o.sz. wyczyśćcie skrzynkę. niezły nawał pw, hehe. zamiast pw, wysłałam adze mejla. Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 haaaaaaaaa, nie moge w ksiedze Korabiewic odezwal sie syn Sieminskiego - oczywiscie broni Magdy Sz rekami i nogami - dobrali sie tutaj, ze hoho /Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Własnie poprzez transparentność wielu ludzi nas nie zostawiło, ba do dzisiaj dostajemy maile np. nasza firma chciałaby zrobic zbiórke na schronisko P. Wahl , bardzo grzecznie wyjaśniamy już nie wdając się w szczegóły , co ,kto komu i jak , krótko ; schronisko jest, fundacja jest nie ma znanej malarki ale co najważniejsze są psy ( bo kicie znalazly domki) juz nie 800 a 455 , mozna przyjechać, zobaczyc , wejśc. Dorośli okazują sie bardziej bojaźliwi wchodza na pierwsze podwórko i niesmiało; może juz dalej nie? ... dzieciaki są odwazzniejsze, wchodzą prawie wszędzie, oczywiście pod ochroną pracowników. Wielu dogomaniaków oraz ludzi z miau u nas było. Każde pomieszczenie -dostępne. Widzę wciąż analogię Boguszyce - Korabiewice ; brak adopcji, nie wpuszczanie ludzi, ba nawet zje.....y przepraszam i gromy na tych co przywozili dary, w jednym miejscu ulubieńcami były ( i są ) myszki w drugim szczury, w jednym i drugim miejscu byli "ulubieńcy " latami egzystujący w schronisku, w jednym i drugim miejscu są cmentarzyska zwierząt. I Boguszyce i Korabiewice mają potencjał tylko... i w jednym i w drugim przypadku chorobliwe podejrzenia, oskarżenia; o ziemię wam chodzi o ziemię. Nie wierzę w przemianę p. Szwarc , nie wierzę ,że wpuści tam wolontariuszy . Odsunięcie, zakaz prowadzenia schroniska byłoby najlepszym wyjściem tylko... ale... sprawa ziemi, zapisu, o tym na razie niestety napisać nie mogę, prosze wybaczyć. Jest natomiast wyjście wykorzystując zapisy prawne jednak nie z takimi lekarzami powiatowymi jacy przez lata dokonuja "inspekcji " w Korabiewicach a których moglismy zobaczyć w TVN. Każde schronisko 9 nawet a moze tym bardziej na prywatnej ziemi ) powinno być regularnie, rzetelnie kontrolowane z udziałem przedstawicieli organizacji prozwierzęcych i skrupulatnie rozliczane jeżeli ma podpisane umowy z gminami ale na boga nie z kilkunastoma ! Może i upierdliwe ale sprawozdania co najmniej raz na kwartał do publicznej wiadomości. Super by było zainwestować, przeszkolić, Ech rozpisałam się. Pomarzyłam. Tylko, że to nie pomoże tym biednym zwierzętom z Korabiewic. Ale jak pisze avii musimy odrzucic pesymistyczne myślenie i dalej , konsekwetnie im pomóc. Ewa Quote
ostatniaszansa Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 A to z dzialu "mozesz pomoc" Korabiewic : "Drodzy Przyjaciele! Tylko dzięki Wam nasze schronisko dla prawie 700 zwierząt istnieje! Chcielibyśmy zaproponować Wam alternatywną formę spędzania weekendów - spotykajmy się w Korabiewicach - naprawiamy budy, zasypujemy wykopane przez psiaki dziury, sprzątamy im boksy. Zaprzyjaźnijmy się ze schroniskowymi zwierzakami, wyprowadźmy psy na spacer, pobawmy się z kotami. Możemy wracać co tydzień lub co miesiąc, one i tak będą na nas czekać! nic dodać nic ująć ... E Quote
avii Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 zaczęła sie obrona :diabloti::diabloti: Powiatowy lekarz weterynarii w Żyrardowie odpiera zarzuty dotyczące schroniska dla zwierząt w Korabiewicach, w materiale wyemitowanym w TVN i TVN24 i żąda sprostowania. Jego zdaniem dziennikarz przygotowujący materiał reporterski nie dochował staranności i posłużył się wyrywkowymi archiwalnymi nagraniami jednej z organizacji, nie koniecznie zarejestrowanymi w Korabiewicach. Szukanie taniej sensacji, posługiwanie się wybiórczo dokumentami i obrazami, sugerującymi potworne warunki w schronisku, choć część materiału została zarejestrowana w prywatnym domu szefowej schroniska Magdy Szwarc, rezygnacja z zapoznania się z dokumentacją Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Żyrardowie. Lista zarzutów jest długa, ale zdaniem powiatowego lekarza weterynarii w Żyrardowie Marka Radzikowskiego tak wygląda prawda o pracy dziennikarza przygotowującego materiał dotyczący rzekomych zaniedbań służb weterynaryjnych i schroniska w Korabiewicach. Nagrania zresztą, zaznacza, nie pochodzą z 40 hektarowego schroniska. Radzikowski w piśmie do szefa stacji telewizyjnej żąda sprostowania nieprawdziwych informacji i zaprasza dziennikarzy na wizję lokalną. Zamiast dziennikarzy, dziś w Korabiewicach trwa kontrola Głównego Inspektora Weterynarii. Jaki będzie wynik kontroli – nie wiadomo. Wiadomo za to, że schronisko jest jednym z nielicznych, tak dużych i rozwiązujących problem bezdomnych zwierząt z całego regionu. Wyniki dzisiejszej kontroli Głównego Lekarza Weterynarii w schronisku w Korabiewicach będą znane za co najmniej kilka dni, kiedy zostanie sporządzany raport pokontrolny. Na stronie internetowej Powiatowego Lekarza Weterynarii w Żyrardowie pojawiło się wczoraj poniższe oświadczenie. Żądanie sprostowania Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 Prawo prasowe (Dz. U. 1984 Nr 5, poz. 24 z późn. zm.) Powiatowy Lekarz Weterynarii w Żyrardowie domaga się sprostowania niezgodnych z prawdą informacji, podanych w dniu 26 stycznia 2011 w programie „Prosto z Polski” wyemitowanym w stacji TVN24 o godzinie 17.10 oraz w serwisie informacyjnym „Fakty” wyemitowanym w stacji TVN o godzinie 19.00 i udostępnionych na stronie internetowej http://www.tvn24.pl/, dotyczących schroniska dla zwierząt w Korabiewicach. W materiałach tych wykorzystano fragmenty filmu pochodzące od organizacji społecznej o nazwie „Pogotowie i Straż dla Zwierząt” zs. w Trzciance, nagranego w grudniu 2008 roku na terenie domu prywatnego pani Magdaleny Szwarc – prowadzącej schronisko, a nie na terenie schroniska. Materiał filmowy został zmontowany w taki sposób, aby stworzyć u oglądającego wrażenie drastycznych warunków bytowych zwierząt utrzymywanych w schronisku i kompletnej bezczynności organów Inspekcji Weterynaryjnej w zakresie nadzoru nad tym obiektem. Materiał filmowy zawierał również zdjęcia drastycznie okaleczonych zwłok zwierzęcych, z sugestią, że wykonano je na terenie schroniska w Korabiewicach, choć na zdjęciach nie istnieją jakiekolwiek punkty odniesienia pozwalające stwierdzić, że te zdjęcia zostały wykonane właśnie w tym schronisku. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Żyrardowie wyraża głębokie zdziwienie, że redaktor Jacek Malarski nie zechciał w dniu 24 stycznia 2011 zapoznać się z całością postępowania Powiatowego Lekarza Weterynarii w Żyrardowie, prowadzonego na okoliczność wniosku organizacji „Pogotowie i Straż dla Zwierząt” zs. w Trzciance, w sprawie odebrania w pierwszym kwartale 2009 roku pięciu psów ze schroniska w Korabiewicach, z powodu złych warunków bytowych zwierząt tam utrzymywanych. Nie wyraził również zainteresowania, aby pojechać do schroniska z pracownikami Inspekcji Weterynaryjnej, w celu zarejestrowania materiału dotyczącego warunków utrzymania zwierząt w schronisku. Widocznie pogoń za tanią sensacją i chęć wypełnienia ramówki programu przeważyła nad elementarną dziennikarską rzetelnością. Pomimo nieuczciwego przedstawienia przez Telewizję TVN w dniu 26 stycznia 2011 funkcjonowania schroniska dla zwierząt w Korabiewicach, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Żyrardowie stoi na stanowisku, że opinia publiczna powinna być informowana rzetelnie. Dlatego zaprasza ekipę Telewizji TVN do zapoznania się na miejscu, w dowolnym terminie, z warunkami panującymi w schronisku w Korabiewicach. Jeżeli będziecie Państwo chcieli skorzystać z powyższego zaproszenia proszę o informację telefoniczną dzień wcześniej (numer telefonu 468541247). W przypadku gdybyście Państwo chcieli przyjechać bez uprzedzenia, proszę o przyjazd do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Żyrardowie w dowolnym dniu roboczym do godziny 10.00. z poważaniem Do wiadomości 1. Mazowiecki Wojewódzki Lekarz Weterynarii 2. a/a :lying: jak wysprzątane to zapraszają , ech życie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.