ewatr Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Wikunia hopamy po nowe wieści :multi: i moze te obiecane zdjecia ;) Quote
loozerka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Dokładnie- po oba. NIedlugo psicy odrosną wlosy po tych fryzjerach i nie będzie podobna do zdjęc, jak problemy techniczne nie mina ;) Quote
oktawia6 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 W takim razie-widzę, że nic nie widzę:shake: -i nie wiem czy Viktoria będzie miała w takim razie sterylizację-prosiłam wcześniej, prosiłam ostatnio też Miniagę-w jaki dzień skąd dokąd-w nawiązaniu do jej propozycji przewiezienia nas do klinik i odebrania wieczorem-nie dostałam na priva jej numeru telefonu celem ustalenia szczeg. podałam kilka dni wcześniej jak trasa-i nic-dalej nic-dzisiaj jest już 17-sta i nic-w takim razie Viktoria będzie puszczona bez sterylizacji-200 zł na sterylizację jest plus 72 zł na USG czy BAC tego guzka przy sutku na taxówkę nie mam-to jej wszystkie pieniądze. Ostatnio na Sadybę do dr Garncarza wiozła nas SuperGosia:loveu: -ale tym razem jest chora-i mimo chęci tym razem nie jest w stanie. NIE MA NAS KTO ZAWIEŹĆ DO LECZNICY-nie będę ślepego psa wlokła w porannych korkach autobusami a potem nieprzytomnej po narkozie wieźć tramwajami do domu. podaję swoją komórkę 0602-178-666 ale wątpię by ktoś zareagował skoro do tej pory nic. Tymbardziej, prosiłam tłumaczyłam, jutro czyli 5 września jest możliwość wykonania tego zabiegu za pół ceny czyli za 200 zł:roll: a Warszawiacy też na jej wątek zaglądają :roll: Dzisiaj dzwoniła pani w sprawie Viktorii z "Mojego Psa" ale ma w domu 15 psów:crazyeye: :shake: wyniknęło z rozmowy... Nie ma chętnych na Viktorię:shake: postaram się ją wystawić na Allegro-tam może zwiększy się jej szansa-chociaż też:roll: ona musi być w domu bez psów:cool1: ... Quote
aniac50 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 CIOTECZKI Z WARSZAWY !!!!!!!!!,czy na prawdę nikt nie może jutro pomóc ???????Taka okazja a tu grobowa cisza !:placz: :placz: Quote
oktawia6 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Niesamowity przypadek:crazyeye: :multi: zadzwoniła przed momentem pani, nie jest zalogowana na Dogo:cool1: ale zobaczyła tę prośbę o transport i zapronowała swoją pomoc:crazyeye: :Rose: :Rose: :Rose: to nieprawdopodobne!:bigcool: Jutro na 8:30 będzie pod domem by zawieźć nas do kliniki na Gagarina i odebrać wieczorem-to niespodzianka-nie do wiary:Cool!:-i to nie dogomaniaczka! jejstem kompletnie zaskoczona Quote
aniac50 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 SUPER WIEŚCI !!!!!! a ja tak bardzo się o WAS dziewczyny martwiłam !!!:multi: :multi: :multi: Quote
kasia124 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 ehh no super! trzymam kciuki za was! Quote
SuperGosia Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Baaardzo sie ciesze, ze Pani sie zglosila i serdecznie dziekuje rowniez w swoim imieniu :Rose: Oktawio, to ze jestem chora nie byloby problemem, bo i tak musze chodzic do pracy (czekaja chiba, az padne przy biurku, ew. wszystkich pozarazam i nikt mi nie kaze wtedy przychodzic :diabloti: ), tylko samochod stoi do piatku w warsztacie, bo cos-tam sie popsiulo :p Quote
malawaszka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 uffff no to super, że się znalazła Pani chętna pomóc Wikuni :multi: a do miniagi trzeba było wysłać pw bo ostatnio dogo się psuło i powiadomienia nie działają :shake: Quote
loozerka Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 octawia, wszyscy mamy nadzieję dowiedziec się, jak tam stan suni po zabiegu...i trzymamy kciuki, by nie broiła po.. i szybciutko wrócila do pełnej formy. Quote
malawaszka Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Wikunia już pewnie dochodzi do siebie :kciuki: Quote
oktawia6 Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Wiktoria już po zabiegu za moment jadę po nią-ta pani nas przywiezie do domu. Okazało się że do sterylizacji trzeba dopłacić jeszcze 170 zł-koszty samych nici żędu 20 zł-plus reszta materiałów-szkoda tylko, że pani z recepcji tego nie podała-gdy się pytałam o cenę-gdyż 200 zł to nie jest suma do zapłacenia-a tamtej reszty nie podała:shake: -pani, która nas wozi i przywozi zdeklarowała tę resztę czyli 170 zł dopłacić-za co bardzo jej dziękuję:Rose: :Rose: :Rose: . Te guzki, które wymacałam jej przy piersiach-a któych weci wcześniej czy w schronisku nie "zauważyli" jak lekarz powiedział w 95% są nowotworowe-te przy sterylizacji zostały wyłuskane i zleciłam by zostały zbadane histopatologicznie-co powiększa się o sumę 40 zł-na koncie Viktorii z tego co wiem nie ma żadnych środków:shake: jeśli okaże się, po badaniu na 100%, że są nowotworowymi guzkami -a ma ich jeszcze ze 3 to szansa na adopcję jest kompletnie żadna-niewidoma z rakiem, nikt jej nie zechce:shake: :placz: -śmiem wątpić w takiej sytuacji o zasadność wystawiania jej na Allegro-musi to być osoba ze świadomością tego, że sunia oprócz tego wymga opieki okulistycznej do końca swego życia, regularnego podawania kropel-3 rodzaje-3 razy dzinnie. Muszę jej jeszcze kupić majtki specjalne na jej rozmiar po zabiegu-także nic mi nie zostaje-gdyby nie ta pani-która cudem spadła z nieba-to zabieg by się nie odbył dzisiaj, i transport i fundusze, któych po prostu by zabrakło. Quote
malawaszka Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 o matko - błagam, żeby to nie był rak :placz: :placz: :placz: bardzo niefajnie, że najpierw powiedzieli, że 200 zł a potem kwota urosła :shake: Wielkie podziękowania dla cudownej Pani która pomogła Oktawii :Rose: Quote
ewatr Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 trzymam mocno kciuki za miss dogo żeby to nie był złosliwy nowotwór bo wtedy to bedzie smutek :-( i duzy problem z adopcja :shake: / poszło pare groszy na Wiki tyle ile moge :oops: / Quote
tania Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Nie traćcie wiary, znam ludzi, którzy wzieli ze schronu schorowana sunie, zupełnie bez sierści. Jak ją pierwszy raz zobaczyli to się popłakali (ja oczywiście wraz z nimi) i było jasne że pojedzie z nimi..a teraz to zupełnie inna sunia, prawie rasowiec... Quote
ARKA Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 malawaszka napisał(a):bardzo niefajnie, że najpierw powiedzieli, że 200 zł a potem kwota urosła :shake: Powiem krotko-nabijanie w butelke:angryy: Za taka cene kazda klinika by zrobila "bez łaski":shake: :shake: :angryy: Quote
ARKA Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 oktawia6 napisał(a):te przy sterylizacji zostały wyłuskane i zleciłam by zostały zbadane histopatologicznie-co powiększa się o sumę 40 zł-na koncie Viktorii z tego co wiem nie ma żadnych środków:shake: jeśli okaże się, po badaniu na 100%, że są nowotworowymi guzkami -a ma ich jeszcze ze 3 to szansa na adopcję jest kompletnie żadna-niewidoma z rakiem, nikt jej nie zechce:shake: :placz: No nie zalamuj sie Okawia, sporo suk ma niestety takie guzki,nawet te co maja domy, nagle pach i sa guzki:shake: :shake: Mnie jedynie martwi to ,ze zamist zrobic porzadna operacje usuniecia ich a przy okazji kastracje, jest zrobione odwrotnie. I TAK GUZY TRZEBA USUNAC-kto powiedzial, ze te trzy pozostale beda ok? Nie wykazala sie klinika, oj nie:shake: :shake: :shake: Quote
lothia Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Oktawio jak chcesz mam pooperacyjny kubraczek,niezaduży, może będzie dobry Quote
aniac50 Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Nie "popisała" się klinika ,oj nie popisała ...:shake: :shake: :shake: Pozostawię takie zachowanie,bez komentarza.Oktawio może znów CUD jakiś nie ominie naszej Wiktorii?Nie martwmy się na zapas !Spokojnie poczekajmy na wyniki,Pozdrawiam Was dziewczyny i .........trzymajcie się !:oops: :oops: :oops: Quote
Barbi Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Dosłałam dopiero dziś na konto co nieco. Wcześniej nie mogłam niestety. Zdrowiej nam słoneczko. Oktawio jak sterylizowałam kotkę to wetka kazała nam podrzeć jakąś starą podkoszulkę i w niej powycinać odpowiednie dziury na łapy a u góry malutkie na trocki i na pleckach zawiązywać. Nie potrzeba po operacji specjalistycznych jakichś ubranek wystarczy tylko że będzie to cienka bawełna. Quote
kelko Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Oktawio, nie martw się na zapas. Przecież nawet jeśli te guzki są nowotworowe (a pewnie wet ma rację, że są), to przecież mogą być łagodne. Poczekajmy spokojnie na wyniki badania. A sądząc choćby po wydarzeniach ostatniego dnia, to Wiktoria ma po prostu szczęście :lol: Quote
oktawia6 Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Viktoria w towarzystwie Dandiego te łózio jej odpowiada:cool3: w towarzystwie 2-giego mojego syneczka Gryfika cała gromadka Viktoria śpi z nami na tym łożu:cool3: Dandi wybrał sobie Viktorię jako swoją muzę a oto relax na tych fotach Viktoria jest po ostrzyżeniu:razz: ma wyprofilowane brewki i główkę:cool3: tak lubi spędzać dzień: spacerki, 2 razy dziennie posiłek, wylegiwanie się na kanapach --------------------------------------------------------------------- to smutne zdjęcie:placz: z dzisiaj-w części szpitalnej-przed sterylizacją: to był naprawdę smutny widok, po zamknięciu do klatki, od razu zaczęła dyszeć, ślina jej ciekła jak u Buldoga, język na wierzchu-od razu skojarzył mi się ten widok ze zwierzęciem idącym na rzeź:placz: , weszłam tam tylko na moment-przebywają tam psy i koty po zabiegach-więc długo przebywać tam nie mogłam Dodam, czego nie napisałam wcześniej, że Viktoria miała wykonany zabieg sterylizacji w narkozie wziewnej wraz z mastektomią. ZESTAWIENIE: 196 zł-wizyta domowa, morofologia z rozmazem i biochemią, wymaz ze zmian skórnych na 3 płytki, założoenie hodowli po kątem grzybów, posiew oraz antybiogram, mam f-rę 95 zł-karma 14 kg-Purina Adulity-mam rachunek, 22 zł-krople do oczu Matrixol-mam paragon, 360 zł-sterylizacja w narkozie wziewnej wraz z mastektomią (chirurg operujący:dr Mikłusz), wycięcie 2 guzków-materiał przekazany do badania histopatologicznego celem określenia złośliwości guzków-w tej cenie, mam f-rę 16 zł-majtki pooperacyjne, mam paragon --------------------------------------------------------------------- RAZEM: 689 zł ZOSTAŁO: 10 ZŁ Pani, która nas dzisiaj woziła-serdecznie dziękuje jeszcze raz:Rose:-dopłaciła też do zabiegu 170 zł. Mam pytanie do Was: czy ma ktoś na wymianę karmę dla suk po sterylce na wymianę z Purimą? Teraz Viktoria musi być na diecie "kastratów"-wór ma 14 kg-Viktoria zjadła ze 2 kg. Potrzebny będzie nam transport dnia 15 września piątek na zdjęcie szwów w klinice!!! Barbi-dzięki za wpłatę:Rose: -pieniądze będą potrzebne na wizytę pooperacyjną za 10 dni w klinice-zdjęcie szwów. Quote
GreenEvil Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 To ja ze strony AFN: stan srodkow na dzisiaj: wiktoria z lodzi - 30,00 pzdr GreenEvil Quote
malawaszka Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 aa czyli jednak usunęli sutki chore - całą listwę czy ile? uff to dobrze :multi: jak Wikunia się czuje po operacji??? zdjęcia śliczne :loveu: no jeszcze chciałam spytać o te jej oczka - na początku dr Garncarz mówił, ze jest szansa że Wiki będzie widzieć - czy nadal taka szansa istnieje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.