ARKA Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 [quote name='miniaga']A ja mimo że bardzo mi szkoda tej biedulki- przeleję pieniążki dla innego potrzebującego zwierzaka. Nie podoba mi się podejście Oktawi i już. A mnie sie nie podoba Twoje podejscie- jest wybiorcze- jak widac rozrozniasz psy moje i te 'gorsze, bezdomne'. To cytat z Twoje innego watku o wystawach, odnosnie pielegnacji psa: "Najlepszym sposobem byłoby ogolenie suczki a następnie zaczęcie pielegnacji od podstaw- przedewszystkim markowe kosmetyki i właściwe zabezpieczenie włosa miedzy wystawami' Markowy kosmetyk chyba nie kosztuje 5 zl? A co do kosztu zabiegu-prosze-wymien kliniki warszawskie, z pelnym wyposazenie, ktore taniej zrobia zabieg kastracji niz 400zl. czekamy. Mozemy dyskutowac o zasadnosci uzycia narkozy wziewnej, owszem, ale jesli zabieg ma byc pod narkoza wziewna napisz jakie sa ceny zabiegow kastracji,suczki wielkosci Wiktoria. Quote
ARKA Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 oktawia6 napisał(a):-------------------------------------------------------------------- witam i żegnam nawet dyskutować mi się nie chce-kolejna mądra Oktawia Ty tu nie jestes od dyskusji tylko od roboty:razz: Masz tu pisac to co najwaznesze, co u Wiktorii...:loveu: Quote
oktawia6 Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 [quote name='ARKA']Oktawia Ty tu nie jestes od dyskusji tylko od roboty:razz: Masz tu pisac to co najwaznesze, co u Wiktorii...:loveu:[/quote) ----------------------------------------------------------------------- dobre, dobre ARKA:biggrina: .... co u Viktorii, powiadasz... otóż w tygodniu będą jej wyniki zeskrobin-cała jestem w nerwach-ale nie wyprzedam faktów-czekam, wtorek 18:30 konsultacja okulistyczna dr Garncarz-transport SuperGosia-wielkie dzięki :Rose: :Rose: :Rose: w tygodniu niech zbada ten guzek przy sutku weterynarz oraz USG lub BAC czy PCI-jeśli takowe dla zwierząt są:roll: -jednym słowem-entymologia guzka:roll: a z przyziemniejszych spraw to Viktoria będzie stylizowana-wpadłam na pomysł dzisiaj, że powinni założyć program w TV "Zostań psim łabędziem" na wzór "Zostań łabędziem" lub inna dziedzina-bo to przedmioty martwe "Odpicuj mi brykę"/"Odpicuj mi psa" :multi: program miałby napewno dużą oglądalność i metamorfozy psów kładłyby ludzi na ziemię-pomysł moim zdaniem rewelacyjny:razz: Viktoria już w nim by była-za nią Lolek, Dredek, Aszot i wiele innych przemian w "Łabędzie":loveu: Quote
ARKA Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='oktawia6'] jednym słowem-entymologia guzka:roll: A co to ci da? Pierwsza i ostatnia zasada i w medycynie ludzkiej tez. GUZKI USUWAC, im szybciej tym lepiej. a z przyziemniejszych spraw to Viktoria będzie stylizowana-wpadłam na pomysł dzisiaj, że powinni założyć program w TV "Zostań psim łabędziem" No poprosu SUPER pomysl, bede pierwsza fanka tego progamu. Tylko mam nadziej,ze nie bedzie takich tam operacji plastycznych biustu, nos, zmarczki, odsyssania tluszczu itd? Nie bedziesz 'przerabiala' boksera na charta?:eviltong: Moze trzeba do tv style uderzyc!:loveu: Quote
oktawia6 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='ARKA']A co to ci da? Pierwsza i ostatnia zasada i w medycynie ludzkiej tez. GUZKI USUWAC, im szybciej tym lepiej. ----------------------------------------------------------------------- No poprosu SUPER pomysl, bede pierwsza fanka tego progamu. Tylko mam nadziej,ze nie bedzie takich tam operacji plastycznych biustu, nos, zmarczki, odsyssania tluszczu itd? Nie bedziesz 'przerabiala' boksera na charta?:eviltong: Moze trzeba do tv style uderzyc!:loveu: ====================================================== tak-wiem o tym-guzek ma być zdiagnozowany i w zależności od oceny dalsze postępowanie/ Co do piersi to mały lifting piersi Vikusi by się przydał:cool3: ma napradę piersi w rozmiarze DD-przerabiać ARKA? tak od razu:evil_lol: Viktorię w Pit Bulla:evil_lol: a przy okazji-nawet nie Wiesz jakby Cię zadziwiła-ma tak głębokie warknięcie-przy zabawie-to takie "pomrukiwanie" jak się kokosi na podłodze z radości:multi: -jak krokodyl:crazyeye: tak mi się to podoba, że dalej ją zachęcam do kokoszenia:eviltong: i słucham tych niskich dźwięków-zauważyłam, że ona naprawdę gada: przy ziewaniu-ale jak!!! przy zabawie-och i wiele innych sytuacji-różne barwy różne odcienie emocji-naprawdę dziewczyna jest wygadana:eviltong: Quote
ARKA Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='oktawia6']====================================================== tak-wiem o tym-guzek ma być zdiagnozowany i w zależności od oceny dalsze postępowanie/ Co do piersi to mały lifting piersi Vikusi by się przydał:cool3: ma napradę piersi w rozmiarze DD-przerabiać ARKA? gryfoniki zapytaj, meskie gusta moga byc inne:eviltong: . tak od razu:evil_lol: Viktorię w Pit Bulla:evil_lol: a przy okazji-nawet nie Wiesz jakby Cię zadziwiła-ma tak głębokie warknięcie-przy zabawie-to takie "pomrukiwanie" jak się kokosi na podłodze z radości:multi: -jak krokodyl:crazyeye: tak mi się to podoba, że dalej ją zachęcam do kokoszenia:eviltong: i słucham tych niskich dźwięków-zauważyłam, że ona naprawdę gada: przy ziewaniu-ale jak!!! przy zabawie-och i wiele innych sytuacji-różne barwy różne odcienie emocji-naprawdę dziewczyna jest wygadana:eviltong: Moja Fela jak sie kokosi-to z czyms w pyszczku- to wydaje dzwieki jak swinka, no naprawde tak pochrumkuje:multi: A jak cos zdecydowanie chce to tak szczeka, takim glose, ze umarlego z trumny by ruszyla. i naprawde wie co chce,zaraz micha w zeby albo kapec do wyjscia.wczoraj to mnie wieczorem z piec razy przegonila-na dwor, na spacerek-tak sie kokosila.. Chyba nas obie, nasze dziewczyny, jednak przegadaja:p Quote
netti1 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 zgłosiła się do mnie pani która straciła po 17 latach swoją sznaucerkę,mysli o zaadoptowaniu pieska po przejsciach,może to jest to?? Quote
GoniaP Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Jeśli przejdzie przez wszechstronne rtg i nic nie znajdziemy, to czemu nie?:razz: Quote
malawaszka Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Wikunia będzie w Moim Psie :multi: bardzo sie podobało foto w chustce MP :razz: :loveu: netti - jakby ta Pani się jednak na Wiki nie zdecydowała, albo jakby nie mogła zapewnić odpowiednich waunków to zapraszam na www.sznaucery.rix.pl - może tu znajdzie psiulkę dla siebie :kciuki: Quote
ewatr Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 a było że zostanie miss dogo ? ;) i co juz niewiele brakuje , oby zdrówko dopisało Wiktorii :loveu: a pomysł na " odpicuj mi psa " to warto opatentowac bo potem inni beda smietane spijać :evil_lol: Quote
aniac50 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 TO NIE WIARYGODNE !!!!!-czy to ten sam pies ?Czegoś takiego w życiu nie widziałam !!!!!Oby tylko zdrowie Viki było wprost-proporcjonalne do jej wyglądu (czego jej życzę z całego serca) :multi: Quote
loozerka Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Naprawdę ślicznie Viki wygląda, mordka nie do poznania. A jak teraz z jej doopką, gdy sierść odrosła? Lepiej to wygląda? Bo to, poza okiem, chyba robiło najbardziej przerażające wrażenie. Mam nadzieję, ze psiakowi trafi się dom stały równie zwariowany na jej punkcie, jak domek tymczasowy - oktawia :* . Trzymam kciuki za młodą - teraz spojrzenie ma prawie szczenięce :) Quote
Barbi Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 netti1 napisał(a):zgłosiła się do mnie pani która straciła po 17 latach swoją sznaucerkę,mysli o zaadoptowaniu pieska po przejsciach,może to jest to?? Hejka przypominam ktoś tutaj wspominał o potencjalnej adopcji może warto się tym newsem zainteresować?? Quote
miniaga Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='ARKA']A mnie sie nie podoba Twoje podejscie- jest wybiorcze- jak widac rozrozniasz psy moje i te 'gorsze, bezdomne'. To cytat z Twoje innego watku o wystawach, odnosnie pielegnacji psa: "Najlepszym sposobem byłoby ogolenie suczki a następnie zaczęcie pielegnacji od podstaw- przedewszystkim markowe kosmetyki i właściwe zabezpieczenie włosa miedzy wystawami' Markowy kosmetyk chyba nie kosztuje 5 zl? A co do kosztu zabiegu-prosze-wymien kliniki warszawskie, z pelnym wyposazenie, ktore taniej zrobia zabieg kastracji niz 400zl. czekamy. Mozemy dyskutowac o zasadnosci uzycia narkozy wziewnej, owszem, ale jesli zabieg ma byc pod narkoza wziewna napisz jakie sa ceny zabiegow kastracji,suczki wielkosci Wiktoria. Proszę Arka- Tak się składa, że po przecytaniu wątku rozmawiałam z kliniką na Bemowie na Powstańców i zabieg moga przeprowadzić za 100 zł- po przeczytaniu watku lekarz policzy tylko za narkozę wziewną i antybiotyk. Mój lekarz na Książęcej napewno również przeprowadziłby zabieg sterylizacji za symoliczną kwotę, nie jeden pies po przejściach leczył sie u niego - często płacąc tylko za leki po cenach hurtowych a za operacje brał tylko tyle ile mieliśmy. Opieka w pełni profesjonalna i na najwyższym poziomie. Co do wypowiedzi mojej odnośnie kosmetyków- ja równiez używam kosmetyków najwyższej jakości, ale żaden mój szampon nie kosztuje 100 zł- mimo, ze polecaja je najlepsi groomerzy. Rożnica jednak polega na tym, że ja płacę za to wszystko sama. Gdybym miala do wyboru leczenie czy ładną fryzurę mojej suki- to każdy grosz przeznaczyłabym na leczenie. Pani o której rozmawialiśmy na grzywkach ma również sunie wystawową i do tego jest pewna różnica między sznaucerem a grzywaczem- włos długi trzeba zabezpieczać aby się nie kołtunił ani nie łamał. Wiki oprócz szamponu potrzebuje regularnego strzyżenia, żeby skóra miala jak najwięcej powietrza i w pełni się zregenerowała. Oktawio jutro bedę miała odpowiedż od Pani, która chce adoptować Wiki. Pani ma ślepa dalmatynkę i doświadczenie w opiece nad ociemniałym psem. Dom z ogrodem w Łomiankach i nie pracuje zawodowo, więc bedzie miała sporo czasu by zająć się małą. Jedyny problem stanowi przygrnieta ostatnio sunia, która nie wiadomo jak zareaguje na innego psa. Dlatego Pani najpierw sprawdzi jak Kala reaguje na inne psy. Quote
miniaga Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 GoniaP napisał(a):Jeśli przejdzie przez wszechstronne rtg i nic nie znajdziemy, to czemu nie?:razz: A TO CZEMU JEŚLI? Pani Karina jeżeli tylko bedzie pewna, że Kala nie zrobi Wiki krzywdy - zaadoptuje małą niezależnie od stanu zdrowia. jest w stanie zapewnić jej fachowa opiekę i niezbedne badania. Quote
SuperGosia Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Miniaga, czy Ty czytasz ten watek? ANI GROSZ Z PIENIEDZY DOGOMANIAKOW NIE POSZEDL ANI NA SZAMPON ANI NA GROOMERKE. Szampon byl uzywany wcesniej do kapieli psow Oktawii i zapewne zarobila na niego sama. (w kazdym razie ja go jej na pewno nie kupilam :diabloti: ) Quote
loozerka Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Właśnie o to samo miałam zapytać :) Mowiąc szczerze też troszkę nie podobało mi się, gdy oktawia - przy ogromnym szacunku dla jej zaangażowania na rzecz VIKI- tak ostro odpowiadała na apel o oszczędność, nie tłumacząc w pierwszym poście, jak to jest finansowane. Ale potem oktawia napisała wyrażnie, że szampon jest jej, a fryzjerka ostrzyże sunię za DARMO- nadmieniam, że napisała to przed Twoim chyba juz poprzednim postem, Miniaga. Akucha juz dawno to zdażyła przeczytać, ja też, jak i inni, a Ty cały czas się czepiasz tego nieszczęsnego szamponu i strzyżenia. Nie bardzo wiem czemu? Czy niedokładnie czytasz, czy też tak trudno czasem powiedziec - sorry, myliłam się. Sprawę sterylizacji zostawiam na boku, bo to zupełnie inna rzecz, a ja się kompletnie na tym nie znam. A w ogole, pomijając te spiecia, które gdzieniegdzie się pojawiają, to fajnie u Was dogomaniacy na tym forum :) i Naprawdę to super widzieć tyle ciepła i altruizmu :) dla zwierzaczków, tych najbardziej pokrzywdzonych przez los i niestety ludzi. Quote
oktawia6 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='miniaga']Proszę Arka- Tak się składa, że po przecytaniu wątku rozmawiałam z kliniką na Bemowie na Powstańców i zabieg moga przeprowadzić za 100 zł- po przeczytaniu watku lekarz policzy tylko za narkozę wziewną i antybiotyk. Mój lekarz na Książęcej napewno również przeprowadziłby zabieg sterylizacji za symoliczną kwotę, nie jeden pies po przejściach leczył sie u niego - często płacąc tylko za leki po cenach hurtowych a za operacje brał tylko tyle ile mieliśmy. Opieka w pełni profesjonalna i na najwyższym poziomie:icon_roc: . Co do wypowiedzi mojej odnośnie kosmetyków- ja równiez używam kosmetyków najwyższej jakości, ale żaden mój szampon nie kosztuje 100 zł- mimo, ze polecaja je najlepsi groomerzy. Rożnica jednak polega na tym, że ja płacę za to wszystko sama. Gdybym miala do wyboru leczenie czy ładną fryzurę mojej suki- to każdy grosz przeznaczyłabym na leczenie. Pani o której rozmawialiśmy na grzywkach ma również sunie wystawową i do tego jest pewna różnica między sznaucerem a grzywaczem- włos długi trzeba zabezpieczać aby się nie kołtunił ani nie łamał. Wiki oprócz szamponu potrzebuje regularnego strzyżenia, żeby skóra miala jak najwięcej powietrza i w pełni się zregenerowała. Oktawio jutro bedę miała odpowiedż od Pani, która chce adoptować Wiki. Pani ma ślepa dalmatynkę i doświadczenie w opiece nad ociemniałym psem. Dom z ogrodem w Łomiankach i nie pracuje zawodowo, więc bedzie miała sporo czasu by zająć się małą. Jedyny problem stanowi przygrnieta ostatnio sunia, która nie wiadomo jak zareaguje na innego psa. Dlatego Pani najpierw sprawdzi jak Kala reaguje na inne psy. ------------------------------------------------------------------ bravo-wymieniłaś najgorsze kliniki-to mordownie nie kliniki w zasadzie-pluszowego misia nie dałabym im pod opiekę-jeszcze brakuje mordowni z Al.Solidarności 82 całodobowej kliniki-gdzie ktoś im notorycznie wybija wszystkie szyby - wcale się nie dziwię. Czy kolejny raz mam Ci napisać, że to jest nie z pieniędzy dogomaniaków-szampon, strzyżenie-czy podkreśłić-czy w innym języku-It's for free czy po łacinie-bo już naprawdę nie wiem:shake: poza tym jeśli Viktoria będzie miała nowy dom-to będzie miała dożywotnią opiekę groomerki-bezpłatnie. Na Powstańców nawet gdyby mi ktoś złoto oferował nie powierzę jej wetom-w tej obskórnej przychodzni-gdzie nie jeden pies stracił zdrowie-sam widok i traktowanie psów pozostawia "wiele do życzenia" mówiąc dyplomatycznie. P.S. Loozerka-witaj;) Quote
SuperGosia Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Ja sie o wetach z Powstancow nie wypowiem, bo nie znam. Bylam tam jedeynie na konsultacji dentystycznej, ktora kosztowala - bagatela - 70 zl. Pani wet moze i mila, ale na podlodze gabinetu, w ktorym nas przyjela byla zaschnieta krew na podlodze :shake: Bylam w roooznych kilnikach, ale starej krwi na glebie nigdzie indziej nie widzialam. Quote
oktawia6 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 SuperGosia napisał(a):Ja sie o wetach z Powstancow nie wypowiem, bo nie znam. Bylam tam jedeynie na konsultacji dentystycznej, ktora kosztowala - bagatela - 70 zl. Pani wet moze i mila, ale na podlodze gabinetu, w ktorym nas przyjela byla zaschnieta krew na podlodze :shake: Bylam w roooznych kilnikach, ale starej krwi na glebie nigdzie indziej nie widzialam. ----------------------------------------------------------------------- pozasychana krew to "mały Pikuś" do całej reszty.... Quote
GreenEvil Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 oktawia6 napisał(a):----------------------------------------------------------------------- pozasychana krew to "mały Pikuś" do całej reszty.... Niestety potwierdze - co wiecej - potwierdze z osobistego , a raczej psiego , doswiadczenia :( pzdr GreenEvil Quote
oktawia6 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='GreenEvil']Niestety potwierdze - co wiecej - potwierdze z osobistego , a raczej psiego , doswiadczenia :( pzdr GreenEvil ======================================================== tak-ważne-nie może nie ważne-ważne że za 100 zł, Książęca następny kwas:angryy: oby nikt nie musiał tego doświadczać:shake: żadne zwierzę Quote
asher Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 To nie całe klinki są złe, ale co poniektórzy lekarze. Zarówno na Powstańców, jak i na Książęcej przyjmują też znakomici specjaliści. Więc może zanim rzuci się tak ostre słowa krytyki pod adresem obu lecznic, wartoby sie dowiedzieć, kto miałby Wiktorię operować? A w tej klinice na Białolęce ktoś sprawdzał? Chirurgiem jest tam dr Wojciech Sierakowski bodajże, specjalista polecany mięzy innymi na kocich forach, a sama klinika też ma dobre opinie, jako miejsce bardzo przyjazne bezdomnym zwierzakom. Ja ze swojej strony mogę polecić dr Mariolettę Mikołajczyk, przyjmuje na Belgradzkiej i też raczej nie zedrze z bezdomnego zwierzaka. Panią doktor znają m. in. Kora, czy Jefka. Przychodnia jest bardzo skromna, ale trudno się dziwić, skoro pani doktor gros zwierząt leczy po kosztach, albo wręcz sama płaci za leczenie. Nie wiem natomiast jak wygląda sprawa wyposażenia, czy jest tam narkoza wziewna, wiem tyle, że większośc ursynowskich działaczy zwierzakowych tam własnie nosi zwierzęta do kastracji i sterylizacji i ogólnie do leczenia, o przypadkach fuszerki ze strony pani doktor nic nie słyszałam. Można też poprsić o dotację jakąs fundację - wtedy fundacja wzięłaby Wiktorię na siebie i finansowała, bądź współfinansowała jej leczenie, tyle, że zabiegi musiałyby być przeprowadzone w lecznicach, które z daną fundacją współpracują. Np. z Psim Aniołem współpracuje właśnie dr Mikolajczyk, ale również SGGW. Quote
oktawia6 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 spoko Asher-dowiem się wszystkiego-tak by było dla niej jak najlepiej-jak najbezpieczniej i wszystko co najlepsze. Póki co to dzisiaj Vikotoria ma konsultację okulistyczną na 18:30. Powiem jeszcze jedno...ta kanapa z czerwonym pluszem już jej nie satysfakcjonuje...:shake: dzisiaj w nocy zaczęła mnie szukać w mieszkaniu, długo to nie trwało bo pokój z kuchnią:evil_lol: skierowała się do pokoju i prosiła ale bardzo, żeby ją do nas do łóżka wpuścić:lol: -TZ się obudził była 4 rano-a ja na to: "ojeeeej:-( ma jakieś koszmary-bieeeedna"-no to TZ powiedział dobrze, tylko niech się nie rozpycha:eviltong: no i spała do rana-z rana obaliła się na mnie-wylizała usta, a nie jest to wylewny pies-na dzień dzisiejszy już jest:eviltong: . Chyba w umowie adopcyjnej zrobię paragraf by Viktoria spała w łóżku z panem lub panią:razz: :evil_lol: :ylsuper: Quote
ewatr Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 [quote name='oktawia6']spoko Asher-dowiem się wszystkiego-tak by było dla niej jak najlepiej-jak najbezpieczniej i wszystko co najlepsze. Póki co to dzisiaj Vikotoria ma konsultację okulistyczną na 18:30. Powiem jeszcze jedno...ta kanapa z czerwonym pluszem już jej nie satysfakcjonuje...:shake: dzisiaj w nocy zaczęła mnie szukać w mieszkaniu, długo to nie trwało bo pokój z kuchnią:evil_lol: skierowała się do pokoju i prosiła ale bardzo, żeby ją do nas do łóżka wpuścić:lol: -TZ się obudził była 4 rano-a ja na to: "ojeeeej:-( ma jakieś koszmary-bieeeedna"-no to TZ powiedział dobrze, tylko niech się nie rozpycha:eviltong: no i spała do rana-z rana obaliła się na mnie-wylizała usta, a nie jest to wylewny pies-na dzień dzisiejszy już jest:eviltong: . Chyba w umowie adopcyjnej zrobię paragraf by Viktoria spała w łóżku z panem lub panią:razz: :evil_lol: :ylsuper:rozpieszcza ;) oj rozpieszcza ;) a potem żaden domek nie bedzie miał szans dorównać tymczasowemu :mad: / a tak szczerze mówiąc prosze jak najwiecej takich wiesci i ucałować TZ oczywiscie od siebie bo wyjatkowy:loveu: / Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.