Ferg Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 a moim zdaniem wypisywanie jej atutow byloby chwytliwe. : D ale zeby nie zabraklo, przynjamniej slowka o jej 'chorobie' (niewidomna jest, nie? sledze watek od poczatku,a le nie kazdy post).. Quote
julia.zuzanna Posted September 10, 2006 Author Posted September 10, 2006 ja bardo chętnie zmienię tytuł, tylko powiedzcie na jaki? nie bardzo wiem na jakim etapie jest Wiktoria, niech oktawia6 coś zaproponuje :roll: Quote
oktawia6 Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Viktorii już mało łóżka:haha: -najlepiej na poduchach:loveu: na łożu:razz: -zdjęcie z komórki:oops: dzisiaj kolejny dzień po zabiegu w najbliższy piątek zdjęcie szwów!!! Już dawno prosiłam by zmienić tytuł wątku:roll: , proponowałabym na: Niewidoma Viktoria-na tymczasie-zostań jej przewodnikiem - to jest chyba trafniejsze niż ten stary tytuł-tak było ale teraz jest już inna historia:p Quote
Agama Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 OKTAWIO dlaczego nie mage znalezc tematu SABCI:crazyeye: dzisiaj szukalam trzykrotnie do n tej strony Quote
Agama Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 oczywiscie znalazlam GAPA ze mnie-przepraszam Quote
oktawia6 Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 ok. Agamka;) mam jeszcze 2 gorące wątki:razz: chcesz linki? :ices_bla: przepraszam Viktoria ze delikatny off:oops: Quote
oktawia6 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Viktoria już śpi:sleep2:-i to dawno:lol: -oczywiście tylko pójdę spać to pójdzie za mną do łózka;) bo sama na kanapce przecież nie będzie spała:shake: ooo, widzę tytuł wątku zmieniony!!! a czy ktoś ma ochotę na banerek Viktorii? oczywiście nie taki sam jak mój-równie piękny? widzę tu bez banerków: Loozerka goła i Agama też nie ubrana w banerek... Quote
malawaszka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 śpij słodko Wikuniu i wyśnij sobie domek najwspanialszy na świecie!!! Quote
loozerka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 jakoś nie lubie banerkow generalnie, ale tui w słusznej sprawie- przeciez sama na większośc wątków, które "pilotuje" trafilam przez banerki. Wrzucaj oktawia :) Quote
ewatr Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 miss dogo Wiktoria :loveu: hopaj :multi: Quote
Ferg Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 oo. jaki ladny tytul. o to chodizlo. :razz: ja sie bardzo chetnie zaopatrze w bannerek. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Co do bannerkow - to wystarczy sobie go skopiowac z podpisu oktawii. pzdr GreenEvil Quote
loozerka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 wiem, ale oktawia od razu- zastrzegła, ze nie dostaniemy jej banerka ;) A serio, to wolalabym inny, będą mi się mylić posty oktawii i moje. Wiec jesli są, to chętnie przyjmę. Quote
oktawia6 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 aaaa Green-nie dam swojego banerka:mad: :evil_lol: zaraz wybiorę śliczne zdjęcia do równie pięknego banerka:multi: jutro dopiero będą-ale w takim razie już mam zamówienie-2:razz: :multi: ! Viktoria, mała cholera dzisiaj zawarczała na Dandisia-ten co ją tak adoruje:loveu: -po drzemce, Dandi bardzo się zdiziwił:-o :-( pierw głaskałałam jego potem Viktorię-jak Dandi się zbliżył to zaburczała, odszedł:sadCyber: ale też trochę niekonsekwetna jestem:oops: -bo głaskałam ją nadal zamiast chociaż fe powiedzieć:nono: a ona sobie z radości mruczała-tak, wydaje pomruki jak jest jej przyjemnie-jak mały krokodyl, Dandisiowi było smutno:placz: a Gryfik to wcale nie uderza w amory zaś Dandi waruje przy niej, kładzie główkę na niej, liże ją codziennie po plecach:roll: aż sama zazdrosna jestem:sadCyber: W ten piątek zdjęcie szwów Quote
SuperGosia Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 oktawia6 napisał(a): pierw głaskałałam jego potem Viktorię-jak Dandi się zbliżył to zaburczała, odszedł:sadCyber: ale też trochę niekonsekwetna jestem:oops: -bo głaskałam ją nadal zamiast chociaż fe powiedzieć:nono: a ona sobie z radości mruczała-tak, wydaje pomruki jak jest jej przyjemnie-jak mały krokodyl, Dandisiowi było smutno:placz: Ciotko Oktawio, to dla Ciebie :mad: A to dla Dandusia :loveu: :calus: Quote
oktawia6 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 tak-i jeszcze pójdzie rospaskudzona do nowego domu-bo przecież to ja-przyznam się publicznie na forum:oops: -nauczyłam ją spać w łóżku-bo na początku była wystraszona-to w drugie czy trzeciej nocy do Viktorii powiedziałam "hop" na łózio!!! i Viktoria szybko a nawet jeszcze szybciej załapała, że spanie w łózku to jest to!!!:ylsuper: do tego umie wchodzić już pod kołdrę:razz: :-o ! i co ja nowym państwu powiem: "proszę Viktroii pozwolić spać w łózku! lubi się przytulać do boku w nocy, rozpycha się nieco:haha: "... oooo co to by było jakby Viktoria była Pit Bullem:evil_lol: , biedny TZ:evil_lol: Quote
loozerka Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Oktawio!! Rozmiar Twych win jest niezmierzony ;). Ale i zal za grzechy, widzę, wielki. Jakąś pokute trzeba Ci wyznaczyć- zalizanie we snie przez Viki ? :loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Witam wszystkich ,dzisjaj zajrzałm tutaj bo przeczytała ,że niewidoma Viktoria szuka przewodnika. Ja tez mam niewidoma suczke, która wziełam 3 lata temu ze schroniska ale nie moglismy jej zrobić zabiegu gdyż nie była juz młoda ,a tak naprawde to nikt nie umiał powiedziec czy jest jeszcze jakaś szansa żeby widziała, a nie chcieliśmy ryzykowac .Slepota w niczym jej nie przeszkadza, tylko na spacerki musi chodzic na smyczy ,ale jak jest na polance ,która juz zna to sobie spaceruje sama.W domu bardzo szybko nauczyła się poruszac między meblami .Chetnie się bawi a jak sie przyjdzie do domu to bardzo się cieszy ,szczeka i podskakuje jak pies widomy.Tak wię jeżeli ktos chcialby przygarnąć ślepą wiktorie niech sie nie zastanawia ona w zamian odda całe swoje serce. Ale jeżel jest szansa na to żeby Viktoria widziała ,prosze podać konto pare zł dożucę .(nie moge zaoferowac wiele gdyz moja sunia już jest bardzo schorowana i Dzekus ,którego wzieliśmy ze schroniska tez jest powaznie chory i wymaga kosztownego leczenia) Quote
loozerka Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Witaj :) Dobrze, że wpadł tu ktoś, kto ma niewidomego psiaka i z pierwszej reki przekazał wieści, jak wyglada opieka i funkcjonowanie takiego psiaka. Pamietajcie ze psy "widzą" swiat przede wszystkim węchem, sluchem i wloskami czuciowymi na mordce. Wzrok nie jest dla nich taki ważny, radzą sobie świetnie bez niego. A jesli chodzi o konto Viki, to wpłaca się na AFN- tutaj - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645 Quote
oktawia6 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='Foksia i Dżekuś'] Witam wszystkich ,dzisjaj zajrzałm tutaj bo przeczytała ,że niewidoma Viktoria szuka przewodnika. Ja tez mam niewidoma suczke, która wziełam 3 lata temu ze schroniska ale nie moglismy jej zrobić zabiegu gdyż nie była juz młoda ,a tak naprawde to nikt nie umiał powiedziec czy jest jeszcze jakaś szansa żeby widziała, a nie chcieliśmy ryzykowac .Slepota w niczym jej nie przeszkadza, tylko na spacerki musi chodzic na smyczy ,ale jak jest na polance ,która juz zna to sobie spaceruje sama.W domu bardzo szybko nauczyła się poruszac między meblami .Chetnie się bawi a jak sie przyjdzie do domu to bardzo się cieszy ,szczeka i podskakuje jak pies widomy.Tak wię jeżeli ktos chcialby przygarnąć ślepą wiktorie niech sie nie zastanawia ona w zamian odda całe swoje serce. Ale jeżel jest szansa na to żeby Viktoria widziała ,prosze podać konto pare zł dożucę .(nie moge zaoferowac wiele gdyz moja sunia już jest bardzo schorowana i Dzekus ,którego wzieliśmy ze schroniska tez jest powaznie chory i wymaga kosztownego leczenia) Witam Cię serdecznie-tak na smyczy cały czas-to jasne;) lekko wymanewrować smyczą i już z nieporadnej robi sięzaradna Vikunia! ona też podskakuje z radości jak wita-trzeba stać tylko w tym miejscu-bo jak się odejdzie ona ne widzi i skacze w powietrze-Viktoria się nie bawi-podtykałam jej zabaweczki próbowałam z piszczącymi-nie chce-nie wie o co chodzi-zupełnie nie łapie, że można się bawić-lubi za to spać całymi dniami po spacerkach-jest takim psem jakby jej nie było w domu-naprawdę ale szuka mojej osoby tutaj można wpłącać na Viktorię z dopiskiem "na niewidomą Viktorię-Warszawa" Quote
tania Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Oktawio tak śmiesznie piszesz o Wiki...podskakuje w miejscu...już to sobie wyobrażam:lol: :lol: :lol: , czekam na kontakt w sprawie piątku Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Dobry wieczór wysłałam własnie pieniązki (tylko 30 zł ale może w pózniejszym terminie będę mogła wysłać coś jeszcze)Napisałam "dla Viki" chyba będzie wiadomo dla kogo. Nasza Foksia tez bardzo dużo śpi ,tak więc z takim psem naprawde nie ma kłopotu i bez problemu można ją zostawić w domu. Oktawia a próbowałaś dawać jej patyczek do zabawy ,może to poskutkuje .Nasza Foksi lubi bawic się patyczkiem ,najpierw jej podkładam po pyszczek a potem próbuje jej odebrac. Ale może po operacji będzie widziała więc problem się sam rozwiąże . Zyczę suni żeby szybko znalazła dobry domek. Quote
oktawia6 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='tania'] Oktawio tak śmiesznie piszesz o Wiki...podskakuje w miejscu...już to sobie wyobrażam:lol: :lol: :lol: , czekam na kontakt w sprawie piątku już nie podskakuje w miejscu:evil_lol: tylko w ruchu:sweetCyb: :ylsuper: tak było na drugą dobę po operacji gdy nie mogła podskakiwać-tylko z radości do mnie drżała i mruczała lekko:loveu: Teraz Viktoria robi następne postępy:ścielę łózko, Viktoria przy łózku-TZ woła "weź ją na kanapę do kuchi!-później niech przyjdzie do mnie łózka!" (w kuchni jest mała kanapa) dobrze Viktoria idzie na kanapkę-jest bardzo grzeczna:lol: , pokręci się moment i idzie abarot do pokoju-noskiem otwierając sobie przymknięte drzwi:ylsuper: i TZ musi się poddać:evil_lol: tylko z rana marudzi "ależ ona się rozpycha! mało miejsca!" no to ja radzę by się do niej przytulił to potrzeba miejsca będzie mniejsza!:evil_lol: Dzisiaj o GreenEvil z AFN dostałam 155 zł na Vikotrię. z tego od razu kupiłam kolejną buteleczkę kropli Cyclosporyny 60 zł. Tania piątek!!! bądź gotowa-tak jak się umawiałyśmy na popołudnie jak skończysz pracę;) jescze jak będziesz mogła to zadzwoń do mnie z biurowego telefonu by uzgodnić szczegóły;) 0602-178-666 P.S. Foksia i Dzekuś=dzięki za wpłatę! Quote
ARKA Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='Foksia i Dżekuś']. Oktawia a próbowałaś dawać jej patyczek do zabawy ,może to poskutkuje .Nasza Foksi lubi bawic się patyczkiem ,najpierw jej podkładam po pyszczek a potem próbuje jej odebrac. Patyczki to nie jest dobry pomysl dla psow do zabawy, szczegolnie gdy tych psow jest wiecej niz jeden. Oby nie bylo wiecej niewidomych niz juz jest a poza tym to sekunda i pies naprawde moze sobie sam krzywde zrobic.:shake: Quote
oktawia6 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 ARKA napisał(a): Patyczki to nie jest dobry pomysl dla psow do zabawy, szczegolnie gdy tych psow jest wiecej niz jeden. Oby nie bylo wiecej niewidomych niz juz jest a poza tym to sekunda i pies naprawde moze sobie sam krzywde zrobic.:shake: jak zawsze ARKA ma świętą rację-niestety-patyczki tak-dla jednego psa-mam też kosteczki do gryzienia-bardzo fajne-całe pudełeczko-ale nie mogę dać teraz żadnemu-bo jeśli Viktoria się zbliży to będzie walka-mimo, że mogę dać po 3 - po jednej dla każdego-ale to jest już watacha-i ryzykować nie mogę-tymbardziej, że Viki jest niewidoma-i nie może obserwować ich sygnałów ostrzegawczych typu: wyszczerzone zęby, postawa obronna-tylko idzie na pierwszą linię. ale dla rozluźnienia dodam, że Vikotria jest już wyszkolonym przeze mnie psem sportowym:ylsuper: jej pasją jest łózko:eviltong: -to jej sport, który uprawia z pasją i oddaniem:sleep2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.