Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a moim zdaniem wypisywanie jej atutow byloby chwytliwe. : D
ale zeby nie zabraklo, przynjamniej slowka o jej 'chorobie' (niewidomna jest, nie? sledze watek od poczatku,a le nie kazdy post)..

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Viktorii już mało łóżka:haha: -najlepiej na poduchach:loveu: na łożu:razz: -zdjęcie z komórki:oops:

dzisiaj kolejny dzień po zabiegu
w najbliższy piątek zdjęcie szwów!!!

Już dawno prosiłam by zmienić tytuł wątku:roll: , proponowałabym na:
Niewidoma Viktoria-na tymczasie-zostań jej przewodnikiem - to jest chyba trafniejsze niż ten stary tytuł-tak było ale teraz jest już inna historia:p

Posted


Viktoria już śpi:sleep2:-i to dawno:lol: -oczywiście tylko pójdę spać to pójdzie za mną do łózka;) bo sama na kanapce przecież nie będzie spała:shake:

ooo, widzę tytuł wątku zmieniony!!!

a czy ktoś ma ochotę na banerek Viktorii? oczywiście nie taki sam jak mój-równie piękny?

widzę tu bez banerków: Loozerka goła i Agama też nie ubrana w banerek...

Posted

aaaa Green-nie dam swojego banerka:mad: :evil_lol:

zaraz wybiorę śliczne zdjęcia do równie pięknego banerka:multi:

jutro dopiero będą-ale w takim razie już mam zamówienie-2:razz: :multi: !

Viktoria, mała cholera dzisiaj zawarczała na Dandisia-ten co ją tak adoruje:loveu: -po drzemce, Dandi bardzo się zdiziwił:-o :-( pierw głaskałałam jego potem Viktorię-jak Dandi się zbliżył to zaburczała, odszedł:sadCyber: ale też trochę niekonsekwetna jestem:oops: -bo głaskałam ją nadal zamiast chociaż fe powiedzieć:nono: a ona sobie z radości mruczała-tak, wydaje pomruki jak jest jej przyjemnie-jak mały krokodyl, Dandisiowi było smutno:placz: a Gryfik to wcale nie uderza w amory zaś Dandi waruje przy niej, kładzie główkę na niej, liże ją codziennie po plecach:roll: aż sama zazdrosna jestem:sadCyber:

W ten piątek zdjęcie szwów

Posted

oktawia6 napisał(a):
pierw głaskałałam jego potem Viktorię-jak Dandi się zbliżył to zaburczała, odszedł:sadCyber: ale też trochę niekonsekwetna jestem:oops: -bo głaskałam ją nadal zamiast chociaż fe powiedzieć:nono: a ona sobie z radości mruczała-tak, wydaje pomruki jak jest jej przyjemnie-jak mały krokodyl, Dandisiowi było smutno:placz:


Ciotko Oktawio, to dla Ciebie :mad: A to dla Dandusia :loveu: :calus:

Posted


tak-i jeszcze pójdzie rospaskudzona do nowego domu-bo przecież to ja-przyznam się publicznie na forum:oops: -nauczyłam ją spać w łóżku-bo na początku była wystraszona-to w drugie czy trzeciej nocy do Viktorii powiedziałam "hop" na łózio!!! i Viktoria szybko a nawet jeszcze szybciej załapała, że spanie w łózku to jest to!!!:ylsuper: do tego umie wchodzić już pod kołdrę:razz: :-o !
i co ja nowym państwu powiem: "proszę Viktroii pozwolić spać w łózku! lubi się przytulać do boku w nocy, rozpycha się nieco:haha: "...
oooo co to by było jakby Viktoria była Pit Bullem:evil_lol: , biedny TZ:evil_lol:

Posted

Witam wszystkich ,dzisjaj zajrzałm tutaj bo przeczytała ,że niewidoma Viktoria szuka przewodnika. Ja tez mam niewidoma suczke, która wziełam 3 lata temu ze schroniska ale nie moglismy jej zrobić zabiegu gdyż nie była juz młoda ,a tak naprawde to nikt nie umiał powiedziec czy jest jeszcze jakaś szansa żeby widziała, a nie chcieliśmy ryzykowac .Slepota w niczym jej nie przeszkadza, tylko na spacerki musi chodzic na smyczy ,ale jak jest na polance ,która juz zna to sobie spaceruje sama.W domu bardzo szybko nauczyła się poruszac między meblami .Chetnie się bawi a jak sie przyjdzie do domu to bardzo się cieszy ,szczeka i podskakuje jak pies widomy.Tak wię jeżeli ktos chcialby przygarnąć ślepą wiktorie niech sie nie zastanawia ona w zamian odda całe swoje serce.
Ale jeżel jest szansa na to żeby Viktoria widziała ,prosze podać konto pare zł dożucę .(nie moge zaoferowac wiele gdyz moja sunia już jest bardzo schorowana i Dzekus ,którego wzieliśmy ze schroniska tez jest powaznie chory i wymaga kosztownego leczenia)

Posted

Witaj :)
Dobrze, że wpadł tu ktoś, kto ma niewidomego psiaka i z pierwszej reki przekazał wieści, jak wyglada opieka i funkcjonowanie takiego psiaka. Pamietajcie ze psy "widzą" swiat przede wszystkim węchem, sluchem i wloskami czuciowymi na mordce. Wzrok nie jest dla nich taki ważny, radzą sobie świetnie bez niego.
A jesli chodzi o konto Viki, to wpłaca się na AFN- tutaj - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']
Witam wszystkich ,dzisjaj zajrzałm tutaj bo przeczytała ,że niewidoma Viktoria szuka przewodnika. Ja tez mam niewidoma suczke, która wziełam 3 lata temu ze schroniska ale nie moglismy jej zrobić zabiegu gdyż nie była juz młoda ,a tak naprawde to nikt nie umiał powiedziec czy jest jeszcze jakaś szansa żeby widziała, a nie chcieliśmy ryzykowac .Slepota w niczym jej nie przeszkadza, tylko na spacerki musi chodzic na smyczy ,ale jak jest na polance ,która juz zna to sobie spaceruje sama.W domu bardzo szybko nauczyła się poruszac między meblami .Chetnie się bawi a jak sie przyjdzie do domu to bardzo się cieszy ,szczeka i podskakuje jak pies widomy.Tak wię jeżeli ktos chcialby przygarnąć ślepą wiktorie niech sie nie zastanawia ona w zamian odda całe swoje serce.
Ale jeżel jest szansa na to żeby Viktoria widziała ,prosze podać konto pare zł dożucę .(nie moge zaoferowac wiele gdyz moja sunia już jest bardzo schorowana i Dzekus ,którego wzieliśmy ze schroniska tez jest powaznie chory i wymaga kosztownego leczenia)

Witam Cię serdecznie-tak na smyczy cały czas-to jasne;)
lekko wymanewrować smyczą i już z nieporadnej robi sięzaradna Vikunia!
ona też podskakuje z radości jak wita-trzeba stać tylko w tym miejscu-bo jak się odejdzie ona ne widzi i skacze w powietrze-Viktoria się nie bawi-podtykałam jej zabaweczki próbowałam z piszczącymi-nie chce-nie wie o co chodzi-zupełnie nie łapie, że można się bawić-lubi za to spać całymi dniami po spacerkach-jest takim psem jakby jej nie było w domu-naprawdę ale szuka mojej osoby

tutaj można wpłącać na Viktorię z dopiskiem "na niewidomą Viktorię-Warszawa"

Posted

Dobry wieczór wysłałam własnie pieniązki (tylko 30 zł ale może w pózniejszym terminie będę mogła wysłać coś jeszcze)Napisałam "dla Viki" chyba będzie wiadomo dla kogo.
Nasza Foksia tez bardzo dużo śpi ,tak więc z takim psem naprawde nie ma kłopotu i bez problemu można ją zostawić w domu.
Oktawia a próbowałaś dawać jej patyczek do zabawy ,może to poskutkuje .Nasza Foksi lubi bawic się patyczkiem ,najpierw jej podkładam po pyszczek a potem próbuje jej odebrac.
Ale może po operacji będzie widziała więc problem się sam rozwiąże .
Zyczę suni żeby szybko znalazła dobry domek.

Posted

[quote name='tania']
Oktawio tak śmiesznie piszesz o Wiki...podskakuje w miejscu...już to sobie wyobrażam:lol: :lol: :lol: , czekam na kontakt w sprawie piątku


już nie podskakuje w miejscu:evil_lol: tylko w ruchu:sweetCyb: :ylsuper: tak było na drugą dobę po operacji gdy nie mogła podskakiwać-tylko z radości do mnie drżała i mruczała lekko:loveu:

Teraz Viktoria robi następne postępy:ścielę łózko, Viktoria przy łózku-TZ woła "weź ją na kanapę do kuchi!-później niech przyjdzie do mnie łózka!" (w kuchni jest mała kanapa) dobrze Viktoria idzie na kanapkę-jest bardzo grzeczna:lol: , pokręci się moment i idzie abarot do pokoju-noskiem otwierając sobie przymknięte drzwi:ylsuper: i TZ musi się poddać:evil_lol: tylko z rana marudzi "ależ ona się rozpycha! mało miejsca!" no to ja radzę by się do niej przytulił to potrzeba miejsca będzie mniejsza!:evil_lol:

Dzisiaj o GreenEvil z AFN dostałam 155 zł na Vikotrię. z tego od razu kupiłam kolejną buteleczkę kropli Cyclosporyny 60 zł.

Tania piątek!!! bądź gotowa-tak jak się umawiałyśmy na popołudnie jak skończysz pracę;) jescze jak będziesz mogła to zadzwoń do mnie z biurowego telefonu by uzgodnić szczegóły;) 0602-178-666

P.S. Foksia i Dzekuś=dzięki za wpłatę!

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś'].
Oktawia a próbowałaś dawać jej patyczek do zabawy ,może to poskutkuje .Nasza Foksi lubi bawic się patyczkiem ,najpierw jej podkładam po pyszczek a potem próbuje jej odebrac.

Patyczki to nie jest dobry pomysl dla psow do zabawy, szczegolnie gdy tych psow jest wiecej niz jeden. Oby nie bylo wiecej niewidomych niz juz jest a poza tym to sekunda i pies naprawde moze sobie sam krzywde zrobic.:shake:

Posted

ARKA napisał(a):

Patyczki to nie jest dobry pomysl dla psow do zabawy, szczegolnie gdy tych psow jest wiecej niz jeden. Oby nie bylo wiecej niewidomych niz juz jest a poza tym to sekunda i pies naprawde moze sobie sam krzywde zrobic.:shake:


jak zawsze ARKA ma świętą rację-niestety-patyczki tak-dla jednego psa-mam też kosteczki do gryzienia-bardzo fajne-całe pudełeczko-ale nie mogę dać teraz żadnemu-bo jeśli Viktoria się zbliży to będzie walka-mimo, że mogę dać po 3 - po jednej dla każdego-ale to jest już watacha-i ryzykować nie mogę-tymbardziej, że Viki jest niewidoma-i nie może obserwować ich sygnałów ostrzegawczych typu: wyszczerzone zęby, postawa obronna-tylko idzie na pierwszą linię.

ale dla rozluźnienia dodam, że Vikotria jest już wyszkolonym przeze mnie psem sportowym:ylsuper: jej pasją jest łózko:eviltong: -to jej sport, który uprawia z pasją i oddaniem:sleep2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...