Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Enia , masz cieżki dzień w pracy ? Jadłaś cos ciężko strawnego ? Mąż wyjechał i czujesz sie opuszczona ? Proszę Cie , no tylko nie Ty - nie choruj, proszę ;) ps. No przecież to Lacha fundacja to jak ma nie prezesować. Quote
enia Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 No ale pisała wyraźnie ,że mamy sie modlić bo Zbyszek zachorował - Beata??? pewnie ich wszystkich pozarażał......... a tak na serio może i miała człowiecze odruchy ale prezes jej pewnie skrzydła podciął..... Quote
Ania W Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ja tu zaglądam od czasu do czasu...wiecie o czym teraz pomyślałam ? Żal byłoby gdyby te palety się zmarnowały...Jest tyle potrzebujących schronisk. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ja się w tej intencji nie modliłam więc może masz rację , tak, zdecydowanie , masz rację. No nic dziś pójdę na wieczorna mszę może to pomoże. Tylko żeby mi sie zyczenia nie pomyliły , bo będzie problem. ps. Ciężko podciąć cos czego się nie miało, nie ma i nie będzie miało. Quote
Olga132 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):telepatia ??? to juz bylo ustalone na tym watku :) To jeszcze raz Cię zastapię - powracamy do pomysłu plakatów i ulotek na wystawach hodowlanych ? ja mam jeszcze inny pomysł - ale to na pw ci napisze Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ania W napisał(a):Ja tu zaglądam od czasu do czasu...wiecie o czym teraz pomyślałam ? Żal byłoby gdyby te palety się zmarnowały...Jest tyle potrzebujących schronisk. Myśle, ze masz 100% racji. Mam nadzieje, ze Oktawia przychyli sie do wniosku . Są tacy , ktorzy potrzebuja i chętnie w tej sprawie będą utrzymywać kontakt i chęc współpracy. Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Myślę, że nic się nie powinno zmarnować, ani nasze dobre chęci, ani palety, ani pomysły, ani czas ani podkłady. I wiecie co jeszcze myślę? Ze w sumie dużo nas tu jest. Różnych zawodów, możliwości. Ja bym z nami nie zadzierała.......bo to głupota po prostu. No ale jeśli ktoś jest bezdennie głupi i guza szuka........to może pomóc? W końcu sporo w nas odruchów ...........chęci pomocy, nieprawdaż? Quote
oktawia6 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 enia napisał(a): Spokojnie dziewczyny może ona jest chora, przecież jest tylko człowiekiem....... a p. Lach nadal tam prezesuje? ps. i nie pije tego samego co Oktawia jakby co.....;) oczywiście-ja pije wkoło i chodzę oczadziała, głoopia jestem i nie wiem o co chodzi........naprawdę dziewczęta:lol: jest super! Quote
Aganiok Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 jak nie wiadomo o co chodzi - zazwyczaj chodzi o pieniądze ;) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Aganiok - i to jest własnie puenta tego wątku . Mozna byłoby zmienić tytuł na : " jak na krzywdzie zwierząt zrobić niezły biznes ". Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Ciekawość Twoja zostanie nagrodzona w odpowiednim czasie :) Quote
ANETTTA Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 szkoda ze pani kierownik tak nas olała .............a ja ja kiedys tak broniłam ogolne zayfanie kompromis itd itd paluch potrafo współpracowac .........ile psiorów tu na dogo jest wystawionych które znajduja dom ki :placz::placz::placz::placz::placz::placz: a moze by trzeba było działać i napisac pismo do kogos kto to schronisko finansuje i opisac ze wekkenfy zamkniete wjscie nor,malnie tez its itd Quote
Neris Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Pisalismy pisma, ale z odpowiedzi mozna sie bylo jedynie smiac... Quote
ANETTTA Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 a te p0alety odebrała chociaz czy tez nieeeeeeeeeeeeeeee i ma to głeboko w dupie ...i po co było tu pisac i obiecywac drpga p. kierownik .... Quote
Neigh Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 ANETTTA napisał(a):a te p0alety odebrała chociaz czy tez nieeeeeeeeeeeeeeee i ma to głeboko w dupie ...i po co było tu pisac i obiecywac drpga p. kierownik .... Po co? Bardzo proste, żeby uciszyć rozgniewany tłumek bab, emocje spadną, moze im się odechce.....Części się znudzi. A w tak zwanym miedzyczasie skasujemy stronkę, co mniej wyglednym kolejny "wet" pokroju p.W skróci cierpienia .........no i wwali się ich pod płot. Radośnie zacierając rączęta do kaski, którą się na karmie i innych tam takich zaoszczędziło....... W końcu wszystkim nam zależy żeby mniej było bezdomnych zwierząt, a że różne mamy sposoby realizacji tegoż marzenia...cóż Quote
ANETTTA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 na tym saonie psów napisac jej morderca zwierzat to bedzie dla niej b. dobra reklama ...duzy wielki plakat Quote
ANETTTA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 pani kierownik w tym natłoku zajec nie wierze ze pani tu nie zaglada ........................i co smieje sie pani z tych głupich bab ......takie pipy naiwne myslały ze tak poprostu sobie wejda i beda sie szarogesc ............ tak ...................tak sie do zwierzat ta miłosc od pani objawia ..................tak no bardzo nam przykro ze tacy ludzie zajmuja takie miejsce ......:placz: Quote
ANETTTA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 inne schroniska potrawia współpracowac i nie boja sie wolontariusz bo nie maja nic na sumieniu ... i całkiem dobrze na tym wychodza maja pomoc nawet kaski troche i psiaki domki no ćóż pani chce jej wszystkie miec dla siebie szkoda ze w takich warunkach :placz: ja wciaz czekam na odp nie odwidze pani bo naszczescie dla pani za daleko mieszkam ...... Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 nict,o mysle,ze trzeba zrobic reklamowy plakacik schroniska i poprzeklejamy,gdzie sie tylko da.kto sie podejmie wykonania? Quote
Folen Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Hm, czytam wątek od dłuższego czasu.. Jeśli nie znajdzie się ktoś, kto szybciej go zrobi, to podejmuję się zrobić plakat w następny weekend.. Quote
ANETTTA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 ja moge tylko wydrukowac i wysłac na czyjs adres niestety tylko tyle moge Quote
Aganiok Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 ja myślę, że nie ma co pisać na forum bo to nic nie da. Przydałoby się spotkać ( kto oczywiście może) Quote
Neigh Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Aganiok napisał(a):ja myślę, że nie ma co pisać na forum bo to nic nie da. Przydałoby się spotkać ( kto oczywiście może) Puchatek to proponował jakies 2 tygodnie temu. I miał rację. Ja też jestem za spotkaniem. Tak sobie będziemy pisać i potakiwać i przyklaskiwać. A tu by ruszyć coś konkretnie wypadało....... Rozdzielić zadania. Kazdy dostanie swoją działkę.......zorganizować się psze państwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.