Edi100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Mam nadzieję że się P.Kierownik ucieszy. Psiaki napewno! Quote
Olga132 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 no nie oktawia - dobra jesteś !!! i działasz jak błyskaica Quote
Neigh Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Olga132 napisał(a):no nie oktawia - dobra jesteś !!! i działasz jak błyskaica Nic dodac, nic ując... Quote
ANETTTA Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 dziewczyny jestescie nie samowite dogadajcie sie plisssssssssssssssssss to nam wszystkim ułatwi pomoc ................................troszke kompromisu od kazdej ze strony pliiiissssssssssssss no ja mieszkam za daleko moge tylko klikac czekamy na inf :shake::shake::shake::shake: Quote
mimiś Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 "i zapadła taka niezręczna cisza.."[shrek] Quote
oktawia6 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 pani dyrektor chyba się pochorowała:roll:-albo na GG jest:roll:zawsze są dwie możliwości Quote
Olga132 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Pani Kirownki - chciała Pani palety - ma Pani palety ! prosimy o odzew! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Olga, jezeli pamietasz to wklej prosze numer telefonu do Księżopolskiej. Potrzebny mi na Cito bo Doddy znalazła chyba właściciela amstaffa a numer, ktory ja mam jest chyba niewłaściwy. Quote
Olga132 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Ja niestety nie miała do tej Pani numeru - Oliwia chyba ma. A ten tel 502 551 043, 0-22 7727090 ?? w internecie znalazłam Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Osoba , która odbiera ten telefon twierdzi, ze to pomylka. W internecie szukałam salonu ale ktos sie strasznie przestraszyl i juz ogloszenia nie ma. Spokojnie, byl wklejony w watku poszukam. Quote
Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Beatko pani Księżopolska jest teraz dostępna na gg.....może przez gg się skontaktujcie :roll: To jej numer 4663956.........też był podawany na wątku. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Pan , który chce odzyskac swojego psa chce zadzwonic a nie pisac na gg. Nic to , dzieki Ziuta , jak Doddy sie dotelepie do domu to pewnie zaklika na gg do K . Quote
Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Pan , który chce odzyskac swojego psa chce zadzwonic a nie pisac na gg. Nic to , dzieki Ziuta , jak Doddy sie dotelepie do domu to pewnie zaklika na gg do K . Miałam tylko GG więc je podałam.....nie miałyście telefonu to pomyślałam o GG......:oops: Quote
oktawia6 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 pytałam się jak obiecałam o te palety-są w magazynie w Markach-kierownik budowy obiecał mi, że da mi znak kiedy magazynier wraca-obecnie jest na urlopie-będzie miał info dla mnie w ten czwartek. na pewno trzeba będzie pojechac-ale pomożemy i załatwimy samochód by do Pani kierownik dotrzec z całym tym towarem;) Quote
doddy Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Ja to Was podziwiam jeszcze... Osobiscie odnosze wrazenie, ze Pani Ksiezopolska nie jest zainteresowana wspolpraca z nami a jedynie to my pijemy do pomocy. Zadalam konkretne pytanie, czy mozemy w sobote przyjechac do schroniska... Odpowiedzi nie uzyskalalam, pomimo ze Pani Ksiezopolska byla na forum. Tak jak napisalam, bylismy rozwiesic ogloszenia o fakcie znalezienia amstaffa w okolicach. Oplakatowalismy co 2 slup az po Piastow - nawet Paluch. Dzis zglosil sie najprawdopodobniej wlasciciel. Jeszcze dzis ma jechac psiaka odebrac jesli to jego. Droga Pani - niestety ja odnosze wrazenie, ze mydli nam Pani oczy, wypisuje o chorobie, zlym samopoczuciu - mam jednak prosbe, przejdzmy do konkretow! Mysle, ze na konkretach wiecej zdzialamy anizeli na pisaniu sobie o naszym samopoczuciu. Czekam na KONKRETNA odpowiedz od Pani. My konkretnie zadzialalismy - teraz czas na Pani ruch. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Ziuta, przepraszam jeżeli Cie uraziłam , wiem, że chciałaś jak najlepiej. Dziękuje za pomoc . Doddy, daj znac czy Panu udało sie odebrać psa jezeli to jego pies oczywiście i wielkie uznanie za chęć i czas poświęcony na plakatowanie. Quote
Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Ziuta, przepraszam jeżeli Cie uraziłam , wiem, że chciałaś jak najlepiej. Dziękuje za pomoc . Ehh...nie uraziłaś...ale powiem szczerze, że też już sama nie wiem o co tutaj chodzi...chciało się pomocy i pomoc jest a odzewu zero....a GG pani K. chodzi prawie 24 na dobę.....teraz to pewnie je sobie zmieni, żeby jej nikt nie podglądał czy jest :angryy: Quote
Neigh Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ziuta-23 napisał(a):Ehh...nie uraziłaś...ale powiem szczerze, że też już sama nie wiem o co tutaj chodzi...chciało się pomocy i pomoc jest a odzewu zero....a GG pani K. chodzi prawie 24 na dobę.....teraz to pewnie je sobie zmieni, żeby jej nikt nie podglądał czy jest :angryy: Ja też od jakiegoś czasu uparcie proszę o konkrety. Ten jakiś czas to hmm ze dwa tygodnie prawda? Quote
KEEA Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Gamoń, co to za niewidomy piesek, o którego pytasz kilka stron wcześniej? Widziałam podobnego na stronie schroniska w Milanówku, ale Tamten jest w nim już od kilku lat, więc to pewnie nie On. Pytam na wszelki wypadek, bo może to jednak ten sam psiak. Quote
doddy Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Amstaff Boss juz w domku. Bylo male zamieszanie ale dzis juz jest 100% pewnosc, ze Boss jest Bossem i siedzi juz uradowany w domu. Quote
Ziutka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 doddy napisał(a):Amstaff Boss juz w domku. Bylo male zamieszanie ale dzis juz jest 100% pewnosc, ze Boss jest Bossem i siedzi juz uradowany w domu. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Super wieści Doddy :lol: Quote
gamoń Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Niewidomy psiak o którego pytałam zaginał w kwietniu.Był ze schroniska z Sochaczewa ,został adoptowany przez przesympatyczna rodzine ,az nieszczesliwie pod koniec kwietnia o ile sie nie myle zaginał i do tej pory sie nie odnalazł.Nazywał sie Acer.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.