Beata_Dorobczyńska Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Doddy, jak zwykle jestem pelna uznania za czas poswiecony na plakatowanie i checi . Gamon , mysle, ze szybko sie nei dowiesz, niestety Quote
KEEA Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ZNALAZŁAM ZDJĘCIA TEGO NIEWIDOMEGO PSIAKA Z MILANÓWKA I TO NIESTETY NIE ACER. ALE JEST BARDZO PODOBNY. WKLEJĘ NA WSZELKI WYPADEK ADRES STRONY, NA KTÓREJ SĄ JEGO ZDJĘCIA. http://www.milanowek.schronisko.net/page19.html Quote
brazowa1 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 pani kierownik pokazala,jak jej zalezy na wspolpracy.To miał byc zart? Quote
oktawia6 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Poczekaj Brązowa.....ja wierzę, że pani kierownik zależy-jest po prostu zajęta- będzie super! zobaczycie....... Quote
andzia69 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 oktawia6 napisał(a):Poczekaj Brązowa.....ja wierzę, że pani kierownik zależy-jest po prostu zajęta- będzie super! zobaczycie....... taaaaa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
oktawia6 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Dzisiaj otrzymałam informacje od dyrektor Księżopolskiej: przede wszystkim bardzo dziękuje dziewczynom za oplakatowanie wszystkiego co się dało-bo dzięki temu znalazł się właściciel Asta, cieszy się z powodu palet, ma nowych 2 pracowników w Krzyczkac: jeden facet po 50-tce i babka, pytałam się o wolonatriat: otrzymałam info, że jaknajbardziej jest zainteresowana, tylko w godzinach uzędowania schroniska: czyli dni poszednie do ok.17-tej Chcę poprosic panią dyrektor by lekko to zmodyfikowała-bo każdy musi miec dzień wolny to proste- 2 wolne można sobie przestawic np.: poniedziałek, wtorek a sobota, niedziela ludzie są po robocie i to zwiększa adopcje oraz ilośc rąk do pracy! a nie było jej na wątku tak jak mówiłam: rozchorowała się i zarobiona jest! ale już jest o wieeele lepiej! Quote
brazowa1 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 a jednak z wolontariatem zastosowano stary chwyt :lol: Wolontariusze tak,ale do 17 w dni powszednie,czyli wtedy,kiedy zwykle ludzie koncza prace.a jako,ze dzieczyny dojezdzaja,to Krzyczki maja problem wolontariatu z glowy.Ech,stare i oklepane.Rozczarowalam sie.Liczylam na cos bardziej oryginalnego. Jakis problem bedzie,gdy przyjada wolontariusze w weekend? Przeciez tu o adopcje psow chodzi. Quote
ANETTTA Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 DZIEWCZYNY DAJCIE SZANSE WSZYSTKIM NA ZAUFANIE TRZEBA TROCHE POPRACOWAC I TU POTRZEBA 2 STRON TAK SAMO POWODZENIA :shake::shake::shake::shake: Quote
kasiaprodex Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='ANETTTA']DZIEWCZYNY DAJCIE SZANSE WSZYSTKIM NA ZAUFANIE TRZEBA TROCHE POPRACOWAC I TU POTRZEBA 2 STRON TAK SAMO POWODZENIA :shake::shake::shake::shake: Tak tak Krzyczki daja duże szanse tylko zastanawiam sie komu. Wolontariat smiechu warte do 17-ej. pewnie bo tu nikt nie pracuje i sie nie uczy ma kupe wolnego czasu a pomoc Krzyczkom to jest taka łaska że po nogach calowac za tę mozliwość. Kto komu ma dac szanse? Oktawia zalatwai kontakty, transport, palety a ziuta ciuszki dla szczeniaków i kto wyciaga reke. Może ja czegoś nie rozumiem:-o Quote
ANETTTA Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 ja wiem ja tu nikogo nie ronie ale kompromis i zgoda nam wiele da ja wiem tu my głowe chylimy i kopa w dupe za to ............................ale jak chcemy pomagac to taka juz nasza rola ....................................niestety pisze to z bolem serca .........................ale dla dobra 4 łapek ......................w jaki inny spsób im pomóc .............................. Quote
kasiaprodex Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 naprawde szkoda mi tych psow ale 'jak ktos mi pluje w twarz to nie mowie że pada deszcz' Quote
kasiaprodex Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 ANETTTA napisał(a):ja wiem ja tu nikogo nie ronie ale kompromis i zgoda nam wiele da ja wiem tu my głowe chylimy i kopa w dupe za to ............................ale jak chcemy pomagac to taka juz nasza rola ....................................niestety pisze to z bolem serca .........................ale dla dobra 4 łapek ......................w jaki inny spsób im pomóc .............................. anetta nie zgodze sie z toba że jak chce pomagac to mam nadstawiac dupe:angryy: aby ktos w nia kopał . dla mnie nie na tym współpraca polega Quote
brazowa1 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 kasiaprodex napisał(a):anetta nie zgodze sie z toba że jak chce pomagac to mam nadstawiac dupe:angryy: aby ktos w nia kopał . dla mnie nie na tym współpraca polega kwintesecja nastawienia NIEKTORYCH schronisk do wolontariuszy. Quote
oktawia6 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Kaśka ja wiem-powoli bo inaczej nie będzie dobrej kooperacji-znasz mój chiszpańki temperament przecież....to nie pierdzenie po próżnicy-to dążenie do zmian na lepsze Chcę by każda ze stron była zadowolona: psy, ich los ma byc lepszy, więcej adopcji, zdjęcia ich umieszczane na portalach adopcyjnych, druga strona na bierząco prowadzona-same zdjęcia psów z Krzyczek do adopcji z krótkim opisem. i jak napisałam, chcę pogadac by kierownik poniedziałek i wtorek wzięła wolne-nie weekend-kiedy ludzie wolni są no i adopcje najwięcej idą! Quote
kasiaprodex Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 oktawia6 napisał(a):Kaśka ja wiem-powoli bo inaczej nie będzie dobrej kooperacji-znasz mój chiszpańki temperament przecież....to nie pierdzenie po próżnicy-to dążenie do zmian na lepsze Chcę by każda ze stron była zadowolona: psy, ich los ma byc lepszy, więcej adopcji, zdjęcia ich umieszczane na portalach adopcyjnych, druga strona na bierząco prowadzona-same zdjęcia psów z Krzyczek do adopcji z krótkim opisem. i jak napisałam, chcę pogadac by kierownik poniedziałek i wtorek wzięła wolne-nie weekend-kiedy ludzie wolni są no i adopcje najwięcej idą! bo mnie takie podejscie wk.. Wy wszystko a ja nic. Oktawia tak sie zastanawialam co ty taka spokojna i że pewnie maku sie najadłaś albo czego innego dla spokojności:evil_lol: Podziel sie tym co wcinasz;) Quote
oktawia6 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 kasiaprodex napisał(a): Oktawia tak sie zastanawialam co ty taka spokojna i że pewnie maku sie najadłaś albo czego innego dla spokojności:evil_lol: Podziel sie tym co wcinasz;) o masz ci los -i na pewno nie tylko Ty się zastanawiałaś Kaśka! :evil_lol: zwykła cherbata:eviltong: Quote
Olga132 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 To że schronisko jest nieczynne w weekend to jest jakaś porażka !!! To nie jest jakaś metropolia gdzie każdy dotrze bez problemy – zresztą nawet Paluch jest czynny siedem dni w tygodniu a tam dojechać po pracy to nie problem. Quote
enia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 oktawia6 napisał(a):Kaśka ja wiem-powoli bo inaczej nie będzie dobrej kooperacji-znasz mój chiszpańki temperament przecież....to nie pierdzenie po próżnicy-to dążenie do zmian na lepsze Chcę by każda ze stron była zadowolona: psy, ich los ma byc lepszy, więcej adopcji, zdjęcia ich umieszczane na portalach adopcyjnych, druga strona na bierząco prowadzona-same zdjęcia psów z Krzyczek do adopcji z krótkim opisem. i jak napisałam, chcę pogadac by kierownik poniedziałek i wtorek wzięła wolne-nie weekend-kiedy ludzie wolni są no i adopcje najwięcej idą! Mam nadzieje ,że kierowniczka to zrozumie. My chcemy pomagać PSOM nikomu wiecej. Oktawia użyj swojego wdzięku i negocjuj!;) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Oktawia , nie wiem jak Doddy ale ja uważam, ze w ten sposób przekazane słowo dziękuje to całkowity brak szacunku zważywszy , ze BK nie jest chora i spędza 3/4 dnia w necie lub jak sama pisze " na salunach ". Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 I jak zwykle cicho i spokojnie. Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ja oficjalnie oświadczam, że mam dość. Trzy tygodnie czekania na łaskawą odpowiedź, to jest delikatnie mówiąc przegięcie. I żeby mnie nikt za słowka nie łapał.......nie psów mam dość. Księżnej polskiej i to po kokardy!!!!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Neigh takie drobne sprostowanie - ona z ksieżną nie ma nic wspólnego - ona jest księżopolska więc z arystokracji nici :) Quote
Olga132 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 miała napisac cos podobnego z samego rana - ale sie wstrzymałam:) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 telepatia ??? to juz bylo ustalone na tym watku :) To jeszcze raz Cię zastapię - powracamy do pomysłu plakatów i ulotek na wystawach hodowlanych ? Quote
enia Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Spokojnie dziewczyny może ona jest chora, przecież jest tylko człowiekiem....... a p. Lach nadal tam prezesuje? ps. i nie pije tego samego co Oktawia jakby co.....;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.