Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Content Count

    26,460
  • Joined

  • Last visited

About brazowa1

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 07/06/1940

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. brazowa1

    Brązowa sucz

    Sagusia odeszła w roku 2018, 26 listopada.
  2. brazowa1

    Brązowa sucz

    Mamy 14 lat i nadal zyjemy :)
  3. brazowa1

    Brązowa sucz

    sagusia 2015
  4. Jeżeli w czasie spaceru z wolontariuszem pies  schroniskowy pogryzł innego psa ,który był na spacerze z właścicielem,to kto ponosi koszta odszkodowania i leczenia pogryzionego czworonoga? z tego,co się zorientowałam,to osoba,która aktualnie "posługuje się" psem czyli wolontariusz,ale może ktoś obyty w prawem podpowie w tej sprawie?
  5. zagladam tu bardzo rzadko,spisałam numer i jutro sie odezwę!!!
  6. Dziewczyny,jesteście???? bładze jak dziecko we mgle....hop,hop,słyszy mnie ktoś? może podajmy sobie profile na fejsa i po sprawie,bo nowe dogo,jakies obce.
  7. gama,ani miejsce ,ani czas
  8. Pozdrów mamę - to dobry człowiek, skoro pokochała Świnkę. Współczuję :( ale wiem,że mała miała masę szczęścia w swoim zakręconym życiu i bardzo ciesze się,że mogła spędzić czas jaki jej został pod Wasza opieką.
  9. brazowa1

    pudle szukaja domu

    Czy w schroniskach gdzieś w Polsce sa starsze pudle do adopcji,o których wiemy? Mam kontakt z babką z Wrocławia,która szuka pudelka,może być starszy
  10. brazowa1

    Pudel Koks-doczekal sie DOMU :)

    Jade z Tobą.
  11. [quote name='Madie']Jak psiaki? Daja rade, jakied nowe?jakies adopcje?[/QUOTE] Daja radę :) w tym momencie jest jeden ośmiotygodniowy (z mamą,więc mu raźniej),ale juz poszedł na fejsa,więc ludzie o nim wiedzą i udostępniają. Oto on,a raczej ona-bo to dziewczynka. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images68.fotosik.pl/25/f6d438ae879bddaamed.jpg[/IMG][/URL] Trzy jeszcze nie do adopcji (z matka,trzytygodniowe) oraz trzy około 6 miesięcy ( w tym jeden spaniel). Pisałam w pierwszym poście,że nie ma żadnego yorka i traf chciał,że kilka dni potem przyszła maluteńka,zabiedzona,powyciągana sunieczka w typie rasy. Już w domu-takim super i sprawdzonym,u wolontariuszki
  12. straszne,jak szybko rak zabiera....
  13. Bardzo,bardzo mi przykro :( Niby od początku wiadomo było, że jest psem schorowanym, to przyzwyczaiłam się do widoku Buki radosnej i grubiutkiej, która rakom się nie daje. dziękuję Maupo, za ten czas, jaki jej dałaś. Gdyby została w schronisku już dawno pożegnałaby się z tym światem i nie dostałaby w prezencie kawałka życia w miłości i dobrobycie. Do zobaczenia Buko, słodki i dobry buldożku.
×