Jump to content
Dogomania

>>>KRZYCZKI-obóz śmierci dla psów-WIELKI SUKCES- zapadł precedensowy wyrok !!!<<<


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To oczywiste, ze psy szukaja domow.
Ale do tego potrzebne nam:
1) Zdjecia - Jak juz na tym watku padlo, nie zycza sobie Panstwo by korzystac ze zrobionych przez Panstwa, wiec my np. w weekend, mozemy podjechac i zrobic nowe na potrzeby ogloszen.
2) Wiadomosci o psach - wiek, zarys historii, czy kastrowany, stosunek do zwierzat, ludzi - jakies podstawowe informacje z codziennego obcowania z nimi


Mozemy te psy oglaszac w Panstwa imieniu.
Poprosze o jakies namiary kontaktowe, czyje w ogloszeniach podawac.

Czy w ogloszeniach pisac jakis nr psa? Czy kazdy pies ma jakies imie? Zeby nie bylo watpliwosci w sprawie ktorego psa ktos dzwoni.

Czy Panstwo sprawdzaja jakos warunki u osob chcacych zaadoptowac psa?

Czy psy te nie potrzebuja domow tymczasowych? Jestesmy w stanie od czasu do czasu zabrac jakiegos bullowatego do Fundacji.

Czy wszystkie bullowate sa sterylizowane i kastrowane przed adopcja?
Pytanie to jest o tyle wazne, ze dosc latwo natknac sie na pseudohodowcow wsrod dzwoniacych, ktorzy w pierwszym kontakcie udaja ze nie chca rozmnazac, ale juz jak sie im mowi ze pies wysterylizowany to rezygnuja, bo "maja taka ladna suczke i chca male szczeniaczki".

Posted

Pani Barbaro czy w fundacji są jakieś boksery ???

Czy przydadzą się także w schronisku jakieś ubrania (swerty, bluzy itp) do wyłożenia psiakom w budach?? Mam tego parę worków i zapewne jeszcze będę miała....więc jak coś to z chęcią przekażę.

Posted

2) Wiadomosci o psach - wiek, zarys historii, czy kastrowany, stosunek do zwierzat, ludzi - jakies podstawowe informacje z codziennego obcowania z nimi

Przyznam, ze ten punkt z uwagi na jego ważnosc chciałabym przetestować sama . Wolę nie opierać sie na tym co mówią inni . Dlatego też jezeli mamy pomóc w adopcjach bullowatych to musimy odwiedzic schronisko i obejrzeć psy.

I jeszcze jedna rzecz , jako że nie jesteśmy firmą " krzak " tylko Fundacja " AST " chciałabym aby nie było takiej sytuacji, ze znajdzie sie domek dla psa a okaże sie , ze psa nie ma. Sytuacje sie różne dlatego tez uważam , ze niezbedny jest dobry kontakt pomiedzy schroniskiem Krzyczki a Doddy w celu aktualizacji danych.

Posted

[quote name='ziuta-23']Pani Barbaro czy w fundacji są jakieś boksery ???

Czy przydadzą się także w schronisku jakieś ubrania (swerty, bluzy itp) do wyłożenia psiakom w budach?? Mam tego parę worków i zapewne jeszcze będę miała....więc jak coś to z chęcią przekażę.
moim zdaniem w budach nie sprawdzaja sie ani koce ani swetry - wystarczy, że pies wejdzie mokry, wszystko zamoczy a potem bedzie miał zimno i mokro. Budy powinno wykładac się słomą.

Posted

Olga132 napisał(a):
moim zdaniem w budach nie sprawdzaja sie ani koce ani swetry - wystarczy, że pies wejdzie mokry, wszystko zamoczy a potem bedzie miał zimno i mokro. Budy powinno wykładac się słomą.


Wcześniej kilka stron pani Barbara pisała o kocach więc dlatego pytam.....a może do innych celów się przydadzą takie swetry.......tak więc jeśli do czegoś się przydadzą to służę ciuchami.......a o słomie też trzeba pomyśleć :roll:

Posted

[quote name='ziuta-23']Pani Barbaro czy w fundacji są jakieś boksery ???

Czy przydadzą się także w schronisku jakieś ubrania (swerty, bluzy itp) do wyłożenia psiakom w budach?? Mam tego parę worków i zapewne jeszcze będę miała....więc jak coś to z chęcią przekażę.
Może kotom sie przydadzą? albo szczeniakom ? na pewno Twoje swetry znajdą tam jakieś zastosowanie. Od czegoś trzeba zacząć.;)

Posted

Jestem.........pytanie o pomoc było skierowane personalnie do mnie, ale jak wdać nie tylko ja (sic!) jestem skora do pomocy. Jeśli chodzi o bullowate nie ma bardziej kompetentnych osób niż Fundacja AST - zdecydlowanie nie bezimienna.

A tak btw Doddy ogłaszam pewnego amstaffowatego na allegro, zasypują mnie pytaniami o niego........możesz mi na pw podać instrukcję przepytywania przyszłych chętnych? Przed chwilą dzwoniło 14 letnie dziecko - odesłałam po kogoś z dorosłych.................itp, itd.

Posted

schronisko-krzyczki napisał(a):
to swietnie, w takim razie mam do Ciebie prosbe, własnie dostarczono do schroniska zadbanego amstaffa, samiec dorodny wręcz utuczony może nawiązemy dialog nA GG?? nie mam czasu aby wisiec na necie a może byłąbyś skłonna zawiadomic kogo sie da bo ten pies ewidentnie komus zginął ?? ja nie umiem zamieszczac fotek, sorry ale mam problemy i już jestem za stara na naukę



A i jeszcze jedno........nie jestem szczególnie drażliwa, ale albo wybieramy formę per ty albo per pani. Obie........

1. Kora o psie wie - czyli zagubione zawiadomione
2.Doddy wie....... - czyli fundacja Ast też.

Co mogę jeszcze zrobić?

Posted

koce, swetry i takie inne szmatki sa mi potrzebne dla kotów, szczeniat i psów chorych, których nie moożna połozyc na słomie. W słomę juz jestesmy zaopatrzeni i juz od poniedziałku wszystkie psy mają wyscielone. Latam do lumpexu raz w tygodniu i kupuje szmaty co juz nikt nie chce kupic po zecie za kg ale nikt mi na to nie daje rachunku wiec idzie to z mojej kieszeni a w domu jez zrobiłam selekcje ze moje dzieci zaczynają szukac i moje psiory pooddawały swoje koce.
Bokserowatych nie ma... fotki moge robic ale jak widac musicie miec takie wystawowe wiec to potrzeba chwili a nie prosto z transportu. Ja nie moge zapewnic że pies bedzie czekała wieki na kogos od was bo za przeproszeniem całuje w d... jak ktos chce adoptowac ze schroniska jesli widac ze bedzie miał dobrze to niech bierze. zdazyło sie jednak ze nie oddałam psa bo ludzie byli bardziej agresywni niż szukali psa i kilka razy musialam wywalic goscia co chciał sobie przedłużyc rekę psem.
Jesli jest taka potrzeba kazdy pies po którego sie zgłosi nowy własciciel może byc wykastrowany i do odbioru po kilku dniach i też za free. Przyszły własciciel może ale nie musi dac kasy jesli adoptuje psa

Posted

schronisko-krzyczki napisał(a):
koce, swetry i takie inne szmatki sa mi potrzebne dla kotów, szczeniat i psów chorych, których nie moożna połozyc na słomie. Latam do lumpexu raz w tygodniu i kupuje szmaty co juz nikt nie chce kupic po zecie za kg


No to super, że się przydadzą.....Ja właśnie te rzeczy mam od znajomej z lumpexu..........więc jak coś mogę załatwiać więcej........po cholere ma to palić wszystko skoro przyda się psiakom.

Posted

Miło się czyta kiedy cieplej wieje:evil_lol:
Pamiętajmy tez o kundelkach i wszystkich innych. moze w pierwszej kolejności ogłaszać te najbiedniejsze, smutne?
Pewnie są też i chore:(
No i koteczki też szukają domu.Chętnie pomogę w ogłoszeniach:)

Posted

swietnie jasne ze jak ktos sie zgłosi po psiaka to nie ma na co czekac ale sa telefony i dzisiaj w dobie telefoni mozna miec takie inf od reki





czy schonisko to ma status organizacji pozytku publicznego !!!!!!bo jesli nie to mozna sie o to postarac .....ludzie wplacajac datki mogliby sobie cos odliczyc ....tzw !%
co o tym sadzicie ....nic to chyba nie kosztuje ale mozna zyskac nawet my wpłacajac pare groszy mozemy to odliczyc i znowu zainwestowac :shake:

Posted

[quote name='ANETTTA']swietnie jasne ze jak ktos sie zgłosi po psiaka to nie ma na co czekac ale sa telefony i dzisiaj w dobie telefoni mozna miec takie inf od reki





czy schonisko to ma status organizacji pozytku publicznego !!!!!!bo jesli nie to mozna sie o to postarac .....ludzie wplacajac datki mogliby sobie cos odliczyc ....tzw !%
co o tym sadzicie ....nic to chyba nie kosztuje ale mozna zyskac nawet my wpłacajac pare groszy mozemy to odliczyc i znowu zainwestowac :shake:


i przekazywać kasę na krzyczki??
Skoro i tak ludzie ksztem śmierci tych zwierząt zarabiają grubą kasę??
Ludzie-otwórzcie oczy...

Posted

FUNDACJA AFN - LUDZIE O WIELKICH SERCACH, KTÓRZY MIĘDZY INNYMI URATOWALI ZAGŁODZONE I KONAJĄCE PSY Z KRZYCZEK MAJĄ ZA NIE I INNE BIDY DŁUG W WYSOKOSCI 12 TYS!

WIĘKSZOŚĆ LUDZI TUTAJ SIĘ WYPOWIADAJACYCH PROSIŁA O POMOC DLA PSÓW Z KRZYCZEK-TA POMOC NADESZŁA W POSTACIE AFNU, A TERAZ AFN POTRZEBUJE WSPARCIA!

MAM NADZIEJE ŻE WIĘKSZOŚĆ WAS WPŁACI CHOĆ KILKA GROSZY BY AFN NADAL MÓGŁ DZIAŁAĆ I NADAL MÓGŁ POMAGAĆ!

http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47772

Posted

Przede wszystkim to myślę że to zdjęcie jest odwrócone o 90 stopni bo to co jest tutaj sufitem jest z cegły (czy co to tam jest) i wygląda na ścianę raczej oraz pozycja psów też na to wskazuje.
Podejrzewam że pisy wcisnęły się w jakiś kąt między ścianą a budą bo to zielone to wyraźnie deski, coś tak jakby buda.

Posted

kasiaprodex napisał(a):
może jestem zacofala ale czy ktos może mi powiedziec dlaczego budy nie mają dachu?

Jak rozumiem chodzi o to zdjęcie z kaukaziowatym. Może jest w budowie, może się rozpada, może to nie jest buda ... :oops:

Posted

ANETTTA napisał(a):
tak czy siak i ta wyglada koszmarnie taka ciasnota porazka

Nie wiem jak tam jest, nigdy nie byłem i szczerze powiedziawszy aż tak bardzo nie żałuję ale z tego zdjęcia nie wynika to co piszesz. Jeśli pies ze strachu wcisnął się w jakiś kąt i tam zrobiono mu zdjęcie to pozornie może tak wyglądać ale ...
PS. Staram się być jak najbardziej obiektywny

Posted

Dlatego najlepiej byłoby pojechać, zobaczyć, wyprowadzić, wyczesać..................ale najpierw trzeba wejść do środka. Sezamie otwórz się..............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...