Jump to content
Dogomania

>>>KRZYCZKI-obóz śmierci dla psów-WIELKI SUKCES- zapadł precedensowy wyrok !!!<<<


Recommended Posts

Posted

Wątek ten służy tylko i wyłącznie do wymiany informacji na temat pomocy psom z Krzyczek



Zakładam ten wątek na prośbę. Niech będzie on miejscem wymiany wszelkich informacji dotyczących pomocy psom z Krzyczek. Wpisujmy tutaj jaką możemy zaoferować pomoc. W tej chwili szczególnie ważne są:
1. domy tymczasowe
2. miejsca w hotelach dla zwierząt
3. transport
4. ręce do pracy
itd.


Listę potrzeb uzupełni wkrótce Emir lub osoby bezpośrednio z nią współpracujące.


Kontakt:


tel. 601 300 726, 046 857 88 27
[email protected]
[email protected]


Jeśłi ktoś może pomóc w jakikolwiek inny sposób niech też się tu wpisuje lub bezpośrednio skontaktuje się z Emir.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyjdzie wkrótce taki moment że psy trzeba bedzie porozwozić w nowe miejsca (schroniska , hotele, domy tymczasowe)
musimy pomóc Emir i ustalić co ,kto, kiedy i wogóle.......

Posted

Myślę, że przydały by się zdjęcia chociaż części psów i jakieś podstawowe informacje o nich, to zawsze ułatwia szukanie domu, nawet tymczasowego...

Posted

Ja myślę, żę trzeba już teraz zakładać wątki dla psów Emira i na gwałt szukać im domów. Nie tym z Krzyczek, na nie przyjdzie czas później, kiedy już będzie wiadome, że Emir je zabiera, tylko tym, które już są u Emira w schronisku.
Trzeba tam robić miejsce dla psów z Krzyczek. Tym bardziej że psy z Krzyczek, zanim pójdą do adopcji, mogą wymagać leczenia.
Może osoby, które bliżej mieszkają, w porozumieniu z Emirem pojadą do Emirowego schroniska, porobią zdjęcia i szczegółowe opisy. do zamieszczenia na dogomanii, na Allegro i innych stronach ogłoszeniowych.

Posted

KarOla- nie ma czegoś takiego jak podstawowe informacje o psie-to nie schronisko tylko ubojnia.

Jedyne co będzie można stwierdzic to , to czy pies jest duży, czy mały ,czy jest samcem ,czy samicą i czy jeszcze żyje. Najważniejszą sprawą jest to ,czy chcemy je ratować nie zależnie od ich wyglądu, czy też będziemy wybierać ładniejsze , a całą reszte dobijemy młotkiem .
Wiem przesadziłam , ale tak bardzo martwie się o ich los. Niestety to nie takie proste, choć już tak wiele jest przygotowane na ich ratunek.
Bardzo ważna jeśli nie najważniejsza jest współpraca-nasza wspólna praca dla nich.
Pozdrawiam.

Posted

Aha ! Ja mogę dać- swój czas, transport, dom tymczasowy dla szczeniaków,bo z dorosłymi będzie u mnie awanturka, dodatkowo staram się zebrać fundusze na ratowanie zwierząt i mam nadzieję, że będzie dobrze.
Kochani piszcie co możecie od siebie dać- choćby czas i chęci.....

Posted

A może jakis plakacik zrobic i porozwieszać na mieście? Nie mam możliwości pomóc w inny sposób :(
Jeśli coś sie wyjaśni to dajcie znać na priv i jakies foty by sie przydały.

Posted

aldonda napisał(a):
Jedyne co będzie można stwierdzic to , to czy pies jest duży, czy mały ,czy jest samcem ,czy samicą i czy jeszcze żyje. Najważniejszą sprawą jest to ,czy chcemy je ratować nie zależnie od ich wyglądu, czy też będziemy wybierać ładniejsze , a całą reszte dobijemy młotkiem.
Coś mi się wydaje, że na dogomanii nikt nawet najbrzydszego (istnieje coś takiego jak brzydki pies??) psa nie będzie chciał "dobijać młotkiem". Ale nawet tak niewielkie informacje mogą być kluczowe - ktoś, kto ma w domu sukę, będzie wiedział, że może wziąć psa itd., wielkość też ma znaczenie...
Dlatego myślę, że możnaby spróbować zrobić spis: małe suki - tyle i tyle, małe psy... itd.

Posted

Cześć, w imieniu Emira witam wszystkich zaangazowanych w Krzyczki

Bardzo dziekujemy za chęć pomocy, sprawy posuwają sie do przodu, ale młyny sprawiedliwości mielą powoli, niestety

Co do psów z Krzyczek, AlmaMater ma duzo racji; nie możemy zrobić psiakom z Krzyczek zdjęć, bo jak?
Nie wiemy też jaki jest ich stan zdrowia, ani wygląd. Na 100% przeważają wielorasowce szlachetne czyli kundle. Gdyby mozna było oddać do adopcji troche psów z Emira, zaszczepionych, znanych i zdrowych, zrobilibyśmy miejsce dla tych z Krzyczek. Poza tym mamy ich zdjęcia.

Potrzeba dosłownie wszystkiego, a najbardziej miejsc dla zwierząt. Jeśli to tylko stanie się możliwe, postaramy się zrobić zdjęcia, ale musicie sie uzbroić w cierpliwość, bo sprawa jest skomplikowana i to musi trochę potrwać. Albo więc spróbujemy robić adopcje w ciemno, albo poczekajmy.

pozdrawiam
K.

Posted

AlmaMater napisał(a):
W ciemno adopcje nie wyjdą. Tu są zdjęcia takich wspaniałych psiaków, że tylko brać, i miesiącami nie ma chętnych :shake:


właśnie, więc czekamy i robimy miejsce w Emirze

Posted

1. potrzebny jest wątek psów, które teraz są w Emirze, ze zdjęciami i opisami, żeby można było szukać im domów.

2. zamiast spisu psów w Krzyczkach (małe, duże, psy, suki, szczeniaki) może lepiej niech ci, którzy mogą zadeklarować dom tymczasowy piszą, ile i jakie psy mogą przyjąć.

Tak?

Posted

Dabrowka napisał(a):
1. potrzebny jest wątek psów, które teraz są w Emirze, ze zdjęciami i opisami, żeby można było szukać im domów.

2. zamiast spisu psów w Krzyczkach (małe, duże, psy, suki, szczeniaki) może lepiej niech ci, którzy mogą zadeklarować dom tymczasowy niech piszą, ile i jakie psy mogą przyjąć.

Tak?


super pomysł!!!!

Posted

aldonda napisał(a):
KarOla- nie ma czegoś takiego jak podstawowe informacje o psie-to nie schronisko tylko ubojnia.

Jedyne co będzie można stwierdzic to , to czy pies jest duży, czy mały ,czy jest samcem ,czy samicą i czy jeszcze żyje. Najważniejszą sprawą jest to ,czy chcemy je ratować nie zależnie od ich wyglądu, czy też będziemy wybierać ładniejsze , a całą reszte dobijemy młotkiem .
Wiem przesadziłam , ale tak bardzo martwie się o ich los. Niestety to nie takie proste, choć już tak wiele jest przygotowane na ich ratunek.
Bardzo ważna jeśli nie najważniejsza jest współpraca-nasza wspólna praca dla nich.
Pozdrawiam.


Aldonda wiem orientacyjnie jak wygląda sytuacja w Krzyczkach, bo już wcześniej intertesowałam się wątkiem "schroniska" min. Uszatym, którego do tej pory nie mogę zapomnieć...może to jego resztki zwisały z tej kopary...

Mówiąc podstawowe informacje chodziło mi właśnie o ogólne dane: pies czy suka, mały, średni czy duży, agresywny czy łagodny to ma znaczenie przy braniu psa na tymczas.

Wiem, że ze zdjęciami może być problem, ale myślałam, że skoro psy mają być z tamtąd zabrane to ktoś ma możliwość wejścia na teren schroniska...i nie chodzi o wybieranie najładniejszych psów a żeby resztę dobic młotkiem, ale sama wiesz, że ze zdjęciem jest prościej...

Posted

oferuję pomoc w aukcjach na allegro
no i ewentualnie pomoc finansową o ile będzie sprecyzowany cel - tzn konkretny pies i konkretna potrzeba
chyba, że macie inną potrzebę finansową to proszę o informacje na pw

Posted

kahoona napisał(a):
Gdyby mozna było oddać do adopcji troche psów z Emira, zaszczepionych, znanych i zdrowych, zrobilibyśmy miejsce dla tych z Krzyczek.


kahoona ale musi byc jasnosc co do warunku adpocji a jednym z nich, jak dla mnie i pewnie wielu ludzi jest zaskoczeniem oplata adopcyjna w Emirze. No chyba,ze cos sie zmienilo. Oplata to 100zl za szczepienia i datek na inne psy, minimum 100zl, co daje w sumie kwote minimum 200zl.
Mowimy o adopcjach? Adopcja to przekaznie psa pod opieke na okreslonych warunkach i ewentulanie prosi sie o DOWOLNY datek, tak ja uwazam. Ja rozumiem niby z jednej strony,ze pieniadze niby maja byc jakims gwarantem,ze tego czlowieka poprostu bedzie w przyszlosci stac na utrzymanie i opieke nad pse ale nie jest tez do konca to pewne i jasne. Zycie jest zycioem a czlowiek jest albo Czlowiekiem albo nie. Zadne 200zl nie powstrzyma go jesli bedzie mial taki 'kaprys', zamiar, przed porzuceniem psa...:shake:

Za 200-300zl ludzie pojda na bazar i kupia -"rasowy' bez rodowodu.
Poza tym nie wydanie psa bo ktos nie zaplaci tyle, skazuje psa na dluzsze czekanie, na te 200zl, a koszty sie jednak ponosi,czyli co miesiac jest mniej z tych 200zl a pies czeka na czlowieka.

kahonna, napisz czy tak jest z oplatami czy cos sie zmienilo?

Nalezy tez brac jedno pod uwage, ze czesto ludzie sa gotowi przejechac setki km aby adoptowac psa, wiec koszt juz ponosza, transport....

Posted

Deklarowałyśmy pomoc w transporcie tylko że teraz w niedzielę wyjeżdzamy na 10 dni ... namiary podawałyśmy na pw do emira ...
jeżeli będziemy potrzebne po tym terminie to wszystko nadal aktualne ...
a może zdjęcia będzie można porobić jak ruszy most i wtedy założyć wątki - może nie dla każdego osobno, ale takie mniejsze np.kudłate, łaciate, itp

tak sobie kombinuję i proszę dzwonić

Posted

Może ARKA i Emir - bo w końcu mają osobowość prawną:lol: , mogłyby zorganizować aukcję psów z Krzyczek. Czy to w ogóle możliwe? Może "Polityka" pomogłaby rozpropagować taką akcję?

Posted

ARKA napisał(a):
kahoona ale musi byc jasnosc co do warunku adpocji a jednym z nich, jak dla mnie i pewnie wielu ludzi jest zaskoczeniem oplata adopcyjna w Emirze. No chyba,ze cos sie zmienilo. Oplata to 100zl za szczepienia i datek na inne psy, minimum 100zl, co daje w sumie kwote minimum 200zl.

Za 200-300zl ludzie pojda na bazar i kupia -"rasowy' bez rodowodu.
Poza tym nie wydanie psa bo ktos nie zaplaci tyle, skazuje psa na dluzsze czekanie, na te 200zl, a koszty sie jednak ponosi,czyli co miesiac jest mniej z tych 200zl a pies czeka na czlowieka.

kahonna, napisz czy tak jest z oplatami czy cos sie zmienilo?

Nalezy tez brac jedno pod uwage, ze czesto ludzie sa gotowi przejechac setki km aby adoptowac psa, wiec koszt juz ponosza, transport....



Znam K. od kilku lat, sama mam psa z Emira, kilku moich znajomych też, nic nas takiego nie spotkało
Nie wiem skad takie wiadomości.
Byłam świadkiem jak K. żądała dużo pieniędzy w przypadku człowieka, który chciał psa do walk, a ona nie chciała go oddać, więc próbowała go zniechęcic i to było skuteczne. Byłam też świadkiem jak psa adoptowała biedna kobieta i przyjechała po niego z daleka. Pies śpi w łóżku, a ona nie płąciła za szczepienia, zostawiłą 30 zł dobrowolnego datku. Natomiast zawsze jest prośba o datek na ratowanie innych psów, szczególnie że K. zbiera po świecie wszystko na co sie natknie. Nie przyjmuje to jednak formy żądania a na pewno nie pada kwota. Wiem, że ludzie pomagają, PIENIADZE SĄ ZAWSZE KWITOWANE I WYSTAWIANY JEST AKT ADOPCYJNY. Może prawda jest gdzies pośrodku, jak to zwykle bywa.
Jesli chcecie to zapytam, bo w tym jednym przypadku nie mogę sie wypowiadać w imieniu Emira - po prostu nie mam wiedzy, tylko przypuszczam, ze ta informacja jest przesadzona. Pytać?

Posted

lewkonia napisał(a):
Może ARKA i Emir - bo w końcu mają osobowość prawną:lol: , mogłyby zorganizować aukcję psów z Krzyczek. Czy to w ogóle możliwe? Może "Polityka" pomogłaby rozpropagować taką akcję?


musimy jeszcze pamiętać żeby nie przeprowadzać adopcji do ludzi którzy pokieruja sie tylko chwilową emocją
trzeba wymyślic jakiś sposób, żeby kontrolować co się dzieje z psami po adopcji
każdy pomysł jest cenny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...