Beata_Dorobczyńska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 schronisko-krzyczki napisał(a): własnie dostarczono do schroniska zadbanego amstaffa, samiec dorodny wręcz utuczony ...a może byłąbyś skłonna zawiadomic kogo sie da bo ten pies ewidentnie komus zginął ?? ja nie umiem zamieszczac fotek, sorry ale mam problemy i już jestem za stara na naukę Jezeli dostarczono to skąd ? Bo to istotne jeżeli komus zginął. Na nauke nigdy nie jest za późno . Zdjęcia zawsze mozna przesłać mailem , ktos zawsze wklei , bez nich nie ma po co ogłaszać psa. Ma tatuaż ? Chip ? Jaki to amstaff ? Quote
Olga132 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Bardzo chętnie pomozemy w ogłaszaniu psów. Tylko zdjecia i ich opisy potrzebne! I co ze strona schroniska - przeciez to zmniejsza szanse psów na adopcje praktycznie do zera Jesli psy nie maja zdjeć to kiedy możemy przyjechac zeby im porobić? Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Amstaff samiec, rudo biały, cięte uszy, zadbany przywieziony z Bronisze gm Ożarów a po ostatnim pogryzieniu troszkę czuję respekt i mu jeszcze nie zajrzałam w pachwiny ale może to juz cos pomoże. moje gg 4663956 tylko proszę wykorzystywac je w pokojowym celu Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 To nadal za mało info , zdjęcia i zajrzenie w poszukiwaniu tatuażu niezbędne. Ma obrożę ? Tułał sie gdzie ? Oprócz tego, ze przy targowisku . Dlaczego przywieziony ? Ktos zgłosił, ze się kreci ? Szczegóły, potrzebne sa szczegóły. Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 nie byłam obecna ponad 3 dni, miałam ważne sprawy rodzinne jak każdy zapewne.... zdjęcia psów zamieszczane na stronie były w momencie przyjęcia psa do schroniska, dosłownie w momencie wypakowywania ich z samochodu i zrobiliście Panstwo na ich podstawie nagonke na mnie, przekraczając nawet barierę moje prywatności itd, mam tego dośc, jestem tu żeby pomagac zwierzętom a nie prowadzic wojny międzyludzkie. Chcecie pomoc zwierzętom to pomagajcie a jak chcecie wchodzic z butami w moje życie i mnie niszczyc to wole sama zając sie nimi na tyle ile potrafię. Quote
Kora Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 [quote name='schronisko-krzyczki']Amstaff samiec, rudo biały, cięte uszy, zadbany przywieziony z Bronisze gm Ożarów a po ostatnim pogryzieniu troszkę czuję respekt i mu jeszcze nie zajrzałam w pachwiny ale może to juz cos pomoże. moje gg 4663956 tylko proszę wykorzystywac je w pokojowym celu A to nie ten psiak, bo przy gieldzie w Broniszach czasem handluja psami:angryy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85171 Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 acha, wyjaśnie... psy, które do mnie trafiają mogą miec zdjęte obroże, wchodzą sote bez niczego i zawsze w 99,9% są to psy odłowione na podstawie zgłoszenia przez urząd gminy, proszę o instrukcje jak zamiescic zdjecie to moze sie uda ja nie mam nikogo kto moze mi w tej kwestii pomoc Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 mam prosbe, dajcie mi jakies telefon do własciciela tego amstafa, to mozde byc on jesli foto jest w lustrzanym odbiciu, plissss Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 to jest prawa strona a to jest lewa strona . Quote
doddy Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Amstaff ktorego zdjecia wkleila Beata_Dorobczynska nazywa sie Nivek. Jest lagodny, w pachwinie ma nieodczytywalny tatuaz. To tel do jego wlasciciela: 600 743 435 Co do zdjec, to moze mi je Pani (normalnie na dogomanii zwracamy sie per Ty, ale ten watek odbiega od normy wiec zachowuje zasady dobrego wychowania) przeslac na mail: [email protected] Mozemy ogloscic fakt znalezienia i pomoc w inny sposob - jaki? Taki jak jest potrzebny - i tu licze na napisanie po prostu w jaki sposob Pani widzi "pomoc" psom z Pani placowki. Quote
gamoń Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Chyba przy wklejaniu popełnilas jakis bład:lol: Quote
Puchatek Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Gamoń, myślę że niepotrzebna uszczypliwość (przecież Pani napisała że nie umie wklejać). To jest tylko link. Jak klikniesz na zdjęcie to wczyta się jak należy. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Niestety Nivek to to nie jest. Czy mozna poprosic o zdjęcia nie z gory i z cieniem własnym ? Normalne zdjęcie psa, boczne ( jak na wystawie ) i z przodu. Quote
doddy Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Chcialabym sie dowiedziec, czy psiaki ze zdjec ponizej w dalszym ciagu przebywaja w schronisku? Zdjecia sa zapozyczone z Panstwa strony. Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 sekundo, zaraz zrobie mu pozowane fotki bo ja mam wrażenie ze jest bardzo podobny, latam do niego i przygladam sie, teraz psy są karmione to nie ma mi kto pomoc a ja potrzebuje paru dni na przełamanie sie i ponowne włażenie do boxów sama/ mam jeszcze niewygojone rany po pieseczku, który ewidentnie nie lubi kobiet/ a gość od NIWKA ma wyłaczoną kom. zaraz zrobie fotki i wysle na adres wskazany przez Doddy, ja jeszcze mam nadzieje ze to on, tak mi podpowiada serducho Quote
Olga132 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Niestety Nivek to to nie jest SZKODA ale ten faktycznie wyglada na zadbanego Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 juz wysyłam na adres wskazany przez Doddy, skacze mi cisnienie bo mam cały czas nadzieje, że to on Quote
doddy Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Psy ze zdjec sa bardzo podobne ale watpie byl to ten sam pies. Znaczenia na psyku i lapach sie nie zgadzaja, niestety. Mysle, ze jednak warto powiadomic wlasciciela Nivka, zawsze lepiej sprawdzic "na zywo". Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Ten pies ma zupełnie inne znaczenia na łapach . Nie mam w tej chwili czasu na obróbke zdjęc ale nie jest to Nivek. Przychylam sie do pytania Doddy , co z psami ze zdjęć jak również proszę o ich krótki opis . Quote
schronisko-krzyczki Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 wiec jesli chodzi o te pieski co wstawione ich fotki: 1. adoptowany w ubiegłym tygodniu - wreszcie, uff 2. ten łobuziak jest i nawet nie lubi suczek, także siedzi sam 3. jest niestety nadal i nawet z innymi samcami w boksie takze pies ma wspaniały charakter 4. adoptowany 5. to była bardzo stara i schorowana suczka, niestety umarła Quote
doddy Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Dziekuje za odpowiedz. Czy mozemy w jakis sposob pomoc tym psom jako Fundacja zajmujaca sie ta rasa? Quote
doddy Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Zdjecia znalezionego psiaka ponizej. Czy jest mozliwosc sprawdzenia w wolnej chwili czy pies jest kastrowany? Paluch a takze my - kastrujemy i chipujemy nasze psy przed adopcja, wiec w razie co bym poprosila o sprawdzenie czytnikiem. Choc od nas psiak na pewno nie byl adoptowany. Warto takze by sprawdzic tatuaz w miare mozliwosci. Porownujac zdjecia z pewnoscia nie jest to Nivek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.