Cajus JB Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Zaznaczam bo chyba nigdy tego nie zrobiłem. Quote
Murka Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Mam dla Was niespodziankę :) [video=youtube;vfuRWc1bma0]http://www.youtube.com/watch?v=vfuRWc1bma0[/video] Zachwycona nie jest, ale jakoś sobie radzi :) Postępy są ogromne, bo wcześniej non stop było zapieranie się przerywane wyrywaniem się i próbą powrotu do boksu. Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 o maleńka, ona na tych zdjęciach wygląda tak jakby mówiła: "nie lubię zdjęć":evil_lol::evil_lol: Quote
erka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Super:) . Ale może jeszcze lepiej by chodziła na szeleczkach, psiaki, które mają problemy z chodzeniem na smyczy , znoszą je o wiele lepiej. Ja mam takie większe szelki, jakbys mogła tylko wymierzyc Górkę w obwodzie, to przyślę,jak by były dobre. Quote
Murka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Szelki mam różnych rozmiarów i maści :lol: tylko z doświadczenia wiem, że takie strachajła umieją się z szelek wywijać i nie zakładlaiśmy. Górka na początku takie tańce odprawiała na smyczy, że na pewno dałaby sobie radę z szelkami... Dobrze zapięta obróżka lub łańcuszek zaciskowy są najpewniejsze. Ale teraz jak już trochę Górkę znamy to spróbuję założyć jej szelki. Quote
agata51 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Murka napisał(a):Szelki mam różnych rozmiarów i maści :lol: tylko z doświadczenia wiem, że takie strachajła umieją się z szelek wywijać i nie zakładlaiśmy. Górka na początku takie tańce odprawiała na smyczy, że na pewno dałaby sobie radę z szelkami... Dobrze zapięta obróżka lub łańcuszek zaciskowy są najpewniejsze. Ale teraz jak już trochę Górkę znamy to spróbuję założyć jej szelki. W pierwszej chwili też pomyślałam o szelkach. Mój Mixer od początku chodzi w szelkach, ale on miał postchronowy uraz do pętli zaciskanych na szyisku i nie miałam wyjścia - w ogóle nie chciał wychodzić na spacer, a na widok obroży umierał ze strachu. W szelkach jakoś poszło, ale i on potrafił wysmyknąć się z szelek. Teraz nawet nie próbuje, szelki, wiadomo, spacerek - a to samo szczęście. Czasem mam ochotę spróbować z obrożą - ale właściwie po co? Za to jagdterierka Betka - zero strachu, zero urazów, ale sprytna taka, że wyskoczenie z szelek to dla niej żaden problem. Wystarczy sekunda nieuwagi. Baaaaardzo trzeba uważać. Jak one to robią? Górka chyba w ogóle nie miała do tej pory kontaktu z "uprzężami", więc nic dziwnego, że nie lubi. To taki duży szczeniak - przyzwyczai się. Śliczna jest. I te oczyska - miodowe? bursztynowe? Przecudne. Quote
Murka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 [quote name='Basia1968']o maleńka, ona na tych zdjęciach wygląda tak jakby mówiła: "nie lubię zdjęć":evil_lol::evil_lol: Zdjęcia ujdą, ale "nie lubię smyczy" Czas na moje rozlicznko ;) Stan konta na 24 marzec wynosił +13 zł Wpłaty: 270 zł erka 30 zł Malibo57 Razem: 313 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 313 zł - 300 zł = 13 zł Stan konta na 23 kwiecień wynosi +13 zł. ;) Quote
Cajus JB Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Mi też się zdarzało, że psiaki wymykały się z szelek. Quote
Murka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Dzisiaj próbowałam z szelkami i niestety totalna porażka. Górka się pięknie zapiera i szelki fiuuuu przez głowę ;) i to te lepsze, z poprzecznym paskiem przez grzbiet, zapinane na brzuchu. Bo o tych zapinanych na grzbiecie to już nawet nie mówię, nie mieliśmy psa, który by sobie z nimi nie poradził... Także zostajemy przy obroży. Quote
erka Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 26.04. przelałam na hotel Górki 270 zł+ 30 zł /stała deklaracja Malibo57/. Poprzednie rozliczenie było 19.04 post 350, stan konta wynosił 650 zł. Wpłaty: 100 zł - Edyta Rysiewicz 5 zł - agusiazet 5 zł - agata51 2 zł - Bjuta Razem: [B]112 zł[/B] Bardzo dziękujemy!:loveu::loveu::loveu::loveu: Saldo: 650 + 112 = 762 - 270 = [COLOR=red][B]492 zł[/B][/COLOR] Quote
Poker Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 erka, prowadzisz jakieś zapiski odnośnie wpłat? pokićkało mi się kiedy powinnam wpłacić za siebie i panią Krysię. Quote
erka Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Oczywiście prowadzę ksiegowość Górki;). Poker, Twoja wpłata była ostatnio 6.11.09 - 12 zł/na 6 mies/, a p.Krysi 10.11.09 - 10 zł/na 5 mies./:p. Murko, ja ostatnio na przelewie na hotel Górki napisałam przez pomyłkę w tytule : " na hotel Albinki", ale mam nadzieję,że domysliłaś sie:razz:. Quote
Murka Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 erka napisał(a): Murko, ja ostatnio na przelewie na hotel Górki napisałam przez pomyłkę w tytule : " na hotel Albinki", ale mam nadzieję,że domysliłaś sie:razz:. Domyśliłam się :evil_lol: Górka trochę niedawno narozrabiała, skończyło się szyciem innej suczki... Okazuje się, że to taka cicha woda, jak coś się dzieje, to pędzi "pomagać" :roll: Mamy teraz stracha przed zabraniem Górki do domu ze względu na małe dziecko. To jednak duże ryzyko, bo Hania choć jest ogólnie spokojna, to czasem się popłacze, czasem pobiegnie, przewróci się, czasem piśnie... A Górka różnie mogłaby to odebrać :roll: Jest mało przewidywalna i to jest spory problem przy małym dziecku. A do czego jest zdolna mieliśmy przykład... Także na razie zostaje praca w boksie, a tu jest nadal wiele do zrobienia. Póki co nadal Górka nie chce się załatwiać na smyczy. Samo chodzenie jakoś nam idzie, najgorzej jest oddalić się od boksów. Potem trzeba ją przytrzymać jak wracamy :lol: Plus taki, że przyzwyczaiła się do wciaż zmieniających się psów, które razem z nią wychodzą na spacer i już nie jest taka zdezorientowana i wypłoszona przy każdej zmianie, tylko w miarę szybko się zapoznaje, ciekawi ją nowe towarzystwo. Nadal niestety panicznie boi się obcych ludzi :( Quote
erka Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 No proszę, Góreczka tak narozrabiała:crazyeye:. Kto by pomyślał:roll:. A co to sie stało? Górka nie zgadza się ze wszystkimi psami? Quote
Basia1968 Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 no tak Pajuni Góreczka dała popalić. No cóż nieprzewidywalne są psiaki, ale dobrze, że jest miejsce, gdzie można je poznać. Quote
Murka Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 [quote name='erka']No proszę, Góreczka tak narozrabiała:crazyeye:. Kto by pomyślał:roll:. A co to sie stało? Górka nie zgadza się ze wszystkimi psami? Górka ogólnie jest uległa i nawet nieco strachliwa wobec nowych psów, jak się zapozna, to zaczepia do zabaw, z Pają świetnie sie bawiła. Jednak jak się okazało jest to taki typ ukrytego agresora. Jak czuje, że może bez szkody dla siebie narozrabiać to korzysta. Czasem obserwowałam jak np. rzuca się do krat swojego boksu gdy pojawi się nowy pies. No, ale dużo psów tak ma, nie sądziłam, że byłaby zdolna zaatakować innego psa. Zwłaszcza, że Paja często jej dokuczała zachętami do zabaw, miały wiele okazji do spięcia i nigdy nic się nie działo. Pech chciał, że Paji zaklinowała się łapa w bramie rozgradzającej wybiegi i łapę tę złapał pies za płotem i zaczął szarpać. Paja w krzyk, a wtedy Górka zaatakowala Paję... Doskakiwała do niej i szarpała za skórę. Rozdarła jej bok i pachwinę :( Doszło 30 zł od Malibo57 :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.