Murka Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Dostałam dzisiaj maila w sprawie adopcji Górki, ale obiecująco to nie wygląda, bo pytania są czy Górka może zamieszkać w bloku, czy może zostawać sama, czy lubi jeździć samochodem... Osobiście Górki w mieszkaniu w bloku nie widzę, bo ona wpada w panikę na każdy dźwięk, widok obcych ludzi itp. i nie wyobrażam sobie spaceru z Górką po mieście... No chyyyba, żeby ktoś był zdeterminowany i miał doświadczenie, ale ten ktoś z maila raczej szuka psiaka bezproblemowego. Opisałam Górkę i zaproponowałam, że mogę przedstawić innego pieska, który będzie spełniał podane kryteria. Quote
MagdaNS Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Tak, chyba raczej trzeba by zaproponować innego pieska, zwłaszcza jeśli to ma być pierwszy piesek tej osoby :) Quote
agata51 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Oj, Góreczko, ile czasu trzeba, żebyś przestała się bać.... Quote
Murka Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Górce zrobiła się ranka na tylniej łapie, wystraszyłam się, że to od kleszcza, ale obejrzałam dziś dokładnie i to tylko obtarcie, nad którym sobie chyba popracowała lejzorkiem. Bedę to obserwować, ale nie wygląda na nic groźnego. Już o tym chyba pisałam, że Górka bardzo jest wrażliwa na zmianę psiego towarzystwa. Ostatnio znów się jej zmieniły psiaki do zabawy, ale zdążyła je już bardzo polubić i zaczepia do zabawy. To ogromna radość patrzeć jaka jest szczęsliwa, "roześmiana" z wywalonym lejzorem, brykająca jak mały szczeniak i z uszami oklapniętymi bez odchylania do tyłu. To jest właśnie szczęśliwa Górka. Smycz i cywilizowanie jej na siłę chyba nic nie da. Ona jest szczęśliwa na przestrzeni, będąc panią sytuacji, z innymi psami. I chyba tylko takiego domu jej trzeba szukać. Do ręki podchodzi i nawet daje się pogłaskać po pysiu, ale zawsze asekuruje się bezpieczną odległością i możliwością ucieczki. Quote
Basia1968 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Góreczka kocha wolność, może mieć człowieka ale na dystans. Mam nadzieję, że ktos pokocha Góreczkę. Quote
GoskaGoska Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 a Gorka jesli ma stado psiakow to do człowieka się nie przekona, powinna właśnie pobyć trochę w domu sam na sam z człowiekiem , zeby poczuła , że człowiek też może być jej stadem i nauczyła się z nim żyć. To , ze jest lękliwa coż to też może być taka jej "uroda" procz braków w socjalizacji. Ja znalazłam szczylka jak miał 3 miesiące, teraz ma prawie 3 lat, ale tak czy siak jak tylko upadnie coś na podłogę od razu ucieka , każdego ruchu się boi, nawet jak za szybko się przejdzie kolo niego, to obiega od miski. Ludzi bardzo polubił i chętnie się mizia, choć do nieznanych osob nieśmiało podchodzi, ale mimo, ze nikt go nie bił, nie robił mu krzywdy i człowiek może mu się kojarzyć tylko z czymś dobrym to jest bardzo lękliwym psem. Nie ma co liczyć, że Górka się zmieni i przestanie się bać, tylko dobrze by było jakby ceniła sobie towarzystwo człowieka Quote
erka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Coraz bardziej się martwię, czy my wogóle znajdziemy dla Górki dom:shake:. Bo przeceiz wiemy czego ludzie zazwyczaj oczekują, albo to ma byc pies użytkowy, czyli do pilnowania i szczekania, rzadziej pies przyjaciel, miły ,do przytulania i kochania . A Górka ani do jednej ani do drugiej kategorii pewnie nie pasuje:shake:. Quote
MagdaNS Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Erka, nie będzie łatwo, ale nie poddawajmy się!!! Quote
Murka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Górka w swoim żywiole :) No i czas na rozliczenie: Stan konta na 22 czerwiec wynosił +7 zł Wpłaty: 270 zł erka 30 zł Malibo57 10 zł Jo37 Razem: 317 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 6 zł odrobaczenie Razem: 306 zł 317 zł - 306 zł = 11 zł Stan konta na 22 lipca wynosi +11 zł. Quote
erka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Podaję równiez rozliczenie, poprzednie było 28.06, saldo wynosiło 215 zł. Wpłaty: 10 zł - AnnaA 5 zł - agusiazet 5 zł - Obraczus87 2 zł - BJuta 10 zł - Ciencien 57 zł - CajusJB 10 zł - Maruda666 20 zł - MagdaNS /VII, VIII/ 10 zł - Magenka1 20 zł - Ania! 2 zł - Livka i Nikus 5 zł - Polubek 5 zł - agata51 5 zł - bela51 Razem: 166 zł 215 + 166 =381 zł Wydatki: 270 zł za hotel / 30 zł wpłaca Malibo57 bezpośrednio na konto Murki/ Saldo: 381- 270 = 111 zł Bardzo dziekujemy wszystkim wspierającym Górkę! :):):):) Quote
Murka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Zaobserwowałam coś ciekawego. Otóż od kiedy przestałam Górkę na siłę wyprowadzać na smyczy i na siłę oswajać (bo zauważyłam, że bedąc na swobodzie zaczęła mnie unikać, przestała brać smaczki itd.), to ona sie trochę śmielsza zrobiła. Odprowadza mnie do bramy, wita machając ogonkiem gdy wracam. Jest jeszcze jeden postęp, o ile to można nazważ postępem, ale do tej pory się tak nie zachowywała więc chyba postęp jest ;) Zawsze w boksie siedziała schowana w swojej budce, jeśli nawet była poza nią, to jak zobaczyła, że ktoś idzie to do niej momentalnie czmychała. Czasem tylko wystawiała głowę lub wychodziła ostrożnie po smakołyka. A ostatnio sama z siebie wystawia głowę, obserwuje z ciekawością co się dzieje, co więcej: często siedzi sobie pod budką!!! Calkiem wyprostowana i pewna siebie. Czasem też stoi i kiedy tylko widzi, że częstuję psiaki smakołykami to bez żadnych obaw podchodzi do krat i czeka na swoją kolej ;) Ciekawe tylko czy się kiedyś doczekam jak sama z siebie podejdzie na głaskanko :roll: Quote
erka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Każdy mały kroczek do przodu cieszy:). Dopóki wychodziłam z moich strachulcem tymczasowiczem Guciem na spacery na smyczy, był bardzo spanikowany, szczególnie jak mijalismy kogoś, a odkąd chodzi luzem, to jest o wiele lepiej. Może sobie omijac dużym łukiem każde zagrożenie i czuje sie coraz swobodniej. Quote
Murka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 No właśnie z każdym psem jest inaczej. Górka ceni sobie swobodę i chyba po prostu trzeba to uszanować. Zadziwia mnie naprawdę, bo za każdym razem gdy wchodzę do boksów wita mnie stojąc przy kratach :loveu: A i jeszcze jeden postęp: na przestrzeni podchodzi po smakołyki bez towarzystwa innych psów. Odskakuje zaraz oczywiście ze zdobyczą, żeby tylko nie zostać dotknięta/złapana :eviltong: ale wcześniej ośmielały ją inne psy, sama raczej trzymała się z daleka. Quote
Melka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 To świetnie, że są postępy - może i małe, ale małe cieszą przecież jeszcze bardziej :multi: Quote
Murka Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Nie chcę zapeszać, ale cos się w naszej Górce jakby zaczyna pękać. Liże ręce, moje i TZa, przez kraty :cool3: Regularnie już przebywa poza budą w boksie, najczęsciej stoi i podchodzi do krat nawet jak się nic dla niej nie ma dobrego. Pewniej czuje się też na przestrzeni, wczoraj wybiegła z boksu i zamiast jak zwykle popędzić jak najdalej pozałatwiać swoje sprawy, to zatrzymała się koło mnie i chwilę patrzyła, zakręciła się, jakby się zastanawiała czy podejść czy nie. Potem gdy wróciłam, aby ją zamknąć w boksie to leżała na piasku naprzeciwko bramy jak królowa i nieśpiesznie się podniosła jak do niej podeszłam. To był niesamowity widok, bo NIGDY jej nie widziałam, aby leżała sobie na ziemi poza boksem :crazyeye: Quote
Murka Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Dzisiaj był u nas profesjonalny fotograf, robił zdjęcia wszystkim hotelikowym psiakom. Górka wypadła z boksu, zobaczyła go i tyle było sesji, zaszyła się w budzie. Wyprowadziłam ją na smyczy, coś tam się udało zrobić, efekty zobaczymy na tygodniu. Myślałam, że po tym wyprowadzeniu na siłę znów się trochę cofnie. Ale gdzie tam. Wieczorem gdy wypuszczałam z boksu inne psiaki, ona stała przy kracie i poszczekiwała :crazyeye: a jak podeszłam do niej to ani drgnęła tylko zaczęła machać ogonem i z wielką gracją wzięła smakołyk :loveu: Wczoraj byłam bez smakołyka, ale przez kraty pozwoliła mi się wymiziać po całym pysiu i piersi. Na wolności niestety nie ma o tym mowy, mam nadzieję ogromną, że to kwestia czasu. Szkoda, że tak bardzo boi się obcych, ale... może też się przełamie, kto wie. Quote
erka Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Cieszymy się z tych małych kroczków:), szkoda,że to jednak za mało , aby myśleć o adopcji Góreczki. Quote
MagdaNS Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Murka - czarodziejka na pewno wyprowadzi Górkę z górki na prostą :) Quote
Murka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 To takie niby nic, ale jednak jakaś nadzieja, bo widać dla Górki człowiek nie jest zupełnie zbędny, zaczyna z nim szukać kontaktu. Nie wiem czy ma to związek z jej "przemianą", ale ostatnio spaceruje zupełnie sama. Myśleliśmy że będzie się bała i zamierzaliśmy jej szybko coś dołączyć do spacerów, ale jej widać to służy. Ona autentycznie zaczyna cieszyć sie na spacer, stoi przy kracie i macha ogonkiem :loveu: Quote
Murka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Był u nas w niedzielę profesjonalny fotograf muzzy. Tak jak przypuszczałam, Górka jak tylko go zobaczyła wskoczyła z powrotem do boksu i ani myślała wyleźć z powrotem. Musiałam ją na smyczy wyprowadzić. Efekty takie sobie: zdjęcia ładne, tylko Górka wystraszona... Quote
eloise Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 oj Górka, Górka, nie wiesz, ze to wszystko z miłości??? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.