divia_gg Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Zapraszam na bazarek na Albinke...Kazdy grosik sie liczy, wiec goraco zapraszam i do zakupow i do podnoszenia: http://www.dogomania.pl/threads/182739-Psiakowo-rA-A-nistowo-Na-AlbinkAE-psiego-AnioA-ka-Potrzeba-ok-5000-zA-by-mogA-a-A-yAE?p=14382148#post14382148 Quote
Murka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 A my z Górką zaczęliśmy dodatkowe sesje z wychodzeniem na smyczy. Po dobroci się nie dało ;) Górka oczywiście z wielką chęcią sięgała po smakołyki, wychodziła nawet do połowy z budy, ale nie było mowy, aby ją zapiąć na smycz... więc nie było wyjścia, wychodzimy tak jak na początku zapinając się troszkę pod przymusem... To jedyny sposób, aby Górkę wygłaskać i mam nadzieję, że w ten sposób pokona lęk przed człowiekiem. No i przed smyczą, bo z tym też jesteśmy trochę na bakier. Na razie nic a nic się te nowe spotkania z Murką Górce nie podobają, ma cały czas ochotę wrócić do swojej budki i nawet nie chce smaczków zjadać będąc na smyczy. Ale poczekamy zobaczymy. Jak nam będzie dobrze szło, to przygotujemy miejsce w domku :) Quote
andzia69 Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 kurcze...czemu niektóre psiaki tak nie chcą się przekonać do człowieka...:( Quote
Murka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Górka ma ochotę się przekonać, tylko się boi :) Quote
Basia1968 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 dokładnie - psinka czuje, że nic złego ją nie spotk, ale jednak lęk pozostał - jakiś zasiedziały lęk. Quote
Murka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Doszła wpłata od erki 270 zł :) Z Górką jest już ciut lepiej, z chodzeniem na smyczy jest wciąż na bakier, ale samo zapinanie i wychodzenie z boksu idzie nam już bardzo sprawnie (opukać!). Korzystam z okazji, że Górka nie ma ochoty chodzić na smyczy i głasiam, głasiam, głasiam... A Górce wydaje się to nawet podobać :) Smakołyków nadal nie chce wziąść, ale do wszystkiego dojdziemy z czasem. Quote
Murka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 A ja dziś dostałam od Górki buziaka w czółko :) Doszło 30 zł od Malibo57 :) Quote
Rudzia-Bianca Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Zrobiłam przelew 15 zł z deklaracji mojej i kuzynki do końca czerwca . Quote
Murka Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Górka już bierze smaczki na smyczy :) Czyli, że pierwsze lody przełamane :) Quote
Murka Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Najpierw musimy nauczyć się chodzić w miarę na smyczy i na smyczy załatwiać potrzeby, bo w takiej formie będziemy długi czas wychodzić z domu (o wypuszczeniu luzem i powrocie do domu na pewno nie będzie mowy na początku). Nam to ułatwi życie i dla suni nie będzie szokiem po zmianie miejsca. Górka załatwiała się już na spacerach na początku jak chodziliśmy na smyczy i ogólnie ładnie trzyma czystość, więc nie powinno być z tym większych problemów. Niech tylko się nieco przyzwyczai do bycia "na sznurku", bo na razie nie bardzo się jej podoba takie ograniczenie i więcej czasu spędzamy na głasianiu się i tłumaczeniu, że jest śliczna, kochana i że nie musi się niczego bać i że musi się przyzwyczaić do smyczy niż na przemieszczaniu się ;) Przy okazji oddziczania Górki oswajamy też Loriego, naszego największego i najbardziej przerażonego lokatora :) Wychodzimy przed jego boks i się głasiamy i sobie gadamy, a Lori wychodzi do krat i się przygląda temu widowisku :) Quote
Od-Nowa Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 oby oboje na tym skorzystali najlepiej jak się da :-) a Góreczka czeka już tyle miesięcy na swój dom. wiosną będzie łatwiej Quote
erka Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 To Lori dalej taki przerażony:roll:, myślałam, że chociaz trochę się otworzył. Murko, jego banerek w podpisie nie działa.:lol: Quote
Murka Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Troszkę się otworzył (np. bierze jedzonko z ręki, wychodzi z budy), ale w jego przypadku nie oczekujemy cudów, praca z nim jest o tyle trudniejsza, że musimy czekać na jego ruch i dobrą wolę, bo póki sam nie podejdzie do mnie to nie zaryzukuję sięgnięcia mu do obroży i zapięcia go na smycz czy pogłaskania (choć przy karmieniu daje już pogłasiać morduchnę), łebek ma jak wiaderko, a mi ręce się jeszcze przydadzą ;) Wiem, że banerek nie działa, spróbuję to dziś poprawić, bo mi wciąż ucieka... Quote
Basia1968 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 oj to teraz i Pumcia dołączy do strachliwego towarzystwa - ale wszystko będzie ok. Quote
Basia1968 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Mureczko powiedz czy Górka jest gotowa do adopcji? ja w sumie niestety nie jestem przekonana, że ona poradzi sobie na chwile obecna w nowym domku- top tylko takie moje zdanie.Pytam, bo chciałam jej serię ogłoszeń zrobić, ale gdzieś czuję niedosyt i niepewność. Quote
izzie1983 Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Przelałam swoją skromną deklarację za pół roku z góry, chociaż trzymam kciuki, żeby Górka wcześniej znalazłam odpowiedni domek. Quote
Murka Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Górka to jednak czarodziejka, kolejny jej kolega ze spacerów jedzie do domku... Znów będzie jej trudno przyzwyczaić się do nowego towarzystwa. Te spacerki, a właściwie spotkania smyczowe robią dobrą robotę, bo Górka jest minimalnie śmielsza bez smyczy, chyba zaczaja, że człowieka nie trzeba się bać. Już sama wychodzi z budy gdy ją wołam. Wychodzi co prawda nie do mnie tylko do kącika i tam "czeka co będzie dalej", ale to i tak super sprawa, bo mogę podejść i ją zapiąć na smyczkę. Basiu... Górka nawet jak się nieco bardziej otworzy to i tak będzie potrzebować wyjątkowego domu, który tego nie zaprzepaści i który prawdopodobnie od początku - choć może z mniejszym trudem - będzie musiał z nią pracować. Także wg mnie - ogłaszać trzeba. A nuż się trafi ktoś odpowiedni :) Quote
erka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Oby ta Górka czarodziejka wyczarowała w końcu dla siebie jakis domek:razz:. Quote
Murka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Górka dzisiaj już trochę poszła na smyczy. Myślałam, że jak większośc psów przyzwyczai się po prostu i po paru próbach nie będzie to dla niej problemem, ale cały czas zapierała się i ciągnęła do boksu. Raz czy dwa troszkę poszła, ale zaraz zawracała. Strasznie ta smycz ją paraliżuje, tzn. chyba niemożność ucieczki. Więc zaparłam się dzisiaj i powiedziałam Górce, że wrócimy do boksu dopiero jak przejdziemy do końca działki, że nie ma tak dobrze, musi się nauczyć chodzić na smyczy, żeby znaleźć domek. Troszkę było ciągnięcia na siłę, trochę wyrywania się i zapierania (przysmaki bierze owszem jak się jej podtyka pod pysk, ale nie motywują jej do podejścia do mnie). Ale w końcu Górka dała za wygraną i zaczęła iść ze mną :multi: Oczywiście często przystawała, trochę się zapierała, ale ogólnie było jak na nią całkiem dobrze. W kierunku boksów to już zupełnie problemu nie było :evil_lol: silna jest jak koń, ale reaguje gdy się jej mówi, aby nie ciągnęła. Tzn. przestaje i za chwilę znów ciągnie :razz: Quote
Basia1968 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 no to identycznie jak z moja Tolką. Spacer wygląda tak, że zapiera się, sapie zipie i w ogóle, po chwili idzie prawie normalnie, nasłuchuje i gdy usłyszy jakis odgłos jest odwrót. W drodze powrotnej do domu pędzie jak szalona, a przy tym na tyle siły, że ja /waga 44 kg/ ona /waga 15 kg/ że ciągnie jak koń, ma trudności z jej utrzymaniem. No niestety tak mają niektóre psiaki. U mnie wyjście z domu odbywa sie tak, że przez próg przejdzie, a na zakrętach klatki schodowej odwraca się i w górę pędzi. Quote
agata51 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Cioteczki - mam problem. Wg mnie TŻ zaprzepaścił fiszkę Górki, on twierdzi, że przelał za kwiecień. Możecie to sprawdzić? Grosik niewielki, ale zawsze. Bałaganiara jestem, ale w finansach lubię mieć porządek. Przepraszam za kłopot. Quote
erka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Przedstawiam kolejne rozliczenie Górki/obejmuje wpłaty od 30.03 do 16.04./ Poprzednie było 29.03 post nr 323, stan wtedy wynosił 520 zł. Wpłaty: 5 zł - Obraczus87 2 zł - bela51 2 zł - BJuta 10 zł- Maruda666 10 zł - Magenka1 10 zł - Ciencien 10 zł - AnnaA 15 zł - Rudzia-Bianca i kuzynka/ za 04-06/ 12 zł - Agnezia / 03-04/ 2 zł - Livka i Nikus 6 zł - MELKA 5 zł - yennefer070 6 zł - izzie1983 /04-09/ 10 zł - Javena / 5 mies./ 20 zł - Ania! 5 zł - polubek Razem: 130 zł Saldo: 520+130= 650 zł Bardzo dziękujemy wszystkim pamietającym o Górce!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.