Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Przed chwilą, b-b napisał:

Bożenko ale ekspres!

Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :)

Posted
9 minut temu, Bgra napisał:

Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :)

Nie ma to jak wspólna pomoc :)

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
4 godziny temu, b-b napisał:

Nie ma to jak wspólna pomoc :)

Wespół w zespół :)

Serce mnie boli ,on tam bez dachu nad głową :( nie ma spania do czas aż Tola nie powie,że pies bezpieczny,czeka na transport :(

mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr

Posted
6 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

(

mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr

Czyli zostałaś rudą przez pomyłkę?

 

Posted
20 minut temu, b-b napisał:

Czyli zostałaś rudą przez pomyłkę?

 

nie ;) przez moją głupote ;)można co miesiąc zmieniać ...już doczekać sie nie moge haha

 

.

Posted

Dla jamniczki pojawiło się światełko nadziei... jest Pani kochająca jamniki... obecnie bez jamnika...  Mocno jej zależy na adopcji małej, bo zakochała się od pierwszego spojrzenia. Może coś z tego będzie...

Posted
1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

Dla jamniczki pojawiło się światełko nadziei... jest Pani kochająca jamniki... obecnie bez jamnika...  Mocno jej zależy na adopcji małej, bo zakochała się od pierwszego spojrzenia. Może coś z tego będzie...

Super by było jakby się udało.

6 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

nie ;) przez moją głupote ;)można co miesiąc zmieniać ...już doczekać sie nie moge haha

 

.

A ja się właśnie zastanawiałam o co chodzi z tą Rudą Śl. i nr tel :D.

Posted
1 minutę temu, Onaa napisał:

Super by było jakby się udało.

Jutro Pani podjedzie do schroniska i zapyta czy sunia już może być adoptowana. Po sterylce lepiej by się goiło w domu niż w boksie...
Byłby to naprawdę dobry dom:) 

Posted
19 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Uzgodnione z Kasią Strzelecką z Plaskatego Azylu, można organizować transport .

 

18 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :)

 

13 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Wespół w zespół :)

Serce mnie boli ,on tam bez dachu nad głową :( nie ma spania do czas aż Tola nie powie,że pies bezpieczny,czeka na transport :(

mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr

Bardzo się cieszę, faktycznie ekspresowe działanie, ale problem w tym, że malucha trzeba zlokalizować, bo  znika i pojawia się w różnych miejscach osiedla, a  w poniedziałek i wtorek w ogóle nie przyszedł:(

Posted

Dzisiaj TZ był w schronisku w sprawie wyjazdu Abi i  wynalazł jeszcze takie maleństwo - suczka ma ok. 4 - 5 lat, bardzo zagubiona w boksiehttp://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

IMGP2964.JPG

Posted

Ten piesek pekinkowaty sądziłam,że jest namierzony dlatego poprosiłam Bożenkę o pomoc.Można by go było przetrzymać w Lecznicy do momentu transportu do Nasielska?

  • Like 1
Posted
22 minuty temu, Tola napisał:

 

 

Bardzo się cieszę, faktycznie ekspresowe działanie, ale problem w tym, że malucha trzeba zlokalizować, bo  znika i pojawia się w różnych miejscach osiedla, a  w poniedziałek i wtorek w ogóle nie przyszedł:(

Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej .

Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ?

 

 

Posted
4 minuty temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej .

Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ?

 

 

Tola wstawiła na wątek pieska to zrozumiałam,że na cito potrzebuje pomocy.Stąd takie zamieszanie wyszło.Najlepiej kontaktować się chyba z Tolą.

Bożenko jesteś cudowna, niesamowita w swoim działaniu,nawet szukasz już transportu.

Posted
31 minut temu, Anula napisał:

Ten piesek pekinkowaty sądziłam,że jest namierzony dlatego poprosiłam Bożenkę o pomoc.Można by go było przetrzymać w Lecznicy do momentu transportu do Nasielska?

Ja dostałam zdjęcia i info, na jakim był osiedlu, koleżanka działa...

Posted
24 minuty temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej .

Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ?

 

 

Poczekajmy jeszcze parę dni...

Posted
Dnia 4.04.2018 o 17:32, Ruda Śląska 605 989 789 napisał:

Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej .

Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ?

 

 

Dzięki determinacji mojej znajomej Ewy po dwóch dniach poszukiwań i  wywiadów  udało się ustalić, kim jest maluch.

Okazało się, że właścicielem pieska jest samotny  mężczyzna, żyje dosyć ubogo.

Ewa dotarła do niego i na miejscu okazało się, że na posesji jest jeszcze suczka - siostra psiaka.

Oba psy  mają po 12 lat, mieszkają w budzie, dosyć dużej. Suczka nie jest sterylizowana, ale nigdy nie rodziła.

Suczka, w przeciwieństwie do brata, nie opuszcza posesji; chłopak regularnie wychodzi na zewnątrz, ostatnio upodobał sobie pobliskie osiedle...

Dzisiaj długo rozmawiałyśmy z Ewą o przyszłości psów - na pewno nigdy nie były odrobaczane, szczepione, ale miłości im chyba nie brak - są otwarte, suczka cudownie tuli się, pomrukuje, oba psy szukają  kontaktu.

Co dalej? Jeśli psy zostaną, mężczyźnie  tu na miejscu na pewno trzeba pomóc, zadbać o psy.

Jeśli wyjadą, to nie można ich w żadnym wypadku rozdzielić, bo są bardzo ze sobą zżyte, a czy uda sie znależc dom dla 2 psów w takim wieku?

Jestem ciekawa Waszego zdania....

 

Posted

Ja bym je zostawiła tu, gdzie są. Zwłaszcza, jezeli Pan jest zainteresowany wsparciem i polepszeniem warunków psiaków. Może udałoby się jakoś zabezpieczyć teren, aby psiak nie zwiewał?

Psy są ze sobą zżyte, mają już 12lat. Skoro są szczęśliwe to szkoda im tego odbierać.

  • Like 2
  • Upvote 1
Posted

Raczej bym też zostawiła je u Pana tylko potrzeba tam wsparcia.Piesek ucieka bo może goni za suczkami a to stwarza zagrożenie dla niego,może być potrącony przez samochód.Z drugiej strony jak się o tym wspomni to może wylądowac na łańcuchu a tego by żaden pies sobie nie życzył.Jednym słowem zagwózdka. 

Tola czy kontaktowałaś się z Bożenką,która chce pomóc psiakowi? Co Bożenka o tym sądzi?

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...