Bgra Posted April 3, 2018 Posted April 3, 2018 Przed chwilą, b-b napisał: Bożenko ale ekspres! Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :) Quote
b-b Posted April 3, 2018 Posted April 3, 2018 9 minut temu, Bgra napisał: Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :) Nie ma to jak wspólna pomoc :) 1 1 Quote
Bgra Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 4 godziny temu, b-b napisał: Nie ma to jak wspólna pomoc :) Wespół w zespół :) Serce mnie boli ,on tam bez dachu nad głową :( nie ma spania do czas aż Tola nie powie,że pies bezpieczny,czeka na transport :( mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr Quote
b-b Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 6 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: ( mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr Czyli zostałaś rudą przez pomyłkę? Quote
Tyśka) Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 Widziałam te sunie w typie jamnika, serce się kraje. Poudostepnialam na psich grupach, może ktoś ją wypatrzy. 1 Quote
Bgra Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 20 minut temu, b-b napisał: Czyli zostałaś rudą przez pomyłkę? nie ;) przez moją głupote ;)można co miesiąc zmieniać ...już doczekać sie nie moge haha . Quote
Tyśka) Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 Dla jamniczki pojawiło się światełko nadziei... jest Pani kochająca jamniki... obecnie bez jamnika... Mocno jej zależy na adopcji małej, bo zakochała się od pierwszego spojrzenia. Może coś z tego będzie... Quote
Onaa Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: Dla jamniczki pojawiło się światełko nadziei... jest Pani kochająca jamniki... obecnie bez jamnika... Mocno jej zależy na adopcji małej, bo zakochała się od pierwszego spojrzenia. Może coś z tego będzie... Super by było jakby się udało. 6 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: nie ;) przez moją głupote ;)można co miesiąc zmieniać ...już doczekać sie nie moge haha . A ja się właśnie zastanawiałam o co chodzi z tą Rudą Śl. i nr tel :D. Quote
Tyśka) Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 1 minutę temu, Onaa napisał: Super by było jakby się udało. Jutro Pani podjedzie do schroniska i zapyta czy sunia już może być adoptowana. Po sterylce lepiej by się goiło w domu niż w boksie... Byłby to naprawdę dobry dom:) Quote
Tola Posted April 4, 2018 Author Posted April 4, 2018 19 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Uzgodnione z Kasią Strzelecką z Plaskatego Azylu, można organizować transport . 18 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Anula dała cynk :) jak są miejsca to od razu dwa,wybrałam tam gdzie bliżej bo oba miejsca tak samo cudowne :) 13 godzin temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Wespół w zespół :) Serce mnie boli ,on tam bez dachu nad głową :( nie ma spania do czas aż Tola nie powie,że pies bezpieczny,czeka na transport :( mów mi Ruda przez miesiąc,dopiero można zmienić :( wrrr Bardzo się cieszę, faktycznie ekspresowe działanie, ale problem w tym, że malucha trzeba zlokalizować, bo znika i pojawia się w różnych miejscach osiedla, a w poniedziałek i wtorek w ogóle nie przyszedł:( Quote
Tola Posted April 4, 2018 Author Posted April 4, 2018 Dzisiaj TZ był w schronisku w sprawie wyjazdu Abi i wynalazł jeszcze takie maleństwo - suczka ma ok. 4 - 5 lat, bardzo zagubiona w boksie Quote
Tola Posted April 4, 2018 Author Posted April 4, 2018 Tekilka już zaopiekowana:) Ma ok 2 lat i jest bardzo przyjazną koteczką Quote
Anula Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 Ten piesek pekinkowaty sądziłam,że jest namierzony dlatego poprosiłam Bożenkę o pomoc.Można by go było przetrzymać w Lecznicy do momentu transportu do Nasielska? 1 Quote
Bgra Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 22 minuty temu, Tola napisał: Bardzo się cieszę, faktycznie ekspresowe działanie, ale problem w tym, że malucha trzeba zlokalizować, bo znika i pojawia się w różnych miejscach osiedla, a w poniedziałek i wtorek w ogóle nie przyszedł:( Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej . Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ? Quote
Anula Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 4 minuty temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej . Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ? Tola wstawiła na wątek pieska to zrozumiałam,że na cito potrzebuje pomocy.Stąd takie zamieszanie wyszło.Najlepiej kontaktować się chyba z Tolą. Bożenko jesteś cudowna, niesamowita w swoim działaniu,nawet szukasz już transportu. Quote
Tola Posted April 4, 2018 Author Posted April 4, 2018 31 minut temu, Anula napisał: Ten piesek pekinkowaty sądziłam,że jest namierzony dlatego poprosiłam Bożenkę o pomoc.Można by go było przetrzymać w Lecznicy do momentu transportu do Nasielska? Ja dostałam zdjęcia i info, na jakim był osiedlu, koleżanka działa... Quote
Tola Posted April 4, 2018 Author Posted April 4, 2018 24 minuty temu, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej . Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ? Poczekajmy jeszcze parę dni... Quote
Onaa Posted April 5, 2018 Posted April 5, 2018 A ja bardzo Was zapraszam na wątek kolejnej bidulki :( Quote
Tola Posted April 5, 2018 Author Posted April 5, 2018 Dnia 4.04.2018 o 17:32, Ruda Śląska 605 989 789 napisał: Może to nie bezdomniak? Nie wiem ile Kasia może dla niego trzymać miejsce,ostatnio ten czarny plaskaty też nie pojawił sie wiecej . Ok,na drugi raz dokładnie wypytam zanim spytam o miejsce.Nie wiem czy mam kasować ogłoszenia o transport ? Dzięki determinacji mojej znajomej Ewy po dwóch dniach poszukiwań i wywiadów udało się ustalić, kim jest maluch. Okazało się, że właścicielem pieska jest samotny mężczyzna, żyje dosyć ubogo. Ewa dotarła do niego i na miejscu okazało się, że na posesji jest jeszcze suczka - siostra psiaka. Oba psy mają po 12 lat, mieszkają w budzie, dosyć dużej. Suczka nie jest sterylizowana, ale nigdy nie rodziła. Suczka, w przeciwieństwie do brata, nie opuszcza posesji; chłopak regularnie wychodzi na zewnątrz, ostatnio upodobał sobie pobliskie osiedle... Dzisiaj długo rozmawiałyśmy z Ewą o przyszłości psów - na pewno nigdy nie były odrobaczane, szczepione, ale miłości im chyba nie brak - są otwarte, suczka cudownie tuli się, pomrukuje, oba psy szukają kontaktu. Co dalej? Jeśli psy zostaną, mężczyźnie tu na miejscu na pewno trzeba pomóc, zadbać o psy. Jeśli wyjadą, to nie można ich w żadnym wypadku rozdzielić, bo są bardzo ze sobą zżyte, a czy uda sie znależc dom dla 2 psów w takim wieku? Jestem ciekawa Waszego zdania.... Quote
Tyśka) Posted April 5, 2018 Posted April 5, 2018 Ja bym je zostawiła tu, gdzie są. Zwłaszcza, jezeli Pan jest zainteresowany wsparciem i polepszeniem warunków psiaków. Może udałoby się jakoś zabezpieczyć teren, aby psiak nie zwiewał? Psy są ze sobą zżyte, mają już 12lat. Skoro są szczęśliwe to szkoda im tego odbierać. 2 1 Quote
Poker Posted April 6, 2018 Posted April 6, 2018 Też mam zdanie jak Tyśka. Lepiej wspomóc psy karmą, odrobaczeniem , a może i panu przyda się pomoc. Quote
Anula Posted April 6, 2018 Posted April 6, 2018 Raczej bym też zostawiła je u Pana tylko potrzeba tam wsparcia.Piesek ucieka bo może goni za suczkami a to stwarza zagrożenie dla niego,może być potrącony przez samochód.Z drugiej strony jak się o tym wspomni to może wylądowac na łańcuchu a tego by żaden pies sobie nie życzył.Jednym słowem zagwózdka. Tola czy kontaktowałaś się z Bożenką,która chce pomóc psiakowi? Co Bożenka o tym sądzi? 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.