Onaa Posted December 31, 2025 Posted December 31, 2025 Kończy się ten rok. Ponieważ wątek Gucia nie działa a to piesek z zamojskiego schroniska to chciałam tutaj bardzo podziękować Wam Wszystkim za wsparcie i pomoc dla nas - dla mojego Gucia i dla mnie , w tym bardzo ciężkim czasie. Z całego serca Wam dziękuję . 3 Quote
elik Posted January 3 Posted January 3 Dnia 31.12.2025 o 12:57, Onaa napisał: Kończy się ten rok. Ponieważ wątek Gucia nie działa Już działa Quote
Tola Posted January 4 Author Posted January 4 Pięknie dziękuję za wpłaty na koty pod opieką ZEA: 70 zł - Aldrumka (08.12.) 30 zł - Jo37 (15.12.) 70 zł - Iwna z Sosnowca (29.12.) Pięknie dziękuję za wpłaty na lampę na konto Zea: 50 zł - Luiza Ś. Zamość (16.12.) 60 zł - Iwona z Sosnowca (29.12.) Na zbiórce zebrano 1011 zł, na konto fundacji wpłynęło 950,34 zł +1270 zł (wpłynęły na konto fundacji) = 2220, 34 zł Quote
Tola Posted January 4 Author Posted January 4 Bardzo dziękuję Poker za wsparcie dla Malinki - na konto fundacji dla koci wpłynęło 202 zł. Malinkę w marcu czeka kolejna operacja:( Quote
Tola Posted January 4 Author Posted January 4 Dnia 22.12.2025 o 09:56, Poker napisał: Biedna suńka z powodu durnych ludzi. O z nią będzie? Ile ZEA mogłaby płacić za nią miesięcznie? Deklaruje 100 zł miesięcznie i bazarki. Bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy. Myślę, że dalibyśmy radę opłacać hotelik tak jak do tej pory, w cenie do 650 - 670 zł. Rozmawiałam z panią, która znalazła sunię; na razie, dopóki mąż jest na urlopie i nie wyjezdza do pracy za granicę, suczka może zostać. W najbliższym czasie będziemy z suczką u weta aby ustalić termin kastracji, wtedy też spróbujemy porozmawiać z rodzina ponownie i podejmiemy decyzję. Quote
Tola Posted January 4 Author Posted January 4 Dnia 29.12.2025 o 15:08, Poker napisał: Cudownie, że chociaż tyle zwierzaczków jest szczęśliwych. Tylko Aksamitka nie ma szczęścia. Niestety nadal żadnego zainteresoowania, nawet nikt nie dzwoni i nie pyta o nią, jaka jest. Ma ogłoszenia, wciąż promowane, na FB zamiesciłam kolejny post i nic, kotka jest zupełnie niewidzialna dla ludzi. Jeszcze chyba takiej sytuacji nie miałam, żeby przez tak długi czas nie było ani jednego zapytania o zdrową, przyjazną, w miarę młodą kotkę, po zabiegu, szczepieniach. Quote
Murka Posted January 6 Posted January 6 Jeszcze jedne krople musiałam dokupić dla Malinki: Rozliczenie kotków za grudzień: -310 zł hotelowanie Aksamitki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -403 zł hotelowanie Malinki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -130 zł hotelowanie Napoleona i Józefinki 1-5.12 (zniżka ze względu na karmę) -20 zł przejazd z Józefinką i Napoleonem na szczepienie do lecznicy -160 zł transport Józefinki i Napoleona do Szczebrzeszyna -230 zł przejazd z Malinką do Lublina (wizyta okulistyczna) -253,40 zł krople dla Malinki Razem: -1506,40 zł Quote
mari23 Posted January 6 Posted January 6 Dnia 4.06.2019 o 17:03, Tola napisał: Przedstawiam 8 psiaków, które w piątek wyjeżdzają z zamojskiego schroniska po lepsze życie. Czarek - jedzie do BDT do mari23 Mały niewidomy piesek - jedzie do BDT do mari23 Na tym wątku rozpoczęła się dogo-historia malutkiego staruszka, więc i tutaj chcę napisać, że cudowny, kochany ślepcio Miluś po 6,5 roku u mnie w ostatni dzień 2025 roku podreptał za Tęczowy Most. Pomimo całkowitej ślepoty znakomicie sobie radził, znalazł tu miłość i psich przyjaciół... serce pęka i trudno uwierzyć, że nie będzie 7 rocznicy Dziękuję tym Wspaniałym Osobom, które pomogły mu trafić do mojego domu... trudno pisać przez łzy 5 Quote
Tola Posted January 8 Author Posted January 8 Dnia 6.01.2026 o 21:56, mari23 napisał: Na tym wątku rozpoczęła się dogo-historia malutkiego staruszka, więc i tutaj chcę napisać, że cudowny, kochany ślepcio Miluś po 6,5 roku u mnie w ostatni dzień 2025 roku podreptał za Tęczowy Most. Pomimo całkowitej ślepoty znakomicie sobie radził, znalazł tu miłość i psich przyjaciół... serce pęka i trudno uwierzyć, że nie będzie 7 rocznicy Dziękuję tym Wspaniałym Osobom, które pomogły mu trafić do mojego domu... trudno pisać przez łzy Żal malutkiego, żal psiego życia. Przytulam mari i tutaj, pożegnam Milusia na FB. Trzymaj się, dziękuję za te jego ponad 6 lat, bo były szczęśliwe, może pierwszy raz był po raz pierwszy kochany. 1 Quote
Tola Posted January 8 Author Posted January 8 W poniedziałek do DT w Zamościu (pod opiekę Alaskan) trafiła Kalinka i Kajtek, rodzeństwo Renatki z poranionymi łapkami, która nie przeżyła i dzieci Rudzi z amputowanym ogonkiem. Kociaki ponad miesiąc przebywały w lecznicy, teraz czeka je socjalizacja. 5 Quote
agat21 Posted January 8 Posted January 8 Dnia 22.12.2025 o 09:14, Tola napisał: 07.12. przy drodze w okolicach Zamościa została znaleziona nieduża suczka, obok była miska z mlekiem i chleb. Suczka od razu trafiła do weta no i okazało się, że ma ok. 2 lat, waży 10, 50 kg i jest karmiąca Niestety szczeniaków nie udało się znaleźć, pomimo dwukrotnych poszukiwań (z suczką na smyczy). Prawdopodobnie ktoś zlikwidował maluchy a ją zostawił przy drodze. Suczka na razie jest na wsi u pani, która ją znalazła, ale nie może tam zostać na dłużej, bo pani nie ma odpowiednich warunków i ma swoje 4 psy Wkrótce trzeba będzie ją wykastrować, a wtedy też musi być pod odpowiednią opieką. Rozważaliśmy hotelik u Murki, jak zwolni się miejsce, ale przy obecnej cenie 30 zł/dobę raczej nie damy rady finansowo Na razie nie mamy pomysłu, co dalej, więc wątku nie zakładam. Tolu, co z sunieczką? Quote
Tola Posted January 8 Author Posted January 8 Dnia 8.01.2026 o 11:28, agat21 napisał: Tolu, co z sunieczką? Jest u tej pani, która ją znalazła, ale nie jest dobrze. Tam są 4 psy, w tym dwie suczki, ona jest bardzo zazdrosna o rezydentki, parę dni temu poszarpaly się Wizyty w lecznicy też nie było, bo nie można tam teraz dojechać. Wszystko pod görkę 1 Quote
Tola Posted January 9 Author Posted January 9 Dnia 6.01.2026 o 20:45, Murka napisał: Jeszcze jedne krople musiałam dokupić dla Malinki: Rozliczenie kotków za grudzień: -310 zł hotelowanie Aksamitki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -403 zł hotelowanie Malinki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -130 zł hotelowanie Napoleona i Józefinki 1-5.12 (zniżka ze względu na karmę) -20 zł przejazd z Józefinką i Napoleonem na szczepienie do lecznicy -160 zł transport Józefinki i Napoleona do Szczebrzeszyna -230 zł przejazd z Malinką do Lublina (wizyta okulistyczna) -253,40 zł krople dla Malinki Razem: -1506,40 zł Faktury opłacone: 1506,40 zł hotelowanie koty Murka 12.pdf hotelowanie Malinka 12.pdf Quote
Aldrumka Posted January 9 Posted January 9 Dnia 8.01.2026 o 12:25, Tola napisał: Jest u tej pani, która ją znalazła, ale nie jest dobrze. Tam są 4 psy, w tym dwie suczki, ona jest bardzo zazdrosna o rezydentki, parę dni temu poszarpaly się Wizyty w lecznicy też nie było, bo nie można tam teraz dojechać. Wszystko pod görkę Jaki ciemny łepek, ciepło dziewczynce 1 Quote
Murka Posted January 11 Posted January 11 Malinka ma się świetnie, mimo kołnierza humor jej dopisuje i wszędzie potrafi wejść (nawet na słupek drapaka ) W czwartek będę dzwonić do profesora żeby umówić się na operację drugiego oczka... 4 Quote
Jaaga Posted January 14 Posted January 14 Jeszcze tu zostawię, bo pies w wielkiej potrzebie. Jaskra powoduje koszmarne bole glowy i tylko amputacja galek ocznych pomaga. Moja Goplana miala jaskrę ,wiec wiem o czym piszę. I moja Lalicja też ma wysokie ciśnienie w oczach, a bez codziennych kropli żyłaby w bólu. U nas pierwsze po obudzeniu sie, to zakraplanie oczu Lali. Takie biedaki, nawet jak ktos przypadkowo adoptuje, to dalej cierpią. Dla ludzi tragedią wydaje sie usuniecie oczu, które i tak nie funkcjonują. Co dopiero życie w schronisku. Nie takie cuda sie tu zdażały, wiec nieśmiało zostawię. Na usprawiedliwienie, to wyświetlają mi się posty schroniska jako obserwowane, choć nie ustawiłam obserwowania, ale usostepnilam szukanie DT na mrozy. Wolałam nie widzieć, ale niestety zobaczyłam. Vegas… on bardzo potrzebuje domu Ma około 10 lat. Jest dużym, silnym psem, o masywnej budowie i grubych łapach. Choć wciąż ma w sobie siłę, powoli traci to, co najważniejsze – wzrok. Jaskra sprawia, że jego świat każdego dnia staje się ciemniejszy. Vegas nie rozumie, dlaczego coraz mniej widzi. Wie tylko, że bardzo potrzebuje spokoju, bezpieczeństwa i swojego człowieka, który poprowadzi go przez resztę drogi. Dla ludzi jest niezwykle łagodny, przyjazny i grzeczny. Toleruje inne psy, nie szuka konfliktów. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany. Nie prosimy o wiele. Podaruj Vegasowi dom na jego ostatnie lata. Pozwól mu zasypiać bez strachu i budzić się obok kogoś, komu jeszcze jest potrzebny. W sprawie adopcji zadzwoń lub przyjedź: 84 641 12 86 783 856 089 2 Quote
agat21 Posted January 14 Posted January 14 O boziu, Vegas ma jaskrę? Rany, co tu zrobić.. Jak duży on jest? Zdjęcia bez człowieka, w opisie że duży i masywny, ale co to właściwie znaczy? 20 kg? 30 kg? Quote
Jaaga Posted January 15 Posted January 15 Dnia 14.01.2026 o 22:27, Poker napisał: Czy jest szansa na operację? W schronisku to na pewno nie zrobią. Co dzien trzeba po amputacji wyciągać i odcinać kawałek bandaża, którym wypełnia się oczodół. Jednak nawet nie ma na zdjeciu tak zniszczonych oczu jak to często bywa, może też wystarczyłyby na jakiś czas krople jak u mojej Lali? Goplana na początku była na nich i tabletkach obnizających ciśnienie, ale później doszło do pogorszenia. To chyba wykonalne jest tylko w domu. Zęby też ma pościerane prawie do dziąseł jak miała Andżela. Jej wystawała miazga i nie chciała jeść z bólu. Teraz jedt prawie bezzębna, ale świetnie dobie radxi nawet z suchą karmą. 1 Quote
DORA1020 Posted January 16 Posted January 16 Serce mi pękło:( Ile trzeba było zachodu,żeby umieścić go schronisku. Dzięki Asi M udało się. Teraz ona wysłała mi zdjęcia Vegasika/jak będę miała chwilę to wstawię/ i info,ze ma jaskrę. Ale ja nie wiedziałam,ze to takie poważne:( Ogłaszam go na olx,ale zero odzewu:( czego można właściwie było się spodziewać. Boziu,co teraz będzie...... Quote
Murka Posted January 16 Posted January 16 Odnośnie Malinki: dzwoniłam do profesora. Chce ją jeszcze zobaczyć przed operacją, czy np. soczewka się nie przemieściła. Wizyta umówiona na 26 styczeń. Potem po tygodniu lub dwóch będzie zabieg (o ile nie zmienią się plany co do tego oczka). Quote
Jaaga Posted January 16 Posted January 16 Dnia 16.01.2026 o 07:47, DORA1020 napisał: Nie skojarzyłam, że to ten pies z Twojego wątku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.