Alaskan malamutte Posted January 28 Posted January 28 Jeszcze Emma i Figaro w swoim cudownym domciu 3 Quote
Murka Posted January 28 Posted January 28 Mam jeszcze jedną wiadomość odnośnie Malinki - my już jej nie oddamy. Plan był wstępnie taki, że poczekamy do operacji i jakby tego oczka nie udało się uratować i Malinka nie mogłaby znaleźć domu to mogłaby u nas zostać, ale już teraz wiem, że nie byłabym w stanie robić jej zdjęć do ogłoszeń. Te wszystkie perypetie z jej oczkami spowodowały, że bardzo się zżyliśmy z Malinką i ona z nami. Od grudnia Malinkę zapoznawałam stopniowo z moimi kotkami i już się do siebie przyzwyczaiły. Z moją Kolią bez łapki, która jest anty kocia raczej, wspólnie się brykają i zaczepiają Styczeń to ostatni miesiąc kiedy liczę hotelowanie Malinki. Potem już wszystko biorę na swoje barki. Jedynie w razie operacji będę prosić o pomoc. Zea zaoferowała też pokrycie kosztów sterylki za co bardzo dziękuję 10 2 Quote
agat21 Posted January 28 Posted January 28 Malinka ma szczęście Wspaniały dom jej się trafił! 2 Quote
jankamałpa Posted January 28 Posted January 28 Dnia 28.01.2026 o 20:09, Tola napisał: Chciałam też pokazać tutaj Selenę, suczkę znalezioną w te największe mrozy na drodze. Selena jest obecnie w bardzo awaryjnym DT w Zamosciu u ludzi, którzy ją zauważyli na tej drodze i poprosili o pomoc w złapaniu suczki. Pod wpływem chwili wyrazili chęć adopcji, ale wycofali się po paru dniach i coraz częściej dają do zrozumienia, że jej nie chcą. Suczkę wyprowadza Ewa ( opiekowała się dawniej zwierzętami w naszym fundacyjnym kojcu) Selena w chwili znalezienia była bardzo zmarznięta, słaba, wychudzona. Ma ok 4 lat,waży 14,40. Przez pierwsze dni przerażało ją wychodzenie z domu, ale teraz jest już dobrze. Jest bardzo łagodna, potrzebuje akceptacji i obecności człowieka. W obecnej chwili , przy obecnych cenach i przy takiej ilości kotów nie damy rady opłacac hoteliku dłużej niż 1- 2 miesiące; pieniędzy coraz mniej, musimy do lipca zapewnić byt tym zwierzętom, które są pod naszą opieką, a nie wiadomo, co będzie z kasą w następnym roku. To kolejna suczka, która jest w bardzo awaryjnym miejscu Może komuś z Was przyjdzie do głowy jakiś pomysł, może jakiś Dt? Selena ma bardzo dużo udostepnien na FB, ma zrobione ogłoszenia, ale na razie cisza Przedstawiam Selenkę, pierwsze zdjęcie to zaraz po wyłapaniu przy tym lesie Quote
jankamałpa Posted January 28 Posted January 28 A może ktoś założyłby jej wątek może udałoby się zebrać deklaracje. Taka cudna psinka. Quote
Tola Posted January 28 Author Posted January 28 Dnia 28.01.2026 o 21:58, Murka napisał: Mam jeszcze jedną wiadomość odnośnie Malinki - my już jej nie oddamy. Plan był wstępnie taki, że poczekamy do operacji i jakby tego oczka nie udało się uratować i Malinka nie mogłaby znaleźć domu to mogłaby u nas zostać, ale już teraz wiem, że nie byłabym w stanie robić jej zdjęć do ogłoszeń. Te wszystkie perypetie z jej oczkami spowodowały, że bardzo się zżyliśmy z Malinką i ona z nami. Od grudnia Malinkę zapoznawałam stopniowo z moimi kotkami i już się do siebie przyzwyczaiły. Z moją Kolią bez łapki, która jest anty kocia raczej, wspólnie się brykają i zaczepiają Styczeń to ostatni miesiąc kiedy liczę hotelowanie Malinki. Potem już wszystko biorę na swoje barki. Jedynie w razie operacji będę prosić o pomoc. Zea zaoferowała też pokrycie kosztów sterylki za co bardzo dziękuję Dziękuję Lepiej nie mogła trafić i ominie ją stres związany z przeprowadzką. Teraz tylko czekamy na decyzję w sprawie operacji. Quote
Poker Posted January 28 Posted January 28 Adopcja Malinki to najlepszy njus na początku roku. Oby takich więcej. Bardzo żal suni. szkoda, żeby trafiła do schronu. Ona jest trochę podobna do Santy dawniej Nuri. Quote
Murka Posted January 30 Posted January 30 Aksamitka prosi o domek... rozleniwiła się kobitka, kociaków ostatnio małych nie ma, nie ma kto ją rozruszać i się zrobiła z niej mała beczułka 1 Quote
Poker Posted January 30 Posted January 30 Podmienię zdjęcia w swoim ogłoszeniu. Na jakie miasto teraz zrobić? Quote
Tola Posted January 30 Author Posted January 30 Dnia 30.01.2026 o 16:51, Poker napisał: Podmienię zdjęcia w swoim ogłoszeniu. Na jakie miasto teraz zrobić? Jak możesz to teraz na Katowice, bo z Wrocławia to raczej nikt kotki nie weźmie. Dziękuję bardzo Quote
Tola Posted January 30 Author Posted January 30 Miecio, znaleziony z siostrą pod Biedronką w Zamosciu, niestety nikomu nie spodobał się jak dotąd i zostaje z nami. Siostra zamieszkała w Warszawie w listopadzie. 7 Quote
Poker Posted January 30 Posted January 30 Tolu, czy dobrze zrozumiałam , że Miecio ma u Was DS? Myślę, że decyzja bardzo dobra dla wszystkich. Gratulacje. 1 Quote
Poker Posted January 30 Posted January 30 Dnia 30.01.2026 o 22:36, Tola napisał: Jak możesz to teraz na Katowice, bo z Wrocławia to raczej nikt kotki nie weźmie. Dziękuję bardzo Dobrze. Postaram się w ten weekend. 1 Quote
Tola Posted January 31 Author Posted January 31 Dnia 30.01.2026 o 23:41, Poker napisał: Tolu, czy dobrze zrozumiałam , że Miecio ma u Was DS? Myślę, że decyzja bardzo dobra dla wszystkich. Gratulacje. Tak, Miecio jest już nasz. Po śmierci Luizki a potem Telmy obiecaliśmy dom jakiejś starszej koteczce (ze względu na nasz wiek), a stało się, jak się stało i mamy młodego, 7 miesięcznego kocurka. Od września nikt o niego nie zapytał i teraz już szkoda nam zmieniać mu miejsce. Mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyjemy 9 Quote
Poker Posted January 31 Posted January 31 Pożyjecie. Miał chłopak w nieszczęściu wielkie szczęście. Wy w sumie też. Sisi księżniczka. Zrobiłam ogłoszenie z imieniem Alis, na razie bez wyróżnienia, na Katowice. https://www.olx.pl/d/oferta/alis-cud-urody-koteczka-czeka-na-ciebie-CID103-ID19egr9.html?bs=olx_pro_listing 2 Quote
agat21 Posted January 31 Posted January 31 Dnia 31.01.2026 o 11:23, Tola napisał: Tak, Miecio jest już nasz. Po śmierci Luizki a potem Telmy obiecaliśmy dom jakiejś starszej koteczce (ze względu na nasz wiek), a stało się, jak się stało i mamy młodego, 7 miesięcznego kocurka. Od września nikt o niego nie zapytał i teraz już szkoda nam zmieniać mu miejsce. Mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyjemy Pożyjecie jeszcze długie długie lata, bo jesteście potrzebni. Mieciowi też 3 Quote
Gabi79 Posted January 31 Posted January 31 Udało mi się uzyskać nowe hasło i zalogować. Powoli będę nadrabiać zaległości 4 Quote
Murka Posted February 1 Posted February 1 Rozliczenie za styczeń: -310 zł hotelowanie Aksamitki 1-31.01 (zniżka ze względu na karmę) -403 zł hotelowanie Malinki 1-31.01 (zniżka ze względu na karmę) -230 zł przejazd z Malinką do Lublina (wizyta okulistyczna) -21 zł krople do oczu (Hialeye) -42 zł krople do oczu (Yellox) Razem: -1006 zł Quote
Tola Posted February 2 Author Posted February 2 Dziś lecznicę odwiedził stary Misiek, znaleziony niedawno w Czernięcinie Poduchownym pod Szczebrzeszynem. Misiek spędził kilkanaście lat na krótkim łańcuchu. Prawdopodobnie gdy stał się „zbędny” lub zbyt chory, by pilnować podwórka, po prostu wylądował na drodze. Spojrzenie tego staruszka łamie. Ma ok. 10 lat, ogromną niedowagę, cysteę na szyi i chore stawy. Misiek nie ma domu, nie ma nic i nikogo poza Jagodą i Piotrem, którzy go znaleźli i u których teraz przebywa. Obiecaliśmy mu, że w miarę możliwości pomożemy, by było już tylko lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.