Tola Posted October 7, 2025 Author Posted October 7, 2025 W czwartek o 11.00 jest umówiona wizyta w Warszawie dla Gabrysi vel Maciejki, prosimy o kciuki. Koteczka wraz z bratem na nowy dom czeka w Zamościu, wykorzystujemy puste pomieszczenie przy domu u mojej córki. 1 Quote
Tola Posted October 7, 2025 Author Posted October 7, 2025 Pięknie dziękuję za wpłaty na lampę bakteriobójczą do hoteliku do Murki (konto ZEA) 100 zł - Marek K. Zamość (TZ Alaskan) (09.09.) 200 zł - Andrzej M. Zamość (12.09.) 20 zł - Małgorzata S. Warszawa (12.09.) 30 zł - Marta S. Wrocław (12.09.) 100 zł - DS Stefci (19.09.) 200 zł - Aska7 (22.09.) 430 zł - Jo37 (08.09.) 100 zł - Ula. P. Zamość (koleżanka Alaskan) (24.09.) Razem: 1180,00 zł Quote
Tola Posted October 8, 2025 Author Posted October 8, 2025 I jeszcze Fela, nasza była tymczasowicza, w domciu w Warszawie 3 Quote
Tola Posted October 8, 2025 Author Posted October 8, 2025 Dziękuję, czyli będzie dodane do faktury? Dnia 8.10.2025 o 20:49, Murka napisał: Zakupione krople dla Malinki Quote
Murka Posted October 8, 2025 Posted October 8, 2025 Dnia 8.10.2025 o 20:54, Tola napisał: Dziękuję, czyli będzie dodane do faktury? Te krople tak - to są zwykłe krople dostępne w każdej aptece. Te specjalne robione wykupię dopiero w sobotę gdy będę w Lublinie. Quote
Tola Posted October 10, 2025 Author Posted October 10, 2025 Dnia 9.10.2025 o 00:51, Murka napisał: Te krople tak - to są zwykłe krople dostępne w każdej aptece. Te specjalne robione wykupię dopiero w sobotę gdy będę w Lublinie. Zakupy już opłacone, wczoraj byliśmy w Lublinie, trzeba tylko odebrać, jak tam będziesz, dziękuję. 1 Quote
Tola Posted October 10, 2025 Author Posted October 10, 2025 Wczoraj odbyła się wizyta w Warszawie dla Gabrysi zwanej też Maciejką, kocia może się pakować. Bardzo dziękuję Jo37 za odwiedziny w przyszłym domciu.Gabrysia zamieszka z 4 osobami dorosłymi i 10 letnia dziewczynka, więc tak do głaskania wystarczy. Szukamy tylko transportu do Warszawy. 2 Quote
Poker Posted October 10, 2025 Posted October 10, 2025 Super, że adopcje idą do przodu. Tylko biedna Aksamitka ma pecha. 2 Quote
Tola Posted October 10, 2025 Author Posted October 10, 2025 Dnia 10.10.2025 o 10:23, Poker napisał: Super, że adopcje idą do przodu. Tylko biedna Aksamitka ma pecha. Ma ogromnego pecha. W hoteliku jest ponad rok i ani jednego zapytania godnego uwagi Quote
Tola Posted October 11, 2025 Author Posted October 11, 2025 Wczoraj zabraliśmy z TZem Gabrysię i Burasia do siebie; w pomieszczeniu gospodarczym, w którym były, zrobiło się bardzo zimno. Wcześniej nie mogłam tego zrobić ze względu na naszą kocią staruszkę Telmę. Gabrysia za tydzień jedzie do swojego domu w Warszawie. 3 Quote
Poker Posted October 11, 2025 Posted October 11, 2025 Poszczęściło się maluchom. Bolesna śmierć Telmy dała uboczny, pozytywny efekt. Nabrała sensu. 2 Quote
malagos Posted October 11, 2025 Posted October 11, 2025 Taki watek mi laptop przypomniał... stara historia Quote
Tola Posted October 12, 2025 Author Posted October 12, 2025 Gabrysia vel Maciejka pojechała już wczoraj do Warszawy, trafił nam się transport, i tak prezentuje się w nowym domu. Pani napisała, że jest baaaardzo aktywna i lubi się bawić 2 Quote
Tola Posted October 12, 2025 Author Posted October 12, 2025 U nas został Buraś vel Filuś i powoli będę mu robiła zdjęcia do ogłoszeń 1 Quote
Tola Posted October 12, 2025 Author Posted October 12, 2025 Ja jeszcze o ważnej akcji "Różowy szalik" w Zamościu - zamojskie rzeźby otrzymały piękne, cieplutkie, różowe szaliki na jesień, symbolizujące walkę z rakiem piersi. Jeszcze tylko krasnal Batiaryga czeka... 1 Quote
Murka Posted October 12, 2025 Posted October 12, 2025 Józefinka i Napoleon - niemożebnie rozkoszne maluchy, póki co (tfu, tfu) zdrowe, wesołe, mające apetyt. Napoleon co prawda dzisiaj trochę kichał w dzień, ale wieczorem już nie słyszałam... mam nadzieję, że dotrwają w zdrowiu do szczepienia (planowane po 19.10). Józefinka nadal ciumka Napoleona za uszkiem (ma tam ciągle wymamlaną sierść)... 1 Quote
Murka Posted October 12, 2025 Posted October 12, 2025 Malinka - aktualne zdjęcia. Kicia jest bardzo przymilna, mrucząca, wielka pieszczocha, jest zabawowa (zwłaszcza lubi zabawki wydające dźwięk). Prócz oczek ma też jakąś wadę tylnich łapek, są sprawne, ale stawia je na iksa. Chciałam to jakoś zobrazować na zdjęciach, ale średnio to wyszło, tutaj na przypadkowym zdjęciu trochę widać (Malinka to ta jedząca oczywiście): 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.