Poker Posted October 6, 2021 Author Posted October 6, 2021 1 minutę temu, Tola napisał: Dom wydaje się godny uwagi, trzymam mocno ! Poker - udało Ci się porozmawiać z panem? Nie odbierał. Jutro będę atakować. Quote
Poker Posted October 7, 2021 Author Posted October 7, 2021 Zaatakowałam. Pan jest w trakcie szkolenia, odezwie się wieczorem. Głos ma bardzo miły. Quote
elik Posted October 7, 2021 Posted October 7, 2021 19 minut temu, Poker napisał: Zaatakowałam. Pan jest w trakcie szkolenia, odezwie się wieczorem. Głos ma bardzo miły. Quote
ewu Posted October 7, 2021 Posted October 7, 2021 Dnia 30.09.2021 o 20:12, mari23 napisał: Jestem i ja u Opla Kadeta ;) Długa podróż i metamorfoza szczeniaka przypomniały mi ulubiony wierszyk rosyjski, którego ostatnie wersy idealnie tu pasują: " Однако Во время пути Собака Могла подрастu ! " ;) Umiałam na pamięć. w szkole rusycystka nas uczyła:):) 1 Quote
Tola Posted October 7, 2021 Posted October 7, 2021 5 godzin temu, Poker napisał: Zaatakowałam. Pan jest w trakcie szkolenia, odezwie się wieczorem. Głos ma bardzo miły. Odebrałam pana bardzo pozytywnie. Oby z tego telefonu wykluł się wspaniały dom! 1 Quote
Poker Posted October 7, 2021 Author Posted October 7, 2021 5 godzin temu, Tola napisał: Odebrałam pana bardzo pozytywnie. Oby z tego telefonu wykluł się wspaniały dom! I się wykluł. Pan , tak jak obiecał, zadzwonił. Rozmawialiśmy ponad godzinę z czego ja mówiłam w sumie może z 10 minut Pan i jego żona zakochali się w Opelku od pierwszego wejrzenia. W lipcu stracili po 14. latach westka, który chorował na cukrzycę. Pani chciała od razu kolejnego piesia, ale pan musiał przejść żałobę po swoim synku, bo tak mówił o westku. Spali razem , pracowali na ogrodzie, jeździli na wakacje. Państwo mają dwie dorosłe i samodzielne córki. Nie mają innych zwierząt oprócz rybek w ogrodowym oczku , ale jest ono zabezpieczone siatką. Ogród mają ogromny, dom też duży. Mieszkają z mamą pani, więc Opelek nie byłby nigdy sam. Państwo chcą zabrać Opelka w poniedziałek wieczorem , bo pan wróci ze szkolenia w poniedziałek popołudniu. Spytałam pana wprost czy w jakimś stopniu mógłby pokryć koszty transportu z Ukrainy. Powiedział, że oczywiście i zostawi jakąś kwotę w euro u Jaaga. Zawiezie też dla jej podopiecznych jakieś chłonne ręczniki i inne rzeczy. Po rozmowie z panem jestem zdecydowana wydać Opelka bez wizyty przedadopcyjnej. Pan tyko się martwił czy on będzie ich chciał. Wytłumaczyłam, że jest mało prawdopodobne, by rzucił się im od razu w ramiona. Wyślę panu na adres mejlowy poradnik od Sowy i adres nosem.pl 3 2 Quote
elik Posted October 7, 2021 Posted October 7, 2021 Niesamowite! Tak szybko i tak wspaniałych ludzi znalazł mały Opelek. Bardzo się cieszę. Super Quote
togaa Posted October 7, 2021 Posted October 7, 2021 Nie dziwię się Państwu. Będą mieli świetnego psa. Quote
Poker Posted October 7, 2021 Author Posted October 7, 2021 Cieszę się, ale zawsze śladzik niepewności zostaje. Dopóki się nie dowiem, że mały na miejscu i jest dobrze, będę jak zwykle przeżywać adopcję. 1 Quote
jankamałpa Posted October 8, 2021 Posted October 8, 2021 11 godzin temu, Poker napisał: Cieszę się, ale zawsze śladzik niepewności zostaje. Dopóki się nie dowiem, że mały na miejscu i jest dobrze, będę jak zwykle przeżywać adopcję. a nie zechcieliby także Oreo ? Quote
elik Posted October 8, 2021 Posted October 8, 2021 17 minut temu, jankamałpa napisał: a nie zechcieliby także Oreo ? O, o, o, o Quote
Poker Posted October 8, 2021 Author Posted October 8, 2021 5 godzin temu, jankamałpa napisał: a nie zechcieliby także Oreo ? sugerowałam , pan nie jest gotowy na dwa psy. Ale nie wyklucza w przyszłości. Quote
mari23 Posted October 8, 2021 Posted October 8, 2021 3 godziny temu, Poker napisał: sugerowałam , pan nie jest gotowy na dwa psy. Ale nie wyklucza w przyszłości. Jak mu Opelek nie da w kość, to może później się zdecyduje.... albo zakocha się, jak obu na żywo zobaczy.... ;) nadzieja umiera ostatnia ;) 1 Quote
elik Posted October 8, 2021 Posted October 8, 2021 4 godziny temu, Poker napisał: sugerowałam , pan nie jest gotowy na dwa psy. Ale nie wyklucza w przyszłości. Szkoda. Ale może jak Oreo odpowiednio się zaprezentuje i ujmie Pana.... Kto wie? Quote
Poker Posted October 11, 2021 Author Posted October 11, 2021 16 minut temu, Jaaga napisał: Jesteśmy umówieni już na dziś. Tak, tak. Wczoraj wieczorem pan dzwonił do mnie. Jaaga , zadzwonię pogadać o szczegółach. Wczoraj rozmawiałam z Twoim przesympatycznym mężem. Quote
Poker Posted October 11, 2021 Author Posted October 11, 2021 Jestem w stałym kontakcie z panem. Dziś jedzie z żoną po Opelka. Pani wzięła urlop do końca tygodnia, by zaopiekować się maluchem. Quote
Poker Posted October 11, 2021 Author Posted October 11, 2021 Dnia 11.10.2021 o 16:45, Tola napisał: Wciąż trzymam kciuki! Bardzo potrzebne. Jestem w niezłym stresie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.