BUDRYSEK Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 wczoraj wieczorem Tuptus nie pojechał na rehabilitację poczuł sie gorzej-potrzebna była kroplówka bubu jest w lecznicy- czekamy na wieści Quote
__Lara Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 BUDRYSEK napisał(a):wczoraj wieczorem Tuptus nie pojechał na rehabilitację poczuł sie gorzej-potrzebna była kroplówka bubu jest w lecznicy- czekamy na wieści oj :( biedactwo, jesteśmy z Tobą!!!! Quote
BUDRYSEK Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Doszły wpłaty dla Tuptusia-Bardzo Dziekujemy! :loveu: EVA2406-15 zł bico-50 zł Quote
_bubu_ Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Z Tuptusiem nadal kiepsko. bardzo marnie je i jest słaby :( Jutro coś mu ugotuję , mam nadzieje że się skusi.. Quote
togaa Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 bubu, nie wiedziałam że z Tuptusiem tak żle...!! Jak bede gotowac Lolusiowi, to cos przygotuje dla Tuptulka... Ma byc tylko smaczne, czytez sa inne wymagania? Quote
marysia55 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 skąd takie zmiany w samopoczuciu Tuptusia, raz biedak smiga na spacerka a zaraz potem bidokowi cos dolega :shake: Quote
EVA2406 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 No, nieeeeee i Tuptuś i ta mała kruszynka....................:-( A taka już była poprawa. Quote
bico Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 _bubu_ napisał(a):Z Tuptusiem nadal kiepsko. bardzo marnie je i jest słaby :( Tuptusiu, co z Tobą?:-( Co mu się stało, że tak nagle opadł z sił? A już całkiem nieźle było:placz: Tuptusiu, nie poddawaj się, walcz, my Tu myślimy o Tobie... Quote
agat21 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 poszło parę groszy na Tuptusia trzymaj się pieseczku! Quote
sleepingbyday Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 czy tuptus mi wybaczy oftopik? sprawa z wczoraj, dzieciak ma tydzień czasu na ratunek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/ Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Takie wahania samopoczucia chyba zdarzają się przy chorych nerkach. Wiem, że nasza podopieczna Sarusia miała tak samo, jednego dnia było cudownie, drugiego znowu gorzej. Trzymam mocno kciuki - najwięcej teraz zależy od samego Tuptusia, wierzę, że on chce żyć i chce walczyć! Quote
_bubu_ Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 togaa napisał(a):bubu, nie wiedziałam że z Tuptusiem tak żle...!! Jak bede gotowac Lolusiowi, to cos przygotuje dla Tuptulka... Ma byc tylko smaczne, czytez sa inne wymagania? wystarczy smaczne , tamto co miałam dla Lolusia jadł ze smakiem. Quote
Nadziejka Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 trzymamyyyy wszyscy za ciebie kochaniutki:thumbs::Cool!::Cool!: Quote
__Lara Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Trzymaj się dzielnie Tuptusiu! Pamiętaj, że cioteczka Lara nie na darmo zbiera fundusze z bazarku dla Ciebie! Quote
marysia55 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Tuptus ani sie waż wykręcić mi jakis numer. Masz być dzielny i twardy jak Tomy Lee Jonns w " Ściganym". Wystarczy mi na dzisiaj już jedna okrutna wiadomość :-( . Ty masz być zdrowy i smigać na spacerkach. Quote
_bubu_ Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 tuptusiowi wyszły jakieś pasożyty w kale i przez to ma stan zapalny jelit. Stąd te ciągłe biegunki. Miał wczoraj robione USG. Schudł już 3 i pół kg :( . Ale wczoraj skusił się na bułkę z masłem i parówką :), dostaje nutridrinki do picia strzykawką . Toga wczoraj ugotowała jego ulubione jedzonko, zaraz mu zawiozę. Musi jeść bo inaczej będzie musiał być karmiony sondą. Dzisiaj mają być wyniki kolejnych badań krwi. Quote
peate Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 widać bułka z parówką i w tym przypadku nie zawiodła :evil_lol: Tuptusiu wcinaj na zdrowie! Quote
Nadziejka Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 :calus::Dog_run::thumbs::thumbs:Tuptuniu trzymaj sie kochany trzymajjjj:multi::multi::multi::multi::loveu::loveu: Quote
__Lara Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 _bubu_ napisał(a):tuptusiowi wyszły jakieś pasożyty w kale i przez to ma stan zapalny jelit. Stąd te ciągłe biegunki. Miał wczoraj robione USG. Schudł już 3 i pół kg :( . Ale wczoraj skusił się na bułkę z masłem i parówką :), dostaje nutridrinki do picia strzykawką . Toga wczoraj ugotowała jego ulubione jedzonko, zaraz mu zawiozę. Musi jeść bo inaczej będzie musiał być karmiony sondą. Dzisiaj mają być wyniki kolejnych badań krwi. Biedactwo :( walcz piesku i słuchaj się cioteczek! jesteśmy wszyscy z Tobą! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.