_bubu_ Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ktoś zauważył Tuptusia usiłującego wydostać się z betonowego zbiornika z wodą. Z pewnością sam tam nie wpadł.. Zawiadomiono schronisko aby wydostać topiącego się psiaka. Nie wiemy jak długo Tuptuś walczył , usiłował się wydostać. Jednak nie poddał się , przebierał łapkami do końca. Nie wiem skąd staruszek miał tyle siły aby to wytrzymać. Temperatura w granicach zera, woda musiała być lodowata. Przemarznięty i mokry trafił do schroniskowego kojca gdzie leżał słabiutki i wycieńczony. Tuptuś ma wolę życia , zasługuje na szczęście i troskliwą opiekę na starość. Ma ok 12 lat, jest bardzo wychudzony, waży tylko 18kg. Cierpi na zapalenie spojówek, widać , że oczka są biedne. Do tego problemy ze stawami, Tuptuś kładzie się z trudem. Jednak lubi powolutku spacerować. Widać, że jest słaby, otępiały . Boi się gwałtownych ruchów, być może też niedowidzi. Czekamy na wyniki badań. Na szczęście ma apetyt, je i pije. Tuptuś pilnie potrzebuje domu tymczasowego lub stałego. Czy znajdzie się ktoś kto da szansę staruszkowi? kontakt 515242723 [email protected] finanse Tuptusia: wpłacili 200zł - Iwona G. 20zł - agat21 100zł - irenaka 200zł - bazarki Szarik 15zł - EVA2406 50zł - bico 230zł - Dorota B. 100zł - Smyku razem 915zł rachunek w lecznicy do 31 marca wyniósł 795zł Quote
Lilmo Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Boże, aż nie mam już siły komentować zachowania tego potwora, który dopuścił się tego czynu. A Toro jest nie tylko dzielny i silny, ale do tego piękny :loveu: Widzę w jego oczach niesamowity smutek i rozczarowanie. Mam nadzieję, że biedak szybko odzyska wiarę w człowieka. Wątek zaznaczam, obiecuję zaglądać i w miarę możliwości pomagać. Quote
berni Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 :angryy:normalnie same niecenzuralne słowa sie cisną na usta w głowie się nie mieści mam nadzieje że chociaz na stare lata Toro bedzie miał dobry dom. Quote
peate Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 kurczę, może ja jestem naiwna, ale napiszę ... Toro ma obrożę, więc ma i pewnie właściciela .. i może to wcale nie on zrobił mu takie świństwo :roll: ostatnio często się zdarza, że np. "młodzież" nie mając co robić lub pod wpływem dobrego humorku po np. alkoholu wpada na takie różne chore "pomysły" :angryy: a może właściciel go szuka? :roll: chociaż z drugiej strony skoro właściciel nie zajął się tymi biednymi oczami psiaka i raczej go nie karmił (bo to raczej chwilę trwało) to chyba nie jest jednak dobrym opiekunem dla Toro :roll: biedny staruszek :-( oby znalazł się ktoś kto go pokocha :kciuki: Quote
_bubu_ Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 obroże, którą ma na zdjęciu ja mu założyłam. Tą ktora mial wczesniej wyrzucilismy. byla za ciasna , stara, typowa jak u psow lancuchowych. nawet sie rozpiac nie dalo. trzeba bylo rozciac Quote
Szarik Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Biedny, jakie smutne oczka :-( Dobrze, że ktoś przynajmniej zawiadomił schronisko, mógł tam biedaczek zginąć niezauważony :shake: Quote
Lilmo Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Toro podrzucam Cię staruszku. Kto dla domek temu biedakowi ? Quote
BUDRYSEK Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Torusiu byłam u Ciebie w lecznicy ale spałeś sen to zdrowie,więc będzie dobrze :) może zmienimy Mu imię na Tuptuś ? ;) Quote
BUDRYSEK Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 kolega ze schronu :( http://www.dogomania.pl/forum/f486/rudy-marley-w-ciezkim-stanie-133744/#post11978545 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Toro, biedaczek... :( Brakuje słów, naprawdę. Kto Cię zauważy? Quote
_bubu_ Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Toro został przechrzczony na Tuptusia bo ma syndrom wędrowniczka i ciągle drepcze :) Ma chore nerki i narazie dostaje kroplówki. Będzie musiał dostawac karmę nerkową a niestety to kosztuje :( tymbardziej , że nie chce suchej tylko puszki. Do tego ma zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie dlatego tak sztywno chodzi. Narazie nie moze dostać nic przeciwbolowego ze względu na nerki. Quote
_bubu_ Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Tuptuś jest słabiutki :( Leży pod kroplówkami , do tego ma biegunkę .. łapka w której ma wenflon go boli i kuleje dodatkowo na nia. Teraz chodzi baaardzo baardzo powolutku. Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze. Tuptuś dostał karmę i leki po Sarci.. Mam nadzieję ze jemu się uda. Quote
BUDRYSEK Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/perfumy-zalotki-nozyczki-paski-aplikacje-bizuter-ia-dla-topionego-toro-25-03-a-133751/ Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Na razie tyle, jak będą nowe zdjęcia to postaram się zrobić więcej bannerków dla Tuptusia: Quote
Szarik Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 :-( Trzymaj się malutki, na pewno z tego wyjdziesz! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.