sybil Posted June 4, 2017 Posted June 4, 2017 On jest naprawdę piękny, zupełnie nie rozumiem dlaczego nie ma chętnych do adoptowania słodziaka. Byłby wspaniałym towarzyszem aktywnych ludzi. Quote
MALWA Posted June 4, 2017 Posted June 4, 2017 Dobry wieczór! Zaglądam do Tobisia... Poleciała moja stała za czerwiec. Quote
Sara2011 Posted June 6, 2017 Posted June 6, 2017 15 minut temu, Gusiaczek napisał: ;) Ślicznie :) Quote
sybil Posted June 6, 2017 Posted June 6, 2017 Przepiękne; Gusiaczku masz zdolności artystyczne! Teraz Tobi musi znaleźć najwspanialszy domek. Quote
Onaa Posted June 6, 2017 Author Posted June 6, 2017 Tobi dostał pieniążki 50zł od cioci MALWY - bardzo dziękujemy:). Dzisiaj dzwonił pan i pytał o Tobiego, chciał go zobaczyć, podałam mu nr tel do dt, powiedziałam wizycie pa i umowie adopcyjnej, ale niestety pan nie zadzwonił. To czekamy dalej. Quote
Gusiaczek Posted June 7, 2017 Posted June 7, 2017 12 godzin temu, sybil napisał: Tobi musi znaleźć najwspanialszy domek. Z całego serca życzę i mocno wierzę, że zauroczy dobrego człeka :) Quote
agat21 Posted June 7, 2017 Posted June 7, 2017 Piękny plakacik mu zrobiłaś Gusiaczku :) Gratulacje! Quote
Gusiaczek Posted June 8, 2017 Posted June 8, 2017 Cieszę się, że mój spontan przypadł Wam do gustu i mam nadzieję, że Tobi szybciutko pojedzie do siebie :) Quote
Onaa Posted June 18, 2017 Author Posted June 18, 2017 Tobiś dostał pie niażki(po 20zł) od Dulskiej i od helli - dziękujemy :). Quote
agat21 Posted June 18, 2017 Posted June 18, 2017 Co u Tobisia? Ciągle jeszcze cisza w sprawie domu? Quote
AniaB Posted June 19, 2017 Posted June 19, 2017 ja miałam jeden telefon o Tobiego, pani z 2,5 letnim dzieckiem, dziecko przyzwyczajone do piesków dziadków, no i.. Dziecko nie boi się dużych piesków bo tamte od dziadków to shih tzu do kolana! Powiedziałam ze tobi jest wielkości labradora.. niemniej wniosek jest taki, e Tobik na zdjęciach wygląda chyba na mniejszego, podoba sie bo jest śliczny, tylko te gabaryty.. Quote
Onaa Posted June 29, 2017 Author Posted June 29, 2017 Przyszły pieniążki 150zł od AniB - Tobiś dziękuje. Quote
hop! Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 Rozglądam się za pieskiem lub suczką dla znajomej z Krakowa. Musiałby w tygodniu zostawać sam w mieszkaniu na 8-9 godzin, bo wtedy ludzie są w pracy, ale rano miałby dłuższy spacer. Późniejsze spacery też byłyby dłuższe. Znajoma jest aktywna. Ważne, żeby pies nie niszczył, nie hałasował, gdy zostaje sam, zachowywał czystość w domu. Znajoma długo nie decydowała się na psa ze względu na konieczność kilkugodzinnego zostawiania zwierzaka, ale bardzo tęskni za obecnością psa w domu. Dla niej wygląd psa nie jest ważny, ale dla jej męża to istotne. Jak myślicie, mogę zaproponować Tobiego? Quote
kiyoshi Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 Jeśli mogę się wtrącić, to mój Fazi też zostaje 9 godzin sam w domu jak jestem w pracy. Rano ma ok. 30-40 min spacer i po parcy zaraz tez z nim taką rundkę robię i nie ma problemu. Niech znajoma sie nie waha! Piesek się szybko przyzwyczaja do takiego rytmu życia:) Może do Tobisia uśmiechnie się szczęście- oby :) Quote
Gabi79 Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 31 minut temu, kiyoshi napisał: Jeśli mogę się wtrącić, to mój Fazi też zostaje 9 godzin sam w domu jak jestem w pracy. Rano ma ok. 30-40 min spacer i po parcy zaraz tez z nim taką rundkę robię i nie ma problemu. Niech znajoma sie nie waha! Piesek się szybko przyzwyczaja do takiego rytmu życia:) Może do Tobisia uśmiechnie się szczęście- oby :) Popieram w 100%ach. Wiele piesków zostaje przez 9 godzin w domu, przecież ludzie pracują. Quote
helli Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 A ja sie wtrace, bo gdy słyszę, ze pies ma "zachowywać czystość" czyli nie sikac przez te 9 - 10 godz, to moze ta osoba sama sproboje jak to jest nie sikac cały dzien, pies oczywiście bedzie próbował, kosztem kamieni w pęcherzu i ogólnego samopoczucia, ja osobiście wolalabym, zeby mi sie w mieszkaniu zalatwil, niż trzymał godzinami, niestety nauczenie psa do załatwienia sie w domu, w jakims przystosowanym kaciku- łazienka, jest trudne (niemożliwe) dla psa nauczonego załatwiać sie na dworze 1 Quote
kiyoshi Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 ale Helli...wierz mi na słowo honoru, że pies przez te 9 godzin zwykle śpi jak kamień. Fazi to nie jest mój pierwszy pies i zawsze tak było. Jak przychodze po 15 tej do domu, to Fazi jeszcze dosypia...dopiero wstaje i się przeciąga:) Jakby mi nasikał w domu to oczywiście nie było by problemu... Ale z drugiej strony, jeśli przekreślać domy, gdzie 9 godzin pies musi być sam, to juz nie wiem - tylko emeryci, renciście i bezrobotni mogłiby mieć psy....ewentualnie Ci co mają podwórka ... 1 Quote
Gabi79 Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 6 minut temu, kiyoshi napisał: ale Helli...wierz mi na słowo honoru, że pies przez te 9 godzin zwykle śpi jak kamień. Fazi to nie jest mój pierwszy pies i zawsze tak było. Jak przychodze po 15 tej do domu, to Fazi jeszcze dosypia...dopiero wstaje i się przeciąga:) Jakby mi nasikał w domu to oczywiście nie było by problemu... Ale z drugiej strony, jeśli przekreślać domy, gdzie 9 godzin pies musi być sam, to juz nie wiem - tylko emeryci, renciście i bezrobotni mogłiby mieć psy....ewentualnie Ci co mają podwórka ... Ja bym w życiu nie wydała psa komuś, kto podczas nieobecności domowników pozostawia go na podwórku. Quote
helli Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 Mnie chodzi o to, jesli pies nasika to sprzątnie sie i ok, dla mnie pies ważniejszy niż stan podłogi, ale rozumiem, ze ludzie wynajmują i boja sie zniszczeń, choć mogą kochać zwierzeta, ale czy nie można przykryć podlogi- jeśli parkiet- gumolitem? Quote
kiyoshi Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 4 minuty temu, helli napisał: Mnie chodzi o to, jesli pies nasika to sprzątnie sie i ok, dla mnie pies ważniejszy niż stan podłogi, ale rozumiem, ze ludzie wynajmują i boja sie zniszczeń, choć mogą kochać zwierzeta, ale czy nie można przykryć podlogi- jeśli parkiet- gumolitem? to o to samo na chodzi:) sądze, że na wpadki czystościowe to jednak każdy musi być przygotowany.... Tak czy inaczej- życze powodzenia Tobisiowi:) Quote
pitusia Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 Trzymam kciuki za domek dla Tobiego, długo już czeka. Co do zostawiania psa na wiele godzin, to kiedyś wetka mi powiedziała, że zdrowy pies spokojnie 10 godzin może nie czuć potrzeby załatwiania. Chociaż przyznam, że jak moja zostawiła mi w domu pierwszą niespodziankę, to byłam bardzo szczęśliwa, bo wiedziałam, że jak ma potrzebę to zrobi, a nie będzie wstrzymywać. 2 Quote
helli Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 No właśnie, tez bylabym szczesliwsza, gdyby pies nie wstrzymywał sie, tylko sobie ulzyl, ale one wola trzymać - wychowanie 1 Quote
konfirm31 Posted July 1, 2017 Posted July 1, 2017 Mnie się wydaje, że my tylko wykorzystujemy naturalny instynkt psowatych, które nie zostawiają odchodów tam, gdzie mieszkają. Oczywiście, o ile mają taką możliwość tj regularne spacery. Kiedy pracowaliśmy, nasze psy często zostawały same na wiele godzin i chociaż z wiekiem miały różne problemy zdrowotne, na nerki nigdy nie chorowały. Nie jestem fanką porządku i parkietów, ale cieszę się z takich zachowań psowatych ;). Największym zaskoczeniem był dla mnie mój krótki dziesięciodniowy tymczas, zupełnie dziki 2-3 miesięczny szczeniak Szarutek. Od pierwszej chwili, załatwiał się wyłącznie na dworze, zachowując czystość nawet w nocy. I to bez żadnego szkolenia! Wychodzi na to, że nauczył się tego od swojej mamy Karusi, mieszkając z nią i swoimi siostrami pod składowiskiem desek, a nasza Bliss i w tym przypadku, była dla niego przykładem ;) . 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.