kiyoshi Posted December 27, 2016 Author Posted December 27, 2016 Dziekuje dziewczynki ze zagladacie Wciaz nie moge uwierzyc ze sunia znalazla dom tak nagle i ze tak szybko sie tam odnalazla Panstwo dobrze jednak postapili upierajac sie by zabrac ja przed swietami Ten czas ktory maja teraz tylko dla siebie jest bardzo cenny- Pani powoli przyzwyczaji sunie do zostawania samej I malenka wybyla- na swoje- zalekniona kruszynka teraz taka odwazna i dzielna:) 1 Quote
malagos Posted December 27, 2016 Posted December 27, 2016 No, to rewelacja! "Moja" Sasano-Lenka ma dom!! 1 Quote
AniaB Posted December 27, 2016 Posted December 27, 2016 ogromnie się cieszę! Moj okruszek:D. A dlaczego martwimy sie o zostawanie Lenki w domu? Ona ma z tym jakieś kłopoty? Czy tylko tak na wyrost? Quote
kiyoshi Posted December 27, 2016 Author Posted December 27, 2016 51 minut temu, AniaB napisał: ogromnie się cieszę! Moj okruszek:D. A dlaczego martwimy sie o zostawanie Lenki w domu? Ona ma z tym jakieś kłopoty? Czy tylko tak na wyrost? Tak na wyrost Aniu. U Kasi zawsze była z innymi psami. Nie było opcji sprawdzić jak będzie się zachowywac zupełnie sama. Sądze jednak, że sobie poradzi, Pani dobrze wie, jak psy przystosowywać do zostawania. W dodatku tylko 1 dzień w tygodniu będzie 8 godzin sama, w inne dni znacznie krócej (bo Pani pracuje na rano a Pan zmianowo, więc często on jest gdy Pani nie ma). Sądze, że warunki w tym domu sa naprawde dobre dla psa i mam nadzieje, że będzie tam szczęsliwa jeszcze długie lata:) Quote
Gabi79 Posted December 27, 2016 Posted December 27, 2016 1 godzinę temu, kiyoshi napisał: Tak na wyrost Aniu. U Kasi zawsze była z innymi psami. Nie było opcji sprawdzić jak będzie się zachowywac zupełnie sama. Sądze jednak, że sobie poradzi, Pani dobrze wie, jak psy przystosowywać do zostawania. W dodatku tylko 1 dzień w tygodniu będzie 8 godzin sama, w inne dni znacznie krócej (bo Pani pracuje na rano a Pan zmianowo, więc często on jest gdy Pani nie ma). Sądze, że warunki w tym domu sa naprawde dobre dla psa i mam nadzieje, że będzie tam szczęsliwa jeszcze długie lata:) Myślę, że skoro Państwo mają doświadczenie, a do tego wielkie serca będzie wszystko ok. Quote
AniaB Posted December 27, 2016 Posted December 27, 2016 no tak, rzeczywiście nie bardzo było to jak sprawdzić. Na początku faktycznie dla Lenki to może być problem, zresztą dla wszystkich psów jest, nie miałam tymczasa który by nie próbował mnie przez kilka dni terroryzować płaczem pod drzwiami żebym została, ale potem wszystkie jakoś załapują rytm i juz sie nie awanturują. To trzeba po prostu przetrwać, ale skoro Państwo sa tego świadomi to dadzą rade. Quote
Mysza2 Posted December 27, 2016 Posted December 27, 2016 Państwu przedstawiałyśmy czarne scenariusze, ale mam nadzieję, że Lenka ich mile rozczaruje i nie będzie problemów z zostawaniem:) 1 Quote
AgusiaP Posted December 28, 2016 Posted December 28, 2016 Ja tez mam taka nadzieje. Pani mowila, ze bedzie robic próby i wychodzić z domu podczas urlopu, tak zeby Lenke przyzwyczaić, ze zawsze wraca. Quote
malagos Posted December 28, 2016 Posted December 28, 2016 Bardzo mądre podejście! Będzie dobrze, wierzę w to :) Quote
kiyoshi Posted December 28, 2016 Author Posted December 28, 2016 :) kochani, tak pomyślałam, że te 50 zł, które nowy Pan Lenki podarował Kasi chciałabym aby u Kasi zostały tzn. Kasia dała Panu cała wyprawkę- paczke porządnej karmy, smycz, obroże i szelki, adresatkę. W sumie- wszystko to co JA powinnam zapewnić, ale z powodu jakiegoś niedopatrzenia... zapomniałam:( :( Kasiu 'odkup' sobie proszę adresatkę, smycz, karme:) Dla Inusi już zakupie cała wyprawke;) obiecuje:) 1 Quote
Poker Posted December 28, 2016 Posted December 28, 2016 Sorki , a dlaczego trzeba kupować wyprawkę? To nowi właściciele powinni coś jeszcze kapnąć na bidy i się cieszyć,że mają psa. Quote
elik Posted December 28, 2016 Posted December 28, 2016 Myślę, że nie chodzi o danie psu "wyprawki" , ale o danie mu do nowego domu czegoś, co miał dotychczas, co ma zapach dotychczasowego miejsca pobytu, co dobrze mu się kojarzy, żeby miał się na początek do czegoś przytulić. Quote
kiyoshi Posted December 29, 2016 Author Posted December 29, 2016 10 godzin temu, Poker napisał: Sorki , a dlaczego trzeba kupować wyprawkę? To nowi właściciele powinni coś jeszcze kapnąć na bidy i się cieszyć,że mają psa. Dziewczyny JA prosilam Kasie by dala Panu adresatke swoja koniecznie bo nie zdazylam kupic Ze smycza i szelkami wyszlo tak ze Pan przyjechal ze swoimi ale wszystko bylo za duze a smycz znacznie za ciezka Pan poprosil Kasie o jakis sznurek a Kasia wiadome ze sznurka by nie dala Nie czepiajmy sie slow- wiadome ze zadnej wyprawki nigdy zadnemu psu nie szykowalam mialam na mysli raczej obroze i adresatke ktora dobrze by bylo zeby pies juz mial bo to tez sprawi ze bezpieczne dotrze do nowego domu Quote
kiyoshi Posted December 29, 2016 Author Posted December 29, 2016 Boze dziewczyny przed chwila rozmawialam ponad godzine z Panem od Lenki Zadzwonil do mnie potwornie zdenerwowany- mysle sobie uciekla! Ale nie- Pan pyta mnie: prosze mi natychmiast powiedziec skad jest ten pies! Wszystko! Wiec zbaranialam, mysle o co chodzi, ale szczerze opowiadam o Radysach! Pan mowi ze juz zapisal i tam pojedzie bo musi wiedziec skad jest ten pies! Wiec tlumacze mu dalej ze schronisko liczy ponad 3000 psow ze sa tam zwozone z calej Polski ze zabieramy je do domow tymczasowych bo inaczej nie maja tam szans Ale Pan nie odpuszcza: skad ona jest i CO JA SPOTKALO! Wkoncu ustalam o co chodzi. Pan prawie ze lzami w oczach opowiada: sunia ma jakas dziwna blizne na glowie (Kadiu widzialas ja?) jakby od uderzenia lub pogryzienia Boi sie: wyciagnietej miotly, mota, na drzwiek widelca ktory spadl na ziemie skulona schowala soe w najglebszy kont, to samo zrobila gdy Pan otworzyl puszke z piwem! Roztrzesiona schowala sie! Pan sie o nia tak martwi! Ustalilismy ze ona musiala byc z jakiejs meliny i musiala byc potwornie bita:( Nadal nie rozumiejac o co chodzi mowie Panu ze moze Lenke oddac jesli sobie z nia nie radza Ale Pan mowi: ABSOLUTNIE nigdy w zycie! Pan chcial tylko wiedziec! Sunia ma u nich wszystko: kotlety, piersi z indyka zona dla nie gotuje, kupili jej caly komplet misiow ktorymi pieknie sie bawi i zawsze z nimi spi Jak sunia pisnie to Pan od razu idzie na spacer- nawet w srodku nocy! Wszystko zrobia zeby wynagrodzic jej to pieklo z ktorego do nich trafila :( Plakac mi sie chce- biedna Lenka i tacy dzielni Panstwo Oby wiecej takich domow pelnych empatii Quote
Gusiaczek Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Nim doczytałam, w czym rzecz serce mało mi nie wyskoczyło! Pełna uznania jestem dla Państwa, szacunek! Doskonale Pana rozumiem ... pięć lat w maju stuknie, jak Ovo do nas przyjechała, dzieckiem była, ale zdążyła doświadczyć wiele złego (przekonana jestem, że przede wszystkim w cholernym Olkuszu:() Do tej pory ma lęki, a ja za każdym razem analizuję jej zachowania i dusza płacze. Normalnego człowieka bezsilna złość wobec bezduszności i okrucieństwa po prostu roznosi 2 Quote
elik Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Popłakałam się czytając co Pan mówił o strachu suni :( To musiało być straszne przez co ta bidulka przeszła :( Biedactwo. Na szczęście trafiła do fantastycznych ludzi, którzy postarają się, aby zapomniała o tych koszmarach. Quote
Poker Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 14 godzin temu, kiyoshi napisał: :) kochani, tak pomyślałam, że te 50 zł, które nowy Pan Lenki podarował Kasi chciałabym aby u Kasi zostały tzn. Kasia dała Panu cała wyprawkę- paczke porządnej karmy, smycz, obroże i szelki, adresatkę. W sumie- wszystko to co JA powinnam zapewnić, ale z powodu jakiegoś niedopatrzenia... zapomniałam:( :( Kasiu 'odkup' sobie proszę adresatkę, smycz, karme:) Dla Inusi już zakupie cała wyprawke;) obiecuje:) kiyoshi , nie czepiam się słów tylko ustosunkowuję się do tego co napisałaś. Rozumiem ,że adresatka, . Natomiast jak obroża czy szelki nie pasują, to można psu zostawić dotychczasowe ,a DS powinien zwrócić równowartość ewentualnie zostawić te które przywiózł. Rozumiem ,że psu dobrze jest dać parę porcji jego dotychczasowej karmy i oczywiście coś z jego zapachem, np. kocyk. W przeciwnym razie same niepotrzebnie generujemy wydatki zamiast przeznaczyć środki na pomoc kolejnym bidom. Quote
kiyoshi Posted December 29, 2016 Author Posted December 29, 2016 2 minuty temu, Poker napisał: kiyoshi , nie czepiam się słów tylko ustosunkowuję się do tego co napisałaś. Rozumiem ,że adresatka, . Natomiast jak obroża czy szelki nie pasują, to można psu zostawić dotychczasowe ,a DS powinien zwrócić równowartość ewentualnie zostawić te które przywiózł. Rozumiem ,że psu dobrze jest dać parę porcji jego dotychczasowej karmy i oczywiście coś z jego zapachem, np. kocyk. W przeciwnym razie same niepotrzebnie generujemy wydatki zamiast przeznaczyć środki na pomoc kolejnym bidom. Poker juz nie ma o czym dyskutowac Przed chwila dzwonila Kadia i powiedziala ze absolutnie zadnych pieniedzy nie przyjmie Quote
Mysza2 Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Ale mi adrenalinę Izunia podniosłaś, zanim doczytałam w czym rzecz. Pierwszą myślą było też to, że uciekła, uffff Quote
kiyoshi Posted December 29, 2016 Author Posted December 29, 2016 53 minuty temu, Mysza2 napisał: Ale mi adrenalinę Izunia podniosłaś, zanim doczytałam w czym rzecz. Pierwszą myślą było też to, że uciekła, uffff :) Quote
Poker Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Dopiero teraz doczytałam post o zmartwieniu pana. Cudowny DS, oby takich więcej. U nas wiele suczek tak reagowało, nawet na szybki ruch kartka papieru nie mówiąc o ścierce czy mopie. Quote
Sara2011 Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 kiyoshi, trzeba Panu podesłać kilka wątków psów z Radys, min. Donalda to by zobaczył w jakim stanie są psy stamtąd. Jedynie Strusinek wyszedł stamtąd bez większego uszczerbku na psychice. Biedne te 3 tys. psów które tam są. Tylko nielicznym jednostkom się udaje opuścić ten horror. Quote
kiyoshi Posted December 29, 2016 Author Posted December 29, 2016 NO i K....WA ZAJ....ŚCIE! LENKA UCIEKŁA! Nie pytajcie mnie....ja dzisiaj mam dzień prze.....ny. Nie wiem czy nie uciekła już rano a Pan nie miał odwagi powiedzieć.... !!! Quote
Sara2011 Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Boże, tylko nie to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11111 Quote
Gabi79 Posted December 29, 2016 Posted December 29, 2016 Kuw... mać, Iza, tylko nie rób sobie wyrzutów, nie ma w tym absolutnie Twojej winy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.