Jump to content
Dogomania

Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki


Recommended Posts

Posted

Jestem fanką Hanusi - przepraszam Cię Lenusiu, ale kocham takie puszki okruszki (mimo że prywatnie nie zdecydowałabym sie na szczeniaka) :) Od razu przypomina się mój mały kulek :).
Dziwię się, że nikt nawet w sprawie szczeniorki nie dzwoni, ludzie to jednak ślepi są :)

Posted

Dziś miałam CUDOWNY telefon ws. Lenki.

Taki właśnie jak powinien być- długi, spokojny, nie- gdzie i kiedy mogę odebrać? tylko- jaka ona jest? co lubi? czego nie lubi? Pan bardzo dużo o sobie opowiedział.

W domu jest 5 letnia bokserka, łagodna, kochająca towarzystwo innych psiaków.

Ale Pan odpowiedzialnie powiedział mi, że to pierwszy telefon, by rozeznać sytuacje. Teraz musi przedyskutować wszystko z żoną i najpierw chciałby podjechać do Kasi z boksereczką by zobaczyć czy dziewczyny sie dogadają.

Zobaczymy jaki będzie wynik narady rodzinnej...czy dojdzie do spotkania?

Ale i tak mam dziś dobry dzień, bo WRESZCIE ktoś normalny zadzwonił, ktoś kto chce KOCHAC i DBAĆ o psa...a nie tylko MIEĆ...

Eh... żeby się udało!

  • Upvote 3
Posted
1 godzinę temu, Gabi79 napisał:

Ja też trzymam kciuki.

Dom z cudownymi ludźmi i psią siostrzyczką, to byłby happy end.

Izuniu, a skąd Państwo są?

Katowice- Ligota:( ale...póki co chyba do Kasi nie dzwonili:(

 

Posted
6 minut temu, kasiainat napisał:

Pani dzwoniła :-) Mają być jutro po 16 :-)

No to jutro się rozstrzygnie :) Nie wierzę, że mogą się nie zakochać w Lenusi :)

Posted
7 minut temu, kasiainat napisał:

Pani dzwoniła :-) Mają być jutro po 16 :-)

<3 <3

Kasieńko! <3 a jak Pani brzmiała? sympatyczna? na pewno wiesz jak zapoznać psy mądrze...mam nadzieje, że się polubią:)

Mam jeszcze wielką prośbę a świeżej pamięci- WPISZ w książeczce kiedy mniej więcej Lenke odrobaczałaś- sama wpisz date  i też z tyłu książeczki, że była sterylizacja ok. września 2016. Wytłumacz też Państwu, że nie mamy oryginalnej książeczki ze schroniska, bo mieli nam ją dosłać, ale tego nie zrobili.

Zresztą, chyba jutro i tam jeszcze do Ciebie zadzwonie...

TRZYMAM KCIUKI z CALUSIEŃKICH SIŁ!

 

 

Posted
1 godzinę temu, kiyoshi napisał:

<3 <3

Kasieńko! <3 a jak Pani brzmiała? sympatyczna? na pewno wiesz jak zapoznać psy mądrze...mam nadzieje, że się polubią:)

Mam jeszcze wielką prośbę a świeżej pamięci- WPISZ w książeczce kiedy mniej więcej Lenke odrobaczałaś- sama wpisz date  i też z tyłu książeczki, że była sterylizacja ok. września 2016. Wytłumacz też Państwu, że nie mamy oryginalnej książeczki ze schroniska, bo mieli nam ją dosłać, ale tego nie zrobili.

Zresztą, chyba jutro i tam jeszcze do Ciebie zadzwonie...

TRZYMAM KCIUKI z CALUSIEŃKICH SIŁ!

 

 

Pani bardzo sympatyczna i rozsądna :-) Myślę, że wszystko będzie ok :-)

  • Upvote 1
Posted
11 godzin temu, kasiainat napisał:

Pani bardzo sympatyczna i rozsądna :-) Myślę, że wszystko będzie ok :-)

Trzymam kciuki z całych sił:) i już sie nie mogę doczekać tej 16.

Żeby tylko sunie się polubiły....pewnie bez warknięć się nie obejdzie, ale skoro obie są łagodne...to może będzie dobrze? OBY.

  • Upvote 3
Posted

Nic nie wiem Pokerku....

Może jeszcze są a może Kasia już z psiakami wyruszyła bo przecież spore ma stadko pod opieką:)

Wieczorem się na pewno wszystkiego dowiemy...

Posted
13 minut temu, kiyoshi napisał:

Kasiu.....byli?

Byli :-) Byliśmy troszkę z psiakami na spacerku, później sunie pobiegały po ogrodzie i w końcu po domu. Państwo bardzo fajni, sunia bokserka rewelacyjna - bardzo przyjazna, ciekawska. Lenka do państwa super, do suni gorzej- kilka razy pogoniła Jagę - nie bardzo była zachwycona nowym psiakiem. Państwo bardzo rozsądni, absolutnie nie skreślili Lenki z powodu zachowania. Myśleli nawet, że będzie gorzej.  Generalnie mają się zastanowić i do dwóch dni dać odpowiedź. Myślę, że będą Lenke bardzo chcieli :)))

Posted

W sumie dobre wiadomości. Dziewczyny powinny się zakolegować.Lenka chciała pewnie pokazać na swoim terenie kto rządzi.

Trzymam kciuki za pozytywną decyzję państwa.

Posted
4 minuty temu, AniaB napisał:

no właśnie tez miałam to napisać - Lenka była przecież u siebie:)

No właśnie, była u siebie i musiała pokazać kto tu rządzi. Jak wprowadzam nowego psiaka do stada, to organizuję zapoznanie poza domem. Mąż wychodzi z psami na spacer i spotykamy się  na neutralnym gruncie. Po wspólnym spacerze razem wracamy do domu. Nie ma wtedy wtargnięcia obcego osobnika na ich teren.

Ale miejmy nadzieję, że państwo nie zrazili się powarkiwaniem Lenusi, że rozumieją sytuację.

Posted

Nieustannie trzymam kciuki za decyzję. Jaka by nie była, myślę że będzie dobrze przemyślana. :)
(choć cicho liczę, że jednak zdecyduję się na Lenusię - gdyby tak było, czuję że sunia miałaby świetny dom)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...