Jump to content
Dogomania

Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki


Recommended Posts

Posted
O 2.12.2016 o 15:38, kiyoshi napisał:

HI hi...to następnym razem jak mi mąż powie, że jestem najbardziej zakręconą osobą na świecie pokaże mu nasz watek;)

:)

Ciekawe czy Kasia była już z Lenką u szczepienia...jak rozmawiałyśmy ostatnio jakieś choróbsko w Bielsku szalało...Mam nadzieje, że Kasi nie dopadło:)

Mnie ominęło  :-) ktoś musi chodzić koło inwentarza ;-)

Dzisiaj miała przyjechać wetka do nas na szczepienie ale mieli "urwanie głowy" i może jutro się uda. Jak nie to w środę sama z Lenką podjadę do lecznicy.

Lenusia coraz fajniejsza, śmielsza. Wszystkich wita merdającym ogonkiem i rozdaje buziaki. Nawet całkiem obcych;-) Ogólnie jest bardzo grzeczna, pogryzła moje kapcie jak została sama w domu ale to takie jednorazowe zniszczenie było. Teraz znosi tylko moje rzeczy do legowiska p. skarpetki albo rękawiczki . Czystość zachowuje - nauczyła się załatwiać na spacerach i jak nie wyjdę z nią ok 20-21 tylko wypuszczę na ogród to zostawia w nocy niespodzianki. Także spacerujemy z korzyścią dla nas obu ;-)

Oczywiście nadal uwielbia spać z Milusią ;-)

2n715km.jpg

  • Upvote 2
Posted

Dziewczyny...

pani jednak nie odpuściła....zadzwoniła znów

Tłumaczyła mi 10 minut, że ona absolutnie nawet przez sekunde nie miała zamiaru trzymać Lenki na zewnątrz, chodziło jej tylko o to, że piesek miałby teren do biegania i że zawsze nawet noca jakby jej się zachciało siusiu to może ja wypuścić i nie będzie kłopotu (bo wyczytała, że sunia może jeszcze czasem nabrudzić).

W suni zakochała się 10 letnia dzieczynka- córka Pani. Szukały pieska już od dawna, ale Lenka jest właśnie taka jakiego pieska najbardziej by chcieli...

Poprosiłam Panią o adres i zapytałam czy zgadza się na wizytę. Zgodziła się bardzo chętnie.

Katowice, ul. Kalinowa.

Sprawdziłam na google maps. Domek cudny jak marzenie, ogródek z nowiuteńkim bardzo porządnym ogrodzeniem, tez piękny jak z bajki....

Ktoś chetny na wizyte PA dla Lenki???????

 

Posted
1 godzinę temu, kasiainat napisał:

 

Lenusia coraz fajniejsza, śmielsza. Wszystkich wita merdającym ogonkiem i rozdaje buziaki. Nawet całkiem obcych;-) Ogólnie jest bardzo grzeczna, pogryzła moje kapcie jak została sama w domu ale to takie jednorazowe zniszczenie było. Teraz znosi tylko moje rzeczy do legowiska p. skarpetki albo rękawiczki . Czystość zachowuje - nauczyła się załatwiać na spacerach i jak nie wyjdę z nią ok 20-21 tylko wypuszczę na ogród to zostawia w nocy niespodzianki. Także spacerujemy z korzyścią dla nas obu ;-)

 

 

Kaśka Ty sobie seriale ponagrywaj :D

Posted
48 minut temu, anecik napisał:

Kaśka Ty sobie seriale ponagrywaj :D

rozumiem dowcip;)

 

Dziewczyny- a co sądzicie o tym domu z Katowice? Proszę piszcie...ja jeszcze muszę się z tym przespać...czy dac szanse na wizyte...czy rezygnować? bo jednak to pierwsze wrażenie było bardzo na nie....drugie już lepsze...

Czy wizyta coś pomoże?

  • Upvote 1
Posted
59 minut temu, anecik napisał:

Kaśka Ty sobie seriale ponagrywaj :D

Oj tam, oj tam - też mi się czasami lenistwo należy :-)))))

7 minut temu, kiyoshi napisał:

rozumiem dowcip;)

 

Dziewczyny- a co sądzicie o tym domu z Katowice? Proszę piszcie...ja jeszcze muszę się z tym przespać...czy dac szanse na wizyte...czy rezygnować? bo jednak to pierwsze wrażenie było bardzo na nie....drugie już lepsze...

Czy wizyta coś pomoże?

Pewnie, że umawiaj wizytę :-) Pani od Kubusia też przez telefon średnie wrażenie robiła a w rzeczywistości to wspaniała kobieta :-)i najlepszy dom dla Kubusia.

 

Posted
1 minutę temu, kasiainat napisał:

 

Pewnie, że umawiaj wizytę :-) Pani od Kubusia też przez telefon średnie wrażenie robiła a w rzeczywistości to wspaniała kobieta :-)i najlepszy dom dla Kubusia.

 

dziękuje za Twoją opienię.

Kasiu, tylko  mi się wydaje, że u Pani to Lenka raczej nie będzie miała spacerów:( a pisałaś, że ona bez spacerów narobi w domku:( żeby to nie sprawiło, że Pani jednak zmieni jej lokum na stałe na ogród:(

tego się martwie najbardziej:(

ale rzeczywiście- wizyta powinna choć troche watpliwości rozwiać

Posted

No to gratuluję Izuniu :) Pierwszy w miarę rozsądny domek się trafia. A może nawet całkiem rozsądny. Wizyta wyjaśni.

Leneczka śliczna sunieczka, to i domek jej się super należy :)

Posted

Zobaczymy ja mam nadal mieszane uczucia

Wczoraj napisala do mnie smsa corka tez Pani zebym odpisala czy adres do mnie dotarl smsem

Mam wrazenie zecto dziewczynka chce pieska 

Ah mam tak mieszane uczucia 

Mam takie niesmiale marzenie zeby Mysza2 zgodzila sie przeprowadzic wizyte

Potrzebuje kogos doswiadczonego 

Patrzylam na fb na grupe wizyt ale w okolicy Pani sa raczej tylko osoby ktore oglosily sie jako milosnicy zwierzat ale bez doswiadczenia w wizytach

Elu czy dasz sie ublagac?? W taka pogode podjechac tam?

 

Posted

A ja uważam , że skoro masz wątpliwości to nie ryzykuj. gdyby kobiecie zależało to zadzwoniłaby drugi raz. Ja jak chciałam adoptować swojego niunia to przez dwa tygodnie / do czasu zabrania go / bombardowałam faceta , który pilotował sprawę czy aby na pewno pies jest i czeka na nas. później jakby się coś stało to nie darujesz sobie tego ,że nie posłuchałaś swojego przeczucia.

No ale to tylko moje zdanie.

 

Posted
1 minutę temu, mdk8 napisał:

A ja uważam , że skoro masz wątpliwości to nie ryzykuj. gdyby kobiecie zależało to zadzwoniłaby drugi raz. Ja jak chciałam adoptować swojego niunia to przez dwa tygodnie / do czasu zabrania go / bombardowałam faceta , który pilotował sprawę czy aby na pewno pies jest i czeka na nas. później jakby się coś stało to nie darujesz sobie tego ,że nie posłuchałaś swojego przeczucia.

No ale to tylko moje zdanie.

 

Malgosiu ale wlasnie Pani zadzwonila wczoraj wieczorem drugi raz 

Przeprosila ze rano sie wylaczyla a bylo to spowodowane rozladowanym telefonem

Wytlumaczyla ze pies absolutnie nie bedzie mieszkal na zewnatrz 

Ja powtorzylam ze 20 razy ze Lenka jest drobna i ma krociutka siersc i ze na zewnatrz zamarznie

Pani 20 razy odpowiedziala ze to rozumie

Powiedziala ze szukaly z cora pieska lagodnego do dzieci no i fakLenka jest delikatna do dzieci wiec to by sie zgadzalo

Wytlumaczylam Pani ze suni jeszcze zdarza sie nabrudzic w domu bo i wtedy ona sie zaczela smiac ze wlasnie o to jej chodzilo z ogrodkiem to jak sie suni zachce to jest wielki ogrod i nie bedzie problemu

Na google maps sprawdzilam adres dom jest piekny i ma nowe baardzo solidne ogrodzenie

Pani bez zadnych watpliwosci zgodzila sie wizyte wyslala adres a potem jeszcze kej corka napisala bym odisala czy adres doszedl

Widac ze im zalezy a moje leki moga byc bezpodstawne

Chcialabym zeby ktos pirozmawial z Pania w 4 oczy przede wszystkim o poprzednim psie rotwailerze

Ale tez chcialabym ocenic dziewczynke bo chyba to ma byc jej piesek

No i ogolnie zobaczyc np zdjecia z poprzednim psem takie rzeczy

Przez telefon mozna miec mylne odczucia- gdybym patrzyla Pani w oczy pewnie lepiej wyczulabym na ile jest szczera i odowiedzialna

Nie chce od razu przekreslac domu ale tez nie jestem 100 procent pewna

Czasem czuje ze wizyta to formalnosc a tu czuje ze ti jest bardzo istotna jesli nie najistotniejsza czesc adopcjii

Posted

A to przepraszam  nie doczytałam. 

To w takim razie wizyta pa wskazana :) Chociaż często zdarza się ,że dom na wizycie wypada cudownie a w rezultacie okazuje się kompletnym niewypałem. Tak jak ostatnio na dogo było z Zulka i Cypisem które wróciły z wydawałoby się super domów. :( 

Posted
6 minut temu, mdk8 napisał:

A to przepraszam  nie doczytałam. 

To w takim razie wizyta pa wskazana :) Chociaż często zdarza się ,że dom na wizycie wypada cudownie a w rezultacie okazuje się kompletnym niewypałem. Tak jak ostatnio na dogo było z Zulka i Cypisem które wróciły z wydawałoby się super domów. :( 

No wlasnie:(

Ludzie moga mowic co chca i przez telefon i na wizycie wiec jak ich oceniac?

Ja niestety przy kazdej adopcjii mialam wieeelka niepewnosc

Nigdy nie ma domow idealnych

 

Posted
43 minut temu, kiyoshi napisał:

A z innej beczki

Dziekuje Ci Gosiu za rady w sprawie Lenki i tej adopcji

Nie ma za co . Jestem osobą , która zawsze mówi co myśli a nie to co chcą usłyszeć inni :)

A swoją drogą to już sobie wyobrażam jak będę wybierać dom dla Devonka . ;)

Posted

Boziu, jakie z Lenki kochane stworzonko! Kiyoshi, jak to dobrze ze ja wyciagnełas, naprawde.. Jak spi cudnie i słodko:) I do tego ciagle w tych szeleczkach od moich Darczynców:D:D - az mi sie milo zrobiło:D:D..

Lenka jest bardzo urokliwa, predzej czy później dom znajdzie - ale moze jednak dac szanse tej Pani z Córeczką? Zawsze mozna zrobic wizyte poadopcyjna, nigdy sie nie przewidzi jakie zamiary ma przyszły DS, jak tutaj ktos pisał, nawet w mieszkaniu mozna przywiązac psa do pieca, wiec nigdy nie ma gwarancji.. Jak sie nie sprawdzi to sie nie bedzie wiedziało, a moze dla Lenki to naprawde szansa na cudowną przyszłosc? Jednak rottweiler a Lenka to kompletnie dwie różne bajki..

Posted
34 minut temu, AniaB napisał:

Boziu, jakie z Lenki kochane stworzonko! Kiyoshi, jak to dobrze ze ja wyciagnełas, naprawde.. Jak spi cudnie i słodko:) I do tego ciagle w tych szeleczkach od moich Darczynców:D:D - az mi sie milo zrobiło:D:D..

Lenka jest bardzo urokliwa, predzej czy później dom znajdzie - ale moze jednak dac szanse tej Pani z Córeczką? Zawsze mozna zrobic wizyte poadopcyjna, nigdy sie nie przewidzi jakie zamiary ma przyszły DS, jak tutaj ktos pisał, nawet w mieszkaniu mozna przywiązac psa do pieca, wiec nigdy nie ma gwarancji.. Jak sie nie sprawdzi to sie nie bedzie wiedziało, a moze dla Lenki to naprawde szansa na cudowną przyszłosc? Jednak rottweiler a Lenka to kompletnie dwie różne bajki..

Dziekuje Aniu i za Twoja opinie

Dam Pani szanse- wizyta bedzie

Poprosilam Myszke nasza smsem ale wiem ze od niej to dosc daleko i w dodatku pogoda paskudna wiec zobaczymy czy sie zgodzi

Obiecalam dziewczynce ze dzis sie do nich odezwe

 

Posted

Dziękuje, że trzymacie kciuki za wizyte dla Lenki...

Rozmawiałam z Elą- Myszką naszą i zgodziła sie zrobić wizytę w wekend...

Jednak dziś spacerując w parku z Fazim dotarło do mnie bardzo jasno, że Lenka na 90% ma byc prezentem (mikołajkowym, pod choinkowym?) dla 10-letniej dziewczynki...Przesłuchałam w myślach od nowa moje dwie rozmowy z Panią i wszystko się zgadza... Pani zadzwoniła o sunie nawet nie wiedząc o jakiego psa dzwoni (córcia znalazła pieska i podstawiła mamie pod nos numer telefonu, a mama nawet sie nie wysiliła, by przeczytać imie psa). Pani mówiła dwukrotnie że to będzie pies córki...

W końcu- to córka ze swojego telefonu wysłała adres na wizyte PA i potem prosiła o odpowiedź...

Córcia ma 10 lat! Z jednej strony to duzo (może być dojrzałą, mądrą dziewczynką)...z drugiej mało, by zrzucać odpowiedzialność, obowiązki na dziecko...

Nawet jeśli dziecko chce psa, to jednak rodzic bierze odpowiedzialność za psa (wiem, bo tez miałam 10 lat i psy)....i to rodzic powinien zainteresować się jaki to pies, jakie są wymagania...a nie- chcesz psa to bierzemy bo mamy duży ogród...

nie ufam tej Pani od pierwszej rozmowy....wczoraj mnie trochę przekonała....ale dziś czuje naprawde że to nie ten dom:( pierwszy raz mam tak, że naprawde nie mam ochoty, nawet najmniejszej ochoty, kontynuować rozmów...

Nie wiem co powiem Pani, ale.......rezygnuje z tego domu niestety:(

Posted

Ja też uważam Iza że Twoja decyzja jest dobra. Jak do mnie dzwonią o pytają o "tego psa z olx" to mówię że nieaktualne. Trochę wysiłku przy zapamiętaniu chociaż imienia.

Posted
8 minut temu, anecik napisał:

Ja też uważam Iza że Twoja decyzja jest dobra. Jak do mnie dzwonią o pytają o "tego psa z olx" to mówię że nieaktualne. Trochę wysiłku przy zapamiętaniu chociaż imienia.

 

6 minut temu, mdk8 napisał:

Iza słuchaj swojego serca a znajdziesz Lence najlepszy dom na świecie .

dzięki dziewczyny:)

Też tak dzisiaj myślałam, że odpukać jak dotąd jeszcze mnie intuicja nie zawiodła i musze jej słuchać...

Może to dobry dom dla innego pieska, ale nie widze tam Lenki...

Szykuje się na rozmowe z Panią i asertywne nastawienie....szkoda mi dziewczynki tylko :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...