Jump to content
Dogomania

Cuda się zdarzają stara 11 letnia Miłeczka bez oczka znalazła kochający domek i śpi na kanapie :D, teraz na pomoc czeka Rabarbar.


Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ja jestem w kontakcie:) Wczoraj wieczorem nie zadzwoniłam, bo zwyczajnie bałam się; bardzo przeżyłam informację, że Miła tak przeżywa drogę i rozstanie z Murką, a nic nowego bym nie usłyszała,  b

Dostałam taką fotę z podpisem: ulubione miejsce Miłej - tapczan. A z opowieści Pani wiem, że Miła uwielbia leżeć na tapczanie i trzymać głowę na kolanach Pana :-).

U Miłej, jak to bywa we własnym domciu - wszytko dobrze:) Dzisiaj  rozmawiałam z panem, bo pani prowadziła -  jechali na działkę, a właściwie opowiadali oboje:) U suni dużego stresu już nie

Posted Images

2 godziny temu, Jo37 napisał:

Adopcja Miłej jest wyjątkowa. Mam nadzieję, że sunia nie będzie miała do nas pretensji,

że wyrywamy ją z domu. Bo przecież hotel u Murki traktowała jako dom.

 

Ja myślę,że nie będzie miała pretensji tym bardziej,że będzie mogła jeździć na działkę i będzie miała człowieka na wyłączność.Ogromnie się cieszę,że jednak ktoś zainteresował się Miłeczką i chce jej dać dom i opiekę na stare lata.Dobrze się stało bo nadchodzi zima i sunia by spędziła kolejną zimę na dworze.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Anula napisał:

Ja myślę,że nie będzie miała pretensji tym bardziej,że będzie mogła jeździć na działkę i będzie miała człowieka na wyłączność.Ogromnie się cieszę,że jednak ktoś zainteresował się Miłeczką i chce jej dać dom i opiekę na stare lata.Dobrze się stało bo nadchodzi zima i sunia by spędziła kolejną zimę na dworze.

  Stokrosci stokrosci najlepszego Mileczce cudnej

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Anula napisał:

Ja myślę,że nie będzie miała pretensji tym bardziej,że będzie mogła jeździć na działkę i będzie miała człowieka na wyłączność.Ogromnie się cieszę,że jednak ktoś zainteresował się Miłeczką i chce jej dać dom i opiekę na stare lata.Dobrze się stało bo nadchodzi zima i sunia by spędziła kolejną zimę na dworze.

Miła od dawna jest w boksie wewnętrznym, ale to nie zmienia faktu, że to boks. 

Ja się też bardzo cieszę z tej adopcji, bo tak jak już pisałam, Miła chętnie wchodzi do domu i jestem pewna, że będzie szczęśliwa mając ludzi cały czas obok. Z kotami na pewno nie będzie problemu; ostatnio jak ją kąpałam, to kociaki ją osyczały jak chciała je powąchać, to się biedna wystraszyła i uciekła:)

  • Like 2
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę.

  • Like 2
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Tola napisał:

Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę

Tola,niekiedy wydaje się,że sprawy są nie do pokonania a jednak są możliwe.Tak jest w przypadku Miłeczki.Jestem ogromnie szczęśliwa a jeszcze będę najszczęśliwsza w momencie jak już Miła zamieszka w swoim domku i zobaczę chociaż jedno zdjątko.Tego momentu oczekuję z niecierpliwością.Oby tylko nic nie stało się po drodze.Trzymam kciuki i jestem myślami z Miłą.

  • Like 3
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Witam Was Wszystkich bardzo serdecznie po mojej bardzo długiej nieobecności na dogomanii.

Zostałam poinformowana przez Kasię - Murkę i ogromnie się cieszę , że na horyzoncie pojawił się wymarzony domek dla kochanej Miłeczki. Ściskam mocno kciuki żeby wszystko poszło dobrze i żeby sunieczka już się zagościła w domku.

Chciałam Wam też bardzo podziękować za to że cały czas byliście tutaj z Miłeczką, za nieustającą pomoc w poszukiwaniu domku dla niej i AlfieLS za wizytę - serdecznie Wam dziękuję.

 

P.S. Ten rok jest dla mnie ciężki, sprawy zdrowotne nie dają mi spokoju , mam gorsze i lepsze dni, a jak by tego było mało to od Świąt 2019 mój kudłaty staruszek Ninuś podupadł na zdrowiu, zaatakował go rak, przerzuty i 16 marca 2020 w wieku prawie 13 lat odszedł za Tęczowy Most :( :( :(.

 

 

Ninuś kochany.jpg

  • Like 6
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Onaa changed the title to Cuda się zdarzają stara 11 letnia Miłeczka bez oczka znalazła kochający domek i śpi na kanapie :D, teraz na pomoc czeka Rabarbar.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...