Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kontaktogloszenia napisał(a):
Kochani jutro wizyta PA o godz. 16 :) czekamy na wieści!!!! Oby tym raz się udało... Jeszcze raz wielkie dzięki dla Gabi , która wszystko zorganizowała :)****


Bez przesady, ja tylko wykonałam 3 tel. Podziękowania należą się AgusiP, która pójdzie ze mną na wizytę, a przede wszystkim przyjedzie po mnie i zapewne odstawi mnie pod dom.

Posted

Witam, miałam tel od Gabi...Wizyta przebiegła sprawnie, domek idealny!!!!! Dziewczyny nie maja się do czego przyczepić , mówiły że rodzina super i Alfik trafi do ciepłego, życzliwego domku... Więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby to był właśnie domek Alfika. Jutro zadzwonię do pani i poinformuję ,że to właśnie Alfik stanie się członkiem jej rodziny!!! Jestem taka szczęśliwa ,że w końcu maluszek trafił na dobrych ludzi!!! WIELKIE DZIEKI DLA DZIEWCZYN GABI I AGUSI!!!!!

Posted

kontaktogloszenia napisał(a):
Witam, miałam tel od Gabi...Wizyta przebiegła sprawnie, domek idealny!!!!! Dziewczyny nie maja się do czego przyczepić , mówiły że rodzina super i Alfik trafi do ciepłego, życzliwego domku... Więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby to był właśnie domek Alfika. Jutro zadzwonię do pani i poinformuję ,że to właśnie Alfik stanie się członkiem jej rodziny!!! Jestem taka szczęśliwa ,że w końcu maluszek trafił na dobrych ludzi!!! WIELKIE DZIEKI DLA DZIEWCZYN GABI I AGUSI!!!!!



Kochana, nie ma za co, oby to był TEN domek.
Faktycznie nie miałyśmy się do czego przyczepić Pani Gabriela (moja imienniczka:loveu:, która z domu nazywała się tak jak ja)
bardzo sympatyczna, ciepła, pełna miłości do zwierząt.
Syn i córka również bardzo sympatyczni.
Mieli sunię, która żyła 15 lat, a teraz w domu zrobiło się pusto bez psiaka.
Pani chciała z córką jechać po pieska do schroniska, ale bała się że nie będzie umiała wybrać spośród tylu bid.
Bardzo wzruszyła ją historia Alfika, stan w którym trafił do przytuliska.
Oczywiście wszyscy zdają sobie sprawę, że Alfik będzie potrzebował czasu na aklimatyzację.
Jeśli chodzi o wakacje Alfik będzie jeździł z Państwem, w razie gdyby nie było takiej możliwości na piętrze mieszka tato Pani Gabrieli i on się Alfikiem zajmie.
Ogólnie ujęło nas podejście Pani do zwierząt, ogromna wrażliwość.
Dla mnie dużym plusem jest fakt, że będą czekać na Alfika, nie jest to na zasadzie :"Chcemy go, proszę jak najszybciej go przywieźć"
Pani popyta o psiego okulistę tutaj w Dąbrowie, ale jest też gotowa jeździć z Alfikiem na kontrole do Krakowa.
Nawet gdyby Alfik nie odzyskał wzroku (odpukać) Państwo go chcą i pokochają nad życie.

Szczegóły Pani będzie "dogrywać" z Wiolą.

Trzymam kciuki, aby wszystko było tak, jak się zapowiada, czyli wspaniale!!!

Posted

Wspaniałe wiadomości. Są jeszcze dobre ludziska na tym podłym świecie.
Nasza była tymczaska niewidoma Tusia tez miała szczęście. Rodzina czekała na nią 3 miesiące i pojechała do nich po operacji.Chcieli ją bez względu na to czy odzyska wzrok czy nie.

Posted

Poker napisał(a):
Wspaniałe wiadomości. Są jeszcze dobre ludziska na tym podłym świecie.
Nasza była tymczaska niewidoma Tusia tez miała szczęście. Rodzina czekała na nią 3 miesiące i pojechała do nich po operacji.Chcieli ją bez względu na to czy odzyska wzrok czy nie.


Tak samo jest tutaj. Pani po prostu pokochała Alfika, widząc go na zdjęciach i nie miało znaczenia, że nie widzi.

Posted

Czy nie ma niebezpiecznych dla niego miejsc np.szambo, wystające ostre elementy płotu czy furtki, niezabezpieczone schody.Tak pytam w razie gdyby (TFU,TFU) nie odzyskał wzroku.
Rodzina Tusi założyła bramka na schodach jak dla malucha,żeby nie chodziła po nich sama.

Posted

Anula napisał(a):
Bardzo fajne wiadomości,cieszę się ogromnie,że Alfik,nasz maluszek już ma domek zaklepany.Mam pytanie,czy posesja jest dobrze ogrodzona?


Poker napisał(a):
Czy nie ma niebezpiecznych dla niego miejsc np.szambo, wystające ostre elementy płotu czy furtki, niezabezpieczone schody.Tak pytam w razie gdyby (TFU,TFU) nie odzyskał wzroku.
Rodzina Tusi założyła bramka na schodach jak dla malucha,żeby nie chodziła po nich sama.


Posesja jest dobrze ogrodzona, ładny ogródek, żadnych niebezpiecznych elementów czy gratów.
Uczuliłyśmy (milion razy, jak to my), żeby Państwo uważali gdy ktoś będzie wchodził, wychodził do domu.
Spacery tylko na smyczy, oczywiście.

Posted

Domek dla Alfika zapowiada się bardzo dobrze i bardzo się cieszę,że taki się znalazł:smile:
Gabuniu i Agusiu,kochane dziewczyny,wielkie dzięki za wizytę :loveu:

Posted

Zaglądam na wątek, a tu takie super wieści.

To, że Alfik szybciutko znajdzie dom wiedziałam od początku.

Tak to w życiu jest, że ładnemu zawsze łatwiej ;)

Alfiś już śpi (jak zwykle do góry kołami), ale jutro mu powiem, że czeka na niego nowy domek :lol:

Posted

margoth137 napisał(a):
Aż się łezka w oku zakręciła:( ale to z radości. Alfiku będziesz miał kochany domek. Teraz tylko kciuki za operację:)!!!!


A ja się poryczałam(oczywiście ze szczęścia)...:) Alfik na początku swojego zycia miał pod górkę, teraz los się odmienia i z każdym dniem jest coraz lepiej!!! Ma chłopak szczęście , a my wielką radość że kolejnej biedzie udało się pomóc :)

Posted

kontaktogloszenia napisał(a):
Zadzwoniłam właśnie do przyszłej Pani Alfika, powiedziałam że domek zaakceptowany i Alf będzie mieszkał z rodziną :) łzy szczęścia popłynęły i mi i nowej właścicielce!!!! Cudowna ciepła osoba :)


Ja też się popłakałam czytając, że były łzy szczęścia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...