inka33 Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Tak tylko zaglądam... :splat: A nie, nie tylko "tak tylko". TZmestudio, banerek by można zamówić u Cię...? ...bo mi na następny bazarek ulepienie nie idzie ni w ząb... :oops: Quote
TZmestudio Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Tak tylko zaglądam... :splat: A nie, nie tylko "tak tylko". TZmestudio, banerek by można zamówić u Cię...? ...bo mi na następny bazarek ulepienie nie idzie ni w ząb... :oops: Na PW link i sugestie. Banerki mogę robić - nie ma problemu. Jedynie czasem może być trochę dłużej z realizacją - wszystko zależy od czasu wolnego. Quote
mestudio Posted September 29, 2014 Author Posted September 29, 2014 a jak kicia ? dobrzeje ? Kicia miała straszny kryzys drugiego dnia po operacji, bardzo się martwiliśmy, ale ożyła. Teraz zjada za 3 koty pomimo kołnierza. Większość czasu leżakuje, w nocy śpi z nami na środku łóżka między poduszkami. Najważniejsze, że naprawdę niewiele się porusza, chociaż są dni kiedy uparcie melduje się pod drzwiami wyjściowymi.... Quote
mestudio Posted September 29, 2014 Author Posted September 29, 2014 No i nie wysłało się, ale wysłało.......... za karę zdjęcie z ogrodu Quote
inka33 Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Na PW link i sugestie. Banerki mogę robić - nie ma problemu. Jedynie czasem może być trochę dłużej z realizacją - wszystko zależy od czasu wolnego. Dzięki! :) Już lecę... Quote
Ziutka Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Zapraszam na bazarek z lawendowymi pudełkami decoupage :) http://www.dogomania.com/forum/topic/143156-lawendowe-pude%C5%82ka-decoupage-na-wierk%C4%99-i-gackow%C4%85-do-510-g-2400/ http:// http:// http:// http:// http:// Quote
Grażyna49 Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Dzień dobry. Zaglądam , podglądam....pozdrawiam. Wiem,że to trudne,ale radzę policzyć do 3 i nie przejmować się "dobrymi radami". Forum publiczne,więc każdy pisze co mu klawiatura pozwoli. Wiadomo inaczej się postępuje z własnymi,znanymi psiakami a całkiem inaczej z bidami,które trzeba najpierw nauczyć,że ludź to coś dobrego a nie samo zło,Następnie stopniowo wprowadza się socjalizację. Kiedy taka bida poczuje się dobrze ,czy wiemy co się w móżdżkach dzieje?Może to strach o utratę bezpiecznego miejsca,może chęć pokazania stadu kto tu jest najważniejszy,może...... Tysiące powodów może być na specyficzne zachowanie. Często karanie przynosi odwrotny skutek. Quote
Gusiaczek Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Witam serdecznie dobrego dnia życząc :) Quote
TZmestudio Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Dzień dobry. Zaglądam , podglądam....pozdrawiam. Wiem,że to trudne,ale radzę policzyć do 3 i nie przejmować się "dobrymi radami". Forum publiczne,więc każdy pisze co mu klawiatura pozwoli. Wiadomo inaczej się postępuje z własnymi,znanymi psiakami a całkiem inaczej z bidami,które trzeba najpierw nauczyć,że ludź to coś dobrego a nie samo zło,Następnie stopniowo wprowadza się socjalizację. Kiedy taka bida poczuje się dobrze ,czy wiemy co się w móżdżkach dzieje?Może to strach o utratę bezpiecznego miejsca,może chęć pokazania stadu kto tu jest najważniejszy,może...... Tysiące powodów może być na specyficzne zachowanie. Często karanie przynosi odwrotny skutek. Ale my słuchamy również głosów krytycznych/odmiennych jeśli one mogą coś pomóc. :krach: W tym przypadku mamy pewien problem i liczyliśmy, że tak jak w przypadku sierściucha szczeniaka ktoś nam to wyjaśni. Przyznam, że z sikaniem do miski to się zetknąłem po raz pierwszy u Pręguski. Wiem że była lana i nawet podniesienie głosu jest ryzykowne. Sikanie na kanapę pojawia się raz na jakiś czas. Być może to jest również spowodowane hierarchią w stadzie, a być może tym, że nie umie sygnalizować swoich potrzeb (poza nachalną wręcz potrzebą głaskania). Niestety mamy tylko pierwszy stopień specjalizacji w psiej psychice. Szukaliśmy porad osób z wyższym stopniem :-D Także jeśli ktoś chciałby nam napisać że żle robimy - proszę się nie krępować. Nie będziemy zgłaszali postów do usunięcia :nono: . Jeśli ktoś chciałby na pomóc to poprosimy. Człowiek się uczy całe życie (i głupi umiera..) Quote
TZmestudio Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 I oczywiście zapraszamy na Ziutkowy bazarek: Zobaczcie jaka Ziutka jest zdolniacha. Prawdziwy artysta-plastyk, a jaka nieśmiała i skromna..... Zresztą sami zobaczcie :-D Quote
mestudio Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 Sprostuję wypowiedź TZ-a bo demonizuje nam tu Pręgę, Tigera, Kluchę - nasikała jeden raz na kanapę, a nie sika co jakiś czas. Sikała Fruzia i wtedy pierwszy raz takie cudo widziałam na oko swoje :-). Tiger zrobił to z jakiegoś powodu - mogła przecież nasikać w łazience na którykolwiek dywanik, ale wolała wskoczyć na górę i zrobić mi prezent. Quote
TZmestudio Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Ale śliczny baner :) dzięki :) To teraz go wstaw :megagrin: Quote
Mattilu Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 A może podpytać Agnieszki Dogline w sprawie tego sikania na kanapę i do misek? Quote
Gusiaczek Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Właśnie przyszłam do pracy, wchodzę do Was i ..... jestem zalogowana! Wczoraj przed wyjściem wylogowałam się, sprawdziłam .... nie kumam :look3: Quote
TZmestudio Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Właśnie przyszłam do pracy, wchodzę do Was i ..... jestem zalogowana! Wczoraj przed wyjściem wylogowałam się, sprawdziłam .... nie kumam :look3: Teraz, Gusiaczek, uważaj: :czytaj: wyczyść sobie cookies i pamięć podręczną przeglądarki :user:. Przeczytaj to uważnie kilka razy i potem to zrób :roflt: . Może pomoże. Quote
mestudio Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 Dziś rano rozmawiałam z panią, która przygarnęła szczeniaka sunię. Sunia pojechała do swojego domku w piątek, a w niedzielę zrobiła się osowiała. W poniedziałek pani udała się z nią do weterynarza, który właściwie nic nie stwierdził z wyjątkiem podejrzenia babeszjozy i szmeru w płucach. Sunia dostała zapobiegawczo antybiotyk. Dziś już sikała na brązowo jak pani dzwoniła więc ja uświadomiłam, że to na 100% babeszjoza - w końcu Pola miała mnóstwo kleszczy, a i szczeniaki też miały. Pani była u weterynarza, który tym razem podał kroplówki i odpowiedni lek, tylko co z tego - było już za późno dla tak małego pieska. Lek należało podać wczoraj, zrobić test wczoraj, a nie czekać. Nie wiem co to za weterynarz i dlaczego nie zrobił testu wczoraj, nie wiem dlaczego pani wczoraj do mnie nie zadzwoniła tylko dopiero dziś. Szkoda sunieczki, bardzo szkoda, w ogóle smutna sytuacja i być może nie musiało się tak stać. Pieski u Pani Małgosi też troszkę chore są, dziś czytałam na fb i jak tylko dowiedziałam się o malutkiej to ją poinformowałam co się dzieje. Mam nadzieję, że jednak nie zachorują. Szczeniak u nas i Pola są zdrowi, przynajmniej chwilowo. Quote
dorcia01 Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Szkoda malutkiej :( dobrze, że reszta psiaków zdrowa Quote
Gusiaczek Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Qrcze nooo :( nie rozumiem "podejrzenie babeszjozy" i czeka .... na co ? zapobiegawczo dał antybiotyk .... ręce opadają Quote
Gusiaczek Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Teraz, Gusiaczek, uważaj: :czytaj: wyczyść sobie cookies i pamięć podręczną przeglądarki :user:. Przeczytaj to uważnie kilka razy i potem to zrób :roflt: . Może pomoże. Przeczytałam, zrobiłam nawet więcej, bo w pracy przeglądarka w ogóle już się nie otwiera , ale niech się martwi informatyk :megagrin: w domu się okaże jutro czy zadziałało Quote
Ziutka Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Ewa, masz wykupione (od Mattilu) u mnie na bazarku ogłoszenia dla dwóch psiaków, to podsyłaj :) Quote
Nutusia Posted October 1, 2014 Posted October 1, 2014 Ech, w miastach weci często "nie wpadają" na babeszję :( Quote
Ewa Marta Posted October 1, 2014 Posted October 1, 2014 Jeśli psiak mial kleszcza, to zawsze kiedy jest osowiały trzeba robić badanie krwi w kierunku babeszjozy:-( Co za lekarz, który na to nie wpadł:-( Wielka szkoda sunieczki:-( Quote
Kejciu Posted October 1, 2014 Posted October 1, 2014 Jeśli psiak mial kleszcza, to zawsze kiedy jest osowiały trzeba robić badanie krwi w kierunku babeszjozy:-( Co za lekarz, który na to nie wpadł :-( Wielka szkoda sunieczki:-( Raz spotkałam się z wetem - który powiedział że pies nie może mieć zawału bo zawał może mieć tylko człowiek! może inaczej się to fachowo u zwierząt nazywa - ale generalnie serce działa bardzo podobnie :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.