Bogusik Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Też zaglądam z ciekawością,jaj wyglądają sprawy organizacyjne,dotyczące przyszłego domku...? Quote
Anula Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 I ja też zaglądam i ciekawa jestem jak wypadła wizyta,jeżeli została przeprowadzona? Quote
Rubik Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 Poker chyba na wyjeździe, jak wróci pewnie o wszystkim napisze Quote
Figunia Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 I tym razem (na szczęście) urlop od komputera również... Quote
Poker Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Jak w podpisie,jestem na wjeździe.Dorwałam komp.na chwilę. Jutro na 17 mari23 jest umówiona na wizytę w Wołowie.Myślę,że to tylko formalność. Tymczasem Figa śpi z mężem,szaleje z kotą i niestety siura.Ale i tak jest kochana. Poproszę mari, by tu napisala relacje z wizyty. Quote
Nutusia Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 Oj tam, oj tam... Trudno osiągnąć ideał w życiu, więc uznajmy, że gdyby nie siurała, byłaby ideałem ;) To w końcu musi minąć przecież... Byle domek był świadomy i cierpliwy. Zaciskam kciuki i czekam na relację "kontrolerki" ;) Quote
Poker Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 Rozmawiałam z mari. Bardzo dziękuję mari za poświęcony czas,którego ma tak mało i wysiłek włożony w wykonanie wizyty. Domek jest bardzo dobry.Piękny dom z pięknym ogrodem i bardzo sympatycznymi mieszkańcami.Trochę niepokoją się siuraniem Figi, więc będę jeszcze z nimi rozmawiać na ten temat. Kopanie dołków im nie przeszkadza. Mogliby przyjechać po małą po 6 sierpnia. A mi już serce ściska.:-( Quote
mari23 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Poker']Jak w podpisie,jestem na wjeździe.Dorwałam komp.na chwilę. Jutro na 17 mari23 jest umówiona na wizytę w Wołowie.Myślę,że to tylko formalność. Tymczasem Figa śpi z mężem,szaleje z kotą i niestety siura.Ale i tak jest kochana. Poproszę mari, by tu napisala relacje z wizyty.[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Oj tam, oj tam... Trudno osiągnąć ideał w życiu, więc uznajmy, że gdyby nie siurała, byłaby ideałem ;-) To w końcu musi minąć przecież... Byle domek był świadomy i cierpliwy. Zaciskam kciuki i czekam na relację "kontrolerki" ;-)[/QUOTE] jestem :) wprawdzie na kontrolerkę się nie nadaję,mało "ostra" jestem,ale tym razem wystarczył taki "kontroler",jak ja :) domek przesympatyczny - ciepłe, kochające zwierzęta osoby, rodzina wielopokoleniowa, nawet babcia opowiedziała mi, jak to wiele, wiele lat temu w Wigilię znalazła taką malutka sunię :), dziadek też się pokazał - pogodny staruszek, a obie panie - mama i córka (tato w delegacji) zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie - opowiadały o psach, które były u nich wcześniej, a były "od zawsze", atmosfera była tak miła, że wizyta się przeciągnęła, ale warto było posłuchać ich opowieści, obejrzeć piękny, zadbany ogród. Właśnie z ogrodem związane było pierwsze "ale", bo Figunia lubi kopać dołki.... ale "egzamin" na szóstkę - odpowiedź była taka, że w tym ogrodzie nie ma aż tak cennych roślin, by to stanowiło problem, a nawet opowiedziały, jak kiedyś ich pies wykopał wielki dół, prawie wykarczował jabłonkę, ale.... upolował szczura wodnego! na wzmiankę o sikaniu trochę się zmartwiły ( mieszkanie ładne, a na podłodze panele), ale pytały tylko, jak można skłonić Figunię do zachowania czystości, teraz czasem też im sika jeszcze młodziuteńka Florka - przesympatyczna szczeniorka, która obdarowała mnie niezliczoną ilością buziaczków, śpi z dziewczyna w łóżku, a została niedawno adoptowana z wrocławskiego schroniska- wygląda, jakby była córeczka Figuni. Obejrzałam też ogrodzenie - wszystko w porządku, Figunia nie ucieknie, dziur i luk w płocie nie ma :) Tak więc Figunia zamieszka z Florka i ten "duet" na pewno będzie szczęśliwy w tym właśnie domku ( kochają i rośliny, i zwierzęta, 1% oddają od lat na Tarę, bo to bardzo blisko Wołowa jest ) nie wiem, czy wszystko napisałam, co trzeba ( pewnie więcej tego, co nie trzeba ;)) Quote
Rubik Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 Ja również dziękuję za wizytę i relację :) 6 sierpnia bliziutko... Poker, wiem że Figunia kradnie serca, wiem... Quote
mari23 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Poker']Rozmawiałam z mari. Bardzo dziękuję mari za poświęcony czas,którego ma tak mało i wysiłek włożony w wykonanie wizyty. Domek jest bardzo dobry.Piękny dom z pięknym ogrodem i bardzo sympatycznymi mieszkańcami.Trochę niepokoją się siuraniem Figi, więc będę jeszcze z nimi rozmawiać na ten temat. Kopanie dołków im nie przeszkadza. Mogliby przyjechać po małą po 6 sierpnia. A mi już serce ściska.:-( [quote name='Rubik']Ja również dziękuję za wizytę i relację :) 6 sierpnia bliziutko... Poker, wiem że Figunia kradnie serca, wiem... dziękować nie ma za co ;) dla Figuni warto było, bo domek okazał się naprawdę wspaniały :) a Pokerowej rodzinie współczuję..... wiem, jak boli oddanie tymczasa do adopcji.... Quote
mdk8 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 cioteczki bardzo prosze zajrzyjcie chociaz na chwilke http://www.dogomania.pl/forum/threads/245900-G%C5%82odzony-Tofik-%E2%80%93odebrany-podczas-interwencj-w-schronisku-i-prosimy-o-pomoc%E2%80%A6?p=21150204#post21150204 Quote
Bogusik Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 Jak widać,przyszły domek dla Figuni,zapowiada się na super :smile: A co do siurania,to często jest tak,że zmiana miejsca,zmienia również zachowanie zwierzaka...I za to trzymam mocno :kciuki: Quote
Nutusia Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 Przyleciałam z wątku Marysiowych tymczasów, bo już tam przeczytałam o fantastycznym wyniku kontroli ;) Baaaaaaaardzo się cieszę :) Pokerka przytulam mocno ;) A pannom FF życzę... słodkiego, miłego życia! :) Quote
Poker Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 Jestem po dość długiej rozmowie z domkiem w Wołowie i jestem na TAK. Żeby nasze serca były spokojniejsze postanowiłam odwieźć sunię do DS.Przypuszczalnie zrobię to we wtorek lub środę. Serce mi pęka. Zgłosił się jeszcze jeden domek z 2.dzieci.Chcą sunię lub pieska do 2 lat,do 10kg, sierść krótka lub półdługa,maść obojętna.Za rok przeprowadzka do domku.Może wiecie o jakiejś kandydaturze. Quote
Rubik Posted August 2, 2013 Author Posted August 2, 2013 Trzymam kciuki za Figunię i za Ciebie Poker! Quote
b-b Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Zaglądam z nadzieję, że będzie dobrze. Nie zazdroszczę przyszłego tygodnia:roll: Quote
Nutusia Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Nasza Alutka by się nadała - lubi dzieci, z nimi się wychowała. Ma 9 miesięcy, waży 9 kg. Wczoraj chcieli ją adoptować ludzie, którzy w lutym dali dom jej siostrze, ale się psie dziewczyny... nie dogadały!!! I sprawdziło się powiedzenie, że z rodziną to się najlepiej wychodzi... na zdjęciu :( Quote
AlfaLS Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 [quote name='Poker']Jestem po dość długiej rozmowie z domkiem w Wołowie i jestem na TAK. Żeby nasze serca były spokojniejsze postanowiłam odwieźć sunię do DS.Przypuszczalnie zrobię to we wtorek lub środę. Serce mi pęka. Zgłosił się jeszcze jeden domek z 2.dzieci.Chcą sunię lub pieska do 2 lat,do 10kg, sierść krótka lub półdługa,maść obojętna.Za rok przeprowadzka do domku.Może wiecie o jakiejś kandydaturze. [quote name='Nutusia']Nasza Alutka by się nadała - lubi dzieci, z nimi się wychowała. Ma 9 miesięcy, waży 9 kg. Wczoraj chcieli ją adoptować ludzie, którzy w lutym dali dom jej siostrze, ale się psie dziewczyny... nie dogadały!!! I sprawdziło się powiedzenie, że z rodziną to się najlepiej wychodzi... na zdjęciu :( Jak nie Alutka to może nasza Agatka? Na zdjęciu to czarniutka. Jest malutka, lubi dzieci, akceptuje koty. Jest w tej chwili u Murki z synkiem. W ostatniej chwili została wyciągnięta z Radys... Maluszkowi już szukamy domku... Muszę tylko doczytać ile ma lat... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.