Rudzia-Bianca Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Poker napisał(a):1.saszetkę na 1 dzień dawałaś.Biorąc pod uwagę należną wagę dla Dusi 5 - 6 kg, to powinna na dobę zjeść ok.1/2 saszetki ,a mi udało się wcisnąć w ciągu 3 dni. Ona łyka potworen ilości powietrza przy karmieniu i boję się,że wszystko zwymiotuje przy bekaniu. Dziś wracam tylko do convalesc. Spytam weta o zmianę leczenia. No tylko tyle jadła :( Poker sa takie dozowniki syropów dla dzieci , przy tym mniej powietrza połknie . Wygląda jak strzykawka bez końcówki i ma większy otwór . Dodają to czasem do syropów w aptece . Alle jakby co moge Ci wysłac bo mam dwa tylko adres mi podaj . Quote
Poker Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 Mam takie dozowniki.Dzięki W końcu zadzwoniłam do dietetyczki i przygotowała mi pakiet karm leczniczych .Pojadę ok.11 odebrać. pomimo wczorajszych koo mała jest dziś ożywiona, szuka jeść ,a ja nie mam jej co dać :-( Wciskam jej convalesc., śluz z siemienia i wodę. Musze zanieść od badania jeszcze ze 3 próbki kału. Padam na dziób. Idę popracować. Quote
Ewanka Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Poker, jesteśmy, wspieramy na odległość, kciuki zaciskamy!!!!! Bezsilność boli :( Quote
Rudzia-Bianca Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 No ja wirtualnie mocy dodaję i masę dobrych fluidów ślę ... Quote
Agata P Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Ja też jestem z Wami cały czas,codziennie zaglądam co u małej i mocno trzymam za Was kciuki. Quote
Nutusia Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Też mogę tylko wspierać, co czynię z nadzieją na szczęśliwe zakończenie tej gehenny... Quote
Poker Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 Jesteśmy po kroplówce i zastrzyku podskórnym z sulfonamidu. Kupiłam 4 rodzaje karm wg zaleceń dietetyczki. Podałam Dusi tę którą na pierwszym miejscu stawiałam dietetyczka.Ale Dusia nie chce.Ponieważ ma konsystencję bardzo miękkiego pasztetu, to jej wkładałam do pysia + convalesc. , siemię lniane i Calo Pet. Jest słabiutka ,ale czasem poszczekuje na kota chcąc dorównać Kierowniczce. Ona czuje się dobrze, ma apetyt chociaż jest wybredna.Koo dziś była bardzo ładna. W czasie mojego wyjazdu po karmy, Dusia zrobiła koo, dziś bardziej papkowata,ale cuchnie niemiłosiernie. Zużywamy ze 3 rolki papieru toaletowego dziennie na sprzątanie po nich. Idę odpocząć przed pracą, bo spałam 4,5 godziny. Synowa przyszłej pańci Dusi przysłała piękną biżuterię własnoręcznie wykonaną na bazarek na rzecz Dusi.Nie wiem kiedy wystawię chyba między 3 , a 5 rano. Quote
emilia2280 Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 moze cancer 43 zgodzilaby sie pomóc z prowadzeniem bazarku? wiem ze Kama202 slala zdjécia do Cancer i potem paczki na koniec do odbiorców. Quote
Lucyna Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Ja mogę wystawić bazarek, jutro podjadę po biżuterię i ewentualnie oddam koo do badania, ok? Quote
MikAga Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Prześlę dla dziewczynek pięć dyszek-tylko tak mogę pomóc,proszę o nr konta, trzymam kciuki,pozdrawiam Quote
Poker Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 Lucyna napisał(a):Ja mogę wystawić bazarek, jutro podjadę po biżuterię i ewentualnie oddam koo do badania, ok? Świetnie by było z bazarkiem.Jeżeli chodzi o koo, to jadę jutro na kontrolę i mogę sama zawieźć, Idę wciskać małej karmę dietetyczną. MikAga napisał(a):Prześlę dla dziewczynek pięć dyszek-tylko tak mogę pomóc,proszę o nr konta, trzymam kciuki,pozdrawiam Dziękuję bardzo za wsparcie. Dziś na karmę poszły 43 zł.Czego nie zje Dusia, to zje Kierowniczka. Quote
wegielkowa Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 MikAga napisał(a):Prześlę dla dziewczynek pięć dyszek-tylko tak mogę pomóc,proszę o nr konta, trzymam kciuki,pozdrawiam:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
wegielkowa Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Poker napisał(a): Synowa przyszłej pańci Dusi przysłała piękną biżuterię własnoręcznie wykonaną na bazarek na rzecz Dusi.Nie wiem kiedy wystawię chyba między 3 , a 5 rano.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Poker Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 (edited) Lucyna napisał(a):Mogę być o 9,30 lub 12,00. Jak lepiej? Prosiłabym o 9,30, bo na 12.30 jedziemy na klinikę . A ja raz się :multi:, a raz się :-( Teraz się :multi:, bo Dusia zjadła 100 g karmy leczniczej Hillsa, którą poleciła pani dietetyczka.Ona woli zdecydowanie konkretne smaki.Żadne mdłe, bezzapachowe.Ta , która jej podeszła pachnie rybą.Chciała jeszcze , ale się boję dać jej tak dużo na jeden raz szczególnie ,że dziś udało mi się wcisnąć w nią sporo convalesc i należna porcję CaloPet. Znowu wstąpiła we mnie nadzieja. Teraz śpi przykryta wełnianym kocykiem,żeby grzała gnatki. A Kierowniczka jest prześmieszna. Je jak 2 konie. Niedawno zauważyłam ,ze ma coś w pysiu.Wołam ją , a ona w nogi na górę.Mówię do męża łap ją.Stanął jej na drodze ,a ona w tył zwrot i z powrotem na dół,ale ja tu stałam.Nie wiedziała co zrobić. Poddała się.Okazało się ,że skradła z kuchennego stołu kawałek czekolady, który sobie naszykowałam do herbaty. Całe szczęście,że ją przyuważyłam i nie zdążyła jej zjeść. Do niej bardzo pasuje imię pchełka, bo biega tak szybko i jest skoczna jak pchła.czasem odruchowo tak do niej mówię. Edited May 22, 2013 by Poker Quote
Energy Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Rudzia-Bianca napisał(a):Zaglądam do Was nadal z kciukami . Ja też zaglądam i trzymam... Quote
malawaszka Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 fajny łobuziak z Kierownczki :lol: oby niebawem obydwie już tak fajnie łobuzowały :kciuki: w swoich domkach Quote
MikAga Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Kierowniczka-super,z Dusią jesteśmy tylko dobrymi myślami, czekam na nr konta,pa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.