Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AgusiaP']jestem i ja Małgosiu;)
kochana to maleńka:loveu: tak się cieszę, że ją uratowałaś:calus:
jak dobrze, że masz tak daleko do pracy:evil_lol:[/QUOTE]

Wiesz, ze tamtędy rzadko chodzę, wolę skrót przy cmentarzu. Ale tyle śniegu napadało, przy cmentarzu bym miała kłopot z przejściem, stąd dalsza ale odśnieżone droga ulicą. Tamtędy pędzą Tiry, autobusy, auta nabierają szybkości wyjeżdżając z naszej wsi w kierunku Ostrołęki. Cud, że ta sunia żyje. Rano, wczoraj, jak tak do niej podchodziłam, czmychnęła trochę w pole, potem zrobiła nawrót i stała na tej jezdni......

Posted

Malagos, zapowiadają na weekend nocne mrozy do -25 C...Tośka nie miałaby szans pod tym płotem...Trzeba by było ją z tym workiem pochować zamarzniętą bidulkę...Jak to dobrze,że masz możliwość spóźnienia się do pracy;) kochana cioteczko...:loveu:

Posted

A witamy wieczorowa porą :)

Prosz[SIZE=3]ę o pomoc- wizyta przedadopcyjna w Warszawie na ul. Karmazynowej! To na końcu Puławskiej! Chodzi o Milę, i to dość pilne!!

Po pracy pognałam do kojca z miseczka ciepłego jedzenia. Nawet noska nie wyściubiła, ale na śniegu w kątku była zółta plamka :).
Jak odchodziłyśmy z psami od kojca w kierunku domu, obejrzałam się - wysunął się nos, potem ryjek, potem pół psa i to pół sięgnęło do miski i zaczęło zajadać. Jeszcze się boi, nie ufa mi.

Posted

[quote name='malagos']A witamy wieczorowa porą :)

Prosz[SIZE=3]ę o pomoc- wizyta przedadopcyjna w Warszawie na ul. Karmazynowej! To na końcu Puławskiej! Chodzi o Milę, i to dość pilne!!

Po pracy pognałam do kojca z miseczka ciepłego jedzenia. Nawet noska nie wyściubiła, ale na śniegu w kątku była zółta plamka :).
Jak odchodziłyśmy z psami od kojca w kierunku domu, obejrzałam się - wysunął się nos, potem ryjek, potem pół psa i to pół sięgnęło do miski i zaczęło zajadać. Jeszcze się boi, nie ufa mi. Eee tam, wcale się nie boi. Na taki mróz też wychodziłabym połową człowieka do miski:).

Posted

Jestem też. To jakaś masakra, że jak zwykle pomaga jakiś dogomaniak, a nie "normalny", "zwykły" człowiek, szlag mnie trafia :angryy: ile takich bid, że przejdzie masę ludzi obok i mają ją daleko gdzieś, niech sobie zamarza :angryy:

Posted

Witamy się i my :)
Poszłam rankiem do kojca z ciepłym rosołem z bułeczką, bo obiad dla psów dopiero przed praca gotowałam i dostaną o godz. 16. A chciałam, by coś ciepłego i rzadkiego zjadła, tym bardziej, ze woda zamarzła. Tylko sie słoma poruszyła, i zobaczyłam oczki i czarny nosek. Mam nadzieję, że jak odeszłam, to Tosia jednak wyszła i zjadła póki ciepłe.
Ellig z Baloniarek ma mi przysłać obróżkę dla Tośki, dziękuję! :)

Posted

[quote name='Nutusia']Tośka - Ty się nie czajnikuj. Wiesz jak fajnie Malagos głaszcze i mizia? ;) I grzeczne, miłe sunieczki do domku zabiera :)

a jak ćwierkam, cmokam, laluńkam, tośkuję, szczebioczę, gadam do tej budy?... Jakby ktoś widział, to by sie zdziwił. Baba otoczona 4 psami gada do pustej budy :diabloti:

Posted

[quote name='malagos']
Ellig z Baloniarek ma mi przysłać obróżkę dla Tośki, dziękuję! :)[/QUOTE]
Ellig wyslala od siebie:) Z wielka przyjemnoscią. Ze mnie to bardziej balon niz "Baloniarka":)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...