Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ellig']Ellig wyslala od siebie:) Z wielka przyjemnoscią. Ze mnie to bardziej balon niz "Baloniarka":)[/QUOTE]

właśnie dzwonił pan z Telekarmy, Ellig, że nie mają regulowanej obróżki i czy może być coś w zamian? Powiedziałam, że jak najbardziej, druga zwykła plus jakiś smaczek.
Ellig, już dziękuję, a ponownie podziękuję, jak dostanę paczuszkę :)

Posted

Trochę dłużej musiałam pobyć w pracy, ale zaraz po powrocie podgrzane jedzonko (dziś kurze doopki - jak to ładnie w sklepie pani mówi "bioderka") z makaronem i marchewką. Zapach taki, ze miałam ochotę po drodze do kojca to sama wciągnąć :) . I chyba Tośce zapachniało, bo nie zdążyłam wyjść z kojca, a nos wyprowadził resztę psa z budy :)

Posted

[quote name='malagos']Trochę dłużej musiałam pobyć w pracy, ale zaraz po powrocie podgrzane jedzonko (dziś kurze doopki - jak to ładnie w sklepie pani mówi "bioderka") z makaronem i marchewką. Zapach taki, ze miałam ochotę po drodze do kojca to sama wciągnąć :) . I chyba Tośce zapachniało, bo nie zdążyłam wyjść z kojca, a nos wyprowadził resztę psa z budy :)[/QUOTE]
Ekstra, Toska, wiesz co jest smaczne, dobrze,ze Ci Malagos nie zjadla kolacyjki:diabloti:

Posted

[quote name='malagos']właśnie dzwonił pan z Telekarmy, Ellig, że nie mają regulowanej obróżki i czy może być coś w zamian? Powiedziałam, że jak najbardziej, druga zwykła plus jakiś smaczek.
Ellig, już dziękuję, a ponownie podziękuję, jak dostanę paczuszkę :)[/QUOTE]
To mnie tez dzwonil i juz wszystko wyjasnione:)Nie ma za co dziekowac, oby obrozka byla dobra:)

Posted (edited)

[quote name='Mazowszanka']Pisały dziewczyny na jakimś wątku Ewy Marty co robić, aby woda nie zamarzła w misce.
Dolać oleju, włożyć kawałek słoniny czy jeszcze coś.
Może Ellig pamięta ? :)[/QUOTE]
Olej z wodą zamarza ale nie tak szybko jak sama woda, ja dodaje oliwe z oliwek do gorącej wody dla kotow , ktore karmię,ze slonina nie probowalam, ale podobno jest to bardziej skuteczna metoda.

Edited by Ellig
Posted

Ja po prostu nosze wodę w butelce, zamarzniętą wytrząsam, nalewam nowej, ciepłej. I tak 3 razy dziennie.
Ciekawe, kiedy panna Tosława wyjdzie do ludzi i da się pogłaskać?

Posted

[quote name='M&S']Panienka wstydliwa coś;)[/QUOTE]

Bardzo :) Ciepłe jedzonko jej donoszą, ciepło w budzie, więc po co na to zimno w sumie wychodzić :niewiem::eviltong:

Posted

Tak, to poczucie psuje cały urok zimy.
Mała już wczoraj wieczorem wyszła do mnie. Nie żeby ogon się urwał, ale spokojnie podeszła, dała się pogłaskać i zaraz zainteresowała się miseczką.
Moje sunie, zwłaszcza Miluśka, o mało siatki nie rozwaliły, tak chciały do niej (tzn do miski, nie do psa), małpy jedne :)
Tosia nawet nie warknęła, patrzyła przez kraty obojętnie.
Dziś rano też wyszła, jak podchodziłam. Spokojnie zajęła sie jedzeniem, taka ciepła, wyspana...... Aż dotknęłam noska - zimniuteńki i mokry. W kątku kojca 2 kupy, twarde i białe, takie po jedzeniu kości.
Może po południu spróbuję ją wziąć na smycz, zobaczę, co z tego wyjdzie. Chociaż dla niej najważniejsze jest teraz to poczucie bezpieczeństwa, słoma, miseczka, "swój kawałek podłogi".

Posted

Nio... na takie "perfumy" jak kurczaczek z marchewką to się nie jedna psia panna z budki wydobędzie :) Fajnie, że się daje pogłaskać. Myślę, że ona nie jest dzika, a całkiem miziasta. Tylko musi przede wszystkim wypocząć, odespać, odreagować ten straszny czas niebezpieczeństwa i ziąbu, przekonać się, że miła Pani codziennie przynosi jedzonko dwa razy dziennie i pójdzie za Tobą, Małgoś gdzie chcesz - choćby na koniec świata!

Posted

Elu, kurier przyniósł mi paczkę, dziękuję baaaaardzo :) Mam ją w pracy, dlatego nie chcę otwierać, po południu zajrzę.
Przypomniałam w gminie o tej suni w kojcu gminnym, bo to dziś ostatni dzień szkolo-przedszkolny i ferie. A ze ją żywią panie z przedszkolnej kuchni, żeby nie zostałam na 2 tyg.bez opieki. Pani sekretarz ma zaraz kupić i suchą karmę, i puszki (tak poradziłam) i zawieźć to pani, która mieszka w tym budynku gospodarki komunalnej.
I przy okazji pokazałam zdjęcie Tośki na tym worku na polu panu wójtowi (mam je w komórce), aż zaklął szpetnie, że są tacy sk....
No i dobrze, niech wie, co sie dzieje w jego gminie.

Posted

[quote name='Nutusia']A dotąd nie wiedział? ;)

wiedział, wiedział, ale teraz jeden przypadek zobaczył na zdjeciu ...

to popatrzcie na Tosię, jak nieśmiało wyszła do obiadku, a jak pogłaskałam ja w czasie jedzenia, aż przylgnęła do ziemi, jeszcze wystraszona:





A to zawartość paczuchy od Ellig :) Obróżki wydaja się dobre, jutro założę Tosi w miejsce tej skromniutkiej i cienkiej, co ma od momentu złapania.




Ellig, czy drugą mogę podarować tej bezimiennej suni z kojca urzędu gminy?
a może jakieś imię zaproponujecie, dla niej i malucha?

Posted

Cieszę sie ,ze paczka dotarla, Malagos, to sa obrózki dla potrzebujacych psiakow, wiec prosze zrob z nimi co uwazasz za stosowne:)Pozdrawiam:)
Tośka , potrzebuje jeszcze troche czasu ale widac ,ze jest juz lepiej:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...