Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

No Kajunia nadal kuleje ale wydaje mi się,że mniej.Ona jak długo leży to ciężko jej wstać.Jak trochę pochodzi to jest lepiej.Do niczego Kai nie zmuszam tj.do ruchu,ona sobie sama to reguluje,jedynie nie pozwalam jej wskakiwać na kanapę,po prostu boję się aby coś nie poprzestawiało się w jej kosteczkach.TZ sugeruje,że ma na bank pęknięte żebra,tylko bardzo często jest tak,że na RTG nie wychodzi to zaraz po pęknięciu,dopiero jak zaczynają się zrastać i robiąc RTG po jakimś czasie to widać pęknięcia.Zamówiłam wczoraj Kajuni Karmę Ryolar Canin Adult 10kg,dzisiaj właśnie przyszła i tą karmę będzie jadła Kaja.W Klinice zasugerowano,że Kaja za dobrze wygląda i zaproponowano mi taką karmę a więc Kaja już ją ma.Trochę jej pojadła widać,że jej smakuje.Wraz z karmą przyszła łapka kurza wędzona jako gratis,Kaja oczywiście asystując przy rozpakowywaniu zaraz porwała ją i ze smakiem schrupała.Została jeszcze jedna tabletka antybiotyku na wieczór.Jutro zaczynamy dzień bez antybiotyku i zobaczymy jak się będzie czuła.Nadal ma ogon spuszczony i nie podnosi go,dość sztywno stawia tylne łapy.Cały czas jest obserwowana.Nie czeszę jej,obawiam się kołtunów,ponieważ pomału skleja się sierść.

Posted

przeczytałam wątek Kajuni-wspaniala akcja,wspaniali ludzie dzięki ktorym sunia została znaleziona-DUŻO ZDRÓWKA DLA OCALONEJ!!!-słowa jak z piosenki Moniki Kuszyńskiej a wszyscy wiemy że nie zawsze ludzie potrafią ze sobą współgrać nawet jeżeli chodzi o czyjeś życie...Anula ja mam do ciebie prywatne pytanko na Pw jeżeli mogę .

Posted

sonia71 napisał(a):
przeczytałam wątek Kajuni-wspaniala akcja,wspaniali ludzie dzięki ktorym sunia została znaleziona-DUŻO ZDRÓWKA DLA OCALONEJ!!!-słowa jak z piosenki Moniki Kuszyńskiej a wszyscy wiemy że nie zawsze ludzie potrafią ze sobą współgrać nawet jeżeli chodzi o czyjeś życie...Anula ja mam do ciebie prywatne pytanko na Pw jeżeli mogę .

Pewnie,że możesz pytać,chętnie odpowiem.

Posted

[quote name='Anula']No Kajunia nadal kuleje ...Nie czeszę jej,obawiam się kołtunów,ponieważ pomału skleja się sierść.
A może by ją trochę obciąć. Nie będzie problemu z kołtunami a i będzie lepiej widać co jest na skórze - krwiaki, siniaki, zadrapania.

Posted (edited)

Kaja dzisiaj troszeczkę lepiej się czuje.Cały dzień była pod naszą obserwacją,zaczęła szczekać,już sobie podbiegać,podaje łapkę,daje się głaskać nawet po prawej stronie,która ucierpiała najbardziej.Leciutko ją poczesałam ale tylko powierzchownie-nie protestowała.Jest mała poprawa pod względem psychicznym jak i fizycznym Kajuni z czego ogromnie się cieszymy,ponieważ każda zmiana jej zachowania może oznaczać poprawę jej zdrowia.Mam nadzieję,że każdy dzień będzie lepszy od poprzedniego.Kaja uległa wypadkowi w piątek a więc to dopiero są cztery dni.Zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień.
Wstawiam wreszcie paragony za leczenie Kai,wcześniej brakowało mi czasu za co bardzo Wszystkich przepraszam.








Edited by Anula
Posted

Będzie dobrze Anula, trzymamy kciuki za zdrówko Kai.
To dopiero 4 dni, niech sunia odpoczywa sobie,
z każdym następnym dniem będzie lepiej.

Ciekawe jak sprawuje się Amik?

Bogusik, możesz skorzystać ze zmniejszacza online

Posted

iwstar58 napisał(a):
Będzie dobrze Anula, trzymamy kciuki za zdrówko Kai.
To dopiero 4 dni, niech sunia odpoczywa sobie,
z każdym następnym dniem będzie lepiej.

Ciekawe jak sprawuje się Amik?

Bogusik, możesz skorzystać ze zmniejszacza online

No jak tyle Cioteczek myśli o Kai to będzie dobrze.Już rozpracowałyśmy zmniejszanie zdjęć a więc od jutra będą wstawiane przepisowo.
Aniu Kaja jeszcze nie podniosła ogonka od momentu wypadku.Ona ma cały tył obolały.Warto przeczytać kartę informacyjną z,której wynika,że ten tył jest poturbowany tj narządy w środku.Jednak dzisiaj jak pisałam jest znaczna poprawa w poruszaniu się,nawet do kuriera pobiegła aby go obszczekać a więc nie jest źle.W poprzednie dni o tym nie było mowy.

Posted

Powolutku dojdzie do siebie. Wszystko poobijane ją boli. Dobrze, że bliskie spotkanie z autem tylko tak się dla niej skończyło.
Zdróweczka Mała :)

Posted

Anula napisał(a):
No jak tyle Cioteczek myśli o Kai to będzie dobrze.Już rozpracowałyśmy zmniejszanie zdjęć a więc od jutra będą wstawiane przepisowo.
Aniu Kaja jeszcze nie podniosła ogonka od momentu wypadku.Ona ma cały tył obolały.Warto przeczytać kartę informacyjną z,której wynika,że ten tył jest poturbowany tj narządy w środku.Jednak dzisiaj jak pisałam jest znaczna poprawa w poruszaniu się,nawet do kuriera pobiegła aby go obszczekać a więc nie jest źle.W poprzednie dni o tym nie było mowy.

masz rację...
Cieszmy się, że obszczekuje:)

Posted

Cieszę się, że cała sprawa zakończyła się szczęsliwie :)

Korzystając z tego, że na wątek zaglądają dogomaniaczki z Wrocławia mam ogromną prośbę o pomoc logistyczną.
Mała suczka, która przebywa u mnie w BDT znalazła DS w Świdnicy. DS nie ma samochodu.
Mamy załatwiony transport dla suczki do Wrocławia ( carpooling) , piatek wieczór, Krzyki.
Suczka ma własny, płócienny transporterek.
Chodzi o odebranie jej od kierowcy, który nie jest dogomaniakiem i przerzucenie jej do Świdnicy. Możemy zwrócić za benzynę.
Pomóżcie proszę, bo nie wiem już do kogo się zwrócić :) :)

Posted

W poniedziałek i dziś ukazało się ogłoszenie Kai ze zdjęciem w Wyborczej.Aż nie do wiary,że tak szybko zareagowali.
makub, napisz może do GW,że sunia się znalazła, szkoda miejsca w gazecie, przyda się innemu psu.

Posted (edited)

To fakt,szkoda miejsca,może inny psiak skorzysta.Kaja dzisiaj bez zmian,prawie przespała dzień, ale wszystkie psiaki spały a więc to raczej było normą.TZ przyjechał z Bieszczad bardzo ucieszyła się,zresztą nie tylko ona.W zasadzie dzisiejszy dzień nie odbiegł od poprzedniego jeżeli chodzi o jej zdrowie.Kaja od dzisiaj nie jest na antybiotyku jedynie jeszcze dostała tabletkę przeciwbólową i to już ostatnią.Jutro zobaczymy jak się będzie zachowywała,ponieważ już zupełnie nie będą podawane leki przepisane przez weta jedynie pozostaje tylko arnica do podawania.

Edited by Anula
Posted

[quote name='Mazowszanka']Cieszę się, że cała sprawa zakończyła się szczęsliwie :)

Korzystając z tego, że na wątek zaglądają dogomaniaczki z Wrocławia mam ogromną prośbę o pomoc logistyczną.
Mała suczka, która przebywa u mnie w BDT znalazła DS w Świdnicy. DS nie ma samochodu.
Mamy załatwiony transport dla suczki do Wrocławia ( carpooling) , piatek wieczór, Krzyki.
Suczka ma własny, płócienny transporterek.
Chodzi o odebranie jej od kierowcy, który nie jest dogomaniakiem i przerzucenie jej do Świdnicy. Możemy zwrócić za benzynę.
Pomóżcie proszę, bo nie wiem już do kogo się zwrócić :) :)


napisalam juz na wroclawskim, swoj pomysl.

czy pani z ds nie moze do wrocka ze swidnicy pks dojechac? polaczenie jest bardzo dobre i tanie. kursuja do 22giej. w czym problem?

Posted (edited)

[quote name='farmerka63']Anulo - napisz, proszę, czy dotarła moja wpłata ? Martwię się, czy może coś poknociłam z n-rem konta :(
Tak, dzisiaj rano sprawdzałam wpłaty.Zaraz umieszczę w drugim poście i tu.
Z całego serca Kajunia Wszystkim dziękuje za pomoc.
ocelot - 115,00zł
Poker - 30,00zł
iwstar58 - 30,00zł
farmerka63 - 50,00zł
Bogusik - 50,00zł
P.Iza i Piotr - 30,00zł
Suma - 305,00zł

Edited by Anula
Posted (edited)

ocelot napisał(a):
Kajeczka ma jeszcze ode mnie 30 zł., ale się muszę zebrać i wysłać:)

Aniu nie wysyłaj tych pieniążków,wiem,że bardzo potrzebujesz na ogłoszenia dla psiaków w Schronisku.Damy radę.
Kaja w zasadzie bez zmian.Nie jest źle ale i nie jest dobrze.Ja tak bardzo oczekuję radykalnej poprawy no ale chyba muszę poczekać.Może wieczorkiem porobię Kajuni kilka zdjęć i wstawię ale to będzie zależało od Kai.
Zapomniałam umieścić wpłatę w kwocie 30,00zł od Państwa Izy i Piotra,którzy adoptowali Kamusię - już jest wstawione.
Edit: Nie mogę wstawić zdjęć,nie wiem czy Dogo szwankuje,czy coś u mnie jest nie tak.

Edited by Anula
Posted

Poker napisał(a):
W poniedziałek i dziś ukazało się ogłoszenie Kai ze zdjęciem w Wyborczej.Aż nie do wiary,że tak szybko zareagowali.
makub, napisz może do GW,że sunia się znalazła, szkoda miejsca w gazecie, przyda się innemu psu.


Już zawiadomiłam GW, że Kaja się znalazła. Bardzo się Pani ucieszyła i zdejmie ogłoszenie (może pojawić się jeszcze tylko jutro).
Amik spisuje się wzorowo. Zaakceptował w pełni nową rodzinę ze wzajemnością zresztą. Jest miłym, spokojnym i grzecznym psiakiem wciąż dopominającym się o pieszczoty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...