Poker Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Można odetchnąć z ulgą. Bardzo współczuję Wam przeżyć,teraz musicie odpocząć. Quote
edyseja Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Poker napisał(a):Można odetchnąć z ulgą. Bardzo współczuję Wam przeżyć,teraz musicie odpocząć. Zgadzam się w 100 %, teraz Ania i Kajunia muszą odpocząć i odespać stresy. Quote
wieso Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Anula a jak juz odespisz , ochloniesz i odpoczniesz to prosze podeslij mi nr.konta na ktory moglabym przeslac troche kasy..... Quote
Malgoska Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Teraz odpoczną przytulone do siebie...:) Quote
marako Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 No i dobrze, że nie trzeba dziś biegać z ulotkami. Chyba będę miała na miejscu ładną tapetę - 100 kolorowych fotek cuuudnej suni. Spoglądam na nie, bo leżą na biurku - kochane biedactwo - 3 dni szukała Anuli przerażona miejskim gwarem i obcością. A Anula po drugiej stronie bezsilna, zdruzgotana. Jak dobrze, że wyszła z tej stłuczki cała i mamy takie zakończenie. Quote
b-b Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Teraz tylko spokoju i spędzania czasu przy ukochanej pani i miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Trzymam za to kciuki :) Quote
makub Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Malgoska napisał(a):Teraz odpoczną przytulone do siebie...:) A ja wciąż sama:placz: Quote
ocelot Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 marako napisał(a):No i dobrze, że nie trzeba dziś biegać z ulotkami. Chyba będę miała na miejscu ładną tapetę - 100 kolorowych fotek cuuudnej suni. Spoglądam na nie, bo leżą na biurku - kochane biedactwo - 3 dni szukała Anuli przerażona miejskim gwarem i obcością. A Anula po drugiej stronie bezsilna, zdruzgotana. Jak dobrze, że wyszła z tej stłuczki cała i mamy takie zakończenie. Bardzo dziękujemy za wszystko:) Quote
Poker Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 makub napisał(a):A ja wciąż sama:placz: makub,my możemy szybko znaleźć innego piesia.Tylko potrzebny sygnał.Mam taką małą jędzę na zbyciu. Na naszych ulotkach maluje wnusio.Będzie miał sporo papieru. Quote
b-b Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 makub napisał(a):A ja wciąż sama:placz: Tak jak Poker pisze daj znać a dziewczyny podeślą Ci z tuzin ;) Quote
docha Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 [quote name='makub']A ja wciąż sama:placz: ja już też mam dla Ciebie ślicznego rudasa. Jego dowóz biorę na siebie. On na pewno nie ucieknie;) nieśliczny? i człowiekolubny:) Quote
docha Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Poker napisał(a):makub,my możemy szybko znaleźć innego piesia.Tylko potrzebny sygnał.Mam taką małą jędzę na zbyciu. jaką masz jędzę ? Quote
Malgoska Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 makub napisał(a):A ja wciąż sama:placz: musisz wziąć chyba innego, tyle piesków potrzebuje dobrej duszyczki, zastanów się:) Quote
edyseja Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 [quote name='makub']A ja wciąż sama:placz: Makub, napisz jak sobie wyobrażasz przyszłego czworonożnego przyjaciela/przyjaciółkę. Dziewczyny muszą mieć jakieś wskazówki zanim zaczną Ci podsyłać kandydatów. Czy to ma być kudłacz czy niekoniecznie? Jakiej mniej więcej wielkości? Załóż też wątek tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/forums/97-Przygarne-psa Jestem pewna, że wkrótce i Ciebie w domu witać będzie radosne szczekanie i rozmerdany ogon. :) Quote
edyseja Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Ja znalazłam takiego chłopaka: http://psypiaseczno.egonet.pl/?50,kudelek-dredzik jak włos odrośnie będzie przepiękny. :) Quote
ocelot Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 To może Rudi? Braciszek Kai?:) No braciszek to nie amm pewności, ale z tego samego piekła co ona. Razem mieszkali i Kaja się nim opiekowała nawet w schronisku... Quote
makub Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 [quote name='docha']ja już też mam dla Ciebie ślicznego rudasa. Jego dowóz biorę na siebie. On na pewno nie ucieknie;) nieśliczny? i człowiekolubny:) Śliczne to jest. Dziewczyna czy chłopak? Ile ma lat? Jaki jest duży? Quote
makub Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 [quote name='edyseja']Ja znalazłam takiego chłopaka: http://psypiaseczno.egonet.pl/?50,kudelek-dredzik jak włos odrośnie będzie przepiękny. :) Też mi się podoba, ale brak bliższych danych i daleko od Wrocławia. Quote
makub Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Jutro wybieram się do naszego schroniska, może znajdę jakąś biedę w potrzebie Quote
Anula Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 (edited) Już jesteśmy na Dogo ja i Kajunia.Kaja już jest bezpieczna!Kaja jak zobaczyła dom to sama wyskoczyła z samochodu i chciała się szybciutko dostać do domu.W domu niespodzianka w postaci Bogusik,siostrzeńca i Julisi malutkiej suni york.Wszystkie psiaki się przywitały ale bez entuzjazmu,może dlatego,że każdy był bardzo zmęczony.Kaja pierwsze co to dopadła do miski wody,wypiła bardzo wiele,nie chciała jeść,poszliśmy wszyscy na ogród,Kaja bardzo długo siusiała,nawet zastanawiałam się czy tak długo siusia bo nie może,czy siusia bo mocz zalegał w pęcherzu,nie mogłam stwierdzić,ponieważ Kaja prawie siedziała na ziemi.Za drugim razem jak byłyśmy znów na siku po siusianiu,po chwili wypadł skrzep krwi taki około 2cm.W pierwszej chwili wystraszyłam się ale po dyskusji doszłyśmy do wniosku,że chyba lepiej jak pęcherz oczyszcza się z tych skrzepów,które zalegają pęcherz.Kaja jest bardzo obolała,bardzo powoli chodzi,praktycznie leży,trochę wyciągam ją na dwór aby jak najwięcej sikała.Kuleje na przednią łapkę tam gdzie był wkłuty venflon.Nie wiem może jest mocno potłuczona,ogólnie cały tył ma obolały i to bardzo.Ogon ma spuszczony,jak zagadam do niej to próbuje nim machać.Jest wciąż przy mnie.Teraz zjadła troszeczkę ryżu z cielęciną ale bardzo malutką ilość,ma być karmiona małymi porcjami kilka razy dziennie.Byliśmy wszyscy zmęczeni nocą tj.Kaja,ja i Miki z wiadomych względów.Kaja nie miała takich objawów jak sugerowała wetka.Jedynie ziajała w momencie jak stała nieruchomo bo takie momenty były dość częste w ciągu nocy,bardzo mało spała,patrzyła się na mnie.Ja otwierałam okno i przymykałam tak aby ją trochę ochłodzić.Nad ranem praktycznie o godz.6 już przysnęłam na dobre,o 7 Małgosia mnie obudziła a ja nieprzytomna zerwałam się na równe nogi.Zaraz wyniosłam Kajunię na skwer aby zrobiła siku,zrobiła ale w bardzo małej ilości,następnie pojechaliśmy do Kliniki no i tam została zmierzona temperatura,Kaja została osłuchana i zrobiono usg.Zapłaciłam 58zł mam paragon,natomiast paragon opiewający na sumę 350 zł gdzieś wsiąkł albo nie był wydany,nie wiem bo wczoraj to był gorący wieczór tylko zabrałam karty informacyjne z Kliniki,mógł też po drodze gdzieś wypaść,ponieważ targałam Kajunię na rękach w kocu do samochodu.Trochę wszyscy odespaliśmy bo byliśmy wszyscy wykończeni.Z Wrocławia wydostać się to jakiś koszmar,kilometrowe korki przed Leśnicą już zaczynające się. Porobiłam fotki z opisów kart informacyjnych ale nie bardzo wyszły.Wstawię jakie są jutro poprawię. I Kajunia Edited August 28, 2012 by Anula Quote
wieso Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 jakie biedactwo, patrzy takim wzrokiem w dal....napewno ja wszystko boli ale dobrze ze ten skrzep wyszedl... Quote
docha Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 no bidulka. Aniu pewnie jak w nocy ziajała to miałaś serce na ramieniu, współczuję Wam tych stresów. Dobrze, że sika, tzn. że pęcherz i nerki pracują. Obserwuj ją dokładnie. Do leczenia dołożę 30 zł. konto mam. Quote
Poker Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Ja też dołożę z 3 dyszki. Anula, dawaj jej proszę Arnikę raz dziennie po 5 kulek jeszcze z 5 dni. Dostaje jeszcze coś przeciwbólowego? Zastanawiałam się nad tym jaki piesek nadawałby się do makub i mam wrażenie ,że mógłby to być piesio w średnim wieku,góra do 10 kg wagi, spokojny, któremu wystarczyłyby krótkie spacerki i kochany człowiek obok. Waga jest istotna, bo makub mieszka na 2 piętrze i mógłby być problem z noszeniem psa w razie potrzeby. docham nie wiesz co za zołza? FRYGA !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.