Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

biedaczysko, nareszcie ma spokoj i moze sie wyspac, nikt mu nie przeszkodzi.....jak zaznaczyl to juz jego ale trzeba szybciutko go tego oduczyc ale jak juz odespi, zeby wiedzial o co chodzi....gratulujemy wyboru i zyczymy duzo radosci i samych przyjemnosci we wspolnym pozyciu :)

makub napisał(a):
Na imię ma Amik. W bidulu był od listopada 2011, urodzony jest 5.05.2010. Wypatrzyliśmy się w schronisku wzajemnie. Po krótkim wspólnym spacerze podpisaliśmy w biurze dokumenty. Psiak siedział karnie przy nodze. Do samochodu wsiadł bez specjalnego zapraszania, a w czasie podróży zachowywał się bez zarzutu. Z ogromnym zainteresowaniem wyglądał przez okno. Na smyczy chodzi bardzo ładnie przy nodze, nie próbuje się wyrywać. Na razie nic nie je. Zaznaczył w domu wszystkie kąty i teraz czuje się swobodniej. Dużo śpi i jest spokojny. Myślę, że będzie dobrze.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

makub gratuluję decyzji :)

wieso napisał(a):
on wyglada jak norwichterier, chyba przeniczny, trzeba go podciac tak jak westa i moze pojsc na wystawe :)
jest przecudny.....

masz rację Wiesiu, coś ma z tej rasy.

Posted

[quote name='iwstar58']macub mam niespodziankę - do albumu w sam raz :lol:
zaraz wkleję

to chyba Twoje szczęście




i z Karmelem, adoptowanym przez suomi

A tu w # 519 jeszcze kilka fotek chłopaka
http://www.dogomania.pl/forum/threads/208920-małe-i-średnie-psiaki-chłopaki-z-wrocławskiego-schroniska/page21
Wiesz że możesz go nieodpłatnie w schronie wykastrować?

To właśnie moje szczęście. Zdjęcie zrobione nawet w tej samej klatce. Nie wiedziałam, że kastracja psów schroniskowych jest darmowa, myślałam, że tylko sterylizacja suk. Jak się piesek zaadaptuje to go wykastruję.

Posted

makub napisał(a):
To właśnie moje szczęście. Zdjęcie zrobione nawet w tej samej klatce. Nie wiedziałam, że kastracja psów schroniskowych jest darmowa, myślałam, że tylko sterylizacja suk. Jak się piesek zaadaptuje to go wykastruję.


umów się już teraz na kastrację bo na decyzję masz chyba 2 tygodnie, termin zabiegu i tak będziesz miała najszybciej za jakieś 2-3 miesiące

Posted

makub napisał(a):
To właśnie moje szczęście. Zdjęcie zrobione nawet w tej samej klatce. Nie wiedziałam, że kastracja psów schroniskowych jest darmowa, myślałam, że tylko sterylizacja suk. Jak się piesek zaadaptuje to go wykastruję.


Ale ustaw się w kolejce, bo jest długa.
Ja czekałam 4-mce na sterylkę
Może chłopaki krócej czekają, ale zapisać się trzeba po
zabraniu psiaka ze schronu/ chyba do 2 tyg./
Kto lepiej zorientowany niech podpowie

i już masz podpowiedź terierfanki :lol:

Posted

Makub psinka śliczna!
Niech wam się razem szczęśliwie wiedzie :)

A Kajuni duuuuuuuuuuuuużo i szybkiego powrotu do zdrowia :)

Posted

Ja też życzę szczęścia Amisiowi w nowym domku.
A ja troszeczkę napisze o Kajuni.Kaja zrobiła duże i zdrowe ko.. z czego razem z Bogusik jesteśmy bardzo zadowolone.Bardzo martwiłam się,że kupy nie było od momentu wypadku.No ale teraz już po zmartwieniu.Trochę obmacałam Kajunię,głównie cała prawa strona jej ciała ucierpiała.Trzeba sporo czasu aby to wszystko doszło do normy.Za godzinę podam jej antybiotyk.Na razie jakiś szczególnych zmian nie ma,dalej dużo leży i śpi,jedynie na krótko wychodzi na ogród i w tym momencie zrobiłam jej kilka zdjęć.
Zobaczcie sami,że na zdjęciach poniżej w ogóle nie widać,że jest po takich przejściach.Wygląda na całkiem zdrowego i wesołego psiaka.





Posted

Anula, wlasnie weszlam na internet i chcialam napisac pytanko, co u Was slychac?
Strasznie sie ciesze z tej koopy, co za wspaniala wiadomosc, powoli powoli i bedzie dobrze.
A jak Ty sie czujesz po tym stresie ? Nic Ciebie nie boli ? Czasami sa pozne skutki takiego wydarzenia, odpoczywaj bo teraz tylko z gorki :) jaka ona szczesliwa...
dziekujemy za zdjecia.

Posted

docha napisał(a):
wygląda świetnie, o niebo lepiej jak wczoraj. Śliczne ujęcia i obrożę ma nową:)

No tak obroża została zmieniona bo tamta była masakrycznie brudna.Chociaż obrożę jej wyprałam bo Kajuni nie mogę wyprać.Kaja trochę powycierała się chyba sama o kocyki przy leżeniu.

wieso napisał(a):
Anula, wlasnie weszlam na internet i chcialam napisac pytanko, co u Was slychac?
Strasznie sie ciesze z tej koopy, co za wspaniala wiadomosc, powoli powoli i bedzie dobrze.
A jak Ty sie czujesz po tym stresie ? Nic Ciebie nie boli ? Czasami sa pozne skutki takiego wydarzenia, odpoczywaj bo teraz tylko z gorki :) jaka ona szczesliwa...
dziekujemy za zdjecia.

No ja też się cieszę,wiem,że to jest dziwne ale się cieszę i już tzn,że narządy pracują i to jest najważniejsze.Kaja dość dużo pije nie wiem czy to jest dobrze czy źle,we Wrocławiu raczej nie miała gdzie napić się wody i może teraz nadrabia.Fosa to jedna gęsta zupa. Wrażenia pomału odchodzą.Jutro mam nadzieję,że będzie lepiej.
Dziękuję Wszystkim za zaglądanie do Kajuni.

Posted

[quote name='Korenia']Kaja zostaje u Ciebie Anula na DS?
Tak jak pisałam wcześniej już.Sprawa jest otwarta ale zachodzi duże prawdopodobieństwo,że zostanie u nas na stałe.TZ też bardzo martwił się i martwi nadal o Kajunię,dwa razu w ciągu dnia dzwoni i pyta się jak się czuje.
A jeszcze wstawię zdjęcie mojego gościa honorowego Julikę.Wszystkie psiaki się zgadzają ze sobą,nie ma żadnych spięć a hierarchia już ustalona.


Posted (edited)

Kajunia cudna, nawet śpiewa.Dawaj jej jeszcze Arnikę przez 4 -5 dni.Julika i Mikuś też słodziaki.
Anula zdradź jak wygląda hierarchia u psów? Czyżby najmniejsze rządzi?

makub, piesio cukiereczek.Wykastrujcie,żeby nie chciało mu się wycieczek do panienek.Niech Wam się szczęści razem.Dobrze,że jeszcze jedna bida wyszła z więzienia.

Edited by Poker
Posted

Poker napisał(a):
Kajunia cudna, nawet śpiewa.Dawaj jej jeszcze Arnikę przez 4 -5 dni.Julika i Mikuś też słodziaki.
Anula zdradź jak wygląda hierarchia u psów? Czyżby najmniejsze rządzi?

makub, piesio cukiereczek.Wykastrujcie,żeby nie chciało mu się wycieczek do panienek.Niech Wam się szczęści razem.Dobrze,że jeszcze jedna bida wyszła z więzienia.

Miki rządzi a dwie sunie się jemu podporządkowały.Kaja od początku podporządkowała się Mikusiowi i tak już zostało.Natomiast relacja Kajunia i Julika super nie ma żadnych spięć między nimi.Między psiakami też nie ma walki o michę,kto pierwszy ten lepszy,reszta czeka aż jakiś psiak sobie poje.Kaja bez zmian,ciężko jej chodzić po schodach ale pomału chodzi,dalej dużo leży,psiaki podchodzą i obserwują ją ale nie zaczepiają.Noc przebiegła spokojnie,Kaja często się przemieszczała.Podałam antybiotyk,zaraz pędzę do apteki kupić osłonę na żołądek bo mi się już skończyła.Arnicę podaję regularnie raz na dzień 5 kuleczek.Kaja wypróżnia się i to cieszy reszta jak cię mogę,nie ma widocznych jakiś zmian jeżeli chodzi o poruszanie się to świadczy o tym,że nadal jest obolała,jest dalej na środku przeciwbólowym.
Wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc finansową jak dojdą wpłaty umieszczę w drugim poście wątku.Znalazłam paragon fiskalny jednak opiewający na sumę 350zł,był w mojej torebce.Później wstawię te dwa paragony z Kliniki aby potwierdzić,że taka suma została zapłacona.

Posted

ocelot napisał(a):
A my w schronisku mamy odwiedzających co wychodzą bez psa...
ale sądzę wtedy, że pomylili miejsca. Nie mieści mi się to w głowie:(


może szukają psa w typie konkretnej rasy,my tak szukałyśmy

Posted

wilczy zew napisał(a):
może szukają psa w typie konkretnej rasy,my tak szukałyśmy


Nie. Mówię o takich co chcą przygarnąć pieska, a potem żaden się nie podoba, brudne... nie wzrusza....

Posted

Poker napisał(a):
Kajunia cudna, nawet śpiewa.Dawaj jej jeszcze Arnikę przez 4 -5 dni.Julika i Mikuś też słodziaki.
Anula zdradź jak wygląda hierarchia u psów? Czyżby najmniejsze rządzi?

makub, piesio cukiereczek.Wykastrujcie,żeby nie chciało mu się wycieczek do panienek.Niech Wam się szczęści razem.Dobrze,że jeszcze jedna bida wyszła z więzienia.


Już się umówiłam na kastrację 24.10.br. Wiem jakie to ważne zarówno dla psa jak i jego pani. Dziękuję za podpowiedź o darmowej kastracji.

Posted

Dzisiaj jest mój drugi dzień pobytu u Anuli.Kaja jest na prawdę wspaniałą sunią!Wczoraj,przez pierwszych parę godzin, była jeszcze trochę nieufna w stosunku do mnie,natomiast Julikę przyjęła tak,jak by zawsze tu mieszkała. Pomimo tego,że jest tak obolała,to podchodzi i prosi o głaski.Ewidentnie ma całą prawą stronę mocno potłuczoną i zapewne odczuwa ból przy chodzeniu, bo kuśtyka.To i tak cud,że żyje i odniosła tylko takie obrażenia,bo przecież siła uderzenia musiała być niewyobrażalna!Teraz tylko potrzeba czasu,aby wszystko się wygoiło, a to trochę potrwa.Bardzo cieszy mnie to,że mimo stresu i szoku jaki przeszła,nie wykazuje żadnych objawów lękowych,słysząc czy też widząc, przejeżdżające samochody.Być może to wszystko tak się szybko stało,że ona nawet nie wie co się przyczyniło do tego,że teraz tak cierpi.Kaja w tej chwili czuje się szczęśliwa i bezpieczna i to widać na prawdę po jej zachowaniu,więc myślę,że to tylko może bardzo dobrze wpływać na jej rekonwalescencję.
Dzisiaj zrobiłam znowu kilka fotek /te ostatnie co wklejała Anula to tez z mojego aparatu/,ale nie wiem dlaczego one są takie duże,a chyba na dogo powinny być mniejsze.Wklejam je z empikfoto i nie umiem i nie wiem gdzie je zmniejszać.Jeżeli ktoś mi może pomóc,to będę bardzo wdzięczna za wszelkie info. na pw.za nim jeszcze,ktoś mnie za te XL fotki nie pogoni z dogo....

Posted

Ja zdjęcia zmiejszam zanim dodam do imagashake. Przez opcje edytuj.

Kajeczka kocha inne psy, w domu z którego została zabrana oprócz niej były 3 psy, potem w schronisku wiadomo. Dla niej chyba inne psiaki to naturalna rzecz.
bardzo się cieszę, że mała bezpieczna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...