NikaEla Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 :shake: ojojoj :shake: to sterylka migiem trzymam kciuki Quote
Poker Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Biedna malutka.Możliwe ,ze dlatego jest poważna.Koksa, która tez była szczenna poweselała dopiero jak się wygoiła po sterylce. Szkoda ,ze sterylka dopiero w poniedziałek , bo to jednak jeszcze 5 dni ,a to jak na 62 ciąży jest procentowo dużo.To tak jakby u kobiety 6 -7 tygodni. Quote
Isiak Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Po co sterylka, przecież po takiej ślicznej Tosi ślicne sceniacki będą, pójdą jak ciepłe bułecki :-D Trzymam kciuki za Tosię, aby wszystko poszło dobrze, bez żadnych komplikacji. Quote
Anula Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Kado a wet jak określił ciążę.Ty nie zauważyłaś,że Tosia ma większy brzuszek. Quote
kado Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Anula napisał(a):Kado a wet jak określił ciążę.Ty nie zauważyłaś,że Tosia ma większy brzuszek. Nie kochana, nic nie widać.Nawet na usg trzeba było się długo przyglądać,żeby zobaczyć. Ale jest w ciąży na pewno. Quote
kaja69 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Jak biegała z cieczka to byłoby cos nie tak jakby nie była w ciązy...kado będzie dobrze... ile minęlo tygodni od zakończenia cieczki?? Quote
kado Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Wyłapana już była z cieczką...w schronie 2 tyg. kwarantanny i chyba ze 4 dni na ogólnych...u nas od 31 grudnia. Wetka jakoś to wyliczała i zgadzało się jej z tym co widać na usg. Quote
kaja69 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 O boziu...to biedactwo 6 tygodni było w schronie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: to chyba wystarczająco duzo czasu zeby ktoś ja znalazł gdyby mu zależało... Czyli Tosia jest jakies 3 tygodnie po cieczce...to dobrze w sam raz na sterylke:) bedzie dobrze :) Quote
NikaEla Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='kado']Wyłapana już była z cieczką...w schronie 2 tyg. kwarantanny i chyba ze 4 dni na ogólnych...u nas od 31 grudnia. Wetka jakoś to wyliczała i zgadzało się jej z tym co widać na usg. [quote name='kaja69']O boziu...to biedactwo 6 tygodni było w schronie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: to chyba wystarczająco duzo czasu zeby ktoś ja znalazł gdyby mu zależało... Czyli Tosia jest jakies 3 tygodnie po cieczce...to dobrze w sam raz na sterylke:) bedzie dobrze :) 2 tygodnie i 4 dni to nie jest 6 tygodni.... Quote
kaja69 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Nikaragua napisał(a):2 tygodnie i 4 dni to nie jest 6 tygodni.... O jaaa ,ale ze mnie kołek...no i cały post do kitu... Quote
togaa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ojejku ! ale się porobiło. Biedna mała. Trzymaj sie kaduniu! A za ten "dożywotni tymczas" Lolka to będę lać pałą. Proszę mnie tu nie podpuszczać... Quote
ocelot Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Tośka w schronisku chyba nawet 2 tyg. nie była. Muszę sobie dokladnie przypomnieć. Na pewno Monika w niedzielę ją złapała, a zabrana w sobotę. To 13 dni. Będzie dobrze. mówisz 5 lat? Zabiję ich za ocenianie wieku. Yoreczka miała mieć 1,5 roku, a ma około 4, 5 lat Quote
elik Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Kochane Cioteczki, fantastyczna akcja :loveu: Wszystko tak wspaniale się złożyło i udało doprowadzić do szczęśliwego dla suni początku drogi do swojego domku. Quote
Poker Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Jeżeli ledwie widać ma USG , to znaczy ,ze nie jest to bardzo zaawansowana ciąża. Na szczęście. Quote
kado Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 [quote name='ocelot'] mówisz 5 lat? Zabiję ich za ocenianie wieku. Yoreczka miała mieć 1,5 roku, a ma około 4, 5 lat Wetka powiedziała , że ktoś usiłował Tosi skrobać kamień na zębach, bo ma to zrobione bardzo nieumiejętnie - wygląda okropnie. Dlatego też będziemy od razu czyścic jej ząbki,bo już ja to na pewno pobolewa, a jeżeli nie, to wkrótce zacznie. Wetka powiedziała jeszcze, że zarówno zaniżanie wieku jak i właśnie takie skrobanie zębów, to częsta praktyka schronisk,pseudohodowli...wszystko po to, żeby pies wydawał się młodszy, a co za tym idzie " bardziej chodliwy":angryy: Wiecie co dziewczyny, tak patrzę na tą naszą Tosieńkę i chce mi się ryczeć. Takie to kochane,bezbronne maleństwo.Potrzebuje tyle spokoju,ciepła i miłości, a teraz jeszcze kiedy jest szczenna, to spokój i dobre jedzonko przede wszystkim... A te wszystkie suki bezdomne zaciążone...przeganiane,bite,rodzą w rowach, norach...:-(ech, nawet nie mogę o tym myśleć:shake::-( Quote
mimiś Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 kado,chociaz ta jedna u ciebie bezpieczna, jak zobaczyłam to zdjęcie w klatce,zanim doczytałam o co chodzi.... Quote
ocelot Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 u nas na pewno nie miala tych zabków skrobanych. Nie chciałoby się nikomu w schronisku. na lenistwo tu stawiam. Za dobrze już znam tam wszystkich Quote
kado Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Dziewczyny, tak się dzisiaj zdenerwowałam,że z pół godziny mnie trzepało.....:angryy: Dzwonek do drzwi...pytam : kto tam? Odp: sąsiad z dołu:cool3: No oki...słyszę sąsiadki na klatce, otwieram. Stoi koleś i mówi do mnie tak: słyszałem, że ma pani pieska...No mam odpowiadam...bo wie pani jakby chciała go pani oddać, to ja bym chciał go dla dzieci na prezent:mad:Rozumiecie????Tosieńkę na prezent dla dzieci:angryy: Ciśnienie mi się już dźwiga, no ale spoko,jeszcze daje radę. Pytam się go czy uważa, że pies to dobry prezent dla dziecka? CO bedzie jak sie prezent znudzi? Że takich prezentów, to pełne schroniska siedzą. Jeszcze mu powiedziałam, żeby codziennie o 6:30 rano budzil dzieci i kazał im się ubierać i wyjść na pół godz na dwór i zobaczymy jak im się to długo będzie podobało...A wiecie co on na to:angryy: że w takim razie jakbym się zgodziła, to on ją weźmie na miesiąc na próbę i się zobaczy jak będzie:angryy: Już mi styki całkiem w mózgu sie przegrzały i mu powiedzialam, że na miesiąc to on może sobie na próbe wziąć telewizję kablową, ale nie Tosieńkę:mad: Kretyn popaprany:angryy: Quote
managua Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Brawo Kado :)Jesteś niemożliwa. A co do pobytu Tośki w schronisku to ja ją złapałam w sobotę i dokładnie trzy tygodnie później zawiozłam Kado do Częstochowy Quote
NikaEla Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Trzeba było mu kazać dzieci przez miesiąc ze smyczą wypuszczać i jak dadzą radę to niech wybierze się po psa do schronu :) a jak wyglądają finanse na Tosie? kto opłaca sterylkę, weta? Quote
farmerka63 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Proponuję jajko tamagotchi czy jak to tam się pisze ;) Przy klęsce żadna szkodliwość społeczna ;) Quote
ocelot Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 No własnie. Może zrobimy jakiś bazarek, albo zrzutkę na sterylkę? Albo skarpetę sterylkową poprosimy? Quote
kado Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 [quote name='ocelot']No własnie. Może zrobimy jakiś bazarek, albo zrzutkę na sterylkę? Albo skarpetę sterylkową poprosimy? Kochani, bylibyśmy bardzo wdzięczni za malutki ratunek finansowy na zabieg,bo to koszty jednak ogromne są:oops: Tosia:loveu: przechrapała dzisiaj całą noc pod kołderką przyklejona go moich nóg. Takie to kochaniutkie maleństwo jest:loveu: Quote
NikaEla Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 ocelot napisał(a):No własnie. Może zrobimy jakiś bazarek, albo zrzutkę na sterylkę? Albo skarpetę sterylkową poprosimy? Właśnie mam bazar na sterylke innej suki,a niestety na razie nie mam już więcej fantów.... Ale do sterylkowej można by zgłosić małą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.