zadra Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Bidulka! Mam nadzieję,że juz wszystko dobrze? Quote
Jo37 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Nie wiem jak Afra czuje się teraz ale w nocy zawieźliśmy sunię do lecznicy. Konieczna była ponowna operacja -koszt astronomiczny ale to była jedyna szansa na ratowanie życia suni . Trzymajcie kciuki . Quote
Marlena:) Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Sunia przeżyła noc. W takiej sytuacji nie pojedzie do DS. Potrzebujemy pomocy - w prawdzie najważniejsze teraz to, żeby sunia z tego wyszła, ale powoli dociera też do nas to, ile trzeba zapłacić. Obecnie cena waha się w okolicach 1000zł :( ale to dopiero początek... Sunia krwawiła do jamy brzucha, przywieźliśmy ją dosyć wcześnie (była jeszcze różowa). Jeśli okaże się, że to był błąd lekarski (a prawdopodobnie jest), wet który ją sterylizowal zaplaci nam za to............................................... Quote
Havanka Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Zmroził mnie tytuł wątku... a tu takie wieści. Boże... suniu, walcz... Quote
Becia Lublin Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Zmieniłam wydarzenie na FB ... Kochana walcz ... Quote
Tola Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Afra - tyle przeszłaś - walcz suniu... Siedze i ryczę:placz: Quote
agusiazet Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Ale się porobiło. Trzymaj się Afra i walcz!!! Musi być dobrze!!! Quote
Iljova Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Dlaczego ostatnio tak się dzieje że u psiaków które już mają mieć lepiej pojawiają się przeszkody :( Afruniu..... !!! Nie poddawaj się !!! Zdrowiej słoneczko kochane. Quote
Marlena:) Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Zaraz jedziemy do suni z Jo37, bo telefonicznie nie dowiemy się niczego przed godziną 11. Damy znać Tolce bezpośrednio po tym jak wyjdziemy z kliniki :( Quote
Havanka Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Marlena:) napisał(a):Zaraz jedziemy do suni z Jo37, bo telefonicznie nie dowiemy się niczego przed godziną 11. Damy znać Tolce bezpośrednio po tym jak wyjdziemy z kliniki :( Czekamy na wieści !!!! Quote
Lobaria Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Afra, trzymaj się, nie poddawaj się, maleńka. Quote
Becia Lublin Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 dlaczego ten czas tak się dłuży ??!!??!! mam nadzieję, że wszystko jest w porządku Quote
baster i lusi Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Kurde dlaczego ????????????????????????:placz::placz::placz: Quote
Iljova Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 To czekanie ..... Czas dłuży się wtedy niemiłosiernie :( Ciekawe jak Afrunia Quote
Anula Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Tola podaj nr.konta coś wpłacę na sunię.Oby tylko przeżyła!Zaglądałam do Afry tylko nie pisałam.Tak się cieszyłam,że sunia ma dom a tu takie przykre wieści. Quote
LANS Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Afra to nie tylko uroda, to także wspaniała osobowość, przypomina mi piękną Lady, to dystyngowane damy wprost księżniczki...! Walcz Afro dla nas, dla przyszłych państwa, dla świata...! Quote
funia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Suniu walcz !!!!wspaniałe zycie przed toba . Quote
malagos Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 To może dodatkowe badania , "na która naciągali inni weci" nie były takie nierozsądne?......... Quote
Marlena:) Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Tak, ale tamci weci mówili, że przed zabiegiem trzeba będzie robić kolejne....... Pan Neli tak ufał temu wetowi, że ... gdybym wiedziała, że wet popełni błąd zaniosłabym sunię na plecach do wetki Jo37. Nie wiedziałam, sądziłam, że będzie dobrze, że oddałam sunię w dobre ręce... Ja jestem przekonana, że to wet coś spieprzył, bo to był krwotok bezpośrednio po sterylce. Byliśmy u suni, wygląda dużo lepiej, ale jej stan nie pozwala jeszcze na zabranie jej do domu. Zobaczymy wieczorem - mamy nadzieję, że będzie dobrze. Warszawa, cywilizowane miasto, wyspecjalizowana klinika i tak banalny błąd w sztuce. W naszej podkarpackiej dziurze znani mi weci nie dopuściliby do czegoś takiego... Quote
Lobaria Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Dobrze, że z Afrą lepiej, to cudowna wiadomość Quote
Havanka Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Marlena:) napisał(a):Tak, ale tamci weci mówili, że przed zabiegiem trzeba będzie robić kolejne....... Pan Neli tak ufał temu wetowi, że ... gdybym wiedziała, że wet popełni błąd zaniosłabym sunię na plecach do wetki Jo37. Nie wiedziałam, sądziłam, że będzie dobrze, że oddałam sunię w dobre ręce... Ja jestem przekonana, że to wet coś spieprzył, bo to był krwotok bezpośrednio po sterylce. Byliśmy u suni, wygląda dużo lepiej, ale jej stan nie pozwala jeszcze na zabranie jej do domu. Zobaczymy wieczorem - mamy nadzieję, że będzie dobrze. Warszawa, cywilizowane miasto, wyspecjalizowana klinika i tak banalny błąd w sztuce. W naszej podkarpackiej dziurze znani mi weci nie dopuściliby do czegoś takiego... Miejmy nadzieję, ze suni szybko się polepszy i wyzdrowieje! Arfuniu, czekamy na Ciebie ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.