Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

A jesli jednak Joker nie wejdzie do klatki ,bo jest b.ostrożny i ma zle doświadczenia z niektorymi ludzi ,ktorzy krzywdzą go ? Może zanim ta klatka będzie to jakoś go otoczyć np.w rogu przy klatce gdy będzie jadl ,albo tam gdzie go karmicie i użyć czegoś z tych wymienionych wczesniej firan/zaslon czy koca do zarzucenia na Jokera ? A czy ta klatka nie będzie jednoczesnie zagrożeniem życia Jokera ,gdyby tam jednak odważyl się wejsc a te żule-piwosze albo ten starszy facet rzucający w Jokera kamieniami zechcą pobić psa albo go wywlec nawet czy zamkna wejscie by go straszyć wewnątrz ? Czy tej klatki bedzie ktoś caly czas doglądal -nawet w nocy ,by nic nie grozilo wtedy Jokerowi ze strony zlych ludzi ? Boję się ,by śpiacy/leżący w klatce Joker może stać się latwym celem takich wrednych ludzi w okolicy i może nie dac rady uciec wtedy a to klatka do lapania chyba ,to tym bardziej.Chyba ,że bedzie to caly czas pod waszym nadzorem,nawet w nocy-dyżury.

Posted

Wczoraj byłam u weta na Berberysowej, mówił,że do prosił o pomoc w łapaniu agresywnego dużego psa jakiegoś faceta ze straży łowieckiej. Nie wiem , czy ma palmera, w każdym razie strzelił do psa przygotowanym przez weta środkiem, skutecznie.
Może też jego poprosić o pomoc.

Posted

Serce mi pęka jak pomyślę,co Jokerek biedny przeżywa,jak płacze to musi go coś boleć.bardzo się martwię,żeby nie było za późno,szkoda że wczoraj albo dzisial ludzie się nie zmobilizowali.

Posted

Dziś Go nie widziałam, ale byłam po południu, a on wtedy często miejsce zmienia. Ok. 20 rozmawiałam z Teresą-dziewczyną, która Go karmi. Był, zjadł, znów płakał. Ja ten płacz słyszałam ze 2 razy, Teresa słyszy codziennie...Jest naprawdę przejmujący. I nie wydaje mi się żeby płakał tylko z powodu suczek-jak zasugerowała mi pewna pani wet. Pojawiła się kolejna osoba z osiedla chcąca pomóc Jokerkowi, przekazała Teresie 50 zł i numer telefonu w razie potrzeby. Pasjo, czekamy na informacje w związku z klatką.

Posted

Joker widziany byl dzisiaj przez mojego TZ na Dabrowie!Nie na podworku,ale szedl sobie spokojnie jakby byl u siebie.Koniecznie musze podejsc do ludzi i popytac czy on tam przypadkiem nie ma wlasciciela....A nawet jak ma to jego obecnosc na osiedlu wiele mowi.Tak jak pisalam ok.srody,czwartku bede miala klatke,woec bedziemy dzialac.

Posted

PaSja Hera napisał(a):
Wiesz andziu69 drugiego Jokera nie ma:)A co to za bida?



to nie bida, a pies RASOWY!:) to gończy bośniacki szorstkowłosy barak:):) i tak mi pod Jokera pasuje;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...