Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

Incia napisał(a):
Dziś był tak zaangażowany w jedzenie, że gdyby była ze mną siatka i ze 2 osoby, to nie miałoby prawa się nie udać. Ale nie było, więc kolejna noc na dworze. Ja szczerze mówiąc nie mam już pomysłów. Do jokera mam blisko, mimo pracy jestem w miarę dyspozycyjna, ale sama nic nie zdziałam. Musimy podjąć decyzję, i to na już. Kupujemy siatkę, załatwiamy jakiegoś chłopa (bo pies spory i zapewne silny), i transport. Trochę kasy jest, więc to nie problem. Może Panowie ze schronu mogliby jeszcze raz spróbować pomóc?

Wątpię Pasja mówiła, że panowie ze schronu odpadają.

Posted

ciootki to moze Wy ,ktore tam mieszkacie dacie rade same z ta siatka????????????takiej proby jeszcze nie bylo,bedzie sobie jadl jak zwykle,niczego sie nie spodziewal i bec,siatka na psa i moze akurat sie uda!!!!!sorry,ale to wszystko zaczyna sie troche rozmywac...............

Posted

Roszpunka napisał(a):
Smutne, co piszesz, ale niestety to prawda...

Zmykam, bo rano do pracy, odezwę się jutro wieczorem, może coś wymyślimy. To nie może tak dłużej trwać. Ja się wykańczam...

Posted

Incia napisał(a):
Zmykam, bo rano do pracy, odezwę się jutro wieczorem, może coś wymyślimy. To nie może tak dłużej trwać. Ja się wykańczam...


Ja też zmykam. Pogadamy. Trzeba działać...

Posted

Ciotki Roszpunka i Incia w was cala nadzieja,blagam dzialajcie!!!!!!!!!!!!!ja sobie az wlosy targam z glowy..................oby nie bylo tak,ze znow przywali -20 w zime a tu dalej gadugau,ze trzeba go zlapac...................:(

Posted

Kilka osob ze schronu wyszlo z inicjatywa pomocy w lapaniu Jokera wieczorna pora.Jutro bede rozmawiac jaki dzien najbardziej im pasuje.Jesli chodzi o tego szorsciaka,to bardzo przytulasny z niego psiak.Codziennie odprowadza mnie na przystanek,daje sie glaskac itd.Nie wyglada na zabiedzonego,takze chyba jest kogos.Roszpunka bede do Ciebie jutro dzwonic ,bo mam sprawe i odnosnie Jokerka musimy pogadac.Pozdrawiam

Posted

Dziewczyny, wiecie, że ja zawsze do dyspozycji. Jak jestem w pracy, to dopiero po 21, ale poza tym to wieczory mam wolne. Mam juz serdecznie dość zastanawiania się, co z Jokerem, czy jadł, czy Go kto nie zbił, czy Mu nie zimno.

Posted

Chciałbym przeprosić za kilkudniową nie obecność, ale miałem problemy z internetem. Roszpunko, masz do mnie nr. więc jeśli będzie jakaś akcja proszę dzwonić, dobijać się na wszsystkie możliwe sposoby. PS.Jokera widuje wieczorem przed moim blokiem..

Posted

[quote name='Roszpunka']Oczywiście, będę się dobijać ;) Dzięki za gotowość do działań :)
Pasja, Roszpunka, Incia, Lenka, Poszukiwany, Panowie ze schronu, Kochani - znowu mocno trzymam kciuki :)
Dla łapania zwierzaków m.in. Siatka zastawna bariera 1,3 X 4,5 m, lub siatka rzutka 2,4 x 2,4 m

http://www.varident.pl/teledart/siatki.php

Czasem sie zastanawiam czy dla takich uparciuchów jak Jokerek nie wozic stale w aucie takiej siatki :);)

Posted

cytuje z innego watku ;

UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [email protected]

Posted

[quote name='Roszpunka']Incia, jak wrócisz z pracy, zamów siatkę - nie mamy innego wyjścia, nie udało się załatwić nic na miejscu.
Trzeba próbować - do skutku.

[quote name='wojtuś']
Dla łapania zwierzaków m.in. Siatka zastawna bariera 1,3 X 4,5 m, lub siatka rzutka 2,4 x 2,4 m

http://www.varident.pl/teledart/siatki.php



Nie mogę zamówić siatki nie wiedząc jaką mam zamówić...
Wysłałam zapytanie o ceny takich siatek do firmy, która je produkuje. Czekam na odpowiedź.

Posted

Incia napisał(a):
Nie mogę zamówić siatki nie wiedząc jaką mam zamówić...
Wysłałam zapytanie o ceny takich siatek do firmy, która je produkuje. Czekam na odpowiedź.

Pamiętajcie, że jestem chętna do składania się na siatkę się! Jokerek o 7.00 rano był u mnie za blokiem ewidentnie czuje cieczkę sąsiada suczki. Nos przy ziemi i bieg. Zjadł śniadanko które mu z okna zaserwowałam :p

Posted

Roszpunka napisał(a):
Joker ma trochę pieniędzy na koncie, najgorsze, że zanim zamówi się siatkę, zanim ją przyślą minie sporo czasu...
Mam nadzieję, że zdążymy...
Dzięki Lenkaaa :)

Joker byl lapany dwa razy przez chlopakow ze schronu,niestety za duza przestrzen:(Potem na moja prosbe,andzia69 wyslala chlopakow i co ganianie po osiedlu.Nie da sie go nigdzie zagonic,a ostatnim razem pościg byl naprawde po calym osiedlu.Mozna sprobowac z siatka.
Incia,siatka powinna byc dosc duza,bo jak sie na niego zarzuci,to musi sie w nia zaplatac.Jakby co transporter w schronie jest,mysle,ze akurat bedzie wolny i nie bedzie problemu,zeby go wypozyczyc:cool3:.
Nosi tego naszego Jokerka za cieczkami,wcale mu sie nie dziwie,ale mam nadzieje,ze wkrotce juz nie bedzie problemu,bo jajka znikna!
Czekam na wiesci co z siatka.
P.S>Teresa codziennie zanosi jedzenie,ale pisala mi,ze nie spotyka Jokera pod 9.Poszukiwany obserwuj!

Posted

Dziewczyny nie wyrabiam psychicznie Incia, Pasja o tym białym psie co pisałyście! Brudny codziennie go widuję pod moim blokiem, podchodzi, łasi się! Dziś dopadł go Pit bull, ale puścił jakoś! Dałam mu kolację i poszłam do klatki za chwilkę usłyszałam z okna przeraźliwe wycie! Wybiegłam z 6 piętra w trepkach i samym swetrze, a ta bida po prostu siedziała pod klatką i tak jak by wołał, "gdzie poszłaś głodny jestem jeszcze" Wyniosłam mu jeszcze. Zjadł tyle, że 3 dorosłych chłopów by się najadło. Efekt jest taki ja mam pustą lodówkę, psisko łazi gdzieś po osiedlu narażone na niebezpieczeństwa! Przygryzione delikatnie przez pit bulla na karku. Mąż poleciał jeszcze i kupił mu parę puszek Chappi, szukał go pół godziny, ale jak na złość jak zawsze jest to tym razem go nie spotkał. Noszę pokarm po torebkach, karmię go codziennie, bo jest przemiły, muszę go obfocić. Pasja, Incia pomóżcie, łzy w oczach, serce mi się kraje. Na szczęście Jokerek i ten biały psiak nic sobie nie robią, tylko wspólnie czekają, aż suczka sąsiada wyjdzie na spacerek. Joker jest obojętny wobec innych psiaków, a i ten go nie zaczepia jak są razem tylko ustępuje.

Posted

Lenkaaa, nie masz możliwości wziąć go na tymczas? Wykąpie się, doprowadzi do ładu i poszuka domku dla niego... Innej opcji nie widzę - o hoteliku możemy pomarzyć, niestety.
Ewentualnie trzeba mu szukać gdzieś DT, ale słabo to widzę.

Posted

Pytam, szukam DT, ale kiepsko wychodzi. Ja pisałam mieszkam u męża rodziców w mieszkaniu z jego siostrą i jej mężem. Oni mają malutkie dziecko i nie życzą sobie żadnych przybłęd. Do tego teście to popierają. Nie mam prawa głosu, nie jestem u siebie i chodz bym wyła całą noc z rozpaczy nic mi to nie da. Nie dostanę zgody. Mimo, że marzeniem moim jest teraz wziąść tego psa na tymczas. Mąż też by chciał mu pomóc. Ale rodzina męża nie należy do miłośników psów :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...