Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cała ta dyskusja w chwili obecnej doprowadziła "donikąd". A może nawet jeszcze dalej.
Specjalnie dla dyskutujących istotny moim zdaniem cytat ze strony Psiego Losu:


".........W dyskusji tej zapomina się, że Wedelek, Vanilka i Diana, nie sa w stanie zagrożenia życia i blokują miejsca dla innych zwierzaków, które wymagają natychmiastowej interwencji medycznej. Dla wielu rannych zwierząt, interwencja Psiego Losu jest jedyną szansą na życie. Codziennie odmawiam tej pomocy, ponieważ Psi Los, zamiast realizować funkcję jednostki ratunkowej - pełni funkcję „nieformalnego schroniska”. Te inne zwierzęta, którym odmawiam pomocy – też mają tylko jedno życie. Jest to życie tak samo bezcenne, jak życie Wedelka, Vanilki i Diany.

W związku z powyższym informuję, że w ciągu 14 dni przywrócę pełną „drożność” lecznicy Psi Los. Jeżeli nie znajdę domów adopcyjnych lub tymczasowych dla Wedelka, Vanilki i Diany, zwierzaki te trafią do schronisk. Wedelek zostanie odwieziony do Krzesimowa, Wanilkę oddamy do dyspozycji lokalnych władz właściwych dla miejsca potrącenia (Otwock), Diana zostanie przekazana władzom m.st. Warszawy i trafi do schroniska na Paluchu.

Pozostaję z poważaniem,
Janusz Orzechowski "




Informuję, że pełną wypowiedź Pana Janusza Orzechowskiego można przeczytać na stronie "Kundel Polski", ten fragment wybrałam, by przybliżyć niektórym "niedowierzającym", lub wiedzącym lepiej (Asior - to o Tobie) jaka jest alternatywa dla psiaków z Psiego Losu i jak wiele mają czasu na znalezienie domu.

Pełną wypowiedź Pana Janusza Orzechowskiego pozwolę sobie zamieścić w pozostałych wątkach dotyczących psiaków z Kliniki, może ktokolwiek jednak zechce im pomóc.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z całym szacunkiem, ale nie bardzo rozumiem co przeszkadza dyskusja? chyba jesteśmy na forum gdzie zwykle właśnie się dyskutuje i nawoływanie do nie dyskutowania jest conajmniej dziwne tym bardziej, że ktoś prosi o radę.

Posted

Kompletnie "nie kumam" twojej wypowiedzi, Przyjaciel_koni....:shake: Miałam wrażenie, że ma ona na celu pomoc w znalezieniu odpowiedniego domu dla Wedla przez ustalenie zawczasu, jak wygląda kwestia opieki nad psem inwalidą i jakie moga sie pojawić problemy... ale pewnie się mylę:roll:
Ogólnie jestem załamana:shake: :shake: :shake:

Posted

qroqiet - polecam rozmowę z osobami z Kliniki - to Oni są na codzień z Wedelkiem. Zapewne mogą odpowiedzieć jeszcze na wiele Twoich pytań.
I ma rację Gallegro - Wedelek nauczył się spać na wózeczku.
Psiaki co prawda różnia się między sobą (tak jak ludzie), ale również cenne są rady ulvhedinn, ponieważ psiaka na wózku ma u siebie od dawna.

ulvhedinn - napisałam, zanim przeczytałam Twój post.
Wyjaśnię - Wedelek miał do tej pory: gorszy dom, potem wcale, przebywał w szpitalu (często w klatce), alternatywą dla niego jest - cytat w moim poprzednim poście (nie jestem pewna, czy tam znajdzie tą "odpowiednią" opiekę). Nie wiem, czy czytałaś całą wypowiedź Pana Orzechowskiego - jeśli nie, to przeczytaj.
Nie sądziłam również, że aż tak niewiele czasu mają Wedelek i Vanilka. Termin 20 luty również dla mnie jest zaskoczeniem.
Żal mi również Diany.
I też jestem załamana....

Posted

No... ja mam wybitne wyrzuty sumienia:shake: w końcu pośrednio jestem odpowiedzialna za "wylądowanie" Wedla i Czarusia w Psim Losie:oops: Nie wiem jeszcze co zrobić, ale na pewno nie pozwolę go odwieźć do schroniska.... Zreszta dla Wanilki to też najstraszniejsze wyjście z możliwych:-(

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Myślicie, że gmina będzie się cackać ze starym psem z nowotworem ? w życiu ! Wg. mnie Wanilka z miejsca trafi pod zastrzyk.. trzeba ją ratować.. tymczas potrzebny !! :placz:Baaaardzo pilnie !!

obawiam się,że masz rację:shake:
nie możemy do tego dopuścic.Nie po to ją ratowano...

Posted

Moim zdaniem to, czy Wedel powinien być na wózku czy bez, zależy od jego zachowania na miejscu. Z pewnością przez np. weekend qroqiet sama zobaczy, czy Wedel może zostać w wózeczku przez tyle godzin.
Myślę, że nie jesteśmy w stanie teraz tego przewidzieć. Prawdą jest jednak, że trudno będzie znaleźć dom, w którym ktoś cały czas będzie z Wedelkiem.

Posted

Ja mam nadzieję, że Wedel trafi do qroqiet, bo to jak dla mnie najlepszy mozliwy dom- widać przede wszystkim chęć i zaangażowanie:cool3: a to naprawde ważniejsze od basenu i nie wiadoo jakich luksusów, bo jak sie chce to można, a jak się nie chce, to złote kółka nie pomogą...

Posted

[CENTER]Qroqiet - a może mogłabyś zabrać Wedla do siebie tymczasowo? Sytuacja psów jest w tej chwili jak to ktoś określił- podbramkowa.Jeśli coś będzie nie tak, nie poradzisz sobie- będziemy szukać domu dalej.Chociaż należy brać pod uwagę niezwykle istotny aspekt, że znalezienie domu dla kalekiego psa będzie trudne..a wrecz graniczy z cudem.Qroqiet, przemyśl to i podejmij decyzję.[/CENTER]

Posted

jeżeli Wedelek ma trafic do Krzesimowa to i tak będzie mu bez porówania znacznie lepiej u qroqiet, nawet gdyby musiałbyć 10 godzin sam niż w schronie gdzie może nawet pojść do uśpienia. Takie jest moje zdanie aczkolwiek nikt, poza mną, nie musi się z nim zgodzić:evil_lol:

Posted

Tweety napisał(a):
jeżeli Wedelek ma trafic do Krzesimowa to i tak będzie mu bez porówania znacznie lepiej u qroqiet, nawet gdyby musiałbyć 10 godzin sam niż w schronie gdzie może nawet pojść do uśpienia. Takie jest moje zdanie aczkolwiek nikt, poza mną, nie musi się z nim zgodzić:evil_lol:


a ja sie zgadzam ! :lol:
myśle, że qroqiet jest odpowiedzialną osoba i jesli tylko nadal podtrzymuje chęc adopcji Wedelka to bedzie mu tam dobrze.
Niestety u każdego potencjalnego chętnego (chociaz malo jakos tych chętnych) mozna znaleźc jakies "ale"...
Większosc psów mieszkających u ludzi pracujących zostaje po kilka godzin samych w domu i żadna tragedia im sie nie dzieje. Rozpatrując w tych kategoriach możnaby było powiedziec ze 60% psów cierpi bo zostaje samych w domu pod nieobecnosc właściciela... U qroqiet bedzie sam kilka godzin dziennie (tzn nie sam bo z psim kolegą), w Psim Losie jest właściwie "sam" non stop, bo nie ma swojego człowieka, który by tylko jego kochał i tylko jego rozpieszczał...
Rozumiem że Wedelek jest w pewnym sensie psiakiem "specjalnej troski", wymaga szczególnej opieki... ale tak jak pisała Ulv - wszytsko jest do przejścia... A Ulv doswiadczenie ma i na pewno daje rady prawdziwe, bo chyba nikt z pozostałych tu osób w wątku nie miało na co dzień do czynienia z niepełnosprawnym psem.
Wedelek do konca zycia w Psim Losie mieszkac nie moze, nie mówiac juz o tym że wisi nad nim groźba schroniska :-( ...

Posted

No i bardzo słusznie, jestem za, na dziś nie ma lepszej opcji dla Wedelka niż miejsze u odpowiedzialnej i mającej wolę i chęć rozwiązywania problemów osoby jaką chyba jest Qroqiet. Jeśli nie zrezygnowała po ostaniej "akademickiej" dyskusji to na pewno nic jej nie załamie :-)

Posted

Wedelek i Vanilka chyba nie mają ogłoszeń ani w necie ani na allegro :shake: Przynajmniej ja nie zauważyłam :cool3: A jeszcze Lady na tymczasie też chyba szuka domku :roll:

Czy te psiaki są gdzieś ogłaszane? To jest pilna sprawa :razz:

Posted

Tak, Ida, Diana i Łatek mają aukcje ? Mają też ogłoszenia, przypominam u mnie. Co do Wedelka to poczekajmu chilkę na wypowiedź QQ, bo może się zdecyduje - na co szczerze mówiąc bardzo liczę. Co do Vanilki to mogę zaraz i jej plakat zmajstrować, może ktoś jakiś ładny chwytający za serce tekst napisze na Allegro i plakat ?

Posted

Na początek trochę odbiegnę od tematu. Gdzie większość kobiet może sobie pozwolić na pracę 4-6 godzin? Chyba nie w Polsce. A jeśli w tym kraju to się tam przeprowadzę. No, chyba, że za taką pracę dostaje 400zł.

Co do 8 godzin to w większych miastach nawet taka praca zajmuje w sumie około 9-10 godzin, bo trzeba liczyć dojazd. Jak rozumiem od 8 do 18 to właśnie wszystko ( praca + dojazd ). Ja myślę, że dużo lepszych warunków się w Polsce nie znajdzie. Bo jeśli będzie dom z bezrobotnym, to problemem może być utrzymanie Wedelka ( pieluszki itp.). A trudno jako warunek adopcji zakładać np. posiadanie starszego dziecka.

Śledzę los Wedelka i trzymam za niego kciuki. Myślę, że domek u Qroqiet to dobre i odpowiedzialne miejsce. Bardzo podoba mi się postawa Qroqiet. Mam ogromną nadzieję, że wszystko dla tego pieska potoczy się dobrze.

Posted

Jakie to smutne, pamietam, jak Psi Los pisal, ze te psy nigdy nie trafia do schroniska... Zycie zezarlo... Kiedys zyczylam panu Orzechowskiemu, zeby to sie nigdy nie stalo, zeby ogrom nieszczescia nie przerosl Psiego Losu... Wiedzialam, ze tak bedzie, niestety przewidzialam, ze Psi Los zostanie zasypany ofertami, a komercyjna dzialalnosc nie bedzie na tyle oplacalna, by utrzymac te czesc charytatywna.

Wielka szkoda, wielki żal...

Posted

Rozumiem że Qroqiet znalazła się w ten sposób pod sporą presją, bo nagle się okazało że sprawa jest pilna, a w perspektywie jest schron. Proszę więc może nie dyskutujmy więcej i poczekajmy na jej wypowiedź.

Posted

Tweety napisał(a):
jeżeli Wedelek ma trafic do Krzesimowa to i tak będzie mu bez porówania znacznie lepiej u qroqiet, nawet gdyby musiałbyć 10 godzin sam niż w schronie gdzie może nawet pojść do uśpienia. Takie jest moje zdanie aczkolwiek nikt, poza mną, nie musi się z nim zgodzić:evil_lol:


Ja też się zgadzam ;) Pamiętaj, że wyystarczy choćby tymczas do czasu znalezienia mu domu :)

Posted

KWL napisał(a):
...Proszę więc może nie dyskutujmy więcej i poczekajmy na jej wypowiedź.


Nic dodać, nic ująć... w rozmowie telefonicznej qroqiet poinformowała mnie, że ostateczną decyzję podejmie dziś póznym wieczorem. W związku z dramatyczną sytuacją Wedelka, napisałem do Niej PW, w której poprosiłem o jak najszybsze zdeklarowanie się co do tej adopcji. Zrobiłem to tylko i wyłącznie ze względu na szczególne okoliczności... w innym przypadku nigdy bym tak nie postąpił :shake:.
Ponieważ presja jest już wystarczająco silna, proszę o powstrzymanie się z pisaniem na ten temat do chwili podjęcia ostatecznej decyzji przez qroqiet.

Posted

[quote name='Anashar']Ja tylko z jedną sprawą ;)
Qroqiet, pamiętaj, ze jakąkolwiek decyzje podejmiesz nikt nie będzie miał do Ciebie o nic żalu :)

Podpisuje się pod tym obiema rękami...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...