_beatka_ Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 paros vanilka na allegro chyba nie jest wystawiana:roll: jeśli sie nie ylę to może ja jaa wystawię?tylko do kogo dać namiary?:cool3: qroqiet mam nadzieje ze bedziecie z wedelkiem razem szczsesliwi, bo to naprwde wyjatkowy pies:loveu: Quote
ulvhedinn Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Qroqiet, jeśli będziesz potrzebować wsparcia w postaci rady, albo moralnego (chociaż Wedel zdaje się przynajmniej nie jest taki zbzikowany jak Aksa:evil_lol: ), to zaraz pisz! Albo dzwoń- 609 325 217, niezależnie od pory:evil_lol: Quote
qroqiet Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 To może zmienić już tytuł wątku, bo Wedelka narazie nikomu nie mamy zamiaru oddawać, nawet jakby ktoś bardzo chciał:evil_lol: i nawet jeżeli będzie z Austrii:evil_lol: Quote
xxxx52 Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 QQ do Austrii pojedzie inny ulomny piesek, Wedelkowi zycze w nowej rodzinie duzo szczescia psiego:lol: Quote
gallegro Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='_beatka_']paros vanilka na allegro chyba nie jest wystawiana:roll:... Vanilka jest już na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=164839341 Quote
paros Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='gallegro']Vanilka jest już na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=164839341 Dziękuję za szybkie działanie :Rose: :Rose: Martwiłam się, bo nie było żadnych wiadomości o niej :cool3: Quote
przyjaciel_koni Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Qroqiet - ja również bardzo Ci dziękuję za dom dla Wedelka. Sądzę, że wszystko się ułoży - masz w sobie tak wiele miłości i chcesz ją ofiarować temu małemu psiakowi - może być tyko dobrze !!!! W Psim Losie wciąż jeszcze pozostają psiaki: Vanilka, Diana, Ida. Dzisiaj na stronie "Kundel Polski" Pan Janusz Orzechowski zamieścił prośbę o pomoc w szukaniu miejsca dla Vanilki, Diany oraz dla Idy. Vanilcia w żadnym wypadku nie może trafić w złe warunki - z tym się wszyscy zgadzamy. Potrzebny dla małej dom lub dobry tymczas. Diana w obecnej chwili może już opuścić Klinikę - tak jak wcześniej wspominaliśmy - bardzo prosimy o pomoc w tym względzie. Los Idy również nie jest nam obojętny, bo to bardzo wrażliwa i delikatna sunia. Ma swój wątek na Dogo, jednak mało Osób jak do tej pory interesowało się nią. Ta psina - jak to również stwierdził Pan Orzechowski, nie ma dokąd odejść, a już powinna - jej stan jest ustabilizowany. Bardzo prosimy - pomóżcie wyszukać domy lub tymczasy dla tych psiaków !!! Quote
ulvhedinn Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Przyjaciel Koni, jeśli absolutnie nic innego się nie znajdzie, to Wanilka jest zaproszona do mojej cioci. Mam wrażenie, że mieszkanie z kanapą i ogródkiem pod domem + opieka starszej, acz żywotnej pani i towarzystwo mikropsa, czyli Piesi to nie jest tak najgorzej:evil_lol: po prostu by mnie trafiło coś, gdyby psina miała trafic do schronu... Aczkolwiek szukajcie, szukajcie... bardzo się ucieszę, jeśli się znajdzie domek dla pannicy:evil_lol: Quote
_beatka_ Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ulv jestem przekonana ze vanilka bedzie wniebowzieta:loveu: Quote
gallegro Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 [quote name='_beatka_']ulv jestem przekonana ze vanilka bedzie wniebowzieta:loveu: Jestem tego samego zdania, ale... nie zapominajmy, że to ostateczność ... Nie powinniśmy na tym poprzestać... domek (przynajmniej DT) dla Vanilki w dalszym ciągu pilnie potrzebny !!! Quote
KWL Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Tak samo jak dla Dianki i Idy. To są naprawdę bezproblemowe suńki, zwłaszcza Ida, która mi się niezwykle spodobała, taka spokojniutka pancia mająca w sobie całkiem sporo wdzięku. Quote
auraa Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 czy te domy mogą być częściowo płatne ? Jak rozmawiać z ludżmi?:roll: Quote
KWL Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Rozumiem że chodzi o DT ? Sądzę że tak. I chyba nalezy rozumować tak że możemy pokryć koszty wyżywienia. Nie wiem natomiast jak to wygląda alternatywnie czyli czy rozważamy DT jeśli ktoś zaproponuje z kosztem wyższym niż hotelik. Jak rozmawiać ? Skutecznie :-) a poważniej to chyba trochę zalezy od relacji i stopnia znajomości danej osoby. Domek tymczasowy też musi być sprawdzony i wiarygodny. Quote
KWL Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dianka ma swój wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38460 zdjęcia od pierwszej do czwarteh strony, mogę wysłać też na prv. Quote
przyjaciel_koni Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Pilnie potrzebna pomoc dla pozostałych psiaków !!!!!! Bardzo prosimy - sami nie damy rady !!!!! Quote
gallegro Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Wczoraj po godzinie 18-tej dotarliśmy z Wedelkiem do Jego nowego domku. W czasie podróży był bardzo grzeczny, aczkolwiek lekko zestresowany. Na miejscu przywitał Go pupil Qroqiet - Qroqiet ;). Psiaki zaakceptowały sie bez najmniejszego problemu. Kiedy Wedelek poznawał swoje nowe "kąty", Qroqiet, Ania-tygrysiczka i ja, odbyliśmy miłą pogawędkę. Potwierdziły sie nasze z Anią przypuszczenia, że Wedelek nie mógł znaleźć lepszego domku. Ok. godz. 20-tej Qroqiet przesłała mi wiadomość następującej treści: "Wedelek zjadł kolację, ale chyba było mu mało, bo podjął próbę kradzieży paluszków, które leżały zbyt nisko :-). Storpedował tez barykadę do sypialni. Ale z niego numer! :-)..." Myślę, że wszystko będzie O.K. Qroqiet obiecała założyć nowy wątek, gdzie będzie zamieszczała na bieżąco istotne informacje i fotki... Jeśli chodzi o fotki... hmm... normalnie wkleiłbym je, gdybym je ... zrobił... i gdybym miał aparat... Okazało się, że cały wykąpał się w napoju, który rozlał się w reklamówce. Musimy zatem poczekać na zdjęcie autorstwa Qroqiet... no i oczywiście na szczegółową relację z pierwszych dni pobytu Wedelka. W tym miejscu pragnę gorąco podziękować Qroqiet i Jej mężowi, za ogromne serca i zaangażowanie w sprawę pomocy dla bezdomnych zwierząt. Podziękowania należą się również Ani, która zechciała mi towarzyszyć w tej podróży na odcinku Radom - Kraków. Było bardzo miło i jesteśmy juz wstępnie umówieni na następny transport na tej trasie :p. Quote
Tigraa Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Tak,Wedelek jest w bardzo dobrych rękach.Qroqiet sprawiła,że poczuł się od razu jak u siebie w domu...zwiedził dom,a potem zaczął przysypiać na wózeczku;) Psiak nie mógł trafić lepiej... Myślę,że pod czułą opieką qroqiet i Jej męża będzie czuł się szczęśliwy a jego stan zdrowia ulegnie poprawie. Ponoć miłość czyni cuda-to słowa qroqiet,a ja się w pełni z nimi zgadzam. Qroqiet-dziękuję Tobie i Twojemu mężowi-przywróciliście mi wiarę w ludzi :Rose: Tomku,podroz z Tobą to prawdziwa przyjemność i to ja Tobie dziękuję.I za to co zrobiłeś dla Wedelka i innych psiaków :buzi: Quote
ronja Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 tak się cieszę, że Wedelek wreszcie ma swój domek:multi: Quote
Czarodziejka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Jak zwykle pełna mobilizacja w podbramkowej sytuacji. Oby Wedelkowi żyło się jak w niebie ;) Pozostaje Vanilka? Quote
Olesia.b Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Normalnie siedzę i wyję. Jeszcze nie dokońca mogę uwierzyć, że Wedelek dostał taką szansę!! To prawda, że miłość może zdziałać cuda. Tomku, Aniu - wielkie dzięki, że towarzyszyliście Wedelkowi w drodze po szczęście! Teraz czekamy na qroqiet, chociaż spodziewam się, że jest bardzo zajęta, więc uzbrajam sie w cierpliwość Quote
Asior Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 dziewczyny napiszcie gdzie w Krakowie można odwiedzić Wedelka <loveu: chętnie go poznam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.