Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Chłodzące https://www.zooplus.pl/shop/psy/legowisko_dla_psa/termiczne/maty_chlodzace/354731?mkt_source=1432627&variantid=354731.4&gclid=EAIaIQobChMIp6CGkqGo8QIVQed3Ch2cyQVYEAQYASABEgLW8vD_BwE
  2. Z mat na pewno będzie zadowolony. A basenik? To już insza inszość. Moje omijałyby z daleka szerokim łukiem.
  3. Dzwoniłam dziś zapytać o wyniki Nesi - o dziwo, już są. Bardzo poprawiły się parametry wątrobowe, nerkowe niewiele. No,a tarczyca - to stanowczo za krótko aby cokolwiek się zmieniło. Jutro jedziemy na USG.
  4. Nie jest nigdy długo, ale bardzo lubi słonko. I temperatura nie przeraża go (w przeciwieństwie do mnie). A Lala wyleguje się na słońcu razem z kotami!
  5. Dziś to nawet dla mnie godzina, o której zostałam obudzona jest koszmarem. Otóż 15 min. po 2 (oczywiście w nocy) panny zaczęły koncert na dwa głosy. dwa głosy. Przez chwilę udawałam, że nie słyszę. Krótko to trwało bo ich wspólnego jazgotu nie da się nie słyszeć (nie rozumiem jakim cudem brat się nie obudził). rada, nierada wstałam. Ale tym razem Lal od razu uciekła do barta - ona nie ma ochoty na jakieś tam wyjścia domu. Neska od razu stała pod drzwiami. Za to Ares, choć sam wstał, zamiast wyjść z domu zaczął spacer. Musiałam więc wskazać mu kierunek. chyba była zadowolony kiedy poczuł świeże powietrze. Myślałam, że położę się i będę dalej spać. Ale jakoś nie dane mi było. Okazało się, że panny szczekają bo nasz sąsiad daje koncert (a zwykle nie szczeka). Pewnie ktoś mu się kręcił koło płotu. W końcu poleżałam jeszcze godzinę i wstałam - nie dało się dłużej. Tyle, że jak już ja wstałam to uspokoiły się. One śpią a ja - niestety...
  6. Zostawiam życzenia spokojnego przetrwania upałów dla Mimi i całej rodzinki.
  7. Ares lubi słońce i teraz, przy takich upałach, choć może na podwórku łazić sobie pod orzechem to drepcze właśnie na otwartym słońcu. W głowie mu się przestawiło? Na szczęście - szybko zabieram go do domu, nie czekam aż sam się na to zdecyduje.
  8. Motorek w zadku? Onas ma niespożyte siły i chęć życia.
  9. Żadnego kładu nie widzę. Stale jest chłodna. Nesia i Ares skwapliwie z tego korzystają. Szkoda, że nie ma ludzkich wymiarów. A dziś Lala I Nesia zrobiły mi pobudkę o 3.30! I cała trójca dziarsko wymaszerowała na dwór. Faktycznie - było przyjemnie. Na koniec Ares położył się na trawie i ani myślał wracać. Jeszcze nie zdarzyło mu się kłaść na trawę. I coraz więcej chłopak węszy w trawie. Fajnie widzieć jak po wysikaniu się grzebie łapkami, coraz więcej. Czasem rzuca go trochę na boki ale nie rezygnuje.Dzielny chłopak, chyba stara się nadrabiać wszelkie zaległości.
×
×
  • Create New...