Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Została jeszcze jedna listwa.
  2. To kiedy babunia wyrusza w drogę?
  3. Mam nadzieję, bo kiepsko zrobiło się z moją psychiką. Najbardziej cieszy mnie, że ona zaczyna szukać jedzenia a było z tym ciężko.
  4. Wreszcie zdecydowałam się napisać o Nesi. Wczoraj miała robione badania, bałam się dziś zadzwonić bo naprawdę było kiepsko. Dodzwoniłam się z duszą na ramieniu. Ale w końcu kreatynina i mocznik zaczęły spadać. Jutro znów jedziemy na płakanie nerek. A dziś Neska zaczęła szukać jedzenia! Mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej bo w końcu sama będę wymagać leczenia. Ale już psychiatrycznego.
  5. Nie wiem czy pierwsze. Ale chłopak rozkręca się coraz bardziej. To już tylko on wie. Może dlatego, że zadek mu zarósł i trochę poprawia się sierść. W słońcu to nawet grzbiecik świeci mu się. Oby to się chciało spełnić.
  6. Tylko bardzo trzpiotowata dama...
  7. Śliczna jest. Zdrowiej szybko!
  8. Jest ciężko, dziś jeszcze miała kroplówki, na badania mamy jechać jutro.
  9. To najprawdziwsza prawda, kiedyś ludzie cieszyli się z kontaktu z innymi, bardzo sobie wzajemnie pomagali nie oglądając się na nic. Teraz tego nie ma.
  10. No to mamy za sobą 3 m-ce wspólnego życia...
  11. Niestety - kiepsko. Siadają jej nerki i nawet nie chcę myśleć co dalej. A mam być przygotowana na wszystko. I to mnie dobija, nie potrafię myśleć o niczym innym. Jutro na badania i chyba nie chciałabym widzieć tych wyników. Dziś trochę się ożywiła, nawet szukała jedzenia ( teraz je tylko surowe mięso, niczego innego nie chce ruszyć, ucieka). Jedno co dobre to to, że pije. Mam już dość tego wszystkiego,, siedzę i patrzę co ona robi. Po prostu - boję się.
  12. Ciekawe jak Księciuniu przetrwał ten piekielny okres upałów.
  13. Witam wszystkich w poniedziałkowy, jak na razie - przyjemny poranek. Może choć kilka dni będzie w miarę normalnych? W sobotę znów były sms-y z alertami ale jakoś (do tej pory) nie spadła kropla deszczu. Choć z pewnością gdzieś były burze - Lala często nie mogła sobie znaleźć miejsca - chowała się po "mysich dziurach".
×
×
  • Create New...