-
Posts
26699 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
A my zaczynamy kolejny tydzień z dobrymi wieściami. Ten guzek już zanika, pękł chyba dwa dni temu.Zdanie weterynarza - był to stan zapalny mieszka włoskowego. Ten problem z głowy. Pytałam też o sierść wychodząca z chłopaka garściami. I dostałam normalną radę - podawanie w tej chwili preparatów na wzmocnienie sierści nie ma najmniejszego sensu, szkoda, jego zdaniem, wydawania pieniędzy. U wszystkich psów tak się dzieje z uwagi na bardzo duże różnice temperatur. Za to dostałam wskazówki jak postępować. Otóż codziennie ←łyżeczka zmielonego siemienia lnianego (koniecznie kupionego na bazarze bo tam nie jest odtłuszczone), do tego drożdże (wielkość paznokcia) i raz w tygodniu łyżka oleju z pestek winogron. Wprawdzie na efekty trzeba czekać 2 - 3 miesiące ale sposób sprawdzony, nawet przez samego weterynarza na jego osobistym psie. Opłaty nie pobrał żadnej, życzył tylko zdrowia dla Aresa i wytrwałości dla mnie. Przy okazji zważyliśmy się - chłopakowi przybyło 40 deko.
-
Ale maleństwo!
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Nesiowata replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Roześmiana torpeda! -
Ares mówi wszystkim dzień dobry i śpi dalej. On już zrobił siusiu więc teraz trzeba dospać. Śniadanie dostaną kiedy wrócę z zakupami. Muszę przyznać, że brat bardo, bardzo często woła na niego Ptyś. Jakoś nie potrafi się przestawić. Dla chłopaka to żadna różnica - ważne, że ktoś jej nim zainteresowany. I tylko to się liczy, imię jest mu całkowicie obojętne. Zresztą sama wiele razy wołałam Lalek, a tak zwracałam się do Ptysia II.