Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/22/22 in all areas

  1. Ile w niej teraz radości i wiary, że już tak zawsze będzie. Musiała być bardzo samotna w tym swoim dotychczasowym życiu, może teraz ta radość i szczęście sprawia, że będzie dobrze. Trzymajcie się dzielne dziewczyny, dużo sił życzę.
    4 points
  2. Mam zapytanie o Cudnego (w ogłoszeniu Red) Jestem zainteresowany adopcją Reda, czy mógłbym prosić o więcej informacji na jego temat (ewentualne uczulenia, nietypowe zachowania, schorzenia, pojętność komend etc) oraz adres domu tymczasowego? Z góry bardzo dziękuje za informację i życzę miłego dnia Co znaczą dobre zdjęcia do ogłoszeń.....
    3 points
  3. Dzisiaj była w nocy burza i Lucuś jak na psa obronnego przystało ,przybiegł w nocy do mojej sypialni by Go bronić przed grzmotami i błyskawicami !Przytulił się do mnie ,położył główkę na poduszce i spał spokojnie do rana ! Teraz ma nowe "hobby"-o godzinie 23,00 jak jest ciemno też przybiega po mnie na górę by Go wypuścić na ogródek-tam mamy Mamę Jeżową z małym Dzieciątkiem,które spacerują po ogrodzie a Lucuś je adoruje -jak One się zatrzymują lub zwiną w kłębuszek to Lucuś kładzie się w odległości 1 metra od Nich i Je pilnuje,a z drugiej strony kładzie się Pchełka-tak potrafią leżeć pół godzinki,aż Jeżyki czując się bezpiecznie zaczynają dalszą wędrówkę po ogrodzie .Takie spektakle trwają już od prawie 2 tygodni i ciekawe kiedy Im się znudzi ! A Jeżyki są cudowne !Pozdrawiamy wszystkich !!!
    3 points
  4. Dotarłam i ja do Pręguska. Bardzo się cieszę, że tak nagle się odnalazł i że tym razem i dla niego jest szansa. Jak trzeba będzie pomóc przy opłacie badań to jest na koncie ZEA 500 zł na ten cel.
    1 point
  5. Okazało się, że Guciuś podoba się wysokim blondynom Niestety one nie podobają się jemu! I tak oto piękna kobieta ze złamanym sercem została..
    1 point
  6. Ech.....Ja bym się mimo wszystko cieszyła, że sunia taka radosna i żywa, nawet jeśli to trochę meczące, bo przy nerkowcach nigdy nie wiadomo jak długo ten stan będzie trwał. Jeśli sunie rozpiera energia i jeśli nie ma przeciwwskazań to może trzeba ja wybiegać? Może dobrym rozwiązaniem byłby psi wybieg jeśli masz taki w pobliżu, poszalałaby z innymi psiakami.
    1 point
  7. No właśnie. Zanim zaczęłam mieć rasowce to w domu zawsze były jakieś kundelki i też były kochane.
    1 point
  8. Wiem. Ten niepokój jest od dnia kiedy w naszym domu pojawiają się cztery łapki. A im zwierz starszy, tym niepokój większy.
    1 point
  9. Będą takie, jakie mają być, czyli optymalne. Średniaki, zawsze najzdrowsze
    1 point
  10. Tysiu, korekta ogłoszeń. Maluchy mają ok.3 miesięcy (malagos wpisała miesiąc urodzenia maj). Luki waży 7 kilo !, a Blaki 5,7 kg. Chyba musze dawać im mniej jedzenia. Mają grube łapy, nie będą małe. Ale nie większe jak za kolano.
    1 point
  11. 1 point
  12. Już jest 50 zł dla Czarusia Dzisiaj wieczorem byłam na spacerze z sunią i widziałyśmy Czarusia, czekał przed bramą swojej posesji, on tak siedzi bo tęskni za ludźmi. Bardzo ładnie wyglądał, szczekał trochę ale machał ogonkiem. Taki staruszek ale pocieszny. Nie mogłam zrobić zdjęcia bo moja strasznie się nakręciła
    1 point
  13. Kochana limoneczko w wolnej chwili, tak naprawdę wolnej, nie spiesz się, bardzo proszę potwierdź otrzymanie tej kasy na bazarku. < K L I K > EDIT Limonko jesteś niesamowita. Wlazłam na wątek bazarku i co widzę? Twoje potwierdzenie otrzymania kwoty 176 zł. Dziękuję, ale niepotrzebnie się tak spieszyłaś. To mogło poczekać.
    1 point
  14. Mamusia jest bardzo urodziwa; została zaszczepiona przeciwko wirusówkom i wściekliźnie, dostała też środek przeciwko kleszczom, bo wetka znalazła 2 w sierści. Sunia ma ok. 1,5 roku, waży tuż ponad 11 kg. W gabinecie zachowywała się bardzo spokojnie.
    1 point
  15. O tak, najwyzsza pora abyście trochę odsapnęli Trzymam kciuki za Tusię. Jak znajdzie dom to jej wyróżnienie wykorzystam na Zewa albo Szymusia.
    1 point
  16. Skarżę na Szymona. Pojechal na zdjęcie szwów i wrocil z nimi. Chcial gryźć i "na żywca " się nie dało. Ze względu na upały nie zdecydowaliśmy się na usypiacza. Wrocil z nożyczkami, w nadziei że mi się uda. Udało mi się wyjąć jeden. Zostały trzy. Wieczorem, kiedy mąż wroci walczymy dalej.
    1 point
  17. Dla mnie Pręgusek jest "zamiast" Rudego. Deklarując stałą dla Rudego, nikt nie przypuszczał, że Rudy tak szybko odejdzie za TM. U Jaagi, zaopiekowany i w b dobrych warunkach, mógł pożyć jeszcze kilka lat. Niestety, nie miał szczęścia . Może Pręgusek będzie miał go więcej? Oby.
    1 point
  18. Tych psiaków które odeszły zawsze będzie brakować. Kochamy te które przychodzą po nich, ale żaden z nich nie zastępuje poprzedniego, każdy ma swoje miejsce w pamięci i w sercu ...
    1 point
  19. Szczepienie zniosła dzielnie. Ja momo, że przez wiele lat miałam rasowce to kocham wszystkie bez względu na pochodzenie i urodę. Dowodem Kama, którą kocham bo jest przesłodka.
    1 point
  20. Cieszą mnie postępy. Jak Koleś będzie do ogłaszania to dajcie mi znać.
    1 point
  21. Biedny, skrzywdzony pies, ofiara "człowieka". I Zew, I Angela zapewne od szczenięctwa miały ciężkie życie, skutek znamy. Czytając niektóre artykuły (nie tylko na podstawie "ewolucji" historii Zewa i Angeli) mam wrażenie, że zawód dziennikarza i bajkopisarza to profesje pokrewne.....
    1 point
  22. 1 point
  23. Tusia na super dom Ludzie bardzo ciepli, wrażliwi, są przygotowani na problemy i wcale ich to nie zraża. Bardzo cieszą się z adopcji Tusi, sunia spodobała się całej rodzinie od pierwszego obejrzenia olx Zakupili już potrzebne akcesoria, wybierają się do Jagny w piątek. Nadal trzymajmy kciuki za sunię, bo teraz to dla niej będą trudne dni. Dziękuję pięknie Iwonie za wizytę
    1 point
  24. Robimy co możemy dla naszych zwierzaków - weci też popełniają czasem błędy w najlepszej wierze. A potem wraca ostatni dzień upiorną pamięcią, że można było inaczej, że zwierzę jeszcze mogło żyć. Łatwiej, jeśli potrafi się pamiętać nie odchodzenie psa, ale jego dobre życie. Czasem wymaga to wielu lat, aż wspomnienia zbłękitnieją. Limonka odmieniła życie suni, i odmienia je dalej. Na najlepsze.
    1 point
  25. Wyniki w porównaniu do pierwszych i tak są lepsze. Przy przewlekłej niewydolności nerek zawsze jest anemia. Nie wiem dlaczego Nuuka nie dostaje leków krwiotwórczych. Jej szpik jest niewydolny i nie ma cudów , by sam sobie poradził. Transfuzja krwi nie powoduje lepszej pracy szpiku i nie zwiększa produkcji krwinek. Wysokie monocyty świadczą o stanie zapalnym, może wskazane byłyby leki odkażające drogi moczowe. Czy ona miała posiew moczu? Sterydy też by były pomocne. Jeżeli Nuuka ma chorobę immunologiczną, to sterydy zmniejszają stan zapalny no i pobudzają szpik do pracy. A jak z jej wagą?
    1 point
  26. Kiedy dowiedziałam się, że mój kochany piesio ma pnn, że nie ma na to lekarstwa i że możemy tylko spowalniać postęp choroby byłam totalnie załamana. Potem zaczęłam dużo czytać na ten temat, żeby zrobić wszystko, żeby choroba postępowała jak najwolniej. Po kolejnych badaniach, kiedy wyniki wolniej, czy szybciej, zaczęły się pogarszać, po różnych nieprzyjemnych przygodach po drodze zrozumiałam, że trzeba cieszyć się z każdego dnia z psiakiem. Zwłaszcza, kiedy brykał, miał chęci do jedzenia, do zabawy. To bardzo podstępna choroba, nieobliczalna. Jednego dnia pies wygląda na zupełnie zdrowego, a kolejny dzień to może być jakiś duży problem. Niecały rok po diagnozie było źle, myślałam, że to już będzie coraz gorzej, że za niedługo pożegnam mojego psiaka, a potem okazało się, że udało nam się spędzić jeszcze dodatkowy rok. Cieszmy się więc każdym dniem Nuuki, kiedy ma apetyt, biega, jest takim żywiołowym psiaczkiem. I przede wszystkim cieszmy się, że nie wegetuje tam na tym betonie, że wreszcie ma kogoś do kochania, opiekowania. Trzymam kciuki, by przed Nuuką było jak najwięcej tych dobrych dni.
    1 point
  27. Lucjuszek pozdrawia-dzisiaj mija 1 rok i 2 miesiące jak trafił do Wrocławia ! Z tej okazji był superowy obiadek z królikiem no i zaliczył wszystkie planowe spacerki ,pomimo że temperatura dochodziła do 30 stopni ! Jest bardzo mądry-sam wybiera trasę tam gdzie panuje cień i spokojnie sobie drepta ! Wodę pije przed spacerkami i po powrocie ,by nie osłabiać organizmu ! Po spacerku kładzie się na matę chłodzącą na tarasie i odpoczywa.Dalej trwa "akcja odchudzanie " z dosyć miernymi efektami,ale nadrobimy wszystko nad morzem w Sarbinowie - tam cały czas spacerujemy od rana-będzie gonił mewy na plaży i spacerował brzegiem morza !Najważniejsze ,że jest zdrowy ! Pozdrawiamy wszystkie Jego Fanki na Dogomanii !!!
    1 point
  28. Zapraszam na bazarek. Otwarcie 16.07. (za godzinę). Dla Czarusia będzie 25 % pozyskanych środków. < L I N K >
    1 point
  29. Zapraszam ogromnie zapraszam Sercem Calem Czarusiowi Zapraszam Dobrodzieje 30.07
    1 point
  30. Na dolegliwości lolusiowe może być trocoxil. Jednak czasem mogą ale niekoniecznie muszą być skutki uboczne.
    1 point
×
×
  • Create New...