Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/26/22 in all areas

  1. Malutek na dzisiejszym spacerze. Tutaj Sonieczka wstawiła swój zacny zadeczek Chciał się z nim przywitać seter, ale Malutek wrzasnął na natręta i ten zwiał.
    3 points
  2. Nie pamiętam czy gdzieś , wcześniej i na innym wątku , deklarowałam pomoc dla tej suni ale dołożę się finansowo , 50 zł miesięcznie. Fajny pychol ma Tusia
    3 points
  3. 2 points
  4. Na tej drugiej fotce od góry Malutek demonstruje ogromną pewność siebie - Sonieczka ma bodyguarda... Swoją drogą, jakbyś mu niezbyt uprzejmie powiedziała "nie, idziemy" zanim zdąży się rozedrzeć, to mogłoby podziałać. Ja bywam dla Malutka miła inaczej, kiedy pierwszy japie na psy. I to działa - na jakiś czas, póki nie zapomni...
    2 points
  5. Dostałyśmy zdjęcia Kamelki, kotki wyrzuconej na wsi z piątką kociaków. Jest szczęśliwa w swoim domu A było tak:
    2 points
  6. On wszędzie jest wyluzowany... Świat należy do niego,a ludzie po to, aby dawali jeść! Mogą pogłaskać, oczywiście, jeśli Malutek tego sobie życzy. Każde auto należy do niego, każdy dom, gdzie wchodzi pierwszy raz, nawet poczekalnia u weta jest do zbadania i opanowania, wściekły zębaty bunt jest tylko przy badaniu...
    2 points
  7. Śmieję się sama do siebie (ze szczęśliwego zakończenia bezdomności suńki) oglądając aktualne zdjęcia Cudnej.
    2 points
  8. Staramy się na spacerach maszerować, żeby stado nie tratowało małych psiaków. Czasami jednak stajemy na kilka minut, żeby młodzież wybiegała się razem. Peruszka i Figuszek doskonale znają te sytuacje i siadają wtedy z boku. Potem wynagradzam im to przytulasami i smaczkami Luśka jest już zupełnie innym psem, niż na początku. Nabrała pewności siebie, jest wesoła i najczęściej się słucha. Miewa jeszcze napady szczekania na nowe psy, ale staram się ją wyciszać, kiedy mijamy jakiegoś. Coraz częściej idzie wtedy blisko mnie i przechodzi spokojnie. Oboje z Balutkiem potrzebują dużej dawki ruchu i takie spotkania z innymi psami bardzo nam w tym pomagają. Dlatego nie ma zmiłuj, jaka by nie była pogoda jeździmy każdego ranka na pola kilka kilometrów od nas i tam ganiają ponad godzinę. Po powrocie śniadanie, chwila przytulania i śpią jak zabite A ja mogę spokojnie popracować. Kocham je bardzo, umilają mi życie, są super wesołe, a Balutek jest wzorem grzeczności. Reaguje na każdą korektę. Jak mu się zdarza ruszyć nagle w pogoń z Luśką, po kilkunastu sekundach sam staje i pędzi do mnie z tym swoim cudownym uśmiechem. Jest idealny Prawie taki grzeczny jak Peruszek.
    2 points
  9. Wczoraj tj. 25.04. na konto Miszka wpłynęła kwota 250,00 od Dulska na wizytę u okulisty Bardzo serdecznie dziękuję
    1 point
  10. Dziękuję za kciuki, były skuteczne:) Odyn vel Milan pojechał do domu w Lubartowie, do rodziny, która od zawsze miała owczarki
    1 point
  11. To Babuć tak urosła. Była mniejsza niż Amely, teraz jest dwa razy taka. Zastanawiam się, jak my ją złapiemy i zawieziemy na sterylizację, jeśli dalej będzie rosnąć w takim tempie. Już napomknęłam wetce, że trzeba szykować się do zabiegu. Drugi ją lubi i nie boi się jej. Może dlatego, że ją cały czas słyszy. Babuć bez przerwy gada: chrumknięcie - kwik, chrumknięcie - kwik. Pewnie Drugi dzięki temu orientuje się, ze jest bezpiecznie i gdzie może iść.
    1 point
  12. Tusia śliczna, choć trochę poważna .... ale widzę że na zdjęciach z innymi psami biega. Ma śliczne brązowe oczy jak mój Dżekuś.
    1 point
  13. Ja też, myślę o nim od rana, pewnie się biedak denerwuje.... żeby tylko wszystko było w miarę proste do leczenia, taki młody piesio, powinien cieszyć się zdrowiem, a tu tyle dolegliwości ....
    1 point
  14. Na OLX są zapytania o Koszałka, takie nie zobowiązujące, czy ogłoszenie jest aktualne, czy piesek jest we Wrocławiu... Poprawiłam 2 zdjęcia, może przydadzą się do ogłoszeń.
    1 point
  15. Zdrowiej nasza Sowo zdrowiej a malutek poprostu przeuroczy przecudny zagladam ku Wam z mnostwem goracych pozdrowien i modlitwą
    1 point
  16. Potwierdzam swoją deklarację 30 zł od maja. Trochę to nierozsądne z mojej strony, ale serce mi pękło jak ją zobaczyłam.
    1 point
  17. Ja jeszcze w pracy, kontrola właśnie opuściła biuro, więc sprawdzam, co na temat wyników sądzą Odisiowe Ciocie. No właśnie eozynofile mnie zaskoczyły, ale może życie wewnętrzne już zanikło po odrobaczeniu, tylko ślad zostawiło... Z tym nie kontrolowanym gubieniem kupek to nie jest aż takie częste i straszne ( dla osób kochających psa oczywiście), ale w momencie stresu czy pobudzenia (np. kot w gabinecie wet ;)) albo rano czasem to mu się zdarza. edit: Pojechał, dostarczyłam go do Beaty skoro świt :)
    1 point
  18. Każdego niestety dopada ale byle zdrowie było
    1 point
  19. Wyniki są całkiem niezłe. Fosfor może być podwyższony z powodu hemolizy krwi. Natomiast wygląda na to , że albo jest uczulony albo ma jeszcze życie wewnętrzne.
    1 point
  20. Zerka z góry, bo ze swojego fotela. To jest jej miejsce, które wybrała i zajęła już pierwszego dnia, gdy zawitała w naszym domu. To był też fotel mojej ukochanej Masiuni.
    1 point
  21. Przyjechały puchy Rocco senior 24 x 400g dla Szagusia zakupione przez mdk8 i worek karmy za opiekę (luty, marzec) Dziękuję
    1 point
  22. SMS sprzed chwili: Kimbo mówi dobranoc! Pierwszy dzień już pokazał, że to było przeznaczenie. Cudowny szczeniak, upodobał sobie córkę, cały czas za nią chodzi. Wystarczy, że straci ją z oczu już piszczy. A jak Agatka "się odnajdzie", to ogonek szaleje. Przepraszam, że piszę tak późno, ale chciałam podzielić się dobrymi wiadomościami Do Pani Jagny też wyślę tego SMSa. Dziękuję jeszcze raz!
    1 point
  23. Zapraszam na bazarek w połowie dla Pelagii
    1 point
×
×
  • Create New...