Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/04/22 in all areas

  1. Z Ukrainy przyjeżdżają do mnie tylko psiaki niepełnosprawne, m.in. trójłapki. Niestety nikt z nas nie wie, kiedy transport będzie znowu możliwy, ale jestem przygotowana na ich przyjazd. W lutym udało się wyadoptować od nas 5 psów. Aktualnie czekam na Felcię i dwa inne psiaki z Zamościa. Dogomania ma u nas zniżkę, więc cena za dobę to 12 zł w tym jest sucha karma.
    6 points
  2. Przypięcie smyczy, po chwilowym psim wahaniu, udaje się, o ile mam w ręku smaczek. Odważyłam się po południu otworzyć furtkę kojca... Ależ było zwiedzanie sadu, początkowo na ugiętych łapkach, bo tyle tu dziwnych rzeczy! A przewrócona taczka, to chyba jakiś potwór! Nie zwracała uwagi na ciągnącą się za nią smyczkę, do ręki podbiegała na chrupeczkę i dalej biegała, wąchała, zwiedzała. Już na wyprostowanych łapkach, i ogonek podniósł się. Jak weszłam do kojca i zaszeleściłam torebką z chrupkami, weszła za mną. Jako nagrodę miałam kilka skrawków surowego mięsa - nie wiedziała, co z tym zrobić! Wypluła i zostawiła na ziemi
    5 points
  3. Czy w najgorszych koszmarach ktoś myślał o wojnie? Od tygodnia mam wrażenie, że to jakiś senny koszmar, że to się nie dzieje. Asiu, wpłacam 100 zł. Dobrze, że tam jesteś. Chociaż pewnie wiele Cię to kosztuje i psychicznie i fizycznie. Trzymaj się Dzielna Kobieto.
    3 points
  4. Co ona z życia miała Ale wygląda na to, że jest bardzo bystra i szybko się uczy Może już nawet za tydzień będzie innym psem.
    3 points
  5. Sunieczka troszkę lepiej się zachowuje, już na mój widok leciutko merda końcem ogonka, nie jest tak bardzo przerażona.... jednak wciąż jeszcze się boi w domu kiedy zostawiam ją poza kennelem, nawet nie próbuje zwiedzać pokoju. Ale i tak widać poprawę jej stanu psychicznego. Apetyt jej dopisuje, pchły i robale już wytępione, pora nabrać wagi i odwagi :)
    2 points
  6. Dzisiaj tutaj strasznie.. Matki z malutkimi dziećmi, noworodkami..Matki potracily pokarm, zdenerwowanr, dzieci piszczą...Wyrywają sobie te dzieci nawzajem...Trzeba cierpliwie przestawiac te dzieci na butelki..Placz, pisk... Sale wyciszeń pozajmowane... Dziewczynka malutka, moze trzy latka szla w bucikach futrzanych 5 dni..dzisiaj zdjęła..stopki odparzone...rany... Koleżanka pojechala do Pepco, kupila wszystko nowiutkie, łącznie z bucikami... A ile jest takich dzieci??? Jestem zdołowana...Jak dlugo damy radę? Caly czas mam przed oczami te malutkie maltańczyki z pampersikami na tyłkach...Pani jechała z dwoma kotami w jednym kontenerku i z 6 maltusiami w drugim...Od nas juz pojechaly po 2 w jednym..z karmą na drogę..Pani płakała, przytulila mnie i dziękowala. Pani jechała z Dniepra...
    2 points
  7. Byłem wczoraj z Lucusiem na kontroli z tymi małymi wyłysieniami punktowymi-podobno to zarośnie -najważniejsze ,że się nie drapie! Może to być związane z trzustką ale wcześniejsze badania tego nie wykazały.Najważniejsze,że Lucuś jest wesoły,ma apetyt i widać szczęście na Jego Pysiu !
    2 points
  8. Deklaruję na razie stałą wpłatę 100 zł miesięcznie do końca 2022 roku. Cudna pomimo zaniedbania jest cudna .
    2 points
  9. 1 point
  10. Cudna jest naprawdę cudna! Asiu trzymaj się kochana bo zawsze łatwiej jest pomagać z oddali niż widzieć dramat na miejscu.Prześlij mi nr konta to wpłacę po 100zł dla Cudnej i maluszków z Ukrainy.
    1 point
  11. Wpłaciłam 100 zł, wydaj na co będzie potrzeba. Powinno być jeszcze dziś, bo to ten sam bank.
    1 point
  12. Wpłacę 100 zł na wszelkie potrzeby psiaków (z Ukrainy). Poproszę konto. Ciężkie czasy dla ludzi i dla zwierząt. Mąż siostrzenicy (lekarz) pojechał kilka dni temu na granicę badać dzieci, jutro wraca do domu z ukraińską rodziną . Trzeba pomagać .
    1 point
  13. Oczywiście,że się zgadzam.Niech inny psiak zazna szczęścia.
    1 point
  14. Rany boskie, skąd biorą się tacy ludzie, to potwory bez uczuća nie ludzie. Biedna malutka, dobrze, że trafila na ciebie, ma szansę na normalne życie z prawdziwymi ludźmi.
    1 point
  15. Będzie dobrze, Emi ma 11,5 roku i przeżyła operację więc i Gajunia przeżyje, musi, nie może być inaczej. Też trzymam kciuki.
    1 point
  16. To może załóż wątek, zbierz deklaracje form pomocy. Może wtedy ktoś doswiadczony skontaktuje się z hotelikami, gdzie bywały większe psiaki? Weryfikacja domów na razie się nie martw Na poczatku trzeba będzie dobrze poznać psa. Jest starszym psem ze specyficzna przeszłością. Zobacz, ogłaszamy Andżelę, porobiłam tyle ogloszen na FB, dałam ją na wszystkie grupy owczarkowi i ani jednego zapytania. Miejsce trzeba wybrać z głową. Żeby nie było po miesiącu informacji, ze masz psa zabierać. Bo co z nim zrobic? A z drugiej strony tak, żeby nie upchnąć go w jakimś hotelowym budyneczku w ogrodzie czy małym kojcu, bo może tam spędzić nawet cala resztę życia. Takie warunki nie polepszą znacznie jego bytu. Są akceptowalne dla adopcyjnych psów, ktore szybko pojadą do własnego domu, ale w założeniu, że z adopcja może być trudno, należy zapewnić mu godne warunki i jakąś przestrzeń. Może to doda motywacji, ale mimo ze Andżela jest trudnym psem, to ani chwili nie żałowałam, że tak się na nią zaparłam. Bywam na nią zła czasami, ale co zrobić.
    1 point
  17. Dziewczyny, nie wiem gdzie napisać, dlatego piszę tutaj. Jestem wolontariuszem w punkcie recepcyjnym w Zamosciu. Ludzie zaopiekowani, dlatego ja skupilam się na zwierzętach... Brakuje , ba...NIE MA!!! kontenerkow dla piesków!! 6 maltusiow podróżowalo w jednym kocim kontrnerku!! Dałam swoje dwa. Na szybko zorganizowalam zrzutkę w pracy i za chwilkę bedą kolejne dwa, bo szpicuś chodzi luzem i malutki chuacha... Tam ludzi masa, śpią..inni przyjeżdżają..za chwilkę ktośzadepcze te maluchy... Karmę ogarniam.. Proszę o wsparcie, chociaż na dwa kontenerki!!!
    1 point
  18. Dzięki, Ada dzisiaj w formie. Dobrze, że jutro jedziemy na kontrolę, bo kawałek nitki wystaje. W nocy trochę lizała, w dzień nie zauważyłam.
    1 point
  19. Oby tylko zdrowotnie było wszystko ok. Wykąpiemy, zaszczepimy, sesja zdjęciowa i szukamy domku!!!
    1 point
  20. Zgadzam się. Mam nadzieję, że Fela 1 ma odpowiedniego właściciela. Dobrze , że została wysterylizowana.
    1 point
  21. 3. Cudna większa suczka do p. Anety pod Wieliczkę (pod opiekę Alaskan M. i Aska7) 4. Mała, czarna przestraszona suczka do szafirki (pod opiekę Toli)
    1 point
  22. No racja. Ja juz przywyklam do tego, że temat kupy jest jednym z czesto poruszanych w rozmowach z koleżankami hodowczyniami.
    1 point
  23. Rośnie, nie tyje, bo widać żeberka. Już po zabiegu, jest senna i lekko popiskuje. W sobotę rano mamy jechać na kontrolę. Obcieliśmy też pazurki za 20 zł. Kubraczka Pani doktor nie zakłada. Podczas zakupów w LIDL-u, kiedy czekaliśmy na Adę dostałam sms-a z przyszłego domu Ady z zapytaniem jak poszło i czy w weekend zobaczymy się. To miło, bo już się bałam, że zrezygnują w tych ciężkich czasach. Dam znać po sobotniej wizycie. Przyjadą z psem w sobotę, bo w niedzielę nie mogą. Pies Państwa je mokrą Dolinę Noteci i suchy Fitmin, więc rewolucji gastrycznej nie będzie. https://images90.fotosik.pl/575/222629607822a70agen.jpg
    1 point
  24. Kerusia sie rozlozyla zadkiem na lapkach Miszka, ale jemu nic juz nie przeszkadza, najwazniejsze ze kaganiec zdjety, bo meczyl sie juz straszliwie. A ja stoje w drzwiach i patrze caly czas na niego, zeby interweniowac z kagancem gdyby zaczal lizac, ale niech troche odpocznie od tego namordnika:(( Na noc niestety.. zalozymy:((
    1 point
  25. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc i dziękuję za takie piękne kwiaty, ale to zasługa bardziej uczestników bazarku, niż moja
    1 point
  26. Jadzia otrzymała wsparcie z bazarku elik w kwocie 150 złotych. Pięknie dziękujemy.
    1 point
×
×
  • Create New...