Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/11/21 in all areas
-
Drops trafi do bardzo sympatycznej rodziny. Szczegóły "techniczne" będzie dogrywała Alaskan. Ursynów to dzielnica gdzie jest dużo zieleni a co za tym idzie miejsc do spacerów.5 points
-
Drops ma dom!!!! Zamieszka na Ursynowie!!!5 points
-
Tańsze oznacza gorsze. Na ogól znaczy. Ceny idą w górę i niestety, ale to jest zmarnowany biedny pies, nie można go wepchnąć w jakieś bez sensu warunki, gdzie jednak będzie może tkwił do końca świata. Nadal nikt nie chce się podjąć? Ja mogę go wziąć na siebie, ale musiałabym założyć nowy wątek dla ułatwienia. Elik deklarowała, że może być Skarbnikiem, to bardzo pomoże. Bardzo bardzo.5 points
-
Bardzo dziękujemy, wzajemnie wszystkiego dobrego Od wczoraj od północy jest z nami Jacek. Znowu była eksplozja radości przy powitaniu, a o 5 rano coś się zaczęło nagle ruszać w łóżku. To Baluś chciał być bliżej Pańcia i nie mógł odsunąć przyklejonej do Jacusia Luki, więc wpakował się centralnie na niego, ułożył wzdłuż i chciał spać Udało nam się go w końcu ulokować obok, ale wyglądało to tak, że najpierw spal Jacek, obok ułożone jeden pod drugim wzdłuż niego Luka i Baloo, a na końcu ja z Peruszką w objęciach. Figa postanowiła zająć wygodniejsze miejsce na posłanku przy łóżku. Rano dostałam wolne i mogłam troszkę odespać, a Jacek zabrał psiaki na długi spacer. Wieczorem idziemy całą szóstką na urodziny do sąsiadki4 points
-
Pippi ma dom, wizyta wypadła bardzo dobrze. Elik na pewno napisze więcej, jak będzie na forum. Eluś - bardzo dziękuję3 points
-
Mam ogromną prośbę do Darczyńców IBISKA. Jak Ania zrobi rozliczenie (nie będzie tego wiele), ale proszę Was o zgodę, aby to, co zostało podzielić na pół i wysłać po połowie: - Skarpecie im. Talcott, która wiele razy pomagała Ibiskowi, - biednemu ARGO - stareńkiemu "dogo-weteranowi" z tego wątku:2 points
-
Dzisiaj wysłałam ARGO 100 złotych (bezpośrednio do Murki). Postaram się co miesiąc coś dla ARGO przesłać. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.2 points
-
Od rana w biegu, więc dopiero zajrzałam. Jakie wspaniałe wieści! Wreszcie i Dropsio ma wspaniałą rodzinę. Wielkie dzięki dla Alaskan za tyle tyle rozmów i telefonów i dla Jo37 za wspaniałą "kropkę nad i" w postaci wizyty!2 points
-
Moje wizyty trwają zawsze długo.2 points
-
Odyn musiał mieć dom. Jest ułożony, zna człowieka z najlepszej strony. Zestarzal się... trafił na ulicę. Początkowo miałyśmy nadzieję z Martą biłgorajska, że komuś zaginął, bo zadbany taki, wyczesany... Ale jednak mimo ogłoszeń nikt się po niego nie zgłosił. Bardzo cierpi w kojcu1 point
-
To prawda, pracownik to ogromny psiarz. Co niedzielę wyprowadza psiaki na spacer, dzięki niemu są te trzy kojce w gminie. Tam był też Larry i Myszka, niedawno były też szczeniaki z parwo... Ogłaszam z numerem Marty z Biłgoraja. To poogłaszam indywidualnie, zacznę od Keksika. Jest wspaniały! Jutro nie dam rady, bo jestem cały dzień na uczelni, ale postaram się ruszyć z ogłaszaniem w poniedziałek. Podeślę Ci namiary na pw, również z linkami do ogłoszeń moich i Marty biłgorajskiej. Ale to już jutro. Mam też krótkie filmiki z Odynem i pozostałymi psiakami. Dzisiaj mogę podesłać Ci tylko 1 z 2 ogłoszeń Odyna: https://www.olx.pl/d/oferta/piekny-pies-owczarek-niemiecki-wilczur-CID103-IDMeYCH.html1 point
-
3 dni temu Lucuś "naciągnął " mnie na mięsko z kurczaka z rosołu-tak mnie prosił,że serce mi zmiękło i dałem mu do miseczki,myśląc,że Mu jednak nie zaszkodzi,ale na drugi dzień już były drobne sensacje żołądkowe,więc Mu zapowiedziałem,że niech z kurczaczkiem pożegna się do końca życia!Wczoraj ugotowałem Mu żeberka z marchewką na obiadek- zjadł wszystko w sekundę i nie było żadnych problemów ani sensacji.Dzisiaj na śniadanko też przybiegł do kuchni gdzie jadłem na stojąco ukrywając się przed Nim ,no i musiał dostać do dzioba parę kosteczek chlebka z masełkiem i mięskiem z żeberek.Potem było hasło "koniec jedzenia" i zacząłem chować wszystko do lodówki,to napił się wody i poszedł do pokoju na swoje łoże.Ja w tym czasie szybko zjadłem i dołączyłem do Niego z kawką.Tak muszę Go cyganić by nie przytył,do czego ma inklinacje. U nas biało - w nocy spadło 10 cm śniegu-pięknie wszystko wygląda,ośnieżone drzewa ,choinki ,tylko temperatura plus 1 stopień ,to wszystko będzie topnieć . Lucusiek chętnie wybiegł na śnieg-biegał jak szalony-taki szczęśliwy-nawet polizał trochę śniegu ! Poprzednim razem tak jak już pisałem raczej żle mu się ta biel kojarzyła i uciekał od razu do domu-musiałem go brać na smyczkę by się przekonał-a teraz jaka pozytywna zmiana !Biega i szaleje po białym puchu ! Po powrocie nauczył się,że wycieramy ręcznikiem brzuszek i łapki i zatrzymuje się w przedsionku i spokojnie daje się wycierać.Teraz po śniadanku obrabiał ukochanego tygryska aż "wybuchł "-teraz muszą zabrać się za zszywanie,a On zabrał się za owieczkę.Wczoraj zszywałem Jego poduszeczkę z góry,którą też badał na zawartość wsadu-hi,hi,hi.On dba bym się czasami nie nudził i nie miał zbyt wiele czasu na myślenie o chorobach .Cieszę się z Jego szczęścia i więcej mi w życiu nie trzeba. Lucuś zdrowy,chociaż Go punktowo smaruję-uwielbia domowe ciepełko-już nauczył się ,że czeka w przedsionku aż Mu wytrę łapule od śniegu-tam gdzie spacerujemy nie jest niczym posypywane,żadną solą.Zauważyłem ,że On polizuje śnieg w czasie spacerku.1 point
-
Biedna sunia, jak bardzo złe chwile musiała przeżyć, jak głęboko to w niej zostało, jak bardzo empatycznej rodziny potrzebuje Na koncie ze zbiórki jest 762,70 zł.1 point
-
Jutro jadę do schroniska, zajrzę do Misia, oby był na wybiegu. Myślę, że nie ma sensu zakładać nowego wątku, mdk8 założyła go z myślą, że będzie kontynuowany. Tu jest cała historia Misia, wiele ważnych informacji, nie da się tego odtworzyć.1 point
-
Ja robiłam na Kraków i jest cały czas aktywne https://www.olx.pl/d/oferta/mloda-kicia-szuka-domu-CID103-IDKMXSW.html1 point
-
No proszę!!! Brawo!!! Męska decyzja i propozycja nie do odrzucenia :) :) Ale kawa niech będzie droga!!! Najwyżej bazarek się jakiś zrobi na ten cel...1 point
-
Byłoby wspaniale, uratowałabyś go. ❤1 point
-
Mdk założyła wątek, ale nie bierze psiaka na siebie, zaraz na początku wątku jest od niej informacja. Czy czegoś nie doczytałam?1 point
-
Jezdem usatysfakcjonowana1 point
-
Rodzina to pani, pan i 10 letni synek. Mieszkają we własnym mieszkaniu na parterze, z malutkim ogródkiem. Pani pracuje zdalnie, tylko czasami wychodzi do biura. Pani Ewa bardzo konkretna, miła i sympatyczna. Jest raczej taką spokojną, poukładaną osobą, słucha uważnie. Zdjęcia mam obiecane. Pokerku, pytaj, odpowiem1 point
-
1 point
-
Szkoda...nie było innych Kamusia ma się doskonale, w budzie ma dużo słomy, na spacery wychodzi cieplutka, zaspana, chętnie spaceruje i jeszcze chętniej wraca do siebie. Fakt, że za każdym razem, czyli 4 razy dziennie, coś daję do miski. Dwa razy ciepłe jedzenie, dwa garstkę chrupek. Ma piękną sierść, grube lśniące futro. Kupiłam wczoraj u dr Magdy lek na wspomożenie stawów, Magda ten własnie poleca. Koszt 60 zł1 point
-
Dzięki wspaniałej osobie z FB -Ewie - kotki znalazły wspaniałe domki:)1 point
-
Wypoczywaj razem z Emcią Jak mnie odblokują na fb to wrzucę ją na terrierkowe grupy. U mnie, wszystko dobrze dziękuję. Co prawda nie jest idealnie, ale wypoczywam i biorę leki I odliczamy.1 point
-
Duży pies, dołożę jeszcze 100 jednorazowej (za Ibiska [*] ).1 point
-
A może czekające domy sprawdzić. W końcu przecież powinno się wybrać najlepszy dom.1 point
-
1 point
-
Piszesz, jakby nikt nic nie zrobił w sprawie tego biedaka, a to nieprawda. Przytoczyłam tylko kilka postów z poprzedniej strony. Nie mam czasu szukać dalej. Dziewczyny piszą o podejmowanych próbach znalezienia hotelu, ale wszystko niestety spełza na niczym. Nikt nie chciał przyjąć tak dużego psa. A i kwestia pieniędzy nie przedstawia się tak różowo jak piszesz. Nie napadajmy na siebie, bo to tylko robi kwasy, pogarsza sytuację, zniechęca do działania, a to nie jest nam potrzebne.1 point
-
Bardzo dziękuję Tysia za Twoją pomoc, sporo zapytań była właśnie z krakowskiego OLx., ale do dzisiaj Pippi nie miała domu. A dzisiaj zadzwonila bardzo sympatyczna dziewczyna tez z Krakowa, ma już trzyletnia koteczkę i szuka jej koleżanki. Mieszka w bloku w dwupoziomowym mieszkaniu, ma balkon osiatkowany. Dzisiaj wysłałam ankietę i jeśli wizyta PA potwierdzi moje pozytywne wrażenie, to Pippi miałaby domek. Proszę o kciuki.1 point
-
Dzisiaj wyjątkowy dzień. Osiem lat temu kochana Gajulka dotarła do nas. Z tej okazji mała mordka dostała dziś nawet spory psi przysmak, co ostatnio jest rzadkością bo Gajulec na diecie Tak Gaja wyglądała w dniu przybycia do nas. Tak samo cudownie jak dzisiaj.1 point
-
1 point