Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/24/21 in all areas
-
7 points
-
No właśnie nie potrafię ustawić na publiczny. Sunia przespała noc spokojnie, rano było czysto. Trochę piszczała jak koleżanka poszła na górę spać. Za kotami ogląda się, ale raczej w celach zabawowych. Okrutnie śmierdzi. Koleżanka trochę ja wyczesała, łupież sypie się jak śnieg. Ma niesamowicie dużo podszerstka . Koleżanka nie jest w stanie wsadzić jej do wanny ze względu na swój biedny kręgosłup. Zdecydowałam , żeby umówić wizytę w SPA. Ona ogólnie jest grzeczna. Dała zajrzeć w zęby, ma trochę kamienia. I uszy - ma czyste. Z jedzeniem średnio. Na chrupki ma długie zęby. Za to na zapach ciasta drożdżowego zareagowała natychmiast. Pewnie był karmiona przez swoją pańcię ludzkim jedzenie stąd taka straszna otyłość. Na spacerze idzie powoli, często zatrzymuje się, nawet na jezdni. Przy takiej nadwadze nie ma co się dziwić. Na wszelki wypadek trzeba będzie jednak zrobić jej badanie tarczycowe. Koleżanka mówi, że jest miła i ma fajna mordkę. I że wcale nie jest lękliwa, ani zastraszona. Sądzę, że przypomniała sobie życie w domu. To wróży dobrze, jeżeli chodzi o adopcję. Na razie nie wiemy jak ją nazwać. Reaguje ogonkiem na słowo "merdu", cieszy się wtedy bardzo. Dziś wieczorem wraca córka koleżanki, może coś razem wymyślą.7 points
-
Livko.....Może??? Zadzwonił bardzo sympatyczny pan, Mateusz z Wrocławia. Długo rozmawialiśmy..Pan Mateusz chce podjechać do hotelu na zapoznanie. Jeśli będzie taka konieczność to i dwa, trzy razy.. Rozmawiałam z Dexterką i doszłyśmy do wniosku, że należy spróbować, dać szansę Runo i panu... Czy to będzie domek dla Runo? Czas pokaże....5 points
-
Jeżynka ma dom Wizyta wypadła bardzo dobrze, podobno sunia będzie miała super rodzinkę:). Zamieszka w bloku z małżeństwem i 17 letnią córką, w domu jest jeszcze roczny kot; w przeszłości w rodzinie był już pies - całe jego życie. Pani Agnieszka chce wziąć tygodniowy urlop, planują wyjazd po Jeżynkę do hoteliku 06.11. Cała rodzina spokojna, ciepła, planują z sunią wspólne wyjazdy, więc cieszą się, że to teraz jest adopcja, bo do wakacji Jeżynka na pewno ich pokocha;) Nie mogą się już malusiej doczekać:)3 points
-
2 points
-
2 points
-
I ja dołączam do życzeń. Saszko, szybko poczuj się pokochanym i bezpiecznym w objęciach swojej Rodziny2 points
-
Nadal trzymam kciuki za Saszę, a ogłoszenie zdejmuję.1 point
-
I jeszcze zamojski Rubik, którego znalazła w Zamosciu dogomaniacka Rubik. Okazało się, ze kocurek jest po wypadku, trzeba było amputować ogon; tutaj na dogo były bazarki Rubik i Nadziejki na lek pooperacyjny. Jakiś czas temu Rubik zamieszkał w Warszawie, wczoraj dostałam nowe zdjęcia ( rodzina 2 tyg. temu przeprowadziła się do nowego domu)1 point
-
A co myślicie o zapytaniu grupy pomocowej dla Niufków na fb? Tam może byliby w stanie polecić jakieś miejsce?1 point
-
1 point
-
Wypuściłam dziś kury z ogrodzenia. Akurat Ares był na dworze. Zainteresowały go, a jakże. Nawet pobiegł za nimi podskakując. Tyle, że jego tempo jest znacznie wolniejsze niż "normalnego" psa i choć kury niby uciekały ale chyba z przyzwyczajenia, ze tak trzeba robić. Nawet nie gdakały tylko po prostu szybciej odchodziły. Jednak na wszelki wypadek zabrałam chłopaka do domu.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Bardzo dziękuję za wizytę . Rozmawiałam już z rodziną, bardzo chcieliby, aby Magnus przyjechał jak najprędzej, ale nie wiem, czy uda się zmienić poprzedni plan, a był taki - Magnus w piątek został zaszczepiony; 12.11. jest umówiony na kastrację, a 24.11. pani Monika z DT ma go podrzucić do Warszawy, skąd ma być odebrany przez nową rodzinę. Ale dzisiaj rozmawialiśmy już o tym, że państwo napiszą zobowiązanie do kastracji i Magnus pojedzie wcześniej, żeby miał mniej stresu przy rozstaniu z DT...Tylko nie wiem czy uda się znaleźć wcześniej transport do Warszawy... Wciąż prosimy o kciuki, aby dalej tak wszystko dobrze układało się!1 point
-
Jutro Saszka pojedzie na swoje.Dzisiaj państwo robili "kocie" zakupy.Dzwonili,pytali co takiemu małemu potrzeba.1 point
-
Już po wizycie. Magnus może się powoli pakować :). Zapraszamy do Szczecina! Spokojna rodzina. Dwoje 12-to letnich dzieci. Magnusa chcą wszyscy. Dom w bardzo spokojnej okolicy, niedaleko całe pola do spacerów. Jedyny mankament to, że płot wokół domu jest raczej niski, tak ok. metra. Mam nadzieję, że psiak nie będzie miał ochoty go przeskakiwać :). Państwo zdają sobie sprawę, że na początku mogą być jakieś problemy ale są na nie przygotowani. Tu od ręki test zrobił mój Figo. Według niego wizyta trwała za długo, jemu się chciało siusiu to podlał kanapę... Pani po prostu posprzątała... Wielkiej szkody nie zrobił bo kanapa skórzana :). Jak są pytania to chętnie odpowiem :).1 point
-
Ile ona może mieć lat ? Myślę nad założeniem jej wątku i umieszczeniu u Jaaga ale sama nie dam rady jej utrzymać więc trzeba burzy mózgów. No i żeby nie było później niedomówień nie podejmę się szukania jej domu . Ktoś musiałby się tym zająć łącznie z weryfikacją potencjalnych DS i podjęciem decyzji.1 point
-
1 point
-
Poker - zazdroszczę ja mam tylko jedną Kasię i do tego teraz daleko Życzę zdrowia i szczęśliwego rozwiązania, a Tobie wielkiej "babcinej" radości ! Szczęście, kiedy zostałam babcią nie da się porównać z niczym. Po raz pierwszy i jedyny w życiu czułam prawdziwość powiedzenia, że "radość rozpiera" - tak! Fizycznie czułam jak "coś" mi rozpycha od środka klatkę piersiową, nigdy nie myślałam, że tak może być i naprawdę tylko ten jeden raz tak się czułam, choć przecież wiele dobrych chwil przeżyłam (do tych smutnych wolę nie wracać). A tu jeden z powodów do wielkiej radości - Nero - zdjęcie podpisane: "Ozzy po SPA. Najlepszy pies, nie mogłam aż o takim marzyć"1 point