Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/13/21 in all areas
-
Wierzę, że pojawi się dom i to taki jakiego wszyscy tu chcemy dla Lumi. Ona teraz gdyby musiała mieszkać w budzie na podwórku poczuła by się znów porzucona (tak myślę). Z ciężkiego schroniska trafiła do domu pod skrzydła Wiosny po drodze zaliczając hotelik. Podwórkowa buda to dużo gorsze warunki niż ma obecnie. A zarówno człowiek jak i pies szybko przyzwyczaja się do dobrego, w odwrotną stronę jest bardzo ciężko. Poczekajmy, cierpliwości, dom przez duże D znajdzie się pewnego dnia. Lumi jest wspaniała i znajdzie się ktoś kto ją dostrzeże3 points
-
Zawsze zabezpieczałam czarnymi,duzymi workami ale różnie to bywało raz w budce ,w której spała kotka zadomowił si e kocur,który z budki zrobił sobie kuwetę budka była do wyrzucenia stawiam tez w takim miejscu,ze budka może być wyrzucone przez właściciela posesji ale muszę postawić z nadzieją ,że się tak nie stanie ale wierzcie mi, ludzie utrudniają życie kotom i osobom,które im pomagaja:(2 points
-
Nie widziałam wpisu Rozi, ale po Twoim poscie z ciekawości tez weszłam na pierwszą stronę wątku i rzeczywiście Suvi przeszła metamorfozę. Ze zrezygnowanej szarej szczotki zamieniła się w puchatego miśka. Może i robiącego groźne miny, ale już wyrażające emocje i uczucia. Calkiem zapomniałam jak wyglądała w schronisku.2 points
-
2 points
-
"Dzien dobry! Bylismy wlasnie z Pongusiem u weterynarza w zeszlym tygodniu, zeby zbadac jak dobrze leki dzialaja po pierwszych dwoch tygodniach ich przyjmowania i dzisiaj wlasnie byl odbior. Wszystko jest w normie, ma bardzo dobre wyniki, wiec poki co dawka nie bedzie zmieniona. Bedziemy tez badac sie pod kontem zwyrodnien, ewentualnej dyskopatii, zeby mozliwie jak najszybciej cos na to zaradzic. A oprocz tego piesek wydaje sie szczesliwy, chetnie chodzi na spacery, je zupelnie normalnie, wiec jestem bardzo dobrej mysli." No to mamy wieści wreszcie o Pongulcu I jeszcze portrecik filozoficzny2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Trzymaj się Mari. Niestety, życie często bywa trudne, a jak do tego dojdą jesienne pluchy, to robi się jeszcze trudniejsze. Na szczęście, po nocy wstaje dzień, po jesieni i zimie, jest wiosna i lato i wszystko się staje łatwiejsze1 point
-
Sunieczka juz zdrowa, jednodniową "niedyspozycję" z wymiotami zaliczył Nero ( teraz to Ozzy ) ale już zdrowy. Niestety wypadek i operację łapki miała Mika - sunia, którą oddała moja sąsiadka z powodu alergii u dziecka, czekamy na zdjęcie gipsu i kontrolne rtg. Moje staruszki poczuły zimno i konsekwentnie w deszczową pogodę odmawiają wyjścia z domu..... sprzątania niestety mi przybyło, a doba coś ostatnio jakby się skurczyła, nie nadążam, jesień - dzień krótszy - to normalne, ale czemu doba??? Właśnie zabrałam miskę mojej kici, jutro musi być na czczo, robimy badania kontrolne ( schudła trochę ostatnio, sprawdzę, dlaczego), to już też seniorka, jedyny kot w stadzie1 point
-
(Na poprzedniej stronie też są filmiki) Mali ogrodnicy: https://youtube.com/shorts/z-cVOeVvUq0?feature=share1 point
-
Nic więcej na ten moment nie wiem, Agnieszka (DT) napisała wieści Marcie, a ja przyleciałam od razu Wam je przekazać. Na pewno to dobra Rodzina, Aga wybiera tylko takie domy dla swoich podopiecznych A kicio znalazł nowych kompanów do przytulania, inne kotki w DT Może to nie to samo co Ralfi, ale wspólna adopcja brzmiała mało realnie. Cieszę się, że Ralfi jednak się nie zasiedział, teraz byleby jak najszybciej pokochał Swoją Rodzinę, w równym albo większym stopniu jak Agnieszkę. Mam nadzieję, że Agnieszka zgodzi się na przyjęcie rodzeństwa Alexa i Benka, gdy dadzą się złapać. Klatka jest nastawiona, szczeniaki są widywane w lesie, więc teraz tylko potrzeba odrobiny szczęścia...1 point
-
Iwonko Droga współczuję, ściskam, przytulam Śmierć bliskiej osoby jest ogromnie bolesnym przeżyciem, a śmierć siostry, brata, nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić Bardzo, bardzo Ci współczuję. Na szczęście masz przy sobie bliskie dusze, męża i zwierzaki. Zwierzęta też pomagają przetrwać trudne chwile. Trzymaj się kochana Iwonko. Myślami jestem z Tobą.1 point
-
Kochane postaram się coś cyknąć jak pojadę na koniec miesiąca. Byłam teraz bo zawiozłam mu suplement w syropie na stawy ale jakoś nie pomyślałam o fotce ale poprawię się. Tan na oko Bazyl wygląda tak samo wiek widać po tym , że szybciej się męczy i jak dłużej chodzi to czasem się potyka ale ma humor i apetyt.1 point
-
Przyjechała karma dla Julki... od dreag Dzięki1 point
-
1 point
-
FUKS W DOMU ŻYWY I ENERGICZNY JAK PRZED ZABIEGIEM. Był w kontenerku. Nawet nie za bardzo chciał wychodzić z gabinetu. Miał usunięte 5 korzeni - prawdopodobnie uderzony albo lekko potrącony. Szybko wybudził się z narkozy, trochę sobie pośpiewał. Zaraz po wyjściu na dwór "nabrał wiatru w żagle" i ciągnął do przodu jak parowóz. Po drodze do samochodu wywalił taką kupę, że ledwo to upchnęłam w torebkę. Jak już wyszedł z samochodu - oblewał wszystko co się dało i nie dało. Napił się i teraz rozłożył w wejściu. Dziś piesy bez kolacji!1 point
-
Pierwsza rozmowa była super. Starsi, spokojni Państwo, mają już jedną sunię ze schronu, ich pies odszedł że starości. Obawiali się czy ich sunia zaakceptuje Lumi. Wydawało się, że to super domek. Następna rozmowa - Lumi, ma być w budzie (to zaakceptowałam, bo Lumi ma duży podszerstek i dałaby radę). Ale okazało się, że działka jest ogrodzona tylko z przodu, bo z tyłu jest dziurawy płot. I ta sunia ze schroniska wzięta wcześniej pierwszego dnia im uciekła. To niestety dyskwalifikuje rodzinę. Bo Lumi nie przyjdzie na zawołanie. Nawet do Wiosny nie przychodzi, choć jest u niej parę miesięcy i wiecie, że Wiosna dużo poświęca jej serca i czasu. Lumi w domu da że sobą zrobić wszystko ale na otwartym terenie gubi się i ucieka. Widać to na filmikach. Po prostu musi mieć ograniczony teren, wtedy czuje się bezpieczna. Musimy szukać domku, w którym będzie spać i wychodzić na spacery na smyczy. Jeżeli ogródek, to z dobrym ogrodzeniem. Wierzę, że znajdziemy taki domek.1 point
-
Tolu, dziękuję bardzo za wstawienie fotek. Mari, jak widać zawarty w ziarnach naturalny karoten wpływa także na zmianę koloru włosów karmimy kury mieszanka ziaren dla gołębi, nie kurzym granulatem i to chyba po tej dawce karotenu Suvi ma kremowe odrosty i pasemka. Na tych jajkach odchowal się Kaj. Tez się częstował z gniazd. Jednak Suvi jest dystyngowana, zanosi jajka w zębach do siebie i tam na spokojnie opróżnia skorupki.1 point
-
Biedny? Kamusia ma szczęście, że siedzi u Ciebie, zaopiekowana, kochana, w ciepłej budzie co byłoby, gdyby została w schronisku ?1 point
-
1 point
-
22.09. - wróciła Marysia - zapłacone 75 zł za pobyt oraz dodatkowe koszty razem 110 zł Bieżące zadłużenie na dzień 22.09.2021 345 zł - 75 zł = 270 zł W Izbicy jest obecnie jeden nasz kotek, bury kocurek z działki ok. 4-5 miesięcy - Cynamonek, został zaszczepiony przeciwko pp i innym chorobom, nie jest mega dziki, będzie szukał domu.1 point
-
Wiem, wiem ;( Idealny dom dla Julki ... z osobą samotną, wtedy diablica byłaby szczęśliwa. Julka wybiera opiekuna a pozostałych domowników próbuje zdominować, jeżeli przestraszą się to po adopcji :(..., jeżeli nie to małpa odpuści. Próbować będzie na bank :(1 point